Elektronarzędzia > Pilarki

Pilarka stołowa RYOBI RTS1800

(1/17) > >>

miiraz:
Witam serdecznie.
Po wielu bojach (ze starą pilarką CMI) postanowiłem kupić coś, co będzie wiedziało jak wygląda kąt prosty, a tarcza nie stanie dęba przy cięciu listewek.

W porównaniu do cen, o których mówią prawdziwi stolarze tutaj mowa jest o sprzęcie budżetowym, ale dobrze zrobionym.
Ponieważ w Toruniu do cięcia drewna można kupić albo Makitę MLT100 (w 1 sklepie-serwisie Makity) albo pilarki do cięcia opału (przynajmniej tak wygląda ich jakość wykonania), więc zdumiałem się widząc tę pilarkę (Akurat tutaj w Leroy). Ponieważ sklepy są obok, więc miałem okazję "pomacać" obie maszyny. Za Makitę ze stolikiem cena wynosiła 2100, a za Ryboi - 800PLN. Co ciekawe Dokładność wykonania lepsza była w Ryobi. Makita ma ten fajny przesuwany stolik z boku i rosuwany stół w prawo i do tyłu (odbiór materiału), jednak luzy ma większe niż Ryobi (a przesuwany stolik miał większe luzy niż prowadnice do szuflad w szafie).

Na początek miła niespodzianka - za brak opakowania (ale poza tym wszystko było i nie była w żaden sposób przerysowana czy uszkodzona) zaproponowano mi rabat (normalnie kosztowała 850), więc mogłem sobie kupić dodatkową tarczę.

Po zmontowaniu jej w garażu widać było pewne niedokładności, jeśli chodzi o równoległość rowków do tarczy oraz ustawienie równoległości przykładnicy. Nie ma  z tym jednak żadnego problemu - w instrukcji napisano jak to wykonać (chociaż najpierw to ustawiłem, a dopiero potem odkryłem, że w instrukcji oprócz ostrzeżeń o możliwości śmierci z każdego powodu, są także przydatne informacje).
Po ustawieniu (zajęło to może z 10 minut?) wszystko śmiga.

Teraz trochę cech (proszę o wyrozumiałość, jeśli coś źle nazywam proszę mnie od razu poprawić! ) - najpierw plusy:
-aluminiowy odlewany stół pokryty czarną farbą z aluminiową wstawką przy tarczy - materiał ładnie się ślizga
-przykładnica na całej długości stołu z dociskiem z obu stron i regulowaną siłą docisku - w końcu nic się nie ugina i cięty materiał nie chce zabić użytkownika
-przezroczysta osłona tarczy dzielona na pół - osobno podnosi się prawa i lewa strona osłony - osłona ma też blokadę i można ją podnieść na stałe lub zdjąć (zacisk) jeśli wycinamy wpusty
-klin za tarczą można podnosić i opuszczać (żeby wycinać rowki lub ciąć materiał "na dwa razy")
-mocowanie osłony oraz klina na zacisk - regulujemy wysokość od ręki bez kluczy i nie mamy ochoty pozbyć się klina na stałe
-miejsce na tarcze, klucze, osłonę, przykładnicę i kijek-popychacz
-stabilne, składane nóżki
-w komplecie (jak na razie dobra) tarcza
-małe luzy w rowkach teowych (mniejsze niż w Makicie MLT100)
-do przykładnicy można dodać taką płaską nakładkę z boku do cięcia małych elementów
-prowadnica do cięcia pod kątem ma małe luzy, a dodatkowo nakładka z profilu aluminiowego może być przesuwana w prawo i lewo, a także ma rowek teowy do mocowania akcesoriów (np docisk. Ja zrobiłem taki dinks do przesuwania materiału o określoną wartość, żeby robić wczepy)
-dwa rowki teowe - można zbudować sanki lub doczepić grzebienie, żeby nam materiał dociskało
-lekko chodzące podnoszenie stołu i przechylanie tarczy
-miejsce na zwinięcie kabla i miejsce na odciąg wiórów - według mnie pierwsze jest przydatne, a drugie niezbędne

