Forum stolarskie Domidrewno.pl
Okucia => Pozostałe => Wątek zaczęty przez: Strużyn w 07 Sierpnia 2017, 21:59:55 czas Polski
-
Panowie, mój brat ma szafkę 80 cm szeroką i pewnie z 60 wysoką, w której plecy są zrobione z płyty 18tki. Czyli szafka całkiem ciężka. Przeznaczona była wcześniej chyba do wiszenia na małej wysokości ...teraz ma wisieć trochę wyżej w sypialni. W plecach są takie jak na fotce wieszaczki mimośrodowe. W ich specyfikacji wyczytałem, że przeznaczone są raczej do lekkich szafek. I teraz pytanie. Czy warto na nich szafkę wieszać, czy może lepiej zastosować jakiś inny system np z szyną? Tylko tutaj problem są te pełne plecy. Jeśli macie pomysł to dajcie znać jak można by to powiesić bez większych przeróbek. Musi to jednak być pewne, bo w domu są małe dzieci.
-
Te zawieszki są wytrzymałe , ale dla pewności i bezpieczeństwa dzieci możesz dać jeszcze po wkręcie na przelot z kołkiem do ściany . Wtedy na 100 % szafka nie poleci .
-
Dzięki Przemek. Chyba faktycznie jest to najlepsze rozwiązanie :)
-
Ja mam szafkę właśnie z plecami 18mm. Szafka ma jakieś 90-100cm szerokości i około 40-50cm wysokości, jest ciężka dość konkretnie. Trzyma się właśnie na czterech śrubach na wylot i kołkach w ścianie. Ani drgnie. Ale może ktoś ma inne pomysły?
-
U mnie fachowiec w kuchni wszystkie szafki wiszące w ten sposób przymocował, więc chyba i u brata tak zrobimy. Strzeżonego Pan Bóg strzeże :). Doda się do tych haków ze dwa kołki Fishera 8 albo 10 mm i powinno być OK.
-
podepnę się pod temat gdyż jest taki sam tylko inna ściana i szafka :)
szafka ma wymiar 1200x400x250 (dł,wys,gł) bez pleców gdyż pilśnia nic nie da a płyta zwiekszyłaby wagę o ok 30%
ściana - plyta OSB 22 mm i nie mam dojścia teraz żeby dać śruby na przelot itp.
jedyne rozsądne rozwiązanie wydaje mi się dać 3 szt wsporników pod szafką oraz 3 szt. w środku w szafce. z jednej strony mogę przykręcić do stalowego ceownika pod sufitem co też pewnie uczynię więc z jednej strony sie nie boję , będzie trzymać dobrze ale czy z drugiej strony te wsporniki wytrzymają? może jakiś inny sposób ??
mam na myśli takie wsporniki
-
no właśnie nie ma pustki tylko garaż blaszak wiec blacha jak papier trzymać nie będzie a z drugiej strony nie mam dostępu bo jest komórka z kilkoma metrami drewna na opał i wywalenie tego i ponowne ułożenie zajęłoby za dużo czasu
-
a płyta zwiekszyłaby wagę o ok 30%
Ale ta płyta dałaby Ci możliwość bezstresowego mocowania do instniejących osb. W tym przypadku te kątowniki bym sobie darował i przywalił na wkręty przez tę płyte.
-
Ty Piotr widziałeś to i wiesz najlepiej jak to ma wyglądać problem z tym ze pleców nie zamówiłem bo bym musiał kupić trzeci arkusz płyty a tak zmieściłem się na dwóch i dlatego szukam innego rozwiązania, ale jakieś ścinki jeszcze mam (na plecy w całości nie starczy)ale będą w tej szafce 4 pionowe ścianki może do nich przykręcić w środku trawersy miedzy ściankami i przez nie wkrętami do Osb?
-
dużo zachodu bo musiałbym listwę w korpus wpuszczać żeby dokładnie szafka przylegała do ściany (ściana robi za plecy szafki), poza tym drugą problem nadal zostaje przykręcenie do 22mm płyty wszystkie wkręty były by w jednej linii a tak jak pisał Piotr wkręty można na różnych wysokościach rozmieścić i siła rozkłada się na duży obszar