Maj 20, 2018, 23:36:31 pm

Autor Wątek: Stanley Bailey 6 - bardzo wąska szczelina, chyba krzywa żaba  (Przeczytany 1780 razy)

Offline fliegermaus

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 48
    • Zobacz profil
Stanley Bailey 6 - bardzo wąska szczelina, chyba krzywa żaba
« dnia: Kwiecień 07, 2017, 12:36:04 pm »
Kupiłem strug Stanley Bailey 1-12-006, ale z racji małego doświadczenia ze strugami (z mniejszym nigdy nie miałem problemu) chciałbym zapytać, czy takie zjawiska są dla tego typu struga naturalne:
  • Niezależnie od wysunięcia ostrza przed łamacz wiórów (od 0,2 do kilku mm) maksymalna szczelina, jaką potrafię uzyskać, to jakieś pół milimetra, może 0,7, czyli zatyka podczas strugania sosny z miejsca. Posuw żaby w obie strony nic nie daje poza tym, że w pewnym momencie ostrze opiera się na krawędzi "ust", a nie na żabie.
  • Dźwignia regulacji bocznej musi być ustawiona w prawie skrajnej pozycji, aby ostrze było proste. Oczywiście ostrze i łamacz skręcam tak, aby łamacz znajdował się na całej długości ostrza w stałej od niego odległości. Żaba też jest przykręcona równolegle do szczeliny w stopie struga.
  • Dźwignia regulacji bocznej jeździ po tylnym uchwycie struga rysując go.
Strug naostrzony, ale tylko pod kątem 25 st., bez robienia dodatkowej fazy 30 st. i sztuczek z linijką z drugiej.

Jeżeli Bailey to nienajlepszy wynalazek, co innego mogę kupić do 500 zł? Używane odpadają, nie kręci mnie odnawianie narzędzi, już sama konserwacja to wystarczający wysiłek.



krzysiek

  • Gość
Odp: Stanley Bailey 6 - bardzo wąska szczelina, chyba krzywa żaba
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 07, 2017, 13:37:16 pm »
Przede wszystkim to prosimy o zdjęcia. Bez zdjęć trudno jest coś powiedzieć.
Spróbuj ustawić odchylacz wiórów 2 do 1,5 mm od przedniej krawędzi noża.
Darcie tylnego uchwytu może być spowodowane tym ,że żaba jest za bardzo cofnięta do tyłu.

Offline Salbertone

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 533
    • Zobacz profil
Odp: Stanley Bailey 6 - bardzo wąska szczelina, chyba krzywa żaba
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 07, 2017, 13:40:20 pm »
Prześlij trochę fotek.
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline Rafalski

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 209
    • Zobacz profil
Odp: Stanley Bailey 6 - bardzo wąska szczelina, chyba krzywa żaba
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 07, 2017, 13:52:36 pm »
Witam

Napisze, co ja wiem na ten temat:
  • Szczelina między nożem a przednią krawędzią ust jest niezależna od ustawienia łamacza wiórów na nożu. Jeżeli usta w twoim strugu są takie wąskie, że nie da się ustwić więcej niż 0,7 mm to możesz przód trochę wypiłować pilnikiem.
  • Jeżeli  żaba, a tak właściwie punkt obrotu dzwigni, nie jest ustwawiona w środku między bokami struga, to może dojść do opisanej sytuacji. Tak może się też stać, jeżeli ostrze żelazka nie jest wyszlifowane pod kątem 90° do bocznej krawędzi.
  • Jest jeszcze trochę miejsca, aby troszkę wykrzywić tą dźwignie? Przy niektórych strugach jest tam rzeczywiście bardzo mało miejsca między dźwignią a uchwytem

krzysiek

  • Gość
Odp: Stanley Bailey 6 - bardzo wąska szczelina, chyba krzywa żaba
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 07, 2017, 14:07:18 pm »
Jeżeli usta w twoim strugu są takie wąskie, że nie da się ustwić więcej niż 0,7 mm to możesz przód trochę wypiłować pilnikiem.

