Forum stolarskie Domidrewno.pl
Narzędzia ręczne => Piły ręczne => Wątek zaczęty przez: lemonmint w 23 Kwietnia 2013, 21:35:50 czas Polski
-
Kupiłem takie coś. Producent K%W Tools, Tajwan. Grubość brzeszczota 0,6 mm.
Czy to się nadaje do pracy? Czy tylko jako wiosło do kajaka? Może ktoś ma?
Jeszcze mogę oddać, bo nie używana?
-
jak zeby sa ostre to oczywiscie sie nadaje. Pamietaj ze te pily tna wtedy kiedy ciagniesz a nie pchasz. wiec pchaj delikatnie zeby sie nie giela bo Ci strzeli
-
Czy system łączenia brzeszczotu z rękojeścią w tego typu piłach jest uniwersalny?
Czy każdy producent ma inny?
Mam na myśli, czy można założyć brzeszczot od innej?
-
moj jest inny
-
Tu pokazałeś piłę Ryoba - ja ją tylko do docinek stosuję bo bez wzmocnienia grzbietu tańczy jak chce ;)
Mam też małego Stanleya Ryobe i też super piła, jak coś małego docinam to wolę nim niż dużymi japońskimi.
-
Dozuki i kataba. Ryoba jest dobra ale trzeba opanowac ciecie nia. Standardowo my europejczycy probujemy ciac pchajac a to kompletnie nie dziala przyjaponczykach i skraca ich zywotnosc.
-
Nam Europejczykom brakuje tej delikatności :) Dlatego przyzwyczajenie się do pił japońskich zajmuje trochę czasu.
A jak ktoś ma wątpliwości to polecam pooglądać Japończyków na YT ;)
-
mają taki spokój , że siedzą przy pracy i nawet chodzić im się nie chce . ;D
-
ale za to jaka precyzja wykonania. Nam jest daleko do tego.
Mam w swoim arsenale ksiazek Japonska ciesielke i czytajac to po prostu wymiekam. Ja przy nich to nawet przedszkolak nie jestem...
-
To są wieki wysokiej kultury narodu , tradycji i niewiarygodnego szacunku dla pracy mistrza
-
tak dla ciekawostki. Japonscy temple builders (ciesle swiatynni) to juz prawie pomazancy bozy i najwyszsza z mozliwych kast stolarzy. Rekrutowani sa do niej tylko najlepsi ciesle/ stolarze w kraju juz z doswiadczeniem zawodowym, ale zaczynajac ciesielke swiatynna staja sie od poczatku czeladnikami. Okres czeladniczy wynosi (i tu siasc wygodnie zeby nie spasc z krzesla) 80 godzin tygodniowo przez 15 lat! Co daje w przeliczeniu 30 letnie czeladnictwo.... MASAKRA!
-
Szacunek. Też ludzie, mają tak samo dwie ręce. Ci których widziałem nie mają wymyślnych Baileyów, kosmiczych strugnic czy Festoolów.
Kawał bloku drewna, oporniki, przystawki, narzędzia wyglądające na handmade :P
Ale jak się biorą do roboty to czysta poezja. I ten spokój...
Dla mnie osobiście wzorzec do naśladowania
-
Cały czas się dziwię , dlaczego nie przykręcają obrabianego elementu , tylko zapierają o kołek czy listwę na końcu strugnicy . :)
-
Szybciej im tak, a poza tym od tego mają nogę ;)
-
A co sądzicie o piłach japońskich Stanley'a takich np jak na allegro http://allegro.pl/listing/listing.php?string=pi%C5%82a+japo%C5%84ska+stanley (http://allegro.pl/listing/listing.php?string=pi%C5%82a+japo%C5%84ska+stanley)
Albo inaczej jaką piłę japońską byście proponowali o najlepszym stosunku cena/jakość i też która najtańsza ale do kupienia.
-
Nie używałem. Dla mnie piła japońska to piła japońska. A Stanley jest taki japoński jak moja d... :P
Może to i dobrze tnie, nie mówię że nie. Nadal jednak jest podróbką
-
O! o! o! a Kirschen to Japonia?
Piła japońska to dziś raczej "rodzaj narzędzia" a nie pochodzenie.
Tak jak "szwedzki stół"
Choć, być może robione w Japoni, są "the best".
-
Wlasciwie powinno sie mowic pila ciagniona (pull saw)
Lemonmint ma racje: w tej chwili to bardziej rodzaj niz pochodzenie.
Aczkolwiek nie spotkalem sie z dlutami 'japonskimi' robionymi przez kogos innego niz japonczycy
-
Jak ktoś jeszcze jest zainteresowany Stanley typ japoński :) to byłem dzisiaj w Jula i jest fajna promocja ze 119 na 59
http://www.jula.pl/pia-japonska-dwustronna-120003 (http://www.jula.pl/pia-japonska-dwustronna-120003)