Forum stolarskie Domidrewno.pl

Materiałoznawstwo => Drewno - => Liściaste => Wątek zaczęty przez: mac w 28 Lipca 2017, 11:54:58 czas Polski

Tytuł: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: mac w 28 Lipca 2017, 11:54:58 czas Polski
Witam, mam 90-letni parkiet dębowy, cyklinowany i malowany przed 15 laty. Jakiś czas temu zauważyłem dziwne grudki na łączeniach między klepkami parkietu dębowego: http://imgur.com/Rc1ID7Q. Po pewym czasie pojawily sie okragle dziurki w innych miejscach i tez tylko na laczeniach co juz bylo dosyc podejrzane.  Same klepki parkietu sa nienaruszone (nie liczac krawedzi, gdzie wypelnienia bylo malo i dziurka 'zachacza' o krawedz). Wypelnienie parkieciarz 15 lat temu upychal mieszanke kleju/lakieru z trocinami z cyklinowania. Ostatnio pojawily sie dziwne zuczki, wydaje mi sie, ze dorosly osobnik to jest to: http://i.imgur.com/xwEgRgg.jpg http://i.imgur.com/wYTwvdm.jpg Bylbym wdzieczny za rozpoznanie i rade jak sie tego pozbyc ...
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 28 Lipca 2017, 12:21:10 czas Polski
Kołatek domowy
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 28 Lipca 2017, 12:25:53 czas Polski
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%82atek_domowy


Małe wiertło, strzykawka, środek owadobójczy, i do dzieła.
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: mac w 28 Lipca 2017, 13:02:42 czas Polski
No nie pocieszyles mnie ... a wiki dobilo jeszcze bardziej. Z opisu wynika, ze nie lubi on miejsc suchych, a w tym pomieszczeniu jest praktycznie suszarnia (sciana zachodnia z ogromnym oknem, jak oprze sie slopnce to idzie zdechnac z goraca), jest tez ogrzewane CO. Mam pytanie odnosnie sposobu aplikacji - to jest parkiet, jak mam go wiec wiercic? Bo chyba nie od czola/wierzchu, bo w takim przypadku rownie dobrze moge go zerwac i wyrzucic kiedy wiercac od wierzchu i tak sam go zniszcze ...
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 28 Lipca 2017, 13:03:35 czas Polski
Myjka parowa na max temperatura i powoli jedziesz po calosci, takie robaczki od 75 st gina, larwy od 55 juz zgon.

Robert dobrze prawi z ta strzykawka ale moze sie okazac ze nie wszedzie dojdziesz albo cos przeoczysz.
Myjka na pierwszy ogien i po 30 minutach strzykawa gdzie dasz rade.
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 28 Lipca 2017, 14:31:44 czas Polski
I jak głęboko ta myjka rozgrzeje kanaliki drewnojada i go uśmierci ?
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 28 Lipca 2017, 16:01:30 czas Polski
Są takie bajeranckie urządzenia do zabijania drewnojadow w parkietach.
Robi to chyba Bona i chyba nie do dostania w naszym kraju.
Ale mogę się mylić bo tematu nie zgłębialem.
Wyglada to trochę jak cykliniarka.
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: Nożyk w 28 Lipca 2017, 18:47:30 czas Polski
Ooo (https://www.google.pl/search?q=mikrofalowe+usuwanie+kornik%C3%B3w&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjBqOvOtqzVAhVlD5oKHegCAwAQ_AUICigB&biw=1920&bih=973#imgdii=pF9cPMw-JccQmM:&imgrc=CpmXJKUeR31-3M:&spf=1501260367057)
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 28 Lipca 2017, 19:27:30 czas Polski
I jak głęboko ta myjka rozgrzeje kanaliki drewnojada i go uśmierci ?
wbrew pozorom kilka mm w glab po korniku czyli igielkowe otwory, po gasienicach to przejdzie daleko, naprawde daleko.

Zreszta zostaje technika chemiczna albo termiczna. Z promiennikiem moze byc troszke dupa jak sie go nie ma. Latwiej pozyczyc nawet myjke parowa taka domowa, moze sie uda ze jakis sasiad ma i nie trzeba kupowac.
Albo strzykawka i zabawa przez miecha co drugi dzien.

Polaczenie 2 zawsze cos tam da wiecej niz jedno.
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: mac w 04 Sierpnia 2017, 17:07:54 czas Polski
W wiki przeczytalem, ze Kolatek lubi wilgotne drewno. Myjka parowa spowoduje silne nawilgocenie parkietu, a temperatura spadnie dosyc szybko. Moja obawa jest taka, czy to nie spowoduje namnozenie sie Kolatka ktory dostanie gratis sporowilgoci do suchego teraz drewna? Druga watpliwosc czy myjka parowa nie spowoduje przypadkiem ogolnie zawilgocenia podlogi i grzyba/gnicia/tym podobnych? Nie znam sie na drewnie az tak dobrze dlatego pytam.
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 04 Sierpnia 2017, 17:49:23 czas Polski
Myślę że jak nie chcesz zrywać tego parkietu to myjka nie jest trafionym rozwiązaniem. Ja bym użył chemii
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: orkan w 04 Sierpnia 2017, 18:37:46 czas Polski
Szczelnie folia na całości i niestety chemia-gaz.
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 07 Sierpnia 2017, 09:41:51 czas Polski
Myślę że jak nie chcesz zrywać tego parkietu to myjka nie jest trafionym rozwiązaniem.

Nie jedna deche tak wyratowalem i kilka parkietow u znajomych. Jesli dziura jest 1mm po para potrafi przejsc przez taka dziure na wylot w 5cm debiny.
Sprawdzalismy na jednej klepce z parkietu u znajomego. Bylo kilka dziur i kazda dziura wychodzila para.

Co do wilgoci to moze i kolatek lubi wilgotne drzewo ale raczej chodzi o swieze i niedoschniete. Malo ktory robal chwyci sie drewna ktore jest mokre od wody, nasiakniete.

Co do gazow, sa co prawda tzw "ciezkie gazy" ale wietrzenie kiszenie zrobilby przez dobe i wietrzenie tez przez dobe.
Ciezkie gazy to takie dziadostwo ze utrzymuje sie przez okolo 2-12 godzin, 3cm max. na powierzchnia. Ponoc bardzo dobre ale to ponoc. Ja nie sprawdzalem podobnie jak wiekszosc ludzi chyba na forum.


Z lekkich lesniczy rok temu kupil takich 10 puszek na swoj dom http://allegro.pl/dobol-gazowy-na-kolatki-termity-korniki-spuszczel-i6660256801.html
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 07 Sierpnia 2017, 11:02:50 czas Polski
No to musze dorwać myjke i kiedyś spróbować. Polecasz jakąś?
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 07 Sierpnia 2017, 11:45:31 czas Polski
Cy chodzi o myjkę parową?
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 07 Sierpnia 2017, 13:32:20 czas Polski
Tak, ja się pytam o parową
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: kerry w 07 Sierpnia 2017, 13:52:27 czas Polski
He, he! Nikt jeszcze nie wysłał autora wątku do działu teatralnego (z przedstawieniami)? :)
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 07 Sierpnia 2017, 13:59:10 czas Polski
ja mam jakiegos parcha karchera, kiedys dalem za to niecaly 1000pln a drugiego mam takiego malego tez karchera za okolo 500.
Roznica polega na tym ze ten wiekszy szybciej grzeje, wiekszy zbiornik i ma dodatkowy pojemnik na chemie. A ten mniejszy tylko na wode i grzeje sie  z 2 minuty.

Mniejszy na poczatku jak sie nagrzeje, zgasnie kontrolka i pusci sie streama to przez 2-5 sekund daje pare i kapie. Ten lepszy nawala od razu para.

Oczywiscie nie musze tlumaczyc ze lejemy destylke ;D
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 08 Sierpnia 2017, 17:21:55 czas Polski
Dzięki Qiub, trzeba będzie kiedyś zainwestować
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 09 Sierpnia 2017, 08:28:07 czas Polski
Daj cyne jak idzie walka z talatajstwem parkietowym.
Sam jestem ciekaw co sie bedzie dzialo i z jakim skutkiem.
Walka bedzie zapisana i przejdzie do histori forumowej ;D
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: LukaszOl w 25 Sierpnia 2017, 18:32:23 czas Polski
Skontaktuj się z profesjonalistami http://www.prestige-ddd.pl podpowiedzą Ci jak się ich pozbyć.
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 25 Sierpnia 2017, 18:58:18 czas Polski
Naciągacze raczej :)
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: m_kola w 26 Sierpnia 2017, 20:49:33 czas Polski
Skontaktuj się z profesjonalistami http://www.prestige-ddd.pl podpowiedzą Ci jak się ich pozbyć.
A tu nie możesz skoro tam pracujesz? Masz link do strony w profilu kartoflu!
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: mac w 04 Września 2017, 12:43:32 czas Polski
Zaczne od Domol Fumigator + chemia. Jesli po miesiacu nic to nie da sprobuje z myjka jako ostatbnia deska ratunku. Moje opory do niej wynikaja ze zlych doswiadczen w temacie wilgoci generalnie. Domol juz zamowilem, 4 opakowania to powinno wystarczyc na przynajmniej dwie 'kuracje'. Tylko nie wiem jak to najlepiej zrobic - 2x Domol i chemia czy przeplatac? Bylbym jeszcze wdzieczny za polecenie odpowiedniego srodka chemicznego.
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 04 Września 2017, 13:19:30 czas Polski
ja bym pewnie przemieszal wieksze prawdopodobienstwo ze jak jednym syfem nie ubijesz dziadow to drugim moze pojdzie.

myjka to nie ostatecznosc ale wszystko zalezy jak masz co porobione. myjka jest niestety lekko inwazyjna jesli chodzi o szczeliny ;D

niedowarki co mysla ze myjka parowa to dzielo szatana i nie wolno sie go dotykac sa w bledzie. ostatnio ratowalem rame obrazu myjka parowa. otwory jak lepek po zalapce, nie wiem co to bylo ale juz tego nie ma ;D

wyschlo, kompresorem przewalilem zeby pozbyc sie syfu z kanalikow i ponownie para ;D
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 04 Września 2017, 14:02:46 czas Polski
nie wiem co to bylo ale juz tego nie ma ;D 

Drugą ,,razą''nagraj to,jak działasz  ???
To poklatkowo zobaczymy co to było ;D ::) :P
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: mac w 10 Września 2017, 15:33:40 czas Polski
Wojna rozpoczeta. Natarcie chemiczne w toku, to chwile zajmie by rozlac drinki we wszystkich szparkach. Dla bezpieczenstwa drinki rozlewam we wszystkie przestzrenie miedzy klepkami gdzie sie da. Niestety armata zawiodla - sprzedali mi strzykawke z tloczkiem gumowym i sie zerwal ;p Zakupilem prepearat owadobojczy Altax, czy to dobry wybor?
Tytuł: Odp: Szkodnik w parkiecie dębowym
Wiadomość wysłana przez: kerry w 10 Września 2017, 16:20:38 czas Polski
Piąty post i w dalszym ciagu nie wiemy z kim rozmawiamy :(