Maszyny stolarskie > Strugarki

Regulacja blatu podawczego w Holzmann HOB 260 ECO

(1/7) > >>

Groszekp:
Cześć,

Czy ktoś orientuje się w którym miejscu jest regulacja blatu podawczego w tej strugarce? Im dalej od wału, blat podawczy opuszcza się do jakieś 0,35-0,4mm na końcu (po jeden ze stron, druga strona to odchylenie ok 0.2) - chciałbym to skorygować ale nie wiem czym kręcić :)

Będę wdzięczny za informację :)

Groszekp:
Dorzucam zdjęcia - może ktoś się dopatrzy i coś podpowie...

Groszekp:
i jeszcze 2 zdjęcia

whiteBT:
Groszek widzę, że razem wpadliśmy w to g....o. Kupiłem moją 12 kwietnia i długo nie mogłem dojść do ładu i składu co się dzieje i dlaczego dokładność wyrówniarki jak i grubościówki pozostawia może i niewiele do życzenia ale jednak... Moje blaty są krzywe (później wrzucę zdjęcia), podawczy obniża się podobnie jak u Ciebie. Dzwoniłem do serwisu, panowie długo nie wiedzieli co powiedzieć, oddzwonili po 5 godzinach z propozycją podłożenia podkładki pod mocowanie blatu do korpusu, jako takiej regulacji nie ma. Rozmowa jak z idiotami. Złożyłem reklamację na piśmie. Niestety pan Jarosław Krynicki z serwisu KMA Maszyny z Gorzowa Wlkp. (zresztą mało miły jegomość), która to firma jest autoryzowanym serwisantem Holzmanna, po obejrzeniu zdjęć i wysłuchaniu zarzutów co do maszyny, odpisał mi grzecznie w mailu, że przyrząd, którym mierzę blaty nie ma atestu!!! W związku z czym poproszą o pomiary atestowanym liniałem, przymiarem itp. Wolne żarty. Do dzisiaj nie otrzymałem odpowiedzi w sprawie mojej reklamacji, czy uznana, czy nie i co dalej będzie. Stoję totalnie z pracami w domu, które sobie zaplanowałem, specjalnie po to wzięty urlop mija beczynnie, jest fajnie... nie ma co!!! Interweniowałem w Holzmecie, gdzie kupiłem maszynę, odsyłają mnie to pożal się Boże wcześniej wspomnianego pana Jarka. Aha w tak zwanym międzyczasie usłyszałem jeszcze, że czego się spodziewałem po maszynie za 3400zł, także ręce mi opadły totalnie. Jutro dzwonię znowu, zobaczymy. Śmierdzi małą wojenką.....
pzdr W.

Groszekp:
Jak reklamowalem ts250 bo rowki teowe sie zwężały i nawet sanek niemmogelm zrobic to mi powiedzieli w kma maszyny ze czego spodziewam sie po pilarce za 3600. Musialem na wlasny koszt frezowac jeszcze raz.

Masakra.

A co do wyrowniarki - moze jednak da rade ja jakos regulować? Moze ktos rozkminił. Jak nie i serwis nie wie jak to zrobic to chce zwrotu kasy bo to sa po prostu jaja a kma robi w ch swoich klientow.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej