Styczeń 20, 2018, 07:59:10 am

Autor Wątek: dowcipy,memy i inne takie  (Przeczytany 44682 razy)

Offline tomekz

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 4577
    • Zobacz profil
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #30 dnia: Styczeń 03, 2017, 21:31:18 pm »
 ;D
Kto był  pierwszym stolarzem?
- Adam, bo rżnął Ewe.
 ;D
Co to za zagadka? Czterech w pokoju, a jeden pracuje?
- Trzech stolarzy  pije  kawę  , a wentylator pracuje.
 ;D
Czym się różni   ryba piła od stolarza ?
- Tym, ze ryba piła  ,  a stolarz   pił, pije i pić  będzie!
 ;D
co to jest? Mało  drzewa, dużo    mięsa?
- Drzazga w dupie.
A co to jest?   Dużo drzewa, mało mięsa?
- Dupa w lesie!
 ;D
Pytają  stolarza.
- Jak robi się małe dziewczynki?
- Tak jak małe deseczki - rżnie się duże.
 ;D ;D

Offline Sylwek

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 579
    • Zobacz profil
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #31 dnia: Styczeń 03, 2017, 22:02:31 pm »
Jest wieczór. Babcia i dziadek siedzą sobie w swoim domku. Babcia rzuca hasło:
- może napijemy się jakiegoś winka, obejrzymy film i dopiero pójdziemy spać...
Dziadek przejrzał barek- patrzy pusto, więc zaproponował, że skoczy po wino do piwnicy.

Zabrał ze sobą tylko pudełko i kilka zapałek. Odpalił pierwszą, ledwo widzi etykiety zapałka zgasła. Odpalił tak kilka kolejnych i nadal żadnego ciekawego trunku nie znalazł. Została mu ostatnia zapałka, odpalił i szuka... Jak już przygasała zauważył na etykiecie napis "koniak", wiec wziął ta butelkę i poszedł do babci.

Wypili całą butelkę, zrobiło się tak romantycznie, dziadek był tak rozpalony, że jak wskoczył na babkę to tydzień z niej nie schodził...

Jak już ochłonęli babka podekscytowana mówi że było bardzo dobrze i mogą to powtórzyć. Poprosiła dziadka żeby sprawdził jaki to był dokładnie trunek. Dziadek wziął butelkę, patrzy na etykietę a tam napis:  "koń jak nie może, to łyżka na kubeł wody" :)
Sęk w tym!

Offline Scimitar75

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 57
  • Lux perpetua
    • Zobacz profil
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #32 dnia: Styczeń 03, 2017, 23:40:16 pm »
To ja z mojej branży - stary ale jary dowcip.
Jak to przy wódeczce lekarz weterynarii z lekarzem położnikiem posprzeczali się, pogodzili, a na koniec się założyli że jeden drugiego na pewno nie da rady zastąpić przy pracy.
Zadanie do wykonania - lekarz położnik ma odebrać poród od krowy, a lek wet od kobiety.
Położnik zarobił kilka kopnięć i nadepnięć, stracił okulary i zyskał pięknego pulsującego bólem siniaka na udzie, ale poród dość sprawnie odebrał, a wet siedzi zamknięty z ciężarną w pokoju już kilkanaście ładnych godzin i dochodzą  stamtąd tylko jakieś krzyki raczej męskie niż kobiece. Położnik zaniepokojony już ma forsować drzwi gdy te stają otworem a w nich wet.
- Maaatko co tak długo już myślałem że ta kobieta nie żyje albo nie wiem co. - krzyczy położnik
- Spokojnie poród poszedł szybko i sprawnie - odpowiada wet wycierając ręce o zakrwawiony fartuch
- To co wy potem tam robiliście tyle czasu?
- Poród szybko ......... ale łożyska za jasną cholerę przez "tyle czasu" zeżreć nie chciała.
Lux perpetua

Online m_kola

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 2814
  • .
    • Zobacz profil
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #33 dnia: Styczeń 04, 2017, 10:34:56 am »
#aa0022

Offline Klo

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1561
  • Kasjer (_!_)
    • Zobacz profil
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #34 dnia: Styczeń 04, 2017, 11:38:13 am »
:)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 04, 2017, 11:40:34 am wysłana przez Klo »
Nauczony doświadczeniem wiem, że doświadczenie niczego nie uczy.

Online m_kola

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 2814
  • .
    • Zobacz profil
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #35 dnia: Styczeń 04, 2017, 13:47:31 pm »
Petru dzwoni do męża Joanny:
- Dzień dobry, czy mogę z Joanną?
- Niestety małżonki nie ma w domu.
- To wiem, pytam czy mogę ?
#aa0022

Offline Andriu

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 994
    • Zobacz profil
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #36 dnia: Styczeń 04, 2017, 14:30:03 pm »
Każdy porządny facet jest w stanie wysikać swoje imię na śniegu... ci z prostatą są wdzięczni za alfabet Morse’a

Offline Andriu

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 994
    • Zobacz profil
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #37 dnia: Styczeń 04, 2017, 14:31:25 pm »
Bycie starym ma swoje plusy. Człowiek może wykonywać wiele zadań w jednym momencie. Na przykład smarkać, sikać i srać.

Offline Andriu

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 994
    • Zobacz profil
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #38 dnia: Styczeń 04, 2017, 14:36:03 pm »
jeszcze jeden mi się przypomniał
Co powiedział niemiecki lakiernik, kiedy w dostawie, w której zamawiał kolorowe lakiery dostał lakier bezbarwny?
Alles klar!

Offline burchov

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 213
    • Zobacz profil
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #39 dnia: Styczeń 04, 2017, 15:39:57 pm »
Za trumną idzie facet z psem, a za nimi długa karawana ludzi.
Z naprzeciwka idzie inny facet ( bez psa ) i pyta tego z psem:
Panie, a czyj to pogrzeb ?
Mojej teściowej odpowiada.
A dlaczego idzie pan na pogrzeb z psem ?
No bo to on ją zagryzł.
Eeee, to pożycz Pan tego psa.
No to idź Pan na koniec kolejki.

Offline SpecPiotr

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 4935
    • Zobacz profil
    • Stolarnia Speca
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #40 dnia: Styczeń 05, 2017, 18:45:57 pm »
Siedzi sobie facet w barze i czyta gazetę, a przed nim stoi zupa.
Do baru wpada drugi facet strasznie głodny. Patrzy i widzi ze tamten pierwszy czyta gazetę i w ogóle nie pilnuje zupy. Bierze łyżkę i zaczyna jeść. Je i je aż na dnie widzi - leży grzebień. Tak go ten grzebień obrzydził, że zwymiotował. W tym momencie pierwszy podnosi głowę znad gazety i pyta:
- Co, pan też doszedł do grzebienia?


Mąż z żoną jedzą obiad w wykwintnej restauracji, kiedy nagle do ich stolika podchodzi oszałamiająco piękna, młoda dziewczyna, całuje faceta w usta, mówi, że zobaczą się później i wychodzi. Żona patrzy na męża z wściekłością: 
- Kto to był?! 
- Moja kochanka - odpowiada mąż. 
- Wystarczy! Chcę rozwodu! 
- Dobrze - odpowiada mąż - ale zauważ, że po rozwodzie nie będzie już wycieczek do Paryża na zakupy, nie będzie wakacji na Karaibach, nie będzie mercedesa w garażu i nie będzie weekendów na jachcie. Ale oczywiście możesz zrobić jak zechcesz. 
W tym momencie żona zauważa ich wspólnego znajomego wchodzącego do restauracji z młodą, ładną dziewczyną: 
- Kim jest ta dziewczyna obok Karola? 
- To jego kochanka - informuje ją mąż. 
- Nasza jest sympatyczniejsza.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 05, 2017, 18:53:16 pm wysłana przez SpecPiotr »
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Online m_kola

