Październik 21, 2018, 12:42:58 pm

Autor Wątek: Mój pierwszy strug  (Przeczytany 2438 razy)

Offline Łukasz G.

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1057
    • Zobacz profil
    • Blog 5m2+
Odp: Mój pierwszy strug
« Odpowiedź #15 dnia: Listopad 19, 2017, 19:31:04 pm »
Kolego - jeżeli nie posiadasz maszyn do obróbki drewna i będziesz kupował tarcicę niestruganą to najsensowniejszym rozwiązaniem wg. mnie jest zacząć od najbardziej uniwersalnego narzędzia czyli od równiaka - Stanley No5, Record No5, Sargent, Wooden, Millerfals itd - w kategorii strugów metalowych. Polecam dokupić dodatkowy nóż, nauczyć się jak ostrzyć i wykorzystywać równiak jako gładzik. Tym sposobem masz narzędzie do obróbki materiału do budowy praktycznie każdego mebla - zaręczam, że się da. Ja wiem, że Paul Sellers jest zwolennikiem "4" jako pierwszego struga ale on żyje w innej stolarskiej rzeczywistości - spróbuj nabyć u nas czterostronnie struganą dębinę albo buk abo jawor albo cokolwiek innego niż świerk konstrukcyjny. Jeżeli zaczynasz od tarcicy niestruganej potrzebne są narzędzia do uzyskania szybkiego (względnie) płaskiej powierzchni i do tego właśnie jest równiak.

Offline grzechu83

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 113
    • Zobacz profil
Odp: Mój pierwszy strug
« Odpowiedź #16 dnia: Listopad 27, 2017, 23:00:19 pm »
Podepnę się pod temat, bo Mikołaj się zbliża, to może i mnie przyniesie pierwszy strug. Jako że będzie pierwszy, to chciałbym coś tańszego. Myślałem o castoramie albo juli - oba w podobnej cenie (poniżej 100zł), oba podobnie wykonane. Oglądałem ostatnio oba, ale jako totalny lamus w tej dziedzinie nie wiem na co zwrócić uwagę. Czy ktoś z bardziej ogarniętych kolegów miał okazję przyjrzeć się jednemu i drugiemu i mógłby podzielić się opinią?

Offline Jureq

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 231
    • Zobacz profil
Odp: Mój pierwszy strug
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 28, 2017, 10:54:32 am »
Czy ktoś z bardziej ogarniętych kolegów miał okazję przyjrzeć się jednemu i drugiemu i mógłby podzielić się opinią?


było już kilku co się przyglądało i dzieliło, wystarczy poszukać: http://forum.domidrewno.pl/strugi/strug-reczny-macallister/
Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem ...  ale łatwo się uczę i kiedyś coś ładnego z drewna zmajstruję

Offline grzechu83

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 113
    • Zobacz profil
Odp: Mój pierwszy strug
« Odpowiedź #18 dnia: Listopad 28, 2017, 11:33:31 am »
Ok, wiem (widziałem), że niektórzy mają z castoramy i jeden (ujawniony) ma z juli. Może nieprecyzyjnie się wyraziłem - chodziło mi raczej o porównanie jednego z drugim przez kogoś bardziej ogarniętego.

Offline wojo72

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
Odp: Mój pierwszy strug
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 28, 2017, 22:49:44 pm »
Ja mam ten strug z juli, żeby nadawał się do pracy trzeba było jakieś pół godziny spędzić przy nim z pilnikiem do metalu (żaba była zbyt przesunięta do przodu i nie dało się jej wystarczająco cofnać). Teraz struga całkiem dobrze ale ja wole drewniaki bo jak mi strug spadnie na posadzkę co mi się czasem zdarza to się nie martwię czy się nie rozleciał.