Czerwiec 25, 2018, 11:41:05 am

Autor Wątek: Strug ręczny Macallister  (Przeczytany 16383 razy)

Offline Rizer

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 681
    • Zobacz profil
Odp: Strug ręczny Macallister
« Odpowiedź #75 dnia: Maj 15, 2016, 17:53:38 pm »
Ośnik jest prawie w każdym gospodarstwie w każdej wsi także możesz go od kogoś odkupić. Możesz też z allegro jakiś kupić. Cena ośnika nadającego się do pracy to od 20/30zł w góre. Co do samego korowanie to stań lub usiadź okrakiem na pniu i zdzieraj korę wykonując długie, pewne ruchy angażując w to całe ciało. Co do ostrzenia tych pali to po prostu zaciosaj je siekierą. :)

PS: Pisałem o ośniku na dwie ręce rzecz jasna :D
« Ostatnia zmiana: Maj 15, 2016, 17:55:10 pm wysłana przez Rizer »
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

Offline DMariusz

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 218
    • Zobacz profil
Odp: Strug ręczny Macallister
« Odpowiedź #76 dnia: Maj 23, 2016, 22:34:55 pm »
No to i ja nabyłem Macallistera - głównie przez ten wątek.... trafiłem w Casto (Wrocław graniczna) przecenę - trochę ponad 50. Mam nadzieję, że skoro juz za 90 miał niezły wkaźnik jakość/cena to nie będę żałował.
Dodam, że to mój pierwszy strug - jakoś na weekend próbowałem samą szlifierką wyrównać klejonkę sosnową i ciężko szło, stąd pomysł na strug. Następna donica będzie już strugana :>
Teraz tylko dojść która śróba do czego służy i w którą stronę jeździć po deskach ;)

Offline Lutek

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 76
    • Zobacz profil
Odp: Strug ręczny Macallister
« Odpowiedź #77 dnia: Maj 24, 2016, 01:54:27 am »
Jeśli chcesz mieć uciechę z roboty to pierwszy strug kupuje się w komplecie z papierem do szlifowania stopy, osełką diamentową, pastą polerską i prowadnikiem noża.   ;) Naprawdę. PS. Prowadnik łatwo zrobić.

Offline DMariusz

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 218
    • Zobacz profil
Odp: Strug ręczny Macallister
« Odpowiedź #78 dnia: Maj 24, 2016, 10:20:18 am »
No z uciechą może być ciężko :/ wczoraj nie wytrzymałem i poszedłem sprawdzić jak się struga.... Największym błędem było zaczęcie od gotowej klejonki przy moich zerowych umiejęctnościach. Trzeba było użyć jakiegoś odpadu do takiej zabawy.... Teraz będę musiał dużo papieru do szlifierki kupić, żeby zniwelować 2h mojej wczorajszej zabawy.... Inne błędy, które wczoraj popełniłem :> :
- Brak strugnicy - robię na małym stoliku warsztatowym i w pewnym momencie przesuwam cały stolik. Zwłaszcza na sękach. Będę musiał dokręcić blat (płyta meblowa) i obciążyć szkielet, żeby było stabilnie
- Za dużo wystawione ostrze - chciałoby się zbierać szybciej, ale strug się klinuje i robi wyrwy (miękka sosna)
- Nierównolegle ustawione ostrze - chwilę trwało zanim się zorientowałem dlaczego mi rowki wychodzą a nie mogę płaszczyzny uzyskać.
- prowadzenie struga 'na wprost' zamiast po skosie

Generalnie to nierówności po klejeniu zniwelowałem, ale deska nie wygląda dobrze. W szczególności miejsca, gdzie strug się zaklinował na głębokość i powyrywał drewno :/

Jeśli chodzi o samo narzędzie - wkurza mnie regulacja noża. Śrubą daje się nóż chować, ale wysunąć już nie - jest chyba za duży luz na mocowaniu tego mechanizmu.... Jeśli chcę wrócić o pół obrotu śruby, to i tak muszę rozkręcić ostrze ponownie :/ Drugie, to Łamak nie jest idealnie spasowany z ostrzem - jest odcinek, w którym klinują się wióry. Stopa w miarę prosta - do moich potrzeb OK, ze szlifowaniem poczekam pewnie do jesieni, jak się skończą prace ogrodowe.
Naostrzyć nóż pewnie będzie trzeba. Wieczorem machnę na mojej osełce (taka PRLowska, szary wydłużony romb), a jakąś lepszą (tj dwustronną i bardziej płaską) będę musiał wybrać i kupić w mitycznym międzyczasie. Prowadnik ostrza faktycznie jest potrzebny? Widziałem filmik jak ostrzyć (Paul Sellers?) i bez prowadnika też wydaje się OK.

