Forum stolarskie Domidrewno.pl

Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: tobaniak w 16 Września 2017, 08:06:38 czas Polski

Tytuł: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: tobaniak w 16 Września 2017, 08:06:38 czas Polski
Nie chodzi o kopanie dołków pod kimś ;)

Chodzi o kopanie i zalewanie fundamentów pod altany/wiaty i itp.
Kopanie dołków to najbardziej nielubiana przeze mnie praca "stolarska"  >:(

Zdarza mi się tego coraz więcej .W tym momencie robie to na "dwa razy"
1)Jadę do klienta tyczę i wiercę dołki(świder ręczny)
2)Kupuję beton w betoniarni i jadę drugi raz zalewać słupki

Nie robię tego za jednym razem bo zanim wykopie ręcznie dołki to beton zdąży związać na przyczepie .


No i tak sobie myślę jak tu proces usprawnić/przyspieszyć?

Pierwsza myśl -wynajmij wiertnicę spalinową ... ale przy  koszcie 100zł za dobę nowa wiertnica zwróci się za jakiś rok

No więc kup wiertnicę spalinową... o i tu jeszcze więcej pytań:
-pracuję sam więc wiertnica jednoosobowa.Co za tym idzie siła wiercenia będzie taka ile zdołam utrzymać w rękach(czyli taka co świder ręczny..)
Ma ktoś doświadczenie w używaniu takich wiertnic? Jak się wierci np w kamienistej ziemi? Co się dzieje ze świdrem jak trafię na duży kamień?(koszt samego wiertła to ok 300zł)

-spodobała mi się makita BBA 520 - bo po pierwsze najtańsza z "markowych",jest dość popularna .Ma ktoś może taki sprzęt i może się wypowiedzieć?
-A może kupić chińczyka za 800zł ?


Dla czego kupuję gotowy beton? Za zwyczaj wystarczy minimalna ilość którą sprzedają w betoniarniach ok 0,3m3 .płace za to ok 50zł....
Robienie betonu u klienta nie przemawia do mnie na razie.Ale zakup w betoniarni też ma swoje minusy bo długo się czeka na beton no i trzeba się dostosować do godzin pracy betoniarni. Myślę że najbardziej optymalne w tym momencie  będzie kupowanie gotowej mieszanki w workach i tylko mieszanie z wodą i zalewanie?

Wszelkie opinie mile widziane  ;)



Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: daka w 16 Września 2017, 09:05:35 czas Polski
A nie zastanawiałeś sie nad gotowym betonem b25 w workach? Wiadomo ze to nie to co z betoniarni ale masz beton kiedy chcesz
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: drhambone w 16 Września 2017, 09:24:00 czas Polski
Cześć

Robiłem kilka lat temu ogrodzenie swojej działki, jakieś 550m, 170 słupków. Fundamenty w kształcie walca, ok 50cm średnicy, głębokie na 80-90cm. Ziemia u mnie bardzo kamienista, gliniasta, w lato kiedy jest sucho - kameń. Kopaliśmy to ręcznie szpadlami. Zobaczył nas sąsiad i zaproponował pożyczenie świdra spalinowego, średnica jakieś 30cm. Ja po 1 dołku stwierdziłem - dramat. Zrobiliśmy z ojcem test i wyszło, że w czasie potrzebnym na zrobienie dwóch dołków świdrem, można zrobić 3-4 szpadlem. Chodzi o to, że po trafieniu na kamień, świder sam go nie wyciągnie, trzeba i tak to robić ręcznie. Druga sprawa, jak chcesz dołki szersze niż średnica świdra, to i tak potem musisz wybierać szpadlem. No i łapy bolą jak cholera od szarpania świdrem jak trafi w kamień.

Pozdrawiam
Tomek
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 16 Września 2017, 09:42:16 czas Polski
A nie zastanawiałeś sie nad gotowym betonem b25 w workach?
Myślę że najbardziej optymalne w tym momencie  będzie kupowanie gotowej mieszanki w workach
To chyba najszybciej,a do kopania załatwić jakąś pomoc(murzyna)co odwali czarną robotę ???
Na kamienie nie ma rady,pomocne do wyciągania było by takie coś

Wiercić wiertnicą,ale jak bez kamieni to i mieszalnikiem do betonu idzie ;D
Ale tu chyba jakieś sprzęgło,redukcję zastosowano :-\

Ale jak jest kasa to kupić gotowca(wiertnicę)+ do wybierania kamieni i
Powinien być Pan zadowolony ;D
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: jawor w 16 Września 2017, 09:59:52 czas Polski
Mam akurat doświadczenie z inną makitą, chyba starszą. Wierciłem nią sam, w całkiem dobrej ziemi, tzn kompletnie bez kamieni. Wierciło się super - jedna otwór na 70 cm to może ze dwie minuty, łącznie z oczyszczeniem co pewien czas. Pod warunkiem, że nie trafiło na korzeń, lub po przewierceniu ok 60cm kiedy zaczynała się warstwa łupka - wtedy zbyt mocny nacisk powoduje, że maszyna chce wyrwać ręce, najchętniej z przyległościami. Podsumowując - jak nie masz do wiercenia pewnego terenu, bez korzeni i kamieni - to bez dwóch osób, szkoda zdrowia.
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: tobaniak w 16 Września 2017, 10:11:24 czas Polski
No właśnie- Teren koło domu nigdy nie jest pewny.A to kamień ,a ko korzeń ,a to gruz ,a to dziadek babkę zakopał ...
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: sgt_raffie w 16 Września 2017, 11:18:26 czas Polski
Na świeżo, po wywierceniu ostatnio 20 dołków fi 300 na głębokość metra i po wywierceniu niezliczonej ilosci dołków pod słupki ogrodzeniowe:

-samodzielne wiercenie spalinówką w jakichkolwiek trudniejszych glebach to strzał w kolano (u mnie a takiej fest glinie miotalo mną i 100 kg kolegą)
-jak jestem sam to wolę szpadel, kilof i łopatę drenarską. A i tak najczęściej idę pod sklep szukać siły roboczej..
-do dosłownie paru dziurek to gotowa mieszanka w worku, jak więcej dziur to już ręczne kręcenie (te gotowe worki wychodzą cholernie drogo) albo betoniarnia (ja nie lubie bo półsuchy beton fatalnie się w leje/sypie w takich dziurach a tylko taki mam jak przewieźć jakoś normalnie bo do sladowych ilości sztetera u mnie nie dają ;) )
-wiertnica - znajomy z wioski kupił ostatnio jakiegoś chinczyka. na razie obrobila ze 200 dołków takiej naszej sieprawskiej gliny. zadzwonię do niego i zapytam jak mu to działa i jakie szczegóły (tylko, że to większa - 2 osobowa maszynka)

Jak Cię interesuje opinia o tej chinskiej wiertnicy daj znac, zadzwonię do Pawła..
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: tobaniak w 16 Września 2017, 12:48:08 czas Polski
Jak możesz to spytaj .Z góry dzięki
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: tobaniak w 17 Września 2017, 14:30:13 czas Polski
Ok. Decyzja zapadła. Kupuje ta makite :) Myślicie że wiertlo 150mm wystarczy na początek? (słupki pod altany,Place itp) Chce kupić najmniejsze możliwe żeby mi rąk na początek nie urwało
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 17 Września 2017, 19:40:36 czas Polski
przyjedz z tym sprzetem do mnie to pokaze ci jak wyglada "gliniany mlynek" ;D
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: tobaniak w 17 Września 2017, 21:14:19 czas Polski
Mam na dzieje że u siebie nie będę często oglądał glinianego młynka  ;D
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 17 Września 2017, 21:16:58 czas Polski
ratuje Cie tylko czarnoziem, lekka glina, piasek z ziemia
w przypadku jak u mnie to lepiej kopac :D glina tak zbita i twarda ze nie wiadomo czy sie smiac czy plakac ;D
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: tobaniak w 17 Września 2017, 21:26:37 czas Polski
U mnie w górach niskopiennych(Nowy Sącz) też różnie bywa .Czasem ładna ziemia a czasem kamień na kamieniu ..
No ale zaryzykuję z zakupem bo już się żona zgodziła i grzechem będzie się teraz wycofać ;)
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: tobaniak w 18 Września 2017, 07:19:35 czas Polski
Wypraszam sobie! Przez Sącz płyną 3 strumyki w tym jeden o wymownej nazwie "kamienica"  ;D 
A skąd żeś ty jeśli można wiedzieć?
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: sgt_raffie w 18 Września 2017, 08:41:22 czas Polski
Gliniany mlynek - dooobre..
Pojejrzeawam, ze z Qubkiem mamy podobna glebe, w koncu daleko nie jest...
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 18 Września 2017, 09:14:22 czas Polski
A skąd żeś ty jeśli można wiedzieć?
z Brzeska, cale pol godziny drogi do Ciebie ;D
z tego strymyka to sie smialem ;D taki strumyk jak u mnie jak popada to jest dobry

z ta ziemia to pewnie u Ciebie bedzie tak jak u mnie czy u Raffiego czyli czarna dupa - glina po calosci ;D
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: tobaniak w 18 Września 2017, 09:26:55 czas Polski
HAHA toś ty swój chłop!! Też jestem z brzeska tylko miłość mnie do Sącza przywiała  ;D
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: kerry w 18 Września 2017, 11:02:44 czas Polski
Tato?!
Synu?!
 ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: MChObi w 18 Września 2017, 11:09:31 czas Polski
Tato?!
Synu?!
 ;D ;D ;D

Albo Broken mountain edycja z Brzeska ;D
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: tobaniak w 18 Września 2017, 11:28:04 czas Polski
HAHA HIHI ale nasze piwo nie jeden wieczorem z chęcią popija  :P
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: kerry w 18 Września 2017, 12:21:26 czas Polski
O kocim spojrzeniu :)
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: tobaniak w 18 Września 2017, 12:43:25 czas Polski
 :)
   
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: Nożyk w 18 Września 2017, 13:18:34 czas Polski
O kocim spojrzeniu :)
Ja tam popłuczyn się nie tykam :P
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: tobaniak w 18 Września 2017, 15:46:12 czas Polski
Ja ci dam popłuczyn... 8)
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 18 Września 2017, 21:22:31 czas Polski
bo to jest tak... najlepsze piwo jest lokalnie i na export a popluczyny ida w Polske.
Okocim Palone dalej mozna kupic tylko trzeba wiedziec gdzie ;D
tak samo stawskiego oryginalnego

po za tym nie bedziecie mnie tu macic we lbie... jeden o krysztalowej kuli czyli klient od dropsow, drugi elektryk wysokich napiec a trzeci przecwnik par homo ;D
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 18 Września 2017, 21:50:25 czas Polski
po za tym z zubra ;D

(https://img.joemonster.org/mg/albums/new/170918/05dobra_reklama_potrafi_wywolac_usmiech_na_twarzy.jpg)
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: Nożyk w 19 Września 2017, 11:46:00 czas Polski
Jak herbata to tylko z prądem...
...jak piffo to tylko lokalne.

Swoją drogą, ostatnio obsługiwałem w Cze-wie Festiwal Piwa.
Blisko 150 smaków piw z 11 lokalnych browarów ustawione pomiędzy foodtrakami, które serwowały świeże, ręcznie robione przepyszne żarcie.
Mógłbym tam nawet zamieszkać ;D

A, żeby nie wyszło, że ma się to nijak do metody kopania dołków, to nadmienię iż przy takich pracach spożycie w/w jest wskazane ;)
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: tobaniak w 19 Września 2017, 12:18:17 czas Polski
Piwo i kopanie dołków ma wiele wspólnego.
Np kolega Qiub wg mapki którą ma pod profilem mieszka w stawie który wykopał sam Jan Goetz (założyciel browaru )  :o
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: tobaniak w 21 Września 2017, 15:18:17 czas Polski
No więc wczoraj dotarła wiertnica  ;)

https://www.makita.pl/tool/29340/BBA520.html

Nie powiem nic o użytkowaniu bo jeszcze nią nie pracowałem.

Okazuje się że zgodnie z kartą gwarancyjną  nie mogę uruchomić pierwszy raz urządzenia we własnym zakresie .
Powinien to zrobić sprzedawca lub autoryzowany serwis i wbić to w kartę gwarancyjną  .Wiertnica kupiona przez internet więc musiałem dziś ją oddać do serwisu na odpalenie (koszt 30zł ) .Z tego akurat jestem zadowolony bo gość w serwisie zrobił mi krótkie szkolenie co i jak ..

Z minusów to bardzo marna instrukcja .Ma ona może ze cztery strony i ciężko domyślić się co autor miał na myśli (mało rysunków i kiepski opis )  Szczególnie jak ktoś nie używał dotąd narzędzi spalinowych .

Poza tym  więcej uwag nie mam.Jak trochę powiercę do dam znać jak się sprawuje


Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: jawor w 22 Września 2017, 06:41:28 czas Polski
Co do instrukcji, no cóż - nazwa zobowiązuje, mam kilka sprzętów i instrukcja za każdym razem na podobnym poziomie, coś tam wspomniane z grubsza, że można to i tamto zrobić, ustawić itp. Ale po co, to już często nie wspominają :) Ale to pierwsze uruchomienie to coś dziwnego, tzn nie dziwi mnie sam wymóg co utajanie tej informacji - powinno to być wskazane w specyfikacji urządzenia chyba, tak, żeby potencjalny konsument wiedział przed zakupem - w każdym razie ja bym skrobnął maila do UOKiKu. Miłego użytkowania i zdrowych rąk życzę :)
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: tobaniak w 26 Września 2017, 08:19:57 czas Polski
No więc jestem po dwóch robotach tą maszyną i jestem zobowiązany napisać kilka słów :

Jedna robota w tamtym tyg -zwykła ziemia+niewielkie  kamienie -Wiercenie nieporównywalnie szybsze niż ręcznie .Kamienie ok 3-4cm wyciąga na zewnątrz ,po większe niestety trzeba sięgnąć ręką:) Wiercenie 4dołków ok 10min +mieszanie i zalewanie ok godziny.

Wczoraj druga robota -Glina +kamienie+gruz ... Wywiercenie 5dołków ok 30-40min .Glina nawet się nie klei do świdra -Po wyjęciu świdra z ziemi ładnie odpada na boki. Kamienie i gruz  trochę  dały w tyłek. W tamtym tyg na tej robocie wywierciłem jeden dołek ręcznie ale nie skończyłem bo mnie deszcz przegonił .Zajęło mi to 15min więc 40min na 5dołków to niezły czas.
Jak wiertło trafi na kamień do dość łatwo można "wyczuć" jego wielkość podczas wiercenia.Jak lekko blokuje świder to raczej kamień wyjdzie z ziemią.Jak blokuje mocno to niestety trzeba ręcznie go wyciągnąć.

Myślę że przez wiertło o średnicy tylko 150mm wiercenie nie jest tak dramatyczne jak czasem słyszałem.
O samej maszynce wiele nie powiem -Zapalasz i wierci..
Na poczatku miałem problem z tym że jak trafi na kamień to odruchowo mocniej łapie za uchwyty i przy okazji dodaje gazu co przy dużym kamieniu jest dość niebezpieczne.Ale myślę że to kwestia wprawy.

Podsumowując : Jestem zadowolony z zakupu :)



 
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 26 Września 2017, 09:11:28 czas Polski
sie do chin nie dokop ;D     a jesli to daj cyne bedziemy mieli kanal z pominieciem celnikow ;D
wczoraj widzialem taka machine na stelazu z katownikow, zajebista sprawa bo koles nie musial sie mordowac z trzymaniem tego ustrojstwa, nozki sie wbijaly w ziemie i klinowaly.

nie sklepowa bo widac ktos smarkal elektroda nieumiejetnie ale mimo wszystko robilo robote. popatrz za takimi stojakami - trzeba sobie robote ulatwiac ile da rade!
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: tobaniak w 26 Września 2017, 11:21:06 czas Polski
Jak zobaczę coś zółtego na kocu świdra to was poinformuję   ;)

Co do takiego stelażu to mam wątpliwości:
Świder "sklepowy" jest tak projektowany żeby w razie zablokowania siła wyrwała ustrojstwo z ręki .
Jak zblokujemy całość jakimś ustrojstwem to coś prędzej czy później nie wytrzyma .

Druga sprawa to kolejne ustrojstwo do przechowywania/rozkładania
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: Andriu w 26 Września 2017, 11:45:10 czas Polski
raczej czerwonego  chińczyk pozostanie żółty  do czasu  kiedy  go świdrem nie draśniesz
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 26 Września 2017, 11:47:08 czas Polski
Tego nie wiem czy wyrwalo sie kolesiowi ze stelazu. Ale zapytam bo bede i cykne fotke jak pozwoli... albo jak nie bedzie patrzyl ;D

Co do przenoszenia to max z 40kg.  Koles na poloneza trucka to wrzucal pozniej.
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: Andriu w 26 Września 2017, 12:55:55 czas Polski
ja widziałęm  jak  takim świdrem  we dwóch  kopią,  łatwiej  utrzymać  w przypadku  trafienia  na  kamięń, lub korzeń, a po pracy  masz z kim  piwko wypić
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: tobaniak w 26 Września 2017, 12:58:14 czas Polski
Taaa i weź mu tu jeszcze zapłać pijakowi jednemu  :P
Tytuł: Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
Wiadomość wysłana przez: maximilianoo w 04 Października 2017, 17:36:27 czas Polski
Witam.
Dorzucę 3 grosze.
Wiec wiertnica (silnik honda) byla zakupiona do ogrodzenia budowlanego, dawno dawno temu. Podłoże masakra same kamienie i inne niewiadomo co. "Słupki" z podkładów kolejowych do nich przybita siatka. Wierciła pod nie bezproblemowo. Jedyny minus to olbrzymie siniaki na udach od przytrzymywania. Nie ma sprzęgła.
Później służyła do wykopywania dolkow pod tuje. Inne ogrodzenia leśne. Teraz emerytura i czasmi prace dorywcze.
Naprawde warto miec takie urzadzenie.

Wysłane z mojego KIW-L21 przy użyciu Tapatalka