Forum stolarskie Domidrewno.pl

Narzędzia ręczne => Strugi ręczne => Wątek zaczęty przez: Jakub_ w 29 Września 2017, 18:58:26 czas Polski

Tytuł: Mój pierwszy strug
Wiadomość wysłana przez: Jakub_ w 29 Września 2017, 18:58:26 czas Polski
Jaki pierwszy strug polecicie STANLEY SB3  czy macalistera czy coś innego ??
Tytuł: Odp: Mój pierwszy strug
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 29 Września 2017, 20:09:52 czas Polski
Inni mnie zjebia jak zawsze ale zapytam ile masz baniek na wydanie ;D

Tani jak ci sie nie uda kupic uzywki i naostrzyc noza to sie lekko wkurzysz a drogi... bedzie drogi ale bedzie robil ;D

Wiec doradzic mozna wiedzac ile chcesz dukatow przeznaczyc na zakup nowej zabawki - nikt nie mowil ze zabawa z drewnem bedzie tania.

I jeszcze jedno a w zasadzie bardzo wazne pytanie ... na co Ci ten strug no i oczywiscie jakie bedzie jego przeznaczenie ;D
Tytuł: Odp: Mój pierwszy strug
Wiadomość wysłana przez: Jakub_ w 29 Września 2017, 20:17:48 czas Polski
Strug potrzebuję do równania klejonki oraz do obróbki starych desek z palet :) do 150 zł
Tytuł: Odp: Mój pierwszy strug
Wiadomość wysłana przez: chaos w 29 Września 2017, 21:10:24 czas Polski
Stanley może nie wygląda profesionalnie ale można nim pracować. Wymaga trochę cierpliwości z ustawieniem noża i z jego naostrzeniem. Osobiście używam częściej drewnianych i take też polecam.
Tytuł: Odp: Mój pierwszy strug
Wiadomość wysłana przez: Jakub_ w 29 Września 2017, 21:17:32 czas Polski
A jakiś konkretny drewniany polecasz ?
Tytuł: Odp: Mój pierwszy strug
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 29 Września 2017, 21:41:09 czas Polski
im dluzszy, szerszy i ciezszy tym lepiej ;D
Tytuł: Odp: Mój pierwszy strug
Wiadomość wysłana przez: draax w 29 Września 2017, 22:13:05 czas Polski
Q, jestes pewny, ze nadal piszesz o strugu? :)
Tytuł: Odp: Mój pierwszy strug
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 29 Września 2017, 22:20:38 czas Polski
Strug potrzebuję do równania klejonki oraz do obróbki starych desek z palet

Czyli dlugi i szeroki zeby szybko zrobic a ciezki zeby sam swoim ciezarem rozklad sil robil.
Regulacja noza to juz inna sprawa

