Lipiec 21, 2018, 00:06:22 am

Autor Wątek: Tokarka na początek  (Przeczytany 2487 razy)

Offline Rizer

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 681
    • Zobacz profil
Tokarka na początek
« dnia: Czerwiec 28, 2016, 18:44:10 pm »
Witam. Uprzątnąłem sobie ostatnio warsztat i okazało się, że jest sporo miejsca np na tokarkę  ;)
Mam na nią przeznaczone jakieś 150zł więc gotowe rozwiązania odpadają. Poszukuje czegoś marki SAM albo sam coś złożę :) Czy znajdę jakąś tokarkę(lub wszystkie potrzebne części do zrobienia tokarki) za 150zł(jak się sprężę to 200 mogę dać, ale musi to być dobra inwestycja :) )?  Czy silnik od pralki dwubiegowy: 100rpm(albo 200, nie pamiętam) i 2800rpm będzie dobry na tokarkę? Zamierzam toczyć jakieś tam podłużne ładne dynksy i miski tak do 20cm średnicy.
Liczę na Wasze odpowiedzi i rady  :D  ;)
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

Offline leku

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 236
    • Zobacz profil
Odp: Tokarka na początek
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 28, 2016, 20:00:26 pm »
No to jak SAM to może coś na wzór
http://woodgears.ca/lathe/index.html
lub naszego kolegi Ryszarda :)
http://woodgears.ca/reader/richard/lathe.html

W cenie powinieneś się zmieścić

pozdrawiam



Offline noprofi_semi

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 335
  • Gwóźdź wystaje, chwytaj za młotek.
    • Zobacz profil
Odp: Tokarka na początek
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 29, 2016, 08:39:37 am »
Możesz poszperać na pobliskim złomowisku za czymś co nadałoby się na wrzeciennik oraz na konstrukcję ramy. Myślę, że silnik który masz powinien wystarczyć. Tylko zwróć uwagę czy ma uzwojenia odkryte czy w korpusie(zalecany). Jeśli odkryte wypadałoby zrobić dodatkową osłonę aby "urobek" z toczenia nie wpadał do środka silnika.

Offline Morświn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1876
    • Zobacz profil
Odp: Tokarka na początek
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 29, 2016, 12:08:35 pm »
Ciezka sprawa bo uchwyt bedzie wiecej kosztowal, mi sie udalo upolowac za 250 do pracy brakowalo tylko kla i trzeba bylo zmienic wtyczke. Czyli do uzytku wystarczylo ~320zl no ale i tak wiecej w nia poszlo bo chcialem ja odnowic. Masz zdjecia w watku z mojej szopy. Jak masz malo kasy a chcesz kupic cos to trzeba czekac;) jakkupujesz komponenty na zlomach olx-ie itp to patrz czy noe trzeba duzo w nie wlozyc, czy lozyska noe sa jakoes niestandardowe itp

Offline rajfuz72

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 171
    • Zobacz profil
Odp: Tokarka na początek
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 29, 2016, 13:20:12 pm »
Chcący toczyć fajne rzeczy typu miski itp.niestety ale trzeba wyłożyć parę ładnych stów.
Ja mam tokarkę typu SAM a i tak skompletowanie wszystkich innych niezbędnych narzędzi kosztowało mnie około 2500 zeta, to takie kosztowne hobby

Offline noprofi_semi

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 335
  • Gwóźdź wystaje, chwytaj za młotek.
    • Zobacz profil
Odp: Tokarka na początek
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 29, 2016, 14:13:16 pm »
na początek taką może  ;)http://olx.pl/oferta/tokarka-do-drewna-sprawna-po-remocie-niemiecka-CID619-IDfJU6z.html#b4daa7cc61

Offline Morświn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1876
    • Zobacz profil
Odp: Tokarka na początek
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 29, 2016, 15:16:30 pm »
rajfuz_72 chyba zbednych rzecz;)?
Nie przesadzajmy, sa to rzeczy ulatwiajace prace ale nie niezbedne.

noprofi_semi mam cos w sumie identycznego, miski na tym nie zrobisz i ogolnie slaba jest ale do zabawy albo zeby zobaczyc czy to nam pasuje to starczy, Rizer wie co chce robic i stad mozna stwierdzic ze to lipa.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2016, 15:18:25 pm wysłana przez Morświn »

Offline rajfuz72

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 171
    • Zobacz profil
Odp: Tokarka na początek
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 29, 2016, 17:30:25 pm »
Morświn źle napisałe miałem na myśli tokarkę wraz z osprzętem

