Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Waldi w 11 Lutego 2014, 16:01:58 czas Polski
-
Witam.
Ostatnio miałem trochę wolnego czasu i postanowiłem zrobic stół na taras, którego w zeszłym roku nie zdążyłem wykonac.
Wymiary stołu to 1500/820/800
Materiał to sosna
a) kantówka na blat wym. 1500/85/45 mm
b) nogi to wycięte łuki na pile taśmowej z bala o grubości 45 mm, po obróbce zostało 39 mm na łączeniu wybrany materiał i sklejony
plus wzmocnienie z czterech bukowych kołków 8/37 mm. Połączone będą kantówką 1460/150/39 na kliny po zewnętrznej stronie
( niestety nie wiem jak to fachowo się nazywa) aby była możliwośc składania na okres zimowy.
Mile będą widziane komentarze także te negatywne, bo chcę do tego stołu podobnym sposobem zrobic ławy i może uda się uniknąc
błędów popełnionych przy stole
-
Zdjęc ciąg dalszy
-
Stół na razie zabezpieczyłem drewnochronem Bondex bezbarwnym - ostatecznie jeszcze nie wiem czym go wykończę.
-
Konkrety, dobra robota.
Ktoś to udźwignie ?
Ja przesadziłem, jak zrobiłem swój stół roboczy z modrzewia, to we dwójkę ciężko podnieść.
Przynajmniej stabilny, ale waży z 50-60 kg
-
Waldi ,powiem tak stół konkret i nie wygląda na jakąś ''amatorkę'' pewnie starczy na pokolenia ,a warsztatu to pozazdrościć ,
zastanawiam się czy nie zrobiłeś za dużego gniazda na ten czop przelotowy z klinem odnoszę wrażenie że mocno to osłabi połączenie nóg ,ale na forum są ludzie którzy miedzy innymi żyją z takich realizacji na pewno swoimi opiniami będą Ci bardziej pomocni , tymczasem pierwszy + :D
-
( niestety nie wiem jak to fachowo się nazywa) aby była możliwośc składania na okres zimowy.
Zastosowałeś połączenie rozbieralne na czop i zatyczkę klinową
Uwagi :
deski na blacie 1/3/5/7 od lewej strony ze zdjecia powinny być odwrotnie obrócone
gniazdo do czopa w skrzyżowanych nogach mogło być węższe ( nie osłabia nóg ) a czop trochę pocieniony
po co te klocki przy tym połączeniu ?
-
TomekZ gniazdo do czopa w skrzyżowanych nogach mogło być węższe ( nie osłabia nóg ) a czop trochę pocieniony
po co te klocki przy tym połączeniu ?
rąbnołem się przy pomiarze a szkoda było mi deski to postanowiłem , że dorobię jakąś ramkę zamiast tych klocków która wzmocni miejsce połączenia
bo po wycięciu otworu zorientowałem się , że trochę przesadziłem ::)
Robson dzięki za plusa :)
Paweł właśnie dlatego zrobiłem rozbieralny aby łatwiej było chowac na zime 8)
-
Tak stół wygląda w normalnej pozycji
-
Jeszcze w środku dziurka do parasola. Chyba, że masz kryty taras. ;D
-
Waldi "+" za pokazanie realizacji :)
-
witaj, Waldku bardzo ładny stół i bardzo ładny warsztat! :)
masz u mnie plus!!
nie jestem fachowcem, lecz sam od nie dawna traktuję stolarstwo jako moje hobby .
Warsztat mi się bardzo podoba. :)
Super gratuluje.
pozdrawiam serdecznie
PiotrM
-
Amigorg, PiotrM dzięki za plusy.
Piotrze, warsztat nabiera powoli kształtu i choc brakuje mu sporo do jako takiej klasy to i tak rodzina ma trudności żeby mnie stamtąd wygonic ;D
-
Bardzo fajna realizacja. Konkretna i praktyczna. Niejeden skorzysta (w tym pewnie i ja :) ).
-
Waldi, fajna realizacja. Podoba mi się ten stolik :) "+" również ode mnie!
Robiłem stół rok temu, także w pełni doceniam włożony trud:)!
Co do komentarzy, to ja bym dodał jeszcze jakieś ścięcia na rogach - powiedzmy po 4-5cm, żeby przechodząc obo nie nabić sobie guza na udzie :D.
Czy przy wklejaniu fleków użyłeś kleju odpornego na warunki atmosferyczne naszego pięknego kraju?
-
Aż szkoda na taras takiego solidnego stołu, przyjdą koledzy zaleją piwem i wyszmudrają tłuszczem z grillowanej kiełbasy ;)
Po małych modyfikacjach i dorobieniu imadła był by idealny stół roboczy do warsztatu :)
-
Dzięki za komentarze.
Marcin dzięki za plusa :) - zastanawiałem się czy nie zrobic łagodnego łuku lub ścięcia rogu jak radzisz ale na razie wstrzymałem się do chwili
aż zrobię ławki, może wtedy będzie łatwiej podjąc decyzję.Na razie wstrzymam się z malowaniem tak, że nic nie do nadrobienia 8)
-
fajna robota ,
.....wypatrzylem mala wyrowniarke jak sie sprawuje ?
-
fajna robota ,
.....wypatrzylem mala wyrowniarke jak sie sprawuje ?
Pomimo, że made in CHRL :) to na razie przez te półtora roku bardzo dobrze 8)
-
Uwagi :
deski na blacie 1/3/5/7 od lewej strony ze zdjecia powinny być odwrotnie obrócone
Mniej więcej znam zasady - a to różnica (chyba mniej ) można coś więcej? jakiś rysunek poglądowy na temat układania , bo to i przy klejeniu ma znaczenie :-\
-
Witaj Krzyś48, zwróć uwagę że ten blat nie jest klejony :( pomiędzy listwy włożone są dystanse ,
zapewne Tomekz miał na myśli ułożenie listew na blacie tą samą stroną do góry w tym przypadku to strona prawa :)
-
Witam Robson ;) czyli jak by kolega Waldi miał kleić to poukładał prawidłowo?
I głupie pytanie :P 3 od lewej(deseczka) jak damy słojem do góry (nie impregnowana)to by chłonęła więcej wody czy mniej? niż tak jak leży teraz ?
-
Już wyjaśniam .
Jak były by klejone to ułożył ok. prawa strona deski / lewa strona/ prawa strona itd .
Z racji że będą na dworze i nie klejone to powinny być wszystkie ułożone prawą stroną do góry , bo zrobią się ( ? ) wypukłe wszystkie równo ( woda ścieka łatwiej ). Bardzo to widoczne jest przy szerszych deskach np. na elewacji domu itp. i tam wystarczy jedna deska źle obrócona by popsuć cały widok .
-
TomekZ - dzięki za wyjśnienie :)
-
Z racji że będą na dworze i nie klejone to powinny być wszystkie ułożone prawą stroną do góry , bo zrobią się ( ? ) wypukłe wszystkie równo ( woda ścieka łatwiej )
W zasadzie spodziewałem się takiej odpowiedzi , tylko czy przy takiej szerokości i grubości będzie to miało istotne znaczenie .
-
rąbnołem się przy pomiarze a szkoda było mi deski to postanowiłem , że dorobię jakąś ramkę zamiast tych klocków która wzmocni miejsce połączenia
Waldi :) ja zaproponowałbym coś takiego ,zaślepić gniazda i na nowo wydłutować , ramki , klocki to przysłowiowy kwiatek do kożucha :)
-
Robson- dzięki za podpowiedź ;D , o tym nie pomyślałem ::) byłem raczej skłonny wymienić deskę , daję plusa,,+"
-
,zaślepić gniazda i na nowo wydłutować
Jaką to będzie miało siłę ( włókna przerwane ) i znaczenie , chyba znikome
-
Tomekz - to w zasadzie będzie przedłużenie a raczej poszerzenie klina , można byłoby zrobić szeroki klin ale czy wyglądało by to estetycznie , zwłaszcza że to połączenie i tak będzie działało na ściskanie i rozwieranie
-
To klej nie utrzyma? tym bardziej , że mam jeszcze spory zapas. :-\
-
Waldi ale co ma klej utrzymać? tę zaślępkę jasne że utrzyma, przy nabijaniu zaślepki skręć ściskiem
-
Ja mam obawę o miejsce skrzyżowania nóg , czy tam jest wystarczająco mocne . Słoje sa poprzerywane idą pod kątem , a gniazdo w pionie .
Robson zaślepka to mały pryszcz nie wypadnie , ale pierwotny otwór osłabił połączenie nóg .
-
Tomekz - to racja pisałem o tym wczoraj według mnie to za duże gniazdo w stosunku do nóg i z tym nic się nie zrobi,
dzisiejszy temat to naprawa łączyny spinającej nogi
-
dzisiejszy temat to naprawa łączyny spinającej nogi
Właśnie tak to zrozumiałem