wady lub niedogodności:
-nie ma soft startu - mocne uderzenie na starcie (raz mi wywaliło korki) . Jak minie gwarancja można między wyłącznik a silnik dodać soft start
-brak rozsuwanego stolika - ale nie ma obaw. Inne wersje tej piły posiadają go. W serwisie we Wrocławiu zamówiłem już części (to razem około 350 PLN z przesyłką)
-patyczek-popychacz jest taki sobie. Mocowanie nie pozwala ułożyć go ergonomicznie - trzeba go zakładać na odwrót. Ale 10 minut z wyrzynarką i mamy taki patyczek jaki chcemy
-urządzenie w klasie II, czyli bez przewodu ochronnego - widać nie ma możliwości pojawienia się fazy na metalowych częściach piły
-głośna jak diabli
-brak rozsuwanego stolika z tyłu, żeby odbierać materiał (takiego jak w Makicie)
-wkładka przy tarczy - jest masywna (odlewane aluminium), ale szczelina jest za duża - trzeba wykonać swoje na różne kąty pracy.
-przy podnoszeniu stołu tarcza lekko przesuwa się na boki - cyklicznie w prawo i w lewo - około pół mm. Najpierw trzeba ustawić wysokość tarczy, a potem ustawiać materiał.
-osłona tarczy nie ma miejsca na odciąg

Mam ją bardzo krótko, więc to są uwagi, które mam po doświadczeniach z pracą na poprzedniej pilarce CMI 1500 W (kupionej pogwarancyjnie za 150 PLN 6 lat temu).

Jeśli będą jakieś pytania służę pomocą.

przemoprzem:
Hello. Jakbyś miał chęci to zrób kilka fotek bebechów :) Tam jest jakiś pasek i wrzeciono czy tarcza mocowana bezpośrednio na wałku silnika? Ta głośna praca to pewnie wina silnika szczotkowego?

Co do Makity - byłem w Castoramie w Tarnowie chyba i ją macałem..... To jest totalny bubel wg mnie - stolik i spasowanie przykładnicy czy tego stołu przesuwnego to jakaś patologia. I do tego ok 2000 zł. 

wojo72:
To że tarcza przesuwa się na boki w trakcie podnoszenia wskazuje na mocowanie wrzeciona-silnika do blatu pilarki na trzpieniu (jeden punkt zamocowania) powszechnie stosowane w tańszych pilarkach tego typu. Lepsze jest rozwiązanie regulacji wysokości cięcia przez podnoszenia wrzeciona na dwóch prętach. Mam podobnej konstrukcji pilarkę (erbauer) i myślę o przerobieniu konstrukcji podnoszenia bo silnik dodatkowo przenosi spore wibracje na blat i obudowę.

kozio:

--- Cytat: miiraz w Listopad 19, 2015, 22:54:55 pm ---nie ma soft startu
--- Koniec cytatu ---
Jest na forum wątek jak tanim kosztem dorobić softstart.
Ja mam makitę, kupiłem używkę i faktycznie culaga to pomyłka.
Gratuluję zakupu i nagraj jakiś film dla następnych jak sie z nią zapoznasz.
Pozdrawiam i dzięki za recenzję.

miiraz:

--- Cytat: przemoprzem w Listopad 20, 2015, 08:26:26 am ---Hello. Jakbyś miał chęci to zrób kilka fotek bebechów :) Tam jest jakiś pasek i wrzeciono czy tarcza mocowana bezpośrednio na wałku silnika? Ta głośna praca to pewnie wina silnika szczotkowego?

Co do Makity - byłem w Castoramie w Tarnowie chyba i ją macałem..... To jest totalny bubel wg mnie - stolik i spasowanie przykładnicy czy tego stołu przesuwnego to jakaś patologia. I do tego ok 2000 zł. 

--- Koniec cytatu ---

Zdjęcia niedługo wrzucę, a tarcza podłączona jest bezpośrednio. Oczywiście silnik szczotkowy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej