Listopad 29, 2022, 12:30:39 pm

Autor Wątek: Ściany w drewnianym domu  (Przeczytany 3357 razy)

Offline tayjkt

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 309
    • Zobacz profil
Ściany w drewnianym domu
« dnia: Listopad 08, 2021, 10:54:09 am »
Chcę zrobić remont kuchni, ściany są drewniane pokryte w 1/3 płytą HDF (przynajmniej wygląda jak ta płyta) i na to tapeta - całość zaczęła już odchodzić na bokach i łączeniach płyt, a 2/3 to boazeria.
Chciałbym całość zerwać i przykręcić do tego sklejkę 3mm klasy 3-4 i na całość położyć tapetę do malowania.
Myślicie, że mój pomysł sprawdzi się? Sklejka będzie w wilgotnym pomieszczeniu to trzeba byłoby ją najpierw pomalować i później kleić tapetę?
Może ewentualnie macie inny pomysł co zrobić z taką drewnianą ścianą?

Offline Lirorobert

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7331
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Ściany w drewnianym domu
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 09, 2021, 01:16:51 am »
3mm?
Moim zdaniem 12mm.

Offline tayjkt

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 309
    • Zobacz profil
Odp: Ściany w drewnianym domu
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 09, 2021, 08:44:18 am »
Teraz jest płyta HDF i ma 3mm i tak sobie wisi z 30 lat jak nie więcej, więc wydaje mi się, że 3 mm sklejki wystarczy, jak będę wieszać szafkę itp to i tak będzie montowane do ściany, a sklejka jest do wyrównania powierzchni pod tapetę, ewentualnie bym pomalował bezpośrednio sklejkę, ale wtedy trzeba byłoby ją kleić do ściany, albo kombinować z maskowaniem wkrętów.

Myślałem jeszcze nad płytą karton-gips, ale wydaje mi się, że sklejka będzie łatwiejsza

Offline tayjkt

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 309
    • Zobacz profil
Odp: Ściany w drewnianym domu
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 26, 2022, 09:34:07 am »
Plan się zmienił
Planuję zrobić stelaż drewniany z kantówek 25mm na 50mm, do którego będę montować płyty karton gips wodoodporne, a jako wypełnienie wełna 3mm.


Offline Lirorobert

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7331
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Ściany w drewnianym domu
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 27, 2022, 02:26:59 am »
A jaka  jest ściana za płytą? I w jakim stanie?
Nie  można  porównywać jakości matetiałów z przed 30 lat do materiałów obecnie robionych.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 27, 2022, 02:28:44 am wysłana przez Lirorobert »

Offline tayjkt

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 309
    • Zobacz profil
Odp: Ściany w drewnianym domu
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 27, 2022, 08:01:59 am »
drewniane belki, a jak to wygląda dowiem się jak zacznę rozbierać. Mam nadzieję, że nie zapomnę zrobić zdjęć.

Offline tayjkt

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 309
    • Zobacz profil
Odp: Ściany w drewnianym domu
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 02, 2022, 19:33:05 pm »
Remont rozpoczęty i potrzebuję pomocy,
co zrobić ze spróchniałym kawałkiem drzewa? Wyciąć i próbować podmienić? Dać tylko piankę?
mam też korniki to czymś zabezpieczyć drzewo?

Offline tomekz

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 5643
    • Zobacz profil
Odp: Ściany w drewnianym domu
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 02, 2022, 20:02:01 pm »
Są naprawdę  duże zniszczenia  przez drewnojady  ,by prawidłowo rozwiązać problem to należy zastosować  metodę gazowania obiektu.

Offline tayjkt

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 309
    • Zobacz profil
Odp: Ściany w drewnianym domu
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 02, 2022, 20:26:02 pm »
podpowiesz więcej?
Jaki środek wybrać? Trzeba byłoby zrobić coś takiego w każdym pokoju? w reszcie pokojów ściany są zabudowane.
Planuję wygrzebać mech i puścić piankę, lepiej to zrobić po gazowaniu przy mogę przed?
Po gazowaniu zrobić i tak impregnację?

Offline tayjkt

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 309
    • Zobacz profil
Odp: Ściany w drewnianym domu
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 02, 2022, 21:11:54 pm »
Dodam jeszcze, że podczas rozbiórki nie było widać, żadnych owadów jedynie rybika cukrowego,
Historia domu jest też ciekawa, prawie 70 lat temu został dom kupiony, rozebrany przetransportowany w aktualne miejsce i złożony, widać też, że braki zostały uzupełnione drewnem po spalonym domu który właśnie się spalił 70 lat wcześniej i niektóre beli są lekko zwęglone
Więc dom w tym miejscy stoi prawie 70 lat, ale drewno jest z rozbiórki innego domu nie wiem ile poprzedni dom stał
« Ostatnia zmiana: Maj 02, 2022, 21:13:28 pm wysłana przez tayjkt »

Offline tomekz

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 5643
    • Zobacz profil
Odp: Ściany w drewnianym domu
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 03, 2022, 13:13:15 pm »
Tu masz wiedzę

https://www.drewno.pl/artykuly/4918,fumigacja-nadzieja-dla-drewnianych-zabytkow.html

Dopytaj u Karol Kopeć  - zagazowanie   drewna - konserwacja itp.

Offline tayjkt

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 309
    • Zobacz profil
Odp: Ściany w drewnianym domu
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 03, 2022, 22:09:54 pm »
Łał ogrom wiedzy, bardzo przydatna wiedza od Karola Kopecia, zamówię sobie jego książki by bardziej zgłębić temat.
To co mi się udało przeczytać z internetu to 3 metody
1. Gazowanie
2. chemia
3. Mikrofale

1. gazowanie dzieli się na gazy bojowe i gazy obojętne jedna i druga metoda polega na zmniejszeniu ilości tlenu by udusić owady, z tego co czytam taki proces to przynajmniej tydzień czasu, co aktualnie nie jest możliwe w moim przypadku,
2. chemia działa powierzchniowo można zrobić otwory i strzykawką zalewać jednak bardziej nada się na zabezpieczenie przed przyszłymi lokatorami bądź w początkowej facie gdzie dopiero mamy początkowe stadium i łatwo jest nam zlokalizować te miejsce w którym występuje robactwo
3. Mikrofale duża skuteczność, jednak trzeba mieć taką mikrofalę, widziałem tematy na elektrodzie, że robili to ze zwykłych mikrofalówek jednak nie jestem na ten moment w stanie jeszcze w tym temacie się dokształcić

Mógłbym poszukać firmy która by się tym zajęła jednak mój budżet nie jest w stanie całości ogarnąć. Wiem, że dom jest w słabym stanie i najlepiej byłoby zrobić generalny remont całości jednak finansowo nie ma opcji. Kolejna kwestia to jest to, że jak oglądam filmiki w tym temacie to każdy kto się decydował na wyżej wymienione metody to wspominał o tym, że było słychać jak gryzą te owady. U mnie nie ma, żadnego dźwięku gryzienia, bądź po zerwaniu nie było widać, żadnych robaków, więc nie wiem czy to nie był problem który był już kiedyś rozwiązany, a teraz już zostały tylko po nim zniszczenia.

Są 2 miejsca gdzie drzewo spróchniało i te ewidentnie wina wody która dostawała się z pod okna bądź po przewodzie, te miejsca już wyczyściłem i zamierzam dać piankę by to trochę uszczelnić, a na pozostałe drewno użyję impregnatu by nowe zwierzęta się nie zadomowiły, a jak pojawią się odgłosy jedzonego drewna to wtedy pomyślę nad mikrofalówką lub gazowaniem. Zobaczę też co za wiedza jest w książce Karola może to mi pomoże w dobraniu odpowiednich środków.