Październik 21, 2018, 12:36:12 pm

Autor Wątek: Planowanie stopy Stanley'a 4 1/2  (Przeczytany 850 razy)

krzysiek

  • Gość
Planowanie stopy Stanley'a 4 1/2
« dnia: Wrzesień 04, 2017, 20:15:01 pm »
Witam
Jak już zapowiadałem w moim poście zamieszczonym w wątku : http://forum.domidrewno.pl/strugi/uzywany-strug-record-warto/msg147231/#new , zrobiłem planowanie stopy tytułowego Stanley'a 4 1/2. Strug ten kupiłem od Arka (@Arek15) , parę razy go szlifowałem ale "wylizanie " stopy było tak duże ,że papiery nie zdawały egzaminu.
Strug przed planowaniem wyglądał tak :
Planowanie było przeprowadzone na frezarce w profesjonalnym warsztacie zajmującym się naprawą hydrauliki siłowej. Francuz o imieniu Maxim dość szybko pojął o co chodzi.
Samo planowanie poprzedziło wypoziomowanie i pomiar. Okazało się ,że stopa na około 80% procentach długości była równa - odchyłki +/- 0,01 mm , natomiast na końcowym odcinku 1/5 długości ( liczone w stronę półeczki pod uchwyt ) opadała w dół o prawie 0,15 mm .
Do planowania został użyty frez 84 mm co przy szerokości stopy 75 mm dawało pewność zebrania materiału po całej szerokości.
Frez został opuszczony na początek o 0,1 mm
i okazało się ,że to w zupełności wystarczyło, po planowaniu stopa wyglądała jak niżej.
Już we własnym zakresie usunąłem delikatnie płaskim pilnikiem widoczny "drut" i stopa na obecną chwilę prezentuje się tak :
Strug od razu uzbroiłem i przeprowadziłem test . W moim odczuciu chodzi lepiej tzn : łatwiej i wiór jest szerszy ,równiejszy .
Po planowaniu potrzebna jest mniejsza korekta pochylenia noża.
Ponieważ nóż miałem już wcześniej naostrzony więc szlifowanie wygładzające stopy i "podcięcie" krawędzi bocznych zrobię przy okazji kolejnego ostrzenia noża.
Proces planowania sfilmowałem , więc jeżeli kogoś to będzie interesować to miło mi będzie jak obejrzy go sobie na YT.
Filmik jest może trochę przydługi ale nie mam programu do montowania więc poszedł surowy.
Przepraszam też za mój może trochę chaotyczny francuski , ale emocje były duże.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 04, 2017, 20:26:55 pm wysłana przez krzysiek »

Offline Arek15

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 510
    • Zobacz profil
Odp: Planowanie stopy Stanley'a 4 1/2
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 04, 2017, 20:34:58 pm »
ale masz fajny strug :)gdybys mowil to takie planowanie jestem w stanie zrobic, i moze bylo by po pieniadzach :)

krzysiek

  • Gość
Odp: Planowanie stopy Stanley'a 4 1/2
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 04, 2017, 21:46:23 pm »
W moim stanie wiedzy o strugach jakie miałem w momencie dokonywania zakupu od Ciebie ( już dwa lata temu) , ten problem nie był taki wyraźny. Do konstatacji ,że takie planowanie jest potrzebne po prostu dojrzałem teraz.
Dobrze wiedzieć ,że masz takie możliwości , więc na przyszłość jak będę kupował u Ciebie jakiś strug , to od razu z planowaniem.
Rzeczywiście strug jest teraz fajny. :D
Pozdrawiam.

Offline Szymek

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 118
    • Zobacz profil
Odp: Planowanie stopy Stanley'a 4 1/2
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 08, 2017, 23:20:43 pm »
Miło teraz popatrzeć na tą stópkę, profeska.

Online tomekz

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 4969
    • Zobacz profil
Odp: Planowanie stopy Stanley'a 4 1/2
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 09, 2017, 00:02:25 am »
Samo planowanie poprzedziło wypoziomowanie i pomiar. Okazało się ,że stopa na około 80% procentach długości była równa - odchyłki +/- 0,01 mm , natomiast na końcowym odcinku 1/5 długości ( liczone w stronę półeczki pod uchwyt ) opadała w dół o prawie 0,15 mm .

Jak już idziecie z ta dokładnością w 0.o1 co mnie trochę  dziwi , to interesowało by mnie  takie  sprawdzenie  . Czy pomiar nierówności  płozy struga  będzie  taki sam  bez  noża , oraz skompletowanego  do  pracy.
Twierdzę  że  nie - może się  mylę?

krzysiek

  • Gość
Odp: Planowanie stopy Stanley'a 4 1/2
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 09, 2017, 02:08:58 am »
Pomiar ,który dziwi, był zrobiony nie jako przy okazji poziomowania stopy.
Użycie samej poziomnicy nie gwarantuje uzyskania odpowiedniego ustawienia stopy względem osi freza. Aby to zrobić stosuje się czujnik zegarowy i wodzenie jego końcówki po powierzchni ,która ma być obrabiana. Jeżeli takie wodzenie  dawało odczyt z odchyłkami +/- 0,01 mm to akurat w tym konkretnym przypadku można było powiedzieć ,że stopa jest wypoziomowana. Istotny był fakt ,że pomiar ten dawał te odczyty na długości 80% stopy. Bo gdyby kierować się tylko odczytami w punkcie początkowym i końcowym wodzenia to można by było dojść do mylnego wniosku ,że stopa jest nie wypoziomowana . Ten spadek na 20 % - o którym piszę relacjonując pomiar - jest też niejako naturalny - wynikający z używania stopy. Jeśli przyjrzeć się fotografii stopy zaraz po planowaniu to widać wyraźne równe ślady po frezie na całej jej długości. Po ostruganiu paru desek to te 20% powierzchni  stopy już jest gładsze. W taki sposób zużywa się stopa struga.

Jeśli chodzi teraz o Twoje Tomku konkretne pytanie to ja sądzę ,podobnie jak Ty . Tylko z punktu widzenia poprawności działania struga te nierówności po uzbrojeniu nie mają żadnego znaczenia. Odchyłki te są i tak o rząd wielkości mniejsze od tych ,które określają wymagania jakościowe producentów np Clifton'a
Paul Sellers zaleca szlifowanie stopy struga kompletnie uzbrojonego ( nóż tylko podciągnięty ostro do góry  :D)
W mojej sytuacji nie było możliwości planowania stopy przy uzbrojonym strugu - uchwyt frezarski za płytki był.

Online tomekz

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 4969
    • Zobacz profil
Odp: Planowanie stopy Stanley'a 4 1/2
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 09, 2017, 08:30:27 am »
Krzysiek , dzięki za  wyjaśnienie. Jednak moje przypuszczenia się  zgadzają, by planować  stopę   metalową   w uzbrojonym  strugu  jeśli  to możliwe.
Zaś w drewnianych  strugach jest to wręcz nieodzowne