Offline Morświn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1876
    • Zobacz profil
Odp: Tokarka na początek
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 29, 2016, 17:43:30 pm »
Ogólnie na początku nie potrzeba dużo dłut czy innych bajerów, na samym początku miałem jedno dłuto i to i tak samoróbkę, później długi czas działałem na 3. Miskę czy talerzyk dało się zrobić, zajmowało to więcej czasu i było upierdliwe ale się dało. Ta tokarka powyżej ma ten problem że jest przede wszystkim słaba. Jak poszukasz i poczekasz na okazje to wydaje mi się że coś fajnego za 500zł uda Ci się znaleźć (albo i taniej). Wiadomo nie będzie to cud maszyna i pewnie będzie wymagała trochę pracy. Jak nie masz kasy na uchwyt to zwróć uwagę żeby był talerz zabierakowy (można też dorobić przy metrycznym trójkątnym chyba najłatwiej z nakrętki)

Offline noprofi_semi

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 335
  • Gwóźdź wystaje, chwytaj za młotek.
    • Zobacz profil
Odp: Tokarka na początek
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 30, 2016, 12:25:13 pm »
o o oo o o  tak zaraz skrytykują że dziadostwo podsuwam ;). Sam ma samoróbkę i nie chcę innej nawet nowej do drewna. ;D Cciałem tylko pokazać co można za te parę groszy którymi chłopak dysponuje narazie

Offline Morświn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1876
    • Zobacz profil
Odp: Tokarka na początek
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 30, 2016, 14:34:32 pm »
nie no samoróbki potrafią być konkret maszyny, ale to akurat odradzam  ;D

Offline Rizer

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 681
    • Zobacz profil
Odp: Tokarka na początek
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 30, 2016, 17:45:16 pm »
Tokarkę ,wychodzi na to, że zrobię samemu wzorując się na tej Amigorga. Silnik będzie od pralki, a dłuta to sobie zamówię od kolegi co się zajmuje hobbystycznie kowalstwem. I teraz mam jeszcze jedną sprawę do rozpracowania. Otóż jak z jednej strony tokarki jest ten szpic, a z drugiej jakaś tarcza co się wbija w drewno i trzyma.
Ten szpic nie jest problemem, ale problemem jest ta tarcza po drugiej stronie. Wał jakiś skombinuje. Jaką tą tarczę(czy jak to się tam nazywa) trzeba by mieć do toczenia misek do 20cm średnicy i w ogóle z czym to się je i o co w niej chodzi? :) A ta tarcza zabierakowa to co ona robi i gdzie się ją montuje? :)
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

Offline Morświn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1876
    • Zobacz profil
Odp: Tokarka na początek
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 30, 2016, 18:52:42 pm »
Zabierak to jest to co montuje się na wrzecionie (nakręcane, mors, stałe czy jak kto ma) Wrzeciono to jest to co się kręci, (dla jasności).
Zabierak ma ząbki, one wbijają się w materiał i tak to się ma trzymać. Tarcza zabierakowa to taki okrągły talerz z dziurkami i do niego przykręca się drewno na wkręty, umożliwia to toczenie bez kła (kieł jest w koniku z drugiej strony wrzeciona).
Tarcze zabierakową montuje się również na wrzecionie.

Offline leku

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 236
    • Zobacz profil
Odp: Tokarka na początek
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 30, 2016, 20:07:12 pm »
No to aby się dobrze komponowało do SAMa
zrób tarczę do misek jak w linku
http://woodgears.ca/lathe/chuck.html

Na początek może być a jak zassiesz bakcyla toczenia
to poszukasz coś lepszego :)

Offline Rizer

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 681
    • Zobacz profil
Odp: Tokarka na początek
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 02, 2016, 15:49:15 pm »
A więc jeśli dobrze zrozumiałem to do wytoczenia miski niezbędna jest racza zabierakowa gdyż pozwala na pełny dostęp dłuta od drugiej strony, tak? Jeśli tak, to czy są może takie zabieraki z długimi ząbkami/szpicami  które pozwalałyby na zamontowanie kawałka drewna tylko na nich(bez kła?) Pytam się, bo wiem że w czymś co się nazywa ,,pole lathe" (taka tokarka napędzana nogą) jest taki właśnie zabierak który się wbija w kawałek drewna i nie trzeba już montować z drugiej strony na koniku.
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow