Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: cyfral w 05 Października 2017, 10:01:07 czas Polski
-
Dzień dobry,
Z drzew zaczynają spadać liście to znaczy, że winter is comming (#pdk). Trzeba wobec tego zadbać o małych skrzydlatych przyjaciół. Materiał głównie sosna i dach z dębu. Zdjęć trochę wyszło i fotorelacja z realizacji dostępna jest pod tym linkiem (https://imgur.com/a/2c1iu). Jak by ktoś chciał, to projekt sketchup wrzuciłem do 3D Warehouse - szukać po frazie bird feeder (autor: Windykator S. - tak kiedyś wpisałem przy rejestracji i się to tak za mną ciągnie ;D) . Zapraszam.
(https://i.imgur.com/UANPt9L.jpg)
-
Przyjemna robota, zwlaszcza przemyslana konstrukcja, na ktorej opiera sie daszek karmnika!
-
Dzięki. Dach to była wieczna przygoda z kątomierzem. Cieszę się, że mam to za sobą :)
-
Fajny projekcik, ale bardziej o funkcji ozdobnej niż praktycznej niestety.
-
Dach to była wieczna przygoda z kątomierzem
Korygowales na biezaco przy wykonaniu czy najpierw w sketchupie zabawa dluzej, niz bys mial na to ochote?
-
:o
Fajny projekcik, ale bardziej o funkcji ozdobnej niż praktycznej niestety.
Fulicarius: Możesz proszę rozwinąć temat? Starałem się właśnie, żeby przede wszystkim był to egzemplarz spełniający rolę karmnika. Specjalistą nie jestem i chętnie się dowiem, co tu jest nie tak, żeby następnym razem wszystko było ok.
draxx: sketchup to była przyjemność. Ale jak wiadomo projekt swoje, a realizacja swoje. Musiałem korygować już przy pile. Mało bo, ale wzory trygonometryczne trzeba było sobie odświeżyć.
-
karmnik pierwsza klasa :) ale mimo świetnej roboty jedna uwaga i pytanie ;)
uwaga to nie odpowiedni klej, użyłeś kleju D3 który niby jest wodoodporny ale na zewnątrz się nie bardzo nadaje, lepszy jest poliuretanowy D4. no chyba że powiesisz go gdzieś pod dachem na tarasie itp to wytrzyma ciut dłużej ;)
a pytanie czy impregnowałeś drewno przed montażem i klejeniem ? bo też powinno się przed klejeniem zaimpregnować najlepiej czymś bezbarwnym i nie powłokotwórczym, wtedy po montażu bez problemu można pomalować na dowolny kolor i zabezpieczyć dowolnym środkiem czy to lakierobejcą, impregnatem, lakierem, olejem itp.
-
meridox: Dzięki za uwagi. Szkoda, że wcześniej nie pomyślałem o poliuretanie. Fajnie jak by karmnik wytrzymał te dwa sezony. Co do zabezpieczania drewna, to warstwa ochronna jest tylko na dachu. To dlatego, że przy zbieraniu informacji jak zrobić karmnik tak, żeby służył ptakom, doczytałem gdzieś, że ptaki za bardzo chemii nie lubią i najlepszym rozwiązaniem będzie surowe drewno. Raz, że taka budka będę miała większe powodzenie, dwa, że nie pochorują się skubiąc zakonserwowane drewno. A jeden karmniczek na dwa lata to można robić :)
-
zgadza się że ptaki chemii nie lubią ale robota naprawde dobra i szkoda patrzeć jak niszczeje. są środki naturalne jak oleje czy wosk pszczeli
-
Olej kokosowy się nada? To jest jedyne co mi przychodzi do głowy co mam na już.
-
myślę że lepsze to niż nic ale zapytaj Fulicariusa on jest znawcą ptaszków i ich zwyczajów najlepiej w tej kwestii doradzi :)
-
Bardzo ładne wykonanie

Filu ja też chcę wiedzieć dlaczego karmnik niepraktyczny?
-
1) Daszek
Obawiam się zacinającego z boku deszczu i śniegu moczącego paszę.
2) Boczki a w zasadzie ich brak
Jak chcesz tam pokarm wsypać? Tzn wsypać wsypiesz tylko ile i na jak długo?
Chodzi o to, że jeśli decydujemy się na dokarmianie to nie może nam w karmniku zabraknąć paszy, gdyż ptaki sie przyzwyczajają. Wygląda na to, że za dużo nie zmieścisz. Druga sprawa, że mamy generalnie dwie grupy ptaków którego z tego karmnika będą korzystać. Pierwsza to łuszczaki (dzwoniec, grubodziób, mazurek, wróbel i inne) które wlecą do karmnika i będą w nim miętolić ziarna zostawiając za sobą tylko łupiny :) Druga to sikory (bogatka, modraszka, uboga, czarnogłówka i inne) a te z karmnika korzystają inaczej. Tzn wpadają po ziarenko i z nim wylatują np w jakiś krzak aby je rozdziobać. Każdorazowo robiąc "nawrót" w karmniku zamiatają ogonem ziarna które przy tak niskich ściankach będą momentalnie lądowały na ziemi.
Co do chemii.
Ja generalnie wystrzegałbym się kleju.
Co do impregnacji to wyłącznie to co naturalne. Ja sam używam pokostu lnianego.
-
Dzięki Fulicarius. W takim razie mam pytanie jakie wysokie powinny być te boczki podstawy, żeby wyeliminować problem wysypującego się ziarna? Czy są na to jakieś normy, dobre praktyki? Czy widząc to co ja zrobiłem uważasz, że jest szansa na poprawki bez większej ingerencji w konstrukcję?
No i z tym klejem... Co zamiast niego?
Karmnik ma iść do przedszkola córki i zależy mi na tym, żeby nie odwalić przysłowiowej maniany... :-\
-
No i z tym klejem... Co zamiast niego?
Gwoździe ?
Jaskółczy ogon ?
Żelbeton ??
Trytki ? ;D
-
Zamiast kleju? Gwoździe, wkręty, zszywki :)
Jak wysokie? Normy nie ma :) Małym ptakom wystarczy 30-40mm luzu między ścianką, a daszkiem aby dostać się do środka. Myślę, że 50mm wysokości od podstawy to takie minimum, żeby było OK.
Tylko bez okruszków chleba w środku :)
Sam mam zamiar jeszcze przed zimą machnąć karmnik to coś więcej skrobnę jak wedle mnie to robić i czym karmić.
-
Tak to by się prezentowało, jak bym doczepił 50mm ścianki. Wychodzi na to, że tu już nie ma ratunku :-[
Fulicarius, co myślisz?
(https://i.imgur.com/G3rJRyl.png)
-
Dlaczego? 52 mm luzu to całkiem sporo ;) Najmniejsze otwory wlotowe w budkach to chyba 27 mm średnicy a 30-35mm to już standard :)
No i od szczytu jeszcze mamy sporo miejsca :) Dla mnie bomba :)
-
Ja robię takie - sama natura 8)
-
Cześć :)
Fajny karmnik, choć uwagi mam podobne jak Fulicarius ;) Dodam jeszcze, że najlepiej gdyby dno było wysuwane/wyjmowane, żeby sprzątnąć ewentualne goowienka czy pozostałości.
W moim starym minimalistycznym karmniku (zdjęcie poniżej) świetnie sprawdzał się głęboki talerz obiadowy ze sklepu na I. ;D Był na tyle ciężki, że nawet sierpówki go nie strącały a można było go wziąć i umyć. Karmnik zabezpieczałam jakąś lakierobejcą, której akurat resztki miałam w domu i po 7 latach tylko dach zzieleniał od glonów. Tak że dała radę. Drewno sosnowe, z resztek.
Najchętniej zjadany przez ptaszki jest słonecznik łuskany :)
W planach mam zrobienie kolejnego karmnika przed najbliższą zimą, teraz ma być wersja wypasiona ;)
-
Najlepszy jest niełuskany :)
I tańszy ;D
-
Owszem, tańszy, ale dla kogo najlepszy? ;)
Załatwiłam sobie łuskany po 6 zł/kg.
-
Najlepszy jest niełuskany :)
I tańszy ;D
Najlepszy to jest schabowy z zasmażaną kapustą i młodą duszoną marcheweczką.
-
Kiełbasa z cebulką i piwo !!! ;D
-
Ja robilem takie oto karmniki dla ptakow :) Bez uzycia kleju zrobnione nawierty z fazka i wkrety do drewna
-
Bardzo fajne. Niewiele elementów ale przyciągają wzrok. Trochę jednak przeszkadzają tę czarne wkręty...
-
To mój chyba najmniej praktyczny, za to wiatr na stówę nie wywieje łuskanego słonecznika za 6zł/kg ;)
-
ciekawy wzor sporo przy nim chyba pracy ? ale fajny niespotykany:)
-
Nie chcę zakładać nowego wątku więc wstawię tu moją ostatnią realizację(chyba autor wątku nie będzie miał mi tego za złe)
Coraz więcej ptaków zaczęło się pojawiać w poszukiwaniu jedzenia więc postanowiłem zrobić im karmniki. Większość materiałów to odpadki,nie będę się rozpisywał tylko wstawię zdjęcia,które wszystko chyba przedstawiają ;)
-
I kolejne 5 zdjęć
-
Piękna altana powstała ;)