No chyba nie bedzie sie sral lekka pierdola bo sie zajedzie ;D
Tytuł: Odp: Mój pierwszy strug
Wiadomość wysłana przez: chaos w 30 Września 2017, 07:14:54 czas Polski
A jakiś konkretny drewniany polecasz ?
Jeżeli chcesz jeden strug do użytku uniwersalnego to chyba ten stanley starczy. Drewnianych mam podstawowy zestaw - ździerak, spust, równiak i gładzik... chociaż żadko używam wszystkich gdyż z braku czasu zastępuję je elektronarzędziami.
Tytuł: Odp: Mój pierwszy strug
Wiadomość wysłana przez: Jakub_ w 30 Września 2017, 07:50:15 czas Polski
Zamówione kupiłem to FN GLOB Strug do drewna Zdzierak RHAa
Zobaczymy jak się sprawdzi, zapewne zaraz będzie trzeba kupić drugi i trzeci bo ten nie wystarczy :)
Tytuł: Odp: Mój pierwszy strug
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek1973 w 16 Listopada 2017, 10:57:03 czas Polski
Jeżeli chcesz jeden strug do użytku uniwersalnego to chyba ten stanley starczy. Drewnianych mam podstawowy zestaw - ździerak, spust, równiak i gładzik... chociaż żadko używam wszystkich gdyż z braku czasu zastępuję je elektronarzędziami.
Ja ze względów podobnych do kolegi Jakub_ myślałem nad kupnem "spustu", ale po Twojej wypowiedzi trochę zbiłeś mnie z tropu... Mam w swojej kolekcji strug elektryczny, zastąpi mi tradycyjny strug?
Tytuł: Odp: Mój pierwszy strug
Wiadomość wysłana przez: chaos w 16 Listopada 2017, 14:19:40 czas Polski
To zależy co chcesz robić. Jak strug elektryczny ręczny używam do szybkiego przestrugania np. kantówek na kojec i wychodzi przyzwoicie. Strug elektryczny jak i ręczny wymagają nieco wprawy. Jako uniwersalny strug ręczny polecam stanleya no 4 lub sb3. Spust służy do wyrównywania dużych powierzchni. Pisząc o tym że strugi ręczne zastępuję elektronarzędziami miałem na myśli strugarkę i grubościówkę.
Tytuł: Odp: Mój pierwszy strug
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 16 Listopada 2017, 16:58:23 czas Polski
Stanley SB3 to nie jest dobre rozwiązanie "na początek" , wymaga wprawy w ostrzeniu - krótszy nóż - i ustawieniu noża względem stopy, szczególnie jak jest za duży luz na podcięciach noża.
Do równania większej ilości kantówek , albo desek z palet lepszy jest strug elektryczny - ręcznym w takim wypadku można się umordować aż do zniechęcenia. Ćwiczyłem to, nie polecam.
Tytuł: Odp: Mój pierwszy strug
Wiadomość wysłana przez: chaos w 18 Listopada 2017, 15:52:54 czas Polski
Posząc sb3 miałem na myśli sb4 bo taki mam. Dla porównania Stanley No.4 vs Sb4
Tytuł: Odp: Mój pierwszy strug
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek1973 w 19 Listopada 2017, 18:50:31 czas Polski
To jaki jest najlepszy wybór na pierwszy strug?
Czy tylko stanley?
Tytuł: Odp: Mój pierwszy strug
Wiadomość wysłana przez: Łukasz G. w 19 Listopada 2017, 19:31:04 czas Polski
Kolego - jeżeli nie posiadasz maszyn do obróbki drewna i będziesz kupował tarcicę niestruganą to najsensowniejszym rozwiązaniem wg. mnie jest zacząć od najbardziej uniwersalnego narzędzia czyli od równiaka - Stanley No5, Record No5, Sargent, Wooden, Millerfals itd - w kategorii strugów metalowych. Polecam dokupić dodatkowy nóż, nauczyć się jak ostrzyć i wykorzystywać równiak jako gładzik. Tym sposobem masz narzędzie do obróbki materiału do budowy praktycznie każdego mebla - zaręczam, że się da. Ja wiem, że Paul Sellers jest zwolennikiem "4" jako pierwszego struga ale on żyje w innej stolarskiej rzeczywistości - spróbuj nabyć u nas czterostronnie struganą dębinę albo buk abo jawor albo cokolwiek innego niż świerk konstrukcyjny. Jeżeli zaczynasz od tarcicy niestruganej potrzebne są narzędzia do uzyskania szybkiego (względnie) płaskiej powierzchni i do tego właśnie jest równiak.
Tytuł: Odp: Mój pierwszy strug
Wiadomość wysłana przez: grzechu83 w 27 Listopada 2017, 23:00:19 czas Polski
Podepnę się pod temat, bo Mikołaj się zbliża, to może i mnie przyniesie pierwszy strug. Jako że będzie pierwszy, to chciałbym coś tańszego. Myślałem o castoramie albo juli - oba w podobnej cenie (poniżej 100zł), oba podobnie wykonane. Oglądałem ostatnio oba, ale jako totalny lamus w tej dziedzinie nie wiem na co zwrócić uwagę. Czy ktoś z bardziej ogarniętych kolegów miał okazję przyjrzeć się jednemu i drugiemu i mógłby podzielić się opinią?
Tytuł: Odp: Mój pierwszy strug
Wiadomość wysłana przez: Jureq w 28 Listopada 2017, 10:54:32 czas Polski
Czy ktoś z bardziej ogarniętych kolegów miał okazję przyjrzeć się jednemu i drugiemu i mógłby podzielić się opinią?

było już kilku co się przyglądało i dzieliło, wystarczy poszukać: http://forum.domidrewno.pl/strugi/strug-reczny-macallister/ (http://forum.domidrewno.pl/strugi/strug-reczny-macallister/)
Tytuł: Odp: Mój pierwszy strug
Wiadomość wysłana przez: grzechu83 w 28 Listopada 2017, 11:33:31 czas Polski
Ok, wiem (widziałem), że niektórzy mają z castoramy i jeden (ujawniony) ma z juli. Może nieprecyzyjnie się wyraziłem - chodziło mi raczej o porównanie jednego z drugim przez kogoś bardziej ogarniętego.
Tytuł: Odp: Mój pierwszy strug
Wiadomość wysłana przez: wojo72 w 28 Listopada 2017, 22:49:44 czas Polski
Ja mam ten strug z juli, żeby nadawał się do pracy trzeba było jakieś pół godziny spędzić przy nim z pilnikiem do metalu (żaba była zbyt przesunięta do przodu i nie dało się jej wystarczająco cofnać). Teraz struga całkiem dobrze ale ja wole drewniaki bo jak mi strug spadnie na posadzkę co mi się czasem zdarza to się nie martwię czy się nie rozleciał.