Forum stolarskie Domidrewno.pl
Maszyny stolarskie => Strugarki => Wątek zaczęty przez: Hari w 01 Sierpnia 2017, 19:34:08 czas Polski
-
W końcu podjąłem decyzję o zakupieniu pierwszej strugarko-grubościówki (jeżdżenie co chwila do znajomego stolarza znudziło mnie ;)) wybór padł na stomanę ADM 320.
Maszyna przyjechała wczoraj i no własnie:
- posuw przekładnicy wygląda jak by był używany z 5 lat co najmniej
- rysy na samej przekładnicy (wskazujące na jej użytkowanie)
- Sam psów jest za szeroki i nie wchodzi pomiędzy blaski mocujące do przekładnicy
- zaschnięte trociny pod nożami
- zaschnięte trociny ( czy co innego) na łbach śrub blatowych przy nożach
- Samo malowanie jest fatalne jakby to robił ktoś na "kolanie" , farba w kilku miejscach odpada , widoczne jest również że tam gdzie odpadła była malowana ponownie, są niewielkie ślady farby na elementach na których nie powinny być tak jak by maszyna była malowana po złożeniu (nie jestem pewien czy tak fabryka je wykonuje )
- Brak instrukcji w języku polskim to już najmniejszy szczegół.
Ogólnie rzecz biorąc wygląda na to że maszyna była używana.
To moja pierwsza maszyna tego typu i pytanie do Was a w szczególności do posiadaczy stomany czy moje obawy są uzasadnine? Jakie jest wasze doświadczenie z tymi maszynami?
-
Więcej zdjęć
-
A kupowałeś jako nową, z papierami, fakturą, od dystrybutora itd??
-
Zdjęcia
-
Tak maszyna powinna być całkowicie nowa
Kupiona w KMA Maszyny . Rok produkcji na tabliczce to ponoć 2017.
Zastanawia mnie też sam kolor wszędzie jest szaro niebieski a do mnie przyjechała cała szara ( może nowy model ;))
-
Oczywiście faktura i dokumenty są.
-
Po mojemu to nie jest maszyna nowa. Nie wygląda. Rozumiem slady po kalibracji maszyny, rozumiem jakieś "przypadki" w trakcie transportu ale tutaj jest tego za dużo..
Podpicowany zwrot / reklamacja??
Moja używana ADM260 wyglądała podobnie (a miejscami lepiej) a była kupiona używana..
Do tego brak instrukcji, posuw nie da się zamontować..jak zapłaciłeś za nową maszynę to nie odpuszczaj.
Nie kupowałem nigdy nic w KMA, nie mam Stomany ale dalej nie wydaje mi się, ze to norma przy nowym sprzecie.
Ktos pewnie podpowie jak mozesz odstapic od umowy..
-
Jak na firmę kupił - nie jako konsument - to raczej nie ma zwrotów. Chyba że firma się zgadza.
o ja pitole - 6 400 zł! Przecież za tyle koła to już się kupi coś starego żeliwnego pancernego. Zwłaszcza że jak widać z fotki warsztat to nie piwnica w bloku.
-
Dostałeś zapewnie czyjś zwrot, "odpicowali" ją niechlujnie i spowrotem w obieg.
-
z którym silnikiem kupiłeś 2kw czy 3kw?
u mnie wszystko było ok , chociaż może nie zwróciłem na to uwagi, ale jeżeli chodzi o ten posuw od przykładnicy to on ciężko chodzi trzeba sie namęczyć żeby go przesunąć raczej tak nie powinno być no ale .. u mnie trocin nie zaobserwowałem chyba że teraz są wszędzie :PP