1
Strugarki / Wyrówniarko-grubościówka do przydomowego warsztatu
« dnia: 02 Luty 2021, 19:33:58 czas Polski »
Cześć, przyszedł kolejny etap rozbudowy przydomowej stolarni, zastanawiam się nad wyrówniarką, stąd pytanie do osób które pracują na tych maszynach:
Ponieważ docelowo będę obrabiał materiał na domowe potrzeby typu meble domowe, raczej nie będę operował długościami większymi niż powiedzmy 2,2 2,5m a najczęściej do 1,5m.
Jakiej długości powinny być blaty wyrówniarki tak żeby dobrze wyrównać takie długości deski, chciałbym żeby maszyna miała maksymalnie 2m długości do kupy ale to nie koncert życzeń raczej jeśli ma być 2,2 żeby było dobre równanie to takiej maszyny będę szukał
szukam maszyny do sporadycznego użytku ale jednak takiej która po prostu będzie działać, myślałem nad maszynami Elektra Beckum 260 i 310 ale odstraszają mnie aluminiowe blaty i ich długość, nie wiem czy są ok czy to zabawki i np półki z jesionu o długości 2m nei wyrównam na niej, maksymalny budżet jaki chcę przeznaczyć do 5000 brutto z fakturą lub 4000 jeśli bez niej więc maszyny uzywane wchodzą w grę. Za czym się rozglądać? Jakie macie dośiwadczenia z Elektra bechum czy starym Scheppachem a moe jeszcze coś innego? Pozdrawiam
Ponieważ docelowo będę obrabiał materiał na domowe potrzeby typu meble domowe, raczej nie będę operował długościami większymi niż powiedzmy 2,2 2,5m a najczęściej do 1,5m.
Jakiej długości powinny być blaty wyrówniarki tak żeby dobrze wyrównać takie długości deski, chciałbym żeby maszyna miała maksymalnie 2m długości do kupy ale to nie koncert życzeń raczej jeśli ma być 2,2 żeby było dobre równanie to takiej maszyny będę szukał
szukam maszyny do sporadycznego użytku ale jednak takiej która po prostu będzie działać, myślałem nad maszynami Elektra Beckum 260 i 310 ale odstraszają mnie aluminiowe blaty i ich długość, nie wiem czy są ok czy to zabawki i np półki z jesionu o długości 2m nei wyrównam na niej, maksymalny budżet jaki chcę przeznaczyć do 5000 brutto z fakturą lub 4000 jeśli bez niej więc maszyny uzywane wchodzą w grę. Za czym się rozglądać? Jakie macie dośiwadczenia z Elektra bechum czy starym Scheppachem a moe jeszcze coś innego? Pozdrawiam
Co do culagi raczej nastawiał bym się na wykonanie własnej, fabryczny wózek chodzi opornie i skokowo wydaje mi się że to kwestia tych kółeczek, sa z jakiegoś tworzywa i albo wózek chodzi lekko ale ma wyczuwalne luzy albo luzów niema ale zapomnij o płynnym ruchu, w planach jest rozbudowa stołu o blaty dookoła z oryginalnego prawdę mówiąc zrezygnowałem. Silnik 1,1kw jest za slaby żeby wydajnie ciąć twarde drewno, pół biedy jeszcze z tarczami 16-24z ale np tarcza makity 100z paliła buk i nic nie dało się z tym zrobić, po prostu silnik za bardzo zwalnia. Spoko do hobbystycznej zabawy dlatego właśnie chcę zamówić silnik 2,2kw (koszt pod oryginalne mocowania 400zł) ale to musi poczekać, jak uporam się ze sprintem to wrzucę postępy z prac. Z zasady z żeliwnym blatem niewielki masz wybór w tym przedziale cenowym, plus taki że blat jest naprawdę płaski, chciałem go planować ale ślusarz pokazał mi jak mikroskopijne są odchyłki i odpuściłem, powiększyłem tylko otwór żeby moc zamocować większe tarcze w przyszłości z silnikiem 2,2 kw.





Ciepłą wodę mam poprowadzoną podziemną rurą z centralnego i doprowadzoną do ogrzewania podłogowego i do grzejników liniowych które niestety się nie sprawdziły i zastąpi je właśnie ta nagrzewnica, chłodnica z wentylatorkiem (rozumiem że chodzi Ci o samochodowy) też by się sprawdziła ale w oranżerii klimatem steruje komputer (grzanie/chłodzenie, wentylacja/nawilżanie) i wszystko śmiga na napięcie sieci więc musiałbym robić zasilacze itp a na to już trochę brak miejsca w szafie sterującej dlatego taki patent, blachę kupiłem, cały arkusz 2000x3500 ocynkowanej 0,8mm bo będę ją wykorzystać również do innych celów i projektów a cały arkusz kosztował mnie 75zł. stal do konstrukcji miałem z budowy oranżerii, wentylator został po wymianie bo producent kotła CO przysłał złą z piecem a starej nie chciał, chłodnica to najtańsza jaka była na alle, wahałem się pomiędzy pełnowymiarową(45zł) a nagrzewnicą(40zł) taką do ogrzewania wnętrza samochodu ale że różnica w cenie była 5 zł to w myśl zasady większe=lepsze wziąłem chłodnice 

Silnik jest 7cm dłuższy i waży 13,7kg względem ,7,7kg wagi obecnego silnika, mocowanie całości jest z dość grubej blachy ale wymienię zawias wysokości z tej tulejki rozprężnej fi 6mm na wałek cnc 8mm zakończony pierścieniami segera