Forum stolarskie Domidrewno.pl
Materiałoznawstwo => Płyty => Wątek zaczęty przez: MebLeszek w 17 Października 2017, 15:55:04 czas Polski
-
Witam
Mam do wykonania drzwi przesuwne bez szyny dolnej między 2 pomieszczeniami. Przejście jest szerokie na 1400mm. Drzwi też mają być około 1400mm. Mają się suwać na ścianę szerszą niż 1400mm ale to mało istotne. Problem, że sufit i podłoga po około 1200mm idą do góry - jak na załączonej grafice... Sufit to nie problem bo można dać jakieś podkładki i całość zamaskować maskownicą, ale co wtedy z dołem? drzwi będą tarły albo wręcz nie do końca się otworzą. Jak dam mniejsze drzwi to będzie spora szczelina po zamknięciu. Macie jakieś propozycje?
-
Jeśli będziesz robił na typ 'barn door' to po prostu można by dać zagięta szynę (z jakimiś mocowaniem żeby same nie jeździły) po dość długiej zabawie z kątami pewnie (i poświęceniu trochę z wysokości).
Edit, po zastanowieniu oś obrotu w tym przypadku wymuszałaby przesunięcie rolki w lewo, co rozumiem z rysunku za bardzo nie wchodzi w grę.
W tych ostatnich 200mm z dołu możesz też zrobić np wcięcie tak żeby można było dosunąć do ściany a do tego zaczepiony mniejszy bądź większy kawałek który by podążał za linią podłogi. Ale wydaje mi się to mało eleganckie.
Może 'drzwi w drzwiach'? Jeśli masz wystarczająco miejsca (grubość) to zrobić jedno skrzydło chowane w drugim? Wtedy oczywiście nie będzie jednolitego frontu, ale zmieścić się w ~połowie szerokości.
-
A na dwie strony po pół?
-
A na dwie strony po pół?
W nowym załączniku dałem projekt. Na pół nie da rady bo druga strona to już ściana prostopadła do drzwi...
Jeśli będziesz robił na typ 'barn door' to po prostu można by dać zagięta szynę (z jakimiś mocowaniem żeby same nie jeździły) po dość długiej zabawie z kątami pewnie (i poświęceniu trochę z wysokości).
Tu myślałem o czymś z Laguny lub Sevrolla. Klient chce lekkie drzwi najlepiej z płyty 10mm np. https://www.sevroll.com/pl-PL/produkty/system-exclusive-10/linia-gemini (https://www.sevroll.com/pl-PL/produkty/system-exclusive-10/linia-gemini).
Też myślałem nad tym by na koniec była krzywa prowadnica (do sufitu). Klient musiałby się pogodzić z krzywo wiszącymi drzwiami ( gdy otwarte).
Albo podciąć te 2cm tylko, że prowadniki dolne musiałbym jakoś podwyższyć o 2cm lub zrobić z czegoś zamiast używać firmowych...
Drzwi w drzwi to ciekawy pomysł ale nie mam pojęcia jakby to miało być zrobione...
-
Robiąc krzywą prowadnice też musisz się liczyć z tym, że drzwi będą zjeżdżały do niższego punktu (czyli zamknięte), choć być może jeśli to tylko 2 cm to nie będzie problemem.
-
No liczę się z tym. Bardziej zastanawiało mnie jak by ktoś inny z tego wybrną po fachowemu? Nie lubię robić fuszerek. Jak bym miał robić sobie to zdjął bym panele i w tym miejscu podkuł i ładnie wyrównał podłogę. Niby była robiona wylewka ale wiadomo... górek się tym nie zlikwiduje chyba, że zaleje się ponad "szczyty"... Kombinowałem jeszcze by zrobić blendę 20cm z lewej i drzwi 120cm ale klientowi się to nie podoba... Zawsze zostaje odmówić roboty...
-
ciekawy przypadek:) fachowcem nie jestem ale ja bym zrobił to na dwóch prowadnicach. po każdej stronie drzwi po jednej. obydwie zakrzywione i z odpowiednim dystansem od sufitu i z krótkim zakrzywieniem prowadnic tak aby drzwi unosiły się tuż przed wzniesieniem posadzki. odpowiednie ustawienie zakrzywienie prowadnicy drugiej spowoduje ustawienie drzwi w poziomie nad wzniesieniem posadzki.w mojej wyobrazni to by dzxiałało.niech się praktycy wypowiedzą.spróbuje to narysować ale mam tylko paint
-
Było by fajnie tylko jak mają drzwi "przeskoczyć" z jednej prowadnicy na drugą? o ile zrozumiałem ideę pomysłu ;)
-
no to nie rozumiesz:)musze to jakoś narysować
-
na rysokunku będzie łatwiej. drzwi na 2 prowadnicach u góry, jedna z jednej strony drzwi a druga z drugiej.obydwie prowadnice zakrzywione ale w róznych miejscach. jedna tak aby drzwi unosiły się w miejscu nad posadzką.druga tak by po dojechaniu do ściany drugi koniec drzwi uniósł się do poziomu. nie wiem skąd pomysł z przeskakiwaniem-drzwi pracowały by cały czas na dwóch prowadnicach.witać teraz o co mi chodzi?
-
no teraz rozumiem :) jakoś mi to nie przyszło do głowy. Wydaje się być dobrym pomysłem. Po zamknięciu byłyby do podłogi. Po otworzeniu wisiałyby równo. Jedynie by szły trochę po skosie ale przy takim wymiarze to chyba bez znaczenia? Dostawały by odrobinę przyspieszenia/hamowania przy zamykaniu/otwieraniu, ale może to i na plus?
-
Jak schodek zrobisz po drugiej stronie prowadnicy to będzie prawie jak auto-domyk :-).
Ale tutaj też musisz dystans do sufitu mieć i tak, więc osobiście nie widzę sensu komplikowania sobie życia z dwoma prowadnicami zamiast z jedną.
-
no to czekam na zdjęcia z realizacji he he , łