Maszyny stolarskie > Frezarki

Jaka frezarka?

(1/6) > >>

stenek:
Mam zamiar podarować dla odmiany sobie pod choinkę dobrą frezarkę. Ma być solidna i wytrzymać lata. Żadna chińska podróba. Cena nie gra aż tak dużej roli- byleby nie była ze złota. ;) Co poradzicie? Widziałem do tej pory wiele reklam, ale z nich nic się nie dowiesz. Każda wychwala swój sprzęt pod niebiosa. Z wyglądu też nie można nic powiedzieć. Chcę sprzęt, który ktoś z was wypróbował i może go polecić.

robson:
Gdybyś bliżej określił do czego będzie Ci potrzebna ,czy np,chcesz podwiesić pod stolikiem ?jaka moc? i takie tam :)

mily68:
Skoro cena nie gra roli to z dostępnych u nas proponuję Festool'a. Zaletą jest systemowość firmy - poszczególne komponenty pasują do siebie (np. system szyn pasuje i do frezarek i do wyrzynarek i do zagłębiarek...). Jeśli to lekkich prac to OF 1010, jeśli do cięższych i pod stół to OF 1400. Obie mam, używam i z czystym sumieniem polecam. Większe moce (a co za tym idzie i waga) jeśli planujesz robić schody czy obrabiać blaty (trzeba mieć troszkę krzepy żeby utrzymać takiego "potwora"). Pozostałe "uznane" firmy to m. in. Makita i Hitachi. Wszystko (tak jak Robson napisał) w zależności od tego jak często i do czego będziesz wykorzystywał maszynę.

MarcinW:
Dobrze by było gdybys okreslił cos wiecej - moc, podstawowe parametry, jakies cechy na ktorych ci szczególnie zależy.

Mo i jednak zakres cenowy - bo niby piszesz że cena nie gra roli. Ale w rzeczywistości zawsze jest jakiś limit. Pewnie u ciebie wyzszy, ale jest. I to własnie on moze pomóc w okresleniu "wybrańca"

Pozdrawiam
MarcinW

studio tata:
skoro budzet nie gra roli , to ja polecam zakup nawet dwoch sztuk , jedna do stolu wieksza , druga mniejsza do krawedziowania i innych lzejszych prac


ps
alez zbieg , z Marcinem popelnilismy wlasnie identyczna ilosc wpisow :)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej