Forum stolarskie Domidrewno.pl

Wykańczanie powierzchni => Środki sztuczne - oleje => Wątek zaczęty przez: kozio w 15 Września 2017, 16:57:31 czas Polski

Tytuł: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
Wiadomość wysłana przez: kozio w 15 Września 2017, 16:57:31 czas Polski
Otóż...

Jak to olejowanie wygląda po mojemu?
A no tak...

Dzień pierwszy.
Wstępnie szlifuje blat p120 żeby wyrównać i zebrać różnicę po klejeniu.
Krok drugi to wodowanie ściereczką. Używam do tego wody źródlanej.
Podnosi się włos który szlifuje już 150 lub 180.
Widać różnice....


Tytuł: Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
Wiadomość wysłana przez: kozio w 15 Września 2017, 16:59:00 czas Polski
Dzień pierwszy ciąg dalszy.

Następnie jeśli trzeba wypełniam ubytki i szlifuje.
Załamuje też krawędzie.
Teraz nakładam pierwszą grubszą warstwę oleju.
Powinno się na spód blatu również dać chociaż jedną warstwę oleju.
Po pół godz wycieram nadmiar i tak zostawiam.
Tytuł: Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
Wiadomość wysłana przez: meridox w 15 Września 2017, 17:16:20 czas Polski
Kozio co to za olej? jest w mniejszych ilościach sprzedawany ?
Tytuł: Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
Wiadomość wysłana przez: kozio w 15 Września 2017, 17:34:11 czas Polski
Festool surfix heavy duty.
Jest też sprzedawany po 0.33L

https://m.ceneo.pl/14431668
Tytuł: Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
Wiadomość wysłana przez: Maciek61 w 15 Września 2017, 20:02:51 czas Polski
Ja za przykładem  kol. Amigora przed bejcowaniem  olejowaniem pomalowałem Penetrinem . Nie sugeruje że sposób Kozia jest "nie teges" .
Tytuł: Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
Wiadomość wysłana przez: wertus23 w 15 Września 2017, 20:47:08 czas Polski
Blat sam robiłeś? Chętnie bym zobaczył jak to się robi.
Tytuł: Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
Wiadomość wysłana przez: kozio w 16 Września 2017, 10:44:02 czas Polski
Blat jest kupiony.
Klepki są łączone na mikrowczepy a ja mam za słaby sprzęt do takich rzeczy.
Tytuł: Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
Wiadomość wysłana przez: draax w 16 Września 2017, 11:27:55 czas Polski
Oaza! Najlepsza woda stolarska i mozna herbate zrobic przy okazji :)
Tytuł: Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
Wiadomość wysłana przez: przemek77 w 17 Września 2017, 22:23:58 czas Polski
Powinieneś używać padów do zacierania przy olejowaniu . Sprawdzałem, i faktycznie powierzchnia wygląda inaczej po użyciu pada i bez. Za pomocą krążka, wcierasz olej głębiej i co najważniejsze " łamiesz" włos, który jeszcze został gdzieniegdzie po wodowaniu .
Tytuł: Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
Wiadomość wysłana przez: kozio w 17 Września 2017, 22:31:35 czas Polski
Za pomocą padów mówi  ;D
Tytuł: Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 17 Września 2017, 22:44:30 czas Polski
nie tych...

(http://alfatools.pl/pl/galeria,getZdjecieBig,4244.jpg)  takie musisz na szlifiere katowa zakladasz i jedziesz... daje cudowne efekty, olej sie wchlania jak wsciekly a powierzchnia jest jak cycek 16 latki ;D
Tytuł: Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
Wiadomość wysłana przez: Miklas80 w 18 Września 2017, 08:21:34 czas Polski
Nazwa mnie rozwaliła :-D

Tu jeszcze poprawność polityczna nie zawitała :-D

Powinno być włosy przedstawiciela rasy czarnej, tudzież włosy afroeuropejczyka :-D

Marek.
Tytuł: Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
Wiadomość wysłana przez: kozio w 18 Września 2017, 08:45:41 czas Polski
jak cycek 16 latki
Dawno nie widziałem ;D

Ponieważ w piątek wyskoczyła impreza to łikend miałem wolny ;) i dziś dopiero poszła drugą warstwa. Przez dwa dni olej wysechł i zamówił się nieco.
Papier 320 i szlif wzdłuż słoja i ma być jak gładkie jak cipcia anielicy...
Potem cienka warstwa oleju.
Teraz niech schnie.
Tytuł: Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
Wiadomość wysłana przez: meridox w 18 Września 2017, 08:48:31 czas Polski
Nazwa mnie rozwaliła :-D

Tu jeszcze poprawność polityczna nie zawitała :-D

Powinno być włosy przedstawiciela rasy czarnej, tudzież włosy afroeuropejczyka :-D

Marek.

ale murzyn można mówić bo u nas to określenie pracownika który zapie%^&la za grosze
to o czym Ty piszesz to nie wolno używać słowa "czarny" dlatego się mówi że ktoś jest w kolorze asfaltu itp ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
Wiadomość wysłana przez: Andriu w 18 Września 2017, 09:57:12 czas Polski
ciekawe jakby  tak  swoją starą  przejechać tymi włosami czarnucha  czy też  by zyskała  gładkość  i jędrność 16 latki,
trza spróbować w ramach eksperymentu,  ale  filmiku się nie spodziewajcie.
Tytuł: Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
Wiadomość wysłana przez: carpenter w 18 Września 2017, 10:07:57 czas Polski
Blat musi być prima sort tzn. mocny i gładziutki coby czasem drzazga w delikatne miejsce nie wbiła się podczas kuchennego master czifa ;).
Tytuł: Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
Wiadomość wysłana przez: mk_kosa w 22 Września 2017, 13:58:53 czas Polski
(...) Następnie jeśli trzeba wypełniam ubytki i szlifuje. (...)
a czym wypełniasz? gotowa szpachla, czy "samorobna": klej + pył?
Tytuł: Odp: Olejowanie blaty - po kozłowemu.
Wiadomość wysłana przez: kozio w 22 Września 2017, 14:23:12 czas Polski
Rzadko aczkolwiek czasem używam gotowych szpachli że względu na to, że kolor się różni .  Częściej jednak klej i pył.