Nie udzielaj takich rad bo strug jest prawdopodobnie do reklamacji. Poza tym pilnikiem można narobić więcej szkody niż pożytku.
Czy nóż jest położony fazą do dołu ? Bo już były takie przypadki ,że Stanley'e przychodziły źle zmontowane.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 07, 2017, 14:18:20 pm wysłana przez krzysiek »

Offline fliegermaus

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 48
    • Zobacz profil
Odp: Stanley Bailey 6 - bardzo wąska szczelina, chyba krzywa żaba
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 07, 2017, 14:57:09 pm »
Krzysiek, jest na pewno fazą do dołu. Odchylacz przywróciłem do pozycji ok. 2 mm od ostrza, ale testowałem rozmaite położenia. Na początku raczej chodziło mi tylko o to, czy to normalne, że strug nie pozwala na zrobienie szerszej szczeliny (w instrukcji nic o tym nie widzę).

Tak myślę, że może gdyby żaba trzymała ostrze pod nieco większym kątem od podłoża, wtedy szczelina by się powiększyła, ale przecież nie będę podkładał pod ostrze dystansów z drewna albo blaszek.

Mam też strug nr 4 Bailey i mały równiak Stanleya 12-020. Te potrafię ustawić i dobrze mi się nimi pracuje. Tylko ten długi stwarza problem, ale to mój pierwszy tak duży strug, może to inna konstrukcja?

Wieczorem sprawdzę kąty (to, o czym pisze Rafalski) i wyślę zdjęcia.

Offline Rafalski

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 209
    • Zobacz profil
Odp: Stanley Bailey 6 - bardzo wąska szczelina, chyba krzywa żaba
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 07, 2017, 15:35:30 pm »
Cytuj
Nie udzielaj takich rad bo strug jest prawdopodobnie do reklamacji. Poza tym pilnikiem można narobić więcej szkody niż pożytku.
To nie było mniemane jako rada "wypiłuj" a bardziej jako ewentualność "możesz wypiłować". Czy strug będzie do reklamacji, to myślałem że fliegermaus będzie w stanie sam zdecydować, czy go odda, czy też zacznie majstrować.
Jeżeli usta są ewidentnie za wąskie, to użycie pilnika wydaje mi się być najłatwiejszą opcją, jaką szkodę można tak wyrządzić? Wychodze z założenia, że każdy jest w stanie określić czy jego umiejętności wystarczą na taką czynność czy nie.

Co do ocierającej dźwigni to jest jeszcze jedna możliwość. Ewentualnie powierzchnie którymi żaba przylaga do korpusu na obu częściach nie zostały wyfrezowane wystarczająco głeboko i żaba siedzi po prostu za wysoko. Jeżeli żaba siedziała by niżej to dla zachowania takiej samej szczeliny w ustach musiałaby być przesunięta do przodu, a wtedy dźwignia oddaliła by się od uchwytu.
A jak już jesteśmy przy tych powierzchiach, to warto sprawdzić czy są one równo wyfrezowane i nie pociaprane farbą.

Jeżeli fliegermaus ma jeszcze No 4, to może porównać wszystkie pozycje. Poza szerokością wszystko powinno być analogiczne do tej szóstki.


krzysiek

  • Gość
Odp: Stanley Bailey 6 - bardzo wąska szczelina, chyba krzywa żaba
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 08, 2017, 00:39:34 am »
Istnieje jeszcze taka hipoteza ,że szczelina została wycięta nie w tym miejscu co potrzeba. Co przy obowiązującej w Stanley'u hinduskiej jakości chodnikowej jest bardzo prawdopodobne, sugerowałbym złożenie reklamacji.
A swoją drogą skoro dysponujesz budżetem 500 zł na strug , to za tę cenę znalazłbyś ofertę na Ebay'u odpowiedniego struga używanego ale przygotowanego do pracy. W opisach ofert znajdują się informacje czy narzędzie wymaga renowacji, czy jest gotowe do pracy. Dodatkowo koncentrujesz się na ofertach z prawem zwrotu i nic nie ryzykujesz. Oszustwa na Ebay'u zdarzają  się bardzo rzadko.

Offline fliegermaus

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 48
    • Zobacz profil
Odp: Stanley Bailey 6 - bardzo wąska szczelina, chyba krzywa żaba
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 08, 2017, 02:11:10 am »
Czy szczelina znajduje się na swoim miejscu nie mam jak sprawdzić. Nie obawiam się zakupu na Ebayu samego w sobie, bo nierzadko tam kupuję, ale raczej nowe rzeczy. Nie czułbym się komfortowo kupując używany strug, nie wiem nawet, na jakie marki patrzeć. Kupiłem Stanleya, bo znam markę Stanley...

Hipoteza o ostrzu noża nie tworzącym kąta 90 st. z krawędzią jest słuszna, jest to 90,5 st. Krawędź łamacza wiórów też tworzy kąt 90,6 st. z krawędzią boczną. Niestety, w tę samą stronę, więc niedokładności się nawzajem nie niwelują :-)

Zrobiłem zdjęcia szczeliny - największej, jaką udało mi się uzyskać, ustawienia żaby i odległości dźwigni od uchwytu.

krzysiek

  • Gość
Odp: Stanley Bailey 6 - bardzo wąska szczelina, chyba krzywa żaba
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 08, 2017, 08:12:38 am »
Sposób zweryfikowania położenia szczeliny jest prosty. Odchylak 2 mm od krawędzi noża, przednia krawędź żaby wisi lekko nad szczeliną tak by zjeżdżający po jej pochyłości nóż nie zaczepiał o stopę. Wodzik regulacji położenia noża maksymalnie do góry.
Zakładasz noż z odchylakiem, spinasz dociskiem. Stopka docisku musi być powyżej otworu w odchylaku na wodzik. Zjeżdżasz nożem w dół , w momencie dojścia ostrza do dolnej powierzchni stopy musisz mieć szczelinę 2-3 mm. Jeżeli tak nie jest strug jest s...ony. Szczelina została wyfrezowana w złym miejscu . Ja taki strug bym reklamował. Dźwignia regulacji bujania nożem jest do podgięcia.
Jakiej grubości jest nóż ?

Offline fliegermaus

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 48
    • Zobacz profil
Odp: Stanley Bailey 6 - bardzo wąska szczelina, chyba krzywa żaba
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 08, 2017, 20:24:32 pm »
Wykonałem ten test i szczelina ma ok. 1 mm (ze wskazaniem na mniej). Nóż ma grubość 2 mm.

Offline Rafalski

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 209
    • Zobacz profil
Odp: Stanley Bailey 6 - bardzo wąska szczelina, chyba krzywa żaba
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 09, 2017, 03:01:35 am »
Na tym trzecim zdjęciu to niby wygląda dobrze i aż mi się nie chce wierzyć, że to drugie zdjęcie jest zrobione przy tym samym ustawieniu żaby.

Znalazłem trochę czasu aby się przyglądnąć moim szóstkom. Postarałem się zrobić zdjęcia z identycznej pozycji - może przydadzą się do porównania.
Mam szóstkę stanleya i jakąś bezimienną, która nie posiada żadnych znaków na odlewie oprócz "No 6". Porównując ujęcia widać, że mój stanley i strug od fliegermaus był odlewany w innej formie. Do stanleya zdecydowałem się założyć nóż JUUMA, który ma grubość 3,1mm. Ten nóż nie mieścił się wtedy w ustach, więc je poszerzyłem pilnikiem. Usta teraz mają szerokość 6,7mm, nie wiem ile było oryginalnie, ale ten drugi ma 5mm, a też już ciut wyrównywałem pilnikiem przednią krawędź.
Na pierwszych zdjęciach widać stanleya i tego drugiego od góry. Obie żaby są tak ustawione, aby ich ukośne powierzchnie pokrywały się z tylnią krawędzią ust, w stanley'u jest troszeczkę w przód. W bezimiennym tą tylną krawędź też poprawiałem pilnikiem, stanley tam jest jeszcze nie ruszony. O ile pamiętam, to przy bezimiennym skorzystałem u kolegi z frezarki i poprawiłem też powierzchnie do których przylega żaba.
W stanley'u szczelina wynosi ok. 1,1mm, w tym drugim ok. 1,4mm. I obie nie będą wiele szersze, bo noże albo dotykają tylnej krawędzi ust, albo są od niej oddalone tylko o parę dziesiątych milimetra.
Na ostatnie ujęcie zabrakło już miejsca, więc pozwolę sobie dodać je w dodatkowej odpowiedzi.


Offline Rafalski

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 209
    • Zobacz profil
Odp: Stanley Bailey 6 - bardzo wąska szczelina, chyba krzywa żaba
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 09, 2017, 03:14:49 am »
Tutaj wyraźnie widać tylną krawędź ust i jak żaby są oparte o "dno" struga.
Może u fliegermaus'a ta krawędź nie jest wykończona pod tym samym kątem co żaba?
Ewentualnie zrób zdjęcie z podobnej pozycji i daj do porównania.
Nie wiem jaką szczelinę można normalnie uzyskać w stanley'u, ale jeżeli usta są mają szerokość 5mm jak w moim bezimiennym, to dużo więcej niż te 1,4mm raczej się nie ustawi.


Offline fliegermaus

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 48
    • Zobacz profil
Odp: Stanley Bailey 6 - bardzo wąska szczelina, chyba krzywa żaba
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 09, 2017, 13:02:06 pm »
W moim strugu żaba nie dotyka dna struga. Centralna wypustka w dnie struga (żaba ma nią wycięcie) stanowi w przekroju linię łamaną, ale żaden z odcinków tej linii nie ma dokładnie tego samego kąta, co żaba. Co gorsza, przy odsunięciu żaby nieco do tyłu, wypustka wystaje ponad płaszczyznę żaby. Naszkicowałem to, żaba na zielono :)

Wszystkie zdjęcia z mojego poprzedniego posta zrobiłem nie regulując żaby, ale zauważ, że zdjęcie stopy jest zrobione pod kątem, więc widać więcej prześwitu między ustami, a ostrzem.

Zrobiłem też zdjęcie tego, co naszkicowałem, ale nie wiem, na ile będzie to widać (jest pod dziwnym kątem, ale tylko tak można cokolwiek zobaczyć).

Offline Rafalski

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 209
    • Zobacz profil
Odp: Stanley Bailey 6 - bardzo wąska szczelina, chyba krzywa żaba
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 09, 2017, 15:52:50 pm »
O chole.... , kto tak spierdo..... ten strug?
Ten mój stanley nie jest przykładem najwyższej klasy wykonania, ale to co ty pokazałeś ... :-[  :'(
Ja bym powiedział: albo reklamacja, albo pilnik.
Szkoda, że JUUMA Nr 6 nie mieści się w twoim budżecie, bo ten bym polecił. Za 80,60 Euro (najniższa cana jaką na znalazłem na szybko) można dostać Nr 6 firmy Kunz: https://www.systemshop24.de/KUNZ-Rauhbank-Nr-6?gclid=COPHksu4l9MCFYu4GwodLEgOXQ   Nie orientuje się jak tam u nich wygląda z dokładnością, więc nic więcej na ten temat nie mogę napisać.

Troszkę mnie zdziwiło twoje zdanie "W moim strugu żaba nie dotyka dna struga.". Albo się tutaj nie zrozumieliśmy, albo u ciebie jest na prawdę tak spierniczone. Zaznaczyłem na twoim szkicu miejsce, gdzie właściwie żaba powinna się opierać o dno struga. Poza tym żaba powinna tam mieć wyfrezowaną powierzchnie, aby przylegać do dna, a nie taką ostrą krawędź jak na twoim szkicu.
Jeżeli żaba tam z przodu wisi w powietrzu, to odsyłaj ten strug  a kup sobie używany spust drewniany.
Nie znam polskiego rynku używanych strugów, ale na niemieckim ebay dostępne są spusty firmy Ulmia, ECE czy Steiner wyśmienitej jakości. Można wydać 50 euro, ale dostaniesz też taki do 20 Euro.