Czerwiec 25, 2021, 11:39:44 am

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Yahoo

Strony: [1]
1
Kleje i klejenie / Odp: Klejonka modrzew
« dnia: Kwiecień 04, 2019, 11:40:56 am »
Dziękuję Ci bardzo za wszystkie udzielone rady.

Zapytam jeszcze, czy mogę to drewno skleić krawędziami pod kątem 90' (krawędzie przycięte na 45') przy wymiarach płaszczyzn ok 80x45 blat i 45x40 ścianka boczna, bez kołkowania na sam klej czy muszę zastosować jakieś inne rozwiązanie?

Zależy mi na łączeniu bez widocznych śladów.


2
Kleje i klejenie / Odp: Klejonka modrzew
« dnia: Kwiecień 04, 2019, 09:12:41 am »
Posłuchałem Twojej rady, zaniosłem w suche miejsce, poleżało jak pisałeś i dzisiaj rano już jest płaskie. Zostawię tak do weekendu całość.


Próbuję jeszcze ogarnąć gdzie popełniłem błąd, bo drewno od tych 16% leżało tydzień w garażu. Było rozciete, przetarte z grubości i chyba problemem było to że złożyłem wszystkie części jedna na drugą i tak leżały kilka dni. W warunkach pokojowych ile musi taka deseczka poleżeć by zejść do tych 10% jeżeli wyjściową są wartości ok 16% ?

3
Kleje i klejenie / Odp: Klejonka modrzew
« dnia: Kwiecień 03, 2019, 22:28:51 pm »
Wg. "porządnego" wilgotnościomierz (akurat był parkieciarz) drewno miało 16%, kleiłem Sudal'em 66a. Położę to w ciepłym i suchym msc. jak mówisz zobaczymy za parę dni.

4
Kleje i klejenie / Odp: Klejonka modrzew
« dnia: Kwiecień 03, 2019, 18:52:02 pm »
To co na zdjęciu już jest krzywe, ale dziękuję za radę zaraz to rozkręcę ;) Czy można z tym jeszcze jakoś popracować, pytania wyżej.

5
Kleje i klejenie / Klejonka modrzew
« dnia: Kwiecień 03, 2019, 17:02:49 pm »
Witajcie, zabrałem się za pierwszą klejonkę.

Materiał to deski modrzewia 100x7,5x2,6 cm (na gotowo po struganiu). Blat na szafkę łazienkową nawet się udał, wszystko się ładnie prosto skleiło i nie wypaczyło. Natomiast przy próbie klejenia z tego samego materiału ścianek bocznych (cały korpus ma być z tych desek) uzyskałem łukowatą płaszczyznę. Doczytałem o klejeniu na wesoły-smutny (oczywiście po fakcie), tasowałem też klepki i obracałem je przed sklejeniem.

Plan jest taki, żeby to rozciąć i skleić jeszcze raz. Włożyłem te deski w ściski, zaniosłem do miejsca docelowego i po ok 20h trochę się wyprostowały ale pewnie wrócą do poprzedniej formy.

Pytanie brzmi: jak ułożyć te klepki tak by efekt się nie powtórzył.  I jak w tych słojach namierzyć wesoły-smutny?

Strony: [1]