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 2814
  • .
    • Zobacz profil
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #41 dnia: Styczeń 12, 2017, 10:39:00 am »
Noc. Mąż śpi z żona w łóżku, gdy nagle budzi ich głośne łup łup łup w drzwi. Przewraca się na bok i patrzy na zegarek - trzecia w nocy.
"Kurde, nie będę się o tej porze z wyra zrywał", myśli przewraca się z powrotem.
Słychać głośniejsze łup łup łup.
- Idź otwórz, zobacz kto to, - mówi żona.
No więc zwleka się półprzytomny i schodzi na dół (mieszkają w domku). Otwiera drzwi, a na progi stoi facet, od którego jedzie alkoholem:
- Dobry wieszor, - bełkocze. - Szy mochby pan mnie popchnąć?
- Nie, spadaj facet, jest trzecia w nocy. Wywlokłeś mnie pan z łóżka,- warczy maź i zatrzaskuje drzwi. Wraca do żony i mówi co zaszło.
- No co ty, jak mogłeś? - mówi żona. - A pamiętasz, jak nam się wtedy zepsuł samochód, kiedy jechaliśmy odebrać dzieci z kolonii i sam musiałeś pukać do kogoś, żeby nam pomógł? Co by się wtedy stało, gdyby też ci powiedział, żebyś spadał?!?!?!?
- Ale kochanie, on był pijany!
- Nieważne, potrzebuje pomocy.
No wiec mąż jeszcze raz zwleka się z łóżka, ubiera się i schodzi na dol.
Otwiera drzwi, ale z powodu ciemności nic nie widzi, węec woła:
- Hej, czy nadal trzeba pana popchnąć?
Z ciemności dochodzi glos:
- Taaaa...
Ale ponieważ nadal nie potrafi zlokalizować faceta, krzyczy:
- Gdzie pan jest?
- W ogrodzie, na huśtawce...
#aa0022

Offline akwa-stolarz

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 2111
    • Zobacz profil
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #42 dnia: Styczeń 12, 2017, 16:42:40 pm »
Praca i duma z tego co się robi jest źródłem szczęścia i powinna nim być.

Offline krzyś48

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 4333
    • Zobacz profil
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #43 dnia: Styczeń 12, 2017, 18:44:50 pm »
Ale to zwykła kropka jest..... :P

Offline SpecPiotr

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 4935
    • Zobacz profil
    • Stolarnia Speca
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #44 dnia: Styczeń 12, 2017, 19:01:41 pm »
Zima. W balangi na wiosce wraca lekko podchmielony gostek. Zimno mu niesamowicie a do domu daleko. Taxi tu nie jeżdzą a busa nie ma o tej godzinie. "królestwo za coś ciepłego choć na chwilę" -pomyślał.
Za rogiem zauważył świecące się światło w jednym z domów.
-Kurde środek nocy a oni jeszcze nie śpią ? Zapukam i zapytam czy chwilę będę się mógł ogrzać. Przecież to "swoi" ludzie.
Jak pomyślał tak zrobił. Puka puka ale nikt nie otwiera.
-Może starsi ludzie i nie słyszą pukania. No nic. Wejde a w razie W zrzucę winę na alkohol.
Wchodzi do środka. Głośno się wita ale bez odzewu.
Chodzi po chacie aż wszedł do sypialni i zastał lekko przestraszone małżeństwo. Przeprosił za zachowanie ale był już tak zmarznięty, że nie miał wyjścia. Spytał czy może kawy się napić i ogrzać chwilę ale małżeństwo nie odpowiedziało.
-Dziwne. Ale zaryzykuje i zrobię sobie kawkę. Zobaczymy co z tego wyniknie.
Popija kawula i próbuje jakoś zagaić ale Ci nic.
Minęła chwila a ten zaczął się głodny robić. Pyta więc czy uraczą go jakąś kanapką ale tamci znów cisza tylko patrzą się na gościa. Se myśli
-Kurde co za dziwaki ale przyjmijmy, że skoro nie protestują to się na to godzą.
Po solidnej kolacji zapragnął czegoś z procentami a wie, że gospodarz na pewno coś ma bo zawsze mają ;)
Pyta się więc ale ci znów zaklęci jak kamienie. Gość rozochocony tą całą sytuacją postanowił, że sam się ugości i dla zabawy sprawdzi ich cierpliwość. Pomyszkował i znalazł kilka dobrych winek. Oczywiście poczęstował się i jedną butelkę w kieszeń na dalszą drogę schował. Jak winko to i cygaro by się zapaliło. I znów przetrzepał całą chatę. Znalazł.
Usiadł majestatycznie przed małżeństwem. Popala cygarko do ostatnich łyków wuna. Patrzy i se myśli
-Kurde babka niczego sobie. Jest winko, jest cygaro to dla dobrego klimatu pomacać cycuszki by się zdało.
Jak pomyślał tak zrobił. Pomacał, pobawił się po czym podziękował i udał się w dalszą drogę.

-KUŹWA HENIEK ! Obcy facet plądruje nam dom. Ok. Jesteś gościnny więc nic nie mówiłam. Popijał wino i palił cygoro. Ok. Twoje wino i cygara. Ale kuźwa jak mnie zaczął macać to mogłeś do cholery zareagować !!!
-Przegrałaś. Gasisz światło.
;D
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.