Kwiecień 22, 2018, 02:38:40 am

Autor Wątek: Zrobienie stołu a ewentualne wyginanie drewna podczas schnięcia.  (Przeczytany 715 razy)

Offline Emejcz

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 24
    • Zobacz profil
Zrobienie stołu a ewentualne wyginanie drewna podczas schnięcia.
« dnia: Styczeń 03, 2018, 08:14:55 am »
Witam,
Nie wiem czy odpowiedni dział, w razie czego proszę o przeniesienie.
naszła mnie ochota zrobienia zwyczajnego stołu drewnianego o wymiarze 120x80cm z sosny/świerku.
Blat z 4 desek 20cm lub 8 desek 10cm.
Nogi kantówka 7x7 cm lub cztery kantowki 4x4cm które ze sobą skleję za pomocą ścisków.

W zasadzie podstawy kontstrukcji sobie opracowałem, czytam trochę, ale o samym drewnie jak i stolarce nie mam zielonego pojęcia dlatego liczę, że może ktoś mi podpowie w kilku sprawach.

Główne cięcia będą raczej wykonywane na stolarni, bo ja nie mam maszyn aby to sensownie zrobić.

Najbardziej nurtująca mnie kwestia to schnięcie drewna...
Zamierzam kupić heblowane deski świerkowe z niewielkiego składu drewna.

Miałem zamiar zrobić tak, że deski blatu połączę ze sobą poprzez skręcenie od spodu listwami poprzecznymi i zostawię to aby sobie przeschło i potem dam taki połączony blat do stolarza na zrobienie równych cięć.
Pytanie czy to dobra metoda? Czy jak skręcę  te deski po kupnie desek to to się nie wypaczy?

Nie wiem jakie podejście obrać, skręcić od razu i czekać aż wyschnie, czy najpierw musi wyschnąć a potem skręcać?
Obawiam się, że przy tej drugiej opcji to jak deski przeschną to już ich do siebie nie dopasuję.

Wiem, że nie zrobię idealnie.
W moim wyobrażeniu powinno wyjść mniej więcej coś takiego jak w projekcie na tym zdjęciu:
http://homeonthehill.pl/wp-content/uploads/2015/05/prowansalski-stC3B3C582-1.jpg



Offline SpecPiotr

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 5123
    • Zobacz profil
    • Stolarnia Speca
Odp: Zrobienie stołu a ewentualne wyginanie drewna podczas schnięcia.
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 03, 2018, 08:18:18 am »


Wiem, że nie zrobię idealnie.


I to bardzo. A kolega Mikołaj napisał Tobie co zrobić.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline Emejcz

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 24
    • Zobacz profil
Odp: Zrobienie stołu a ewentualne wyginanie drewna podczas schnięcia.
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 03, 2018, 08:25:54 am »
Już usunąłem, ale usilne uczenie mnie nawigacji forum nijak ma się do tematu.

Offline SpecPiotr

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 5123
    • Zobacz profil
    • Stolarnia Speca
Odp: Zrobienie stołu a ewentualne wyginanie drewna podczas schnięcia.
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 03, 2018, 08:57:03 am »
A czemu nie chcesz od razu kupić drewna suchego ? Między klepkami mają być szczeliny czy to tylko ozdobne rowki ? Drewno przestrugane przez stolarza czy z tartaku ? Bo jeśli to drugie to będą gładkie ale na bank krzywe.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline Emejcz

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 24
    • Zobacz profil
Odp: Zrobienie stołu a ewentualne wyginanie drewna podczas schnięcia.
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 03, 2018, 09:14:27 am »
Jeżeli o suchość drewna, to po prostu nie wiem czego się spodziewać. Oczywiście chciałbym od razu kupić suchę, zacząłem się jedynie zastanawiać czy to co kupię będzie wystarczająco w porządku - przypomniałem sobie, że jak kupiłem drzwi z marketu to się wypaczyły po kilku tygodniach.

Nie kupuję z tartaku, mam w mieście taką niedużą stolarnie ze składzikiem drewna, deski, kantowki, różne sklejki przechowywane w zamkniętym pomieszczeniu. Obecnie mają świerka, stamtąd chciałem kupić.

Drewno jest heblowane, według mnie wystarczająco do takiego projektu. Krawędzie pozaokrąglam sobie papierem ściernym. Cięcia zrobię na tej stolarni, żeby nie postrzępić za bardzo. Mam jeszcze w piwnicy kawałek kantówki od nich, jak znajdę to mogę wrzucić zdjęcie aby dać obraz jakości wizualnej.

Na koniec prawdopodobnie lakierobejca.

Z założenia między deskami ma nie być szczelin, tylko takie ręcznie zrobione ozdobne rowki/zaokrąglenia podobne do tych na wrzuconym przeze mnie zdjęciu. Chciałem to docisnąć do siebie i dokręcić - nie wiem czy wykonalne.

