Listopad 14, 2018, 07:44:06 am

Autor Wątek: Jaka tokarka, a w zasadzie nie.  (Przeczytany 1348 razy)

Offline Kuba.W.

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
Jaka tokarka, a w zasadzie nie.
« dnia: Czerwiec 16, 2017, 18:32:02 pm »
Chciałbym prosić o poradę odnośnie kupna tokarki dla nowicjusza. Nie będę Was pytał jaka tokarka, bo z tego co wyczytałem na forum, w moim budżecie (do 3000) polecicie mi albo chińskiego klona albo 20 letnią używkę :)
Chciałbym natomiast spytać o konkretny model: Cormak CF 1100.
Jest to ponoć polska firma. Czy ktoś miał z nią kiedyś do czynienia? Albo słyszał coś o tej firmie? Ideałem byłoby gdyby ktoś na tej tokarce pracował i mógł się podzielić wrażeniami :)
Jak dla mnie sama specyfikacja wygląda nieźle, ale wiadomo, że teoria nie zawsze idzie w parze z praktyką.
Czego chciałbym od swojej tokarki? Oprócz nauki toczenia - robienie mis, niekoniecznie wielkich na pół stołu, toczonych pudełek i różnych innych takich pierdółek. Nie jest to jakiś pomysł na biznes, tylko na hobby, jednak zdaję sobie sprawę, że na badziewiu wiele się nie zdziała, a i nerwy mogą podupaść.
Liczę na Waszą pomoc :)

Offline Przemek

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 281
    • Zobacz profil
Odp: Jaka tokarka, a w zasadzie nie.
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 19, 2017, 08:07:44 am »
Cześć,
Tokarką, o którą pytasz to właśnie chiński klon. Mam podobny produkt mianowicie bernardo kdh1100 i jak na potrzeby amatora wg mnie jest rewelacja. Używam co prawda dopiero kilka miesięcy ale na chwilę obecną mogę polecić - oczywiście nie wypowiem się na temat tego cormaka ale patrząc na budowę to jest to to samo co większość dostępnych w tym budżecie chinek tylko kolory inne ;)
Tocznie misek jak najbardziej, przy twardym drewnie na wyższym przełożeniu udaje mi się ją spowolnić i może ciut by mocy się przydało więcej ale wystarczy mniej agresywnie toczyć i jest ok.
pamiętaj, że w budżecie musisz jeszcze zmieścić dodatkowe wydatki typu dłuta jakieś materiały do ostrzenia szlifowania itd....
Pozdrowienia
Przemek

Offline sajo

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 913
    • Zobacz profil
Odp: Jaka tokarka, a w zasadzie nie.
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 19, 2017, 14:43:25 pm »
Jeżeli nie chcesz długich rzeczy, pomyśl o mniejszej, ale z  elektrycznym sterowaniem prędkości. Mechaniczne szybko zaczyna być irytujące :)
np:
https://www.dictum.com/en/tools/woodworking-metalworking/woodturning-tools/turning-lathes/706520/axminster-lathe-hobby-ah1218-vs?ftr=lathe_1_14_97.41_1_12_12

na pewno jakość wykonania w tym przypadku też będzie lepsza.
Za zaoszczędzoną kasę kupisz uchwyty, dłuta.

Offline Kuba.W.

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
Odp: Jaka tokarka, a w zasadzie nie.
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 19, 2017, 19:31:34 pm »
Dzięki za odpowiedź.
Chiński klon, jesteś pewien? Przecież to rzekomo polska firma, ale faktycznie trochę tandetnie wygląda.
Co do tego Axminstera, to czy podając informację "Height of centre over bed 152 mm" mają na myśli maksymalną średnicę toczenia? 152 mm byłoby chyba trochę mało jeśli chodzi o miski. Wiadomo, że cudów na początek nie stworzę, ale myśląc przyszłościowo to trochę mało.
Jeszcze sprawa naprawy gdyby coś wyskoczyło. Z tego co widzę, to nie kupi się tego w Polsce, więc pewnie serwisu też żadnego nie ma?

Myślałem jeszcze nad https://professional-tools.de/maschinen/drehen-drechseln/drechselbaenke/jet-jwl-1220vs-drechselbank-230v-708376vsm-aktionspreis

w Polsce chodzą za ponad 4 tysiące, ale w Niemczech można kupić za około 3000. Tylko, że w tym przypadku też chyba kicha z jakimkolwiek serwisem.
Patrząc po kanałach (h)amerykańskich youtuberów, ten JET jest dosyć popularną i chyba w miarę porządną firmą
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 19, 2017, 19:35:13 pm wysłana przez Kuba.W. »

Offline swfr

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 649
    • Zobacz profil
Odp: Jaka tokarka, a w zasadzie nie.
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 19, 2017, 23:21:49 pm »
Height of centre over bed 152 mm - to wysokość od osi wrzeciona do łoża czyli promień. Średnica x2.

Wszystkie te tokarki łącznie z Jetem to chińczyki.
Model który pokazał ci Sajo krąży po świecie przynajmniej pod 15 markami i kolorami.  Od Australii przez Europę po USA.
Mam taką akurat z Francji, nazywa się Leman i jest szara. :)
Axminster ma b. dobrą cenę.

sgt_raffie

  • Gość
Odp: Jaka tokarka, a w zasadzie nie.
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 20, 2017, 08:31:25 am »
Wszystkie to Cormaki, Bernardo, Holzmany, Jety itd. to chinczyki. Niech Cie to nie straszy bo liczy sie nie miejsce produkcji a kontrola jakosci na koncu tasmy. Chinska maszyna tez moze byc dobra. Uzywalem kiedys przez krotka chwile innych maszyn Axeminstera i byly naprawde solidne.

Offline sajo

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 913
    • Zobacz profil
Odp: Jaka tokarka, a w zasadzie nie.
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 20, 2017, 11:49:16 am »
dopytaj się w cormaku jak wygląda u nich serwis gwarancyjny. Czy ktoś przyjedzie do ciebie, czy co. W tokarkach to głównie zużywają się paski i łożyska, samemu to można ogarnąć. A czasami nawet lepiej samemu, bo pasek do Bernardo z serwisu to ok. 150zł i 3 tygodnie oczekiwania.

Offline Kuba.W.

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
Odp: Jaka tokarka, a w zasadzie nie.
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 20, 2017, 20:35:07 pm »
Myslisz sajo, ze ten axminster, ktorego mi podeslales to dobry pomysl na dluzsza mete? Da rade na tym utoczyc cos powazniejszego, czy to taka zabawka do dlugopisow? Obawiam sie tego, czy po jakims czasie nie okaze sie, ze to mi nie wystarcza. Wychodze z zalozenia, ze jak juz cos kupowac to dolozyc kasy i miec na dluzej.

krzysiek

  • Gość
Odp: Jaka tokarka, a w zasadzie nie.
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 21, 2017, 09:05:48 am »
Poszperaj w Dictum . Ta tokarka ,którą pokazał Ci Sajo jest akurat najtańsza i przeznaczona głównie dla amatorów. Są też inne.
Przypuszczam ,że z serwisem w Dictum nie będzie większych problemów.

Offline sajo

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 913
    • Zobacz profil
Odp: Jaka tokarka, a w zasadzie nie.
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 21, 2017, 15:33:48 pm »
Tzn powiem ci tak, mi przyjemniej się pracowało na mniejszej tokarce Luna, niż na większej Bernardo. Głównie ze względu na jakość wykonania.
I nie wiem na ile to jest prawdziwe, ale w instrukcji jest coś takiego:
"Przed wyłączeniem przełącznika, należy obrócić dźwignię sterowania prędkością do najmniejszej prędkości, w przeciwnym razie, silnik może się nie uruchomić."
Czyli np Luną toczę coś z prędkością 1200, chcę sprawdzić efekty-
1. wylączam tokarkę,
2. patrzę,
3. włączam tokarkę.
To samo na bernardo-
1. zmniejszam prędkość z 1200 do 500,
2. wyłączam tokarkę,
3. patrzę,
4. włączam tokarkę
5. zwiększam prędkość do 1200.

Plus np. zaciskałem konik w Lunie, to nie miał prawa się ruszyć. W Bernardo potrafi się wycofać trochę.

Axminster też sprzedaje tego klona Bernardo/Cormaka jako "Hobby"(100 hours of use per year). Poziom wyżej, "Trade" (1000 godzin pracy rocznie maszyny)   mają takie cacko:
https://www.magma-tools.com/de/shop/drechseln/drechselbaenke/magma-midi/magma-lathe-175-fu-77211x48424.html
https://www.dictum.com/en/tools/woodworking-metalworking/woodturning-tools/turning-lathes/706522/axminster-lathe-trade-at1416-vs?ftr=_4__97_1_12_12
W podobnej cenie znajdziesz Jeta 1221. Ale nie wiem czy w Polsce.
Tą magmę podobno http://www.do-drewna.pl/ komuś sprowadził, ale ciekawe za jaką cenę.

No ale kontrola prędkości elektrycznie znaczy, że więcej może się popsuć, co może zniechęcać do ściągania maszyny z Niemiec.
Ja bym kupił albo jeta 1221 albo tą magmę, jeżeli miałbym serwis w Polsce (teoretycznie jest w Polsce możliwość kupienia 1221, ale 1000euro na pl wychodzi im 5500 zł  8))

Te cromaki/bernardo to mimo mojego psioczenia dobry wybór, ale trzeba mieć świadomość, że też są niedorobione i możesz chcieć coś lepszego z czasem. Pomęcz firmy o to, jak wygląda serwis, co serwisują itp. Poproś o instrukcje obsługi i porównaj rozmiary łożysk (im "grubszy" wał, tym lepiej; generalnie tańsze tokarki mają cienkie wałki, ale dają mocne silniki i jest iluzja, że można toczyć większe/cięższe rzeczy).

Offline imHeniek

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Odp: Jaka tokarka, a w zasadzie nie.
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 14, 2018, 13:21:04 pm »
Stary temat ale odkopuje bo natrafiłem ostatnio na fajną stronkę CHMPOLSKA z tokarkami, ciekawy wybór, dobrze opisane maszyny, wystarczy zadzwonić i się dogadać, ja na swoją już czekam :P

Offline swfr

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 649
    • Zobacz profil
Odp: Jaka tokarka, a w zasadzie nie.
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 14, 2018, 15:23:46 pm »
Ech ci naganiacze...