Offline 91az

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 181
    • Zobacz profil
Odp: Strug ręczny Macallister
« Odpowiedź #79 dnia: Maj 24, 2016, 10:51:11 am »
Regulacja, cóż mam tak samo, nie spodziewałem się wiele więcej po C. Ten model tak ma.

Ostrzenie noża - koniecznie, po przeciągnięciu po kamieniu wodnym nie poznałem struga - wyprowadzał na kantówce pięknie paski wiórów na równej płaszczyźnie. Użyłem prowadnika (Veritas 2), bo próbowałem wcześniej z ręki wyprowadzić tanie dłutka marketowe (test - czy dam radę) i zrobiły mi się beczki zamiast płaszczyzn z nożem wolałem nie ryzykować ;-) 

Osełka ma ziarnistość chyba 60-80 i małą płaszczyznę roboczą - IMO szkoda noża. Koledzy pewnie mnie poprawią ale z mojego doświadczenia: kup co najmniej taki: http://www.dluta.pl/ostrzenie/oselki-syntetyczne-pozostale/kamien-sztuczny-kirschen-universal-blok-granulacja-ok-150350.html i do tego 600 do  finalnego wyprowadzenia krawędzi tnącej.

Co do stopy w MacAlister - polerka się przyda, ale nie jest źle, ja dalej zastanawiam się jak wyprowadzić mojego Irwina (promocja) z prawie 1 mm wklęsłością :/ Przydałby się w okolicy ktoś z frezarką.

Offline Lutek

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 76
    • Zobacz profil
Odp: Strug ręczny Macallister
« Odpowiedź #80 dnia: Maj 25, 2016, 03:03:29 am »
Kusił mnie ten Irwin ale nie tak bardzo, by zdążyć kupić w promocji.  :(

MMariusz. Kiedyś wydawało mi się, że po różnych eksperymentach mogę ostrzyć z ręki. Teraz zrobiłem sobie prowadnik w którym łatwo mocuję ostrza i chętnie z niego korzystam. Kosztował mnie 3,50 a idea pomysłu sprowadza się do przykręcenia malutkiego kółeczka meblowego do kawałka deseczki, do której z drugiej strony w najprostszej wersji wkrętami do drewna można przykręcić ostrze.
Zachęcam do zaopatrzenia się w osełkę diamentową. W outdurowych sklepach są dwustronne o gradacji 400 i 1000 wym. 180x60x8mm Kosztuje ok.120zł. Dzięki niej już sam nie wiem, czy większą przyjemność mam z ostrzenia czy strugania. I jeszcze jedno. Dopiero przy użyciu lupy zegarmistrzowskiej można przekonać się jak daleko do uzyskania pożądanego efektu. Ta kosztowała mnie więcej jak prowadnik; 5 zł.

Posłuchałem doświadczonych ludzi dzięki którym przekonałem się, że "nie jest źle" jak piszesz o stopie swojego struga wcale nie oznacza, że jest dobrze. :)

Offline Rizer

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 681
    • Zobacz profil
Odp: Strug ręczny Macallister
« Odpowiedź #81 dnia: Maj 27, 2016, 10:09:28 am »
Ja w swoim MacAlisterze ostrze nóż z ręki na zwykłej kamiennej osełce z ciastoramy i wychodzi brzytwa(goli włosy na ręce). Też kiedyś myślałem, że nie ma potrzeby planować stopy struga ale jak się wziąłem i to zrobiłem to strugało się znacznie lepiej. Przypiłowałem odchylak wiórów pilnikiem tak, że przylega do noża i nic pod niego nie wchodzi. Teraz mogę gładko strugać nawet twardziel jesionu z sęczkami, czy śliwę która sama w sobie jest bardzo twarda; a powierzchnia drewna nie wymaga już szlifowania(ewentualnie cyklinowanie w gorszych miejscach).
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

Offline Łukasz G.

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1057
    • Zobacz profil
    • Blog 5m2+
Odp: Strug ręczny Macallister
« Odpowiedź #82 dnia: Maj 27, 2016, 10:59:53 am »
Rizer - nie uwierzę jak nie zobaczę. Wstaw chociaż jedno zdjęcie powierzchni po struganiu. Osiągasz taki efekt na pospolite sośnie? Bo suchy jesion to jeszcze inna bajka.


Offline Lutek

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 76
    • Zobacz profil
Odp: Strug ręczny Macallister
« Odpowiedź #83 dnia: Maj 27, 2016, 12:53:35 pm »
Powiedziałbym tak; im lepiej naostrzony nóż (poza innymi warunkami) tym mniejsza różnica pomiędzy struganiem drewna z włosem i pod włos a zdrowe sęki nie są zasadniczą przeszkodą w pracy strugiem ręcznym.
I naprawdę jest różnica pomiędzy nożem naostrzonym powiedzmy na osełce 1000 a na tej samej osełce i późniejszym polerowaniu na skórze. Zauważyłem, że stopniowe obniżanie granulacji podczas ostrzenia poprawia nie tylko ostrość narzędzia ale zwiększa trwałość ostrzenia.

Offline Rizer

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 681
    • Zobacz profil
Odp: Strug ręczny Macallister
« Odpowiedź #84 dnia: Maj 28, 2016, 19:51:57 pm »
Oto efekty mojego strugania. Deska to średnio wysuszona sosna. Powierzchnia drewna wychodzi idealnie gładka (bardzo miła w dotyku) i ma taki nieśmiały połysk. Przy sękach nie ma wyrwań ale lekko podnoszą się włoski(potem te miejsca przejeżdżam cykliną i jest gładko). Zapomniałem jeszcze dodać, że wykańczam nóż na skórze(natartej parafiną), a sam nóż wymieniłem na nóż Stanleya. Tak na prawdę to uzyskuje taką samą ostrość jak na tym oryginalnym nożu, tylko łatwiej i szybciej się ostrzy. A wymieniłem dla tego, że stary nóż miał dwie ogromne szczerby powstałe na początku kiedy jeszcze nie miałem strugnicy, a materiał montowałem w imadle ślusarskim. Jak mi zjechał strug z drewna i uderzył w imadło to aż zadzwoniło( i to dwa razy). Podsumowując można uzyskać zadowalający efekt(no chyba, że się chce zrobić lustro z deski jak na tym zdjęciu powyżej), wystarczy trochę nad tym strugiem popracować.

PS: Sory za tą jakość zdjęć - były robione kalkulatorem.
« Ostatnia zmiana: Maj 28, 2016, 19:54:43 pm wysłana przez Rizer »
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

Offline Golli

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
Odp: Strug ręczny Macallister
« Odpowiedź #85 dnia: Listopad 06, 2016, 11:33:16 am »
Witajcie,
mam szybie pytanie dotyczące tego struga. Kupiłem, rozkręciłem i zauważyłem, że nie można dokręcić śruby łączącej nóż struga i łamacz wiórów. W załączniku zdjęcie śruby, wydaje mi się że gwint może być uszkodzony. Dokręcam śrubę do oporu ale w pewnym momencie puszcza i zaczyna się obracać od początku.
Trzpień śruby jest źle nagwintowany czy to może wina źle nagwintowanego otworu w łamaczu wiórów (tutaj niestety żadne zdjęcie mi nie wyszło)?
I takie mam pytania do doświadczonych użytkowników: zwrócić? Czy może da się naprawić? Czy może tak powinno być i nie ma to wpływu na funkcjonowanie urządzenia?
Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie rady.

« Ostatnia zmiana: Listopad 06, 2016, 11:36:32 am wysłana przez Golli »

krzysiek

  • Gość
Odp: Strug ręczny Macallister
« Odpowiedź #86 dnia: Listopad 06, 2016, 13:13:29 pm »
Reklamuj , śruba musi pewnie dociskać łamacz do noża . Oczywiście nie za mocno ,nie na maxa, ale bez ryzyka poluzowania.
Śruba wygląda na dobrą , najpewniej zerwany jest gwint w otworze łamacza.

Offline Golli

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
Odp: Strug ręczny Macallister
« Odpowiedź #87 dnia: Listopad 06, 2016, 13:27:53 pm »
Krzysiek, dziękuję za szybką odpowiedź. O to właśnie mi chodziło.

mily68

  • Gość
Odp: Strug ręczny Macallister
« Odpowiedź #88 dnia: Listopad 06, 2016, 21:58:24 pm »
No, to skoro uzyskałeś już pomoc to może w drodze podziękowań koledze dopełnisz formalności zgodnie z regulaminem (którego oczywiście nie czytałeś) i dobrym obyczajem?
Swoją drogą co za czasy - kiedyś z czymś takim najpierw biegło się do sklepu a teraz ludzie rejestrują się na odpowiednim do tematu forum i z buta zadają pytania...

przemek77

  • Gość
Odp: Strug ręczny Macallister
« Odpowiedź #89 dnia: Listopad 06, 2016, 22:12:10 pm »
No, to skoro uzyskałeś już pomoc to może w drodze podziękowań koledze dopełnisz formalności zgodnie z regulaminem (którego oczywiście nie czytałeś) i dobrym obyczajem?Swoją drogą co za czasy - kiedyś z czymś takim najpierw biegło się do sklepu a teraz ludzie rejestrują się na odpowiednim do tematu forum i z buta zadają pytania..



Przecież podziękował