Offline SpecPiotr

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 5123
    • Zobacz profil
    • Stolarnia Speca
Odp: Zrobienie stołu a ewentualne wyginanie drewna podczas schnięcia.
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 03, 2018, 09:29:13 am »
To jeśli tylko rowki ozdobne to lepiej będzie skleić drewno. Podkręcając je listewką tylko sobie problemów narobisz. Z czasem się lekko powyginają i szczeliny się porobią. O ile oczywiście już na etapie skręcania ich nie będzie. Dzięki klejeniu możesz zminimalizować ewentualne drobne błędy strugania.
Co do drzwi i wogóle drewna z marketów to lepiej się nie wypowiadać ;)
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline sgt_raffie

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1261
    • Zobacz profil
Odp: Zrobienie stołu a ewentualne wyginanie drewna podczas schnięcia.
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 03, 2018, 09:53:36 am »
Na Twoim zdjeciu to sa chyba szczeliny miedzy deskami "na wylot" czyli robione tak jak mowisz (listewka itd.). Moze to i ladne ale do normalnego stolu to bym tak nie chcial (cos sie rozleje i masz podloge do mycia).
Moim zdaniem zrob normalna klejonke a jak bedzisz chcial "rowki" to frezarka/dlutko do reki po wyschnieciu blatu i bedziesz mial (chociaz czyszczenie tego moze byc ciekawe).
Co do suchosci drewna - jak kupisz nie suszone to na 100 sie pokreci. Jak kupisz suszone to byc moze sie pokreci ;). Jak wykonuje jakies mebelki dla siebie to staram sie robic tak: Najpierw wstepna obrobka (zostawiam spore zapasy), potem zostawienie drewna na pare tygodni w docelowym miejscu (tak, lezakuje mi drewno w domu ;) ). Potem dalsza obrobka. Dzieki temu material (suchy) ma mozliwosc przystosowac sie do warunkow u mnie i w teorii nie powinen sie potem tak krecic. Sporo jeszcze zalezy od wykonania klejonki, polaczen itd.
Do marketu to po bulki i proszek do prania a nie po deski ;).

------------------------------
Pozdrawiam serdecznie
Rafał J

MChObi

  • Gość
Odp: Zrobienie stołu a ewentualne wyginanie drewna podczas schnięcia.
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 03, 2018, 10:09:02 am »
Tak jak chłopaki mówili drewno pewnie się trochę poskręca , co do suchość to podpytaj z tego miejsca co będziesz brać ile to może mieć wilgotności (8-12 najlepiej ) . Co do wykończenia odpuść sobie lakierobejce i dał zwykłą bejce na to dobry lak bezbarwny aby rys nie było.

Offline SpecPiotr

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 5123
    • Zobacz profil
    • Stolarnia Speca
Odp: Zrobienie stołu a ewentualne wyginanie drewna podczas schnięcia.
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 03, 2018, 10:47:11 am »
Co do wilgotności to pamiętaj jeszcze o „grze słówek”. Spotkałem się w jednym z tartaków, że na powietrznosuche mówili suche. A to nie to samo.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline Emejcz

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 24
    • Zobacz profil
Odp: Zrobienie stołu a ewentualne wyginanie drewna podczas schnięcia.
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 03, 2018, 10:55:18 am »
Ok dzięki, czyli tak jak się obawiałem - muszę się spodziewać ewentualnego poskręcania.

Ogólnie nie chciałem kleić blatu, bo nie mam narzędzi aby to zrobić, ale skoro mówicie, że tak będzie lepiej to będę celował w tą opcję i najwyżej skonstruuję sobie jakieś ściski drewniane na taką szerokość.

Obejdzie się bez frezarki, rowki (a dokładnie zaokrąglenia) na krawędziach zakładałem tylko ze względu na to, że spodziewałem się, iż deski nie będą idealnie równe i po skręceniu będą "stopnie" na łaczeniach. Jakbym to skleil to czymś bym te różnice zeszlifował.

Załóżmy więc póki co, że podejmę się klejenia blatu. Mam tutaj sporo pytań z waszej perspektywy pewnie banalnych.

1. Kupić, dociąć - z lekkim marginesem - skleić póki świeże i plastyczne i dać się wyleżeć kilka tygodni przed dalszym montażem, czy kupić, dać się wyleżeć i dopiero wtedy skleić (tu pewnie już będzie pokrzywione i może wymagać wycieczki do stolarza na ponowne docinanie?)?

2. Czy zakladając, ze skleję 4 deski 20x2cm i powierzchnia klejenia będzie miała prawdopodobnie niecałe 2cm to to się będzie później trzymać?

3. Czy jak będzie klejone to później od spodu mogę/powinienem/nie powinienem przykręcać kilku listewek stabilizujących? Myślałem nad tym, żeby jak już deski będą się ściśnięte kleić to wtedy dokręcić jakieś listewki od spodu. Pytanie czy tak się w ogóle robi i czy nie narobie tym więcej szkody niż pożytku, bo zamiast ustabilizować to bardziej zwichruję?


Offline sgt_raffie

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1261
    • Zobacz profil
Odp: Zrobienie stołu a ewentualne wyginanie drewna podczas schnięcia.
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 03, 2018, 11:31:00 am »
Robiac cos z prawdziwego drewna zawsze musisz brac pod uwage prace materialu.
Sciski zrob, jak masz w planie cos podzialac dalej to sie przydadza.
Pewnie beda "stopnie", i tak bedziesz musial szlifowac (chyba ze zrobisz na obce pioro/lamelki/kolki/domino itd i wyjdzie idealnie)
Kupic, dociac z marginesem (ale dociac wstepnie wiec nawet pila reczna). Zostawic na czas jakis, zaniesc do tej Twojej stolarni, niech wyrownaja, zgrubosciuja, dotna na wymiar.
Wtedy szybciutko robisz calosc.
Jak material bedzie prawidlowo przygotowany to te 2 cm po dlugosci deski atom nie rozerwie.
Co do przykrecania rzeczy od spodu to musisz pamietac o sezonowej pracy drewna. Zaplanuj sobie tez najpierw jakie chcesz robic nogi/oskrzynie itd...od tego bedzie zalezalo co zrobisz "pod blatem".
Poszukaj na forum informacji o prawidlowym robieniu klejonki i sie tego trzymaj.
------------------------------
Pozdrawiam serdecznie
Rafał J

Offline Emejcz

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 24
    • Zobacz profil
Odp: Zrobienie stołu a ewentualne wyginanie drewna podczas schnięcia.
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 03, 2018, 12:30:51 pm »
Ok. Czyli muszę kupić i niech sobie poleży.

Mam plan na nogi i skrzynię. na dostawki (poszerzenie blatu) też.
Najważniejszy jednak jest blat, jak jego zrobię, to reszta już pójdzie.

Czytałem trochę wątków odnosnie klejonki.
Powiedzmy mniej więcej jest to dla mnie zrozumiałe. Jeszcze nie wiem czy kleić 4 sztuki po 20cm czy 8 sztuk po 10cm.

Odnośnie tej grubościówki... to jest po prostu "prostowanie" desek do zadanego wymiaru? Po tej operacji krawędzie są już na tyle "równe", że można od razu kleić?

Mam dwa heble, ale nie wyobrażam sobie abym mógł naprostować takie deski ręcznie heblem...

MChObi

  • Gość
Odp: Zrobienie stołu a ewentualne wyginanie drewna podczas schnięcia.
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 03, 2018, 12:34:38 pm »
węższe kawałki mniej się powykręcają i pamiętaj aby poukładać je naprzemiennie

Offline sgt_raffie

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1261
    • Zobacz profil
Odp: Zrobienie stołu a ewentualne wyginanie drewna podczas schnięcia.
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 03, 2018, 12:42:44 pm »
Tak jak napisal Obi.
Grubosciowka jak sama nazwa mowi tylko "grubosciuje" czyli czyni dwie plaszczyzny rownoleglymi. Drewno wyrownujesz na wyrowniarce/heblarce. Czyli najpierw rownanie jednej strony i jednej krawedzi na wyrowniarce, potem druga strona na grubosciowce a na koncu druga krawedz na grubosciowce badz pile. Po takie obrobce wszystko powinno byc na tyle rowne, ze mozna kleic.
Da sie wyrownac strugami recznymi ale mysle, ze na poczatek bedzie Ci latwiej podjechac gdzies i niech przestrugaja na maszynach.
------------------------------
Pozdrawiam serdecznie
Rafał J

Offline Emejcz

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 24
    • Zobacz profil
Odp: Zrobienie stołu a ewentualne wyginanie drewna podczas schnięcia.
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 03, 2018, 13:57:35 pm »
węższe kawałki mniej się powykręcają i pamiętaj aby poukładać je naprzemiennie

Mówisz o tym, tak?
http://forum.domidrewno.pl/index.php?action=dlattach;topic=3344.0;attach=18538;image

Da sie wyrownac strugami recznymi ale mysle, ze na poczatek bedzie Ci latwiej podjechac gdzies i niech przestrugaja na maszynach.


Czyli jak pójdę z przeschniętymi deskami przed klejeniem i powiem, żeby mi przestrugali żeby było proste to powinni już dalej wiedzieć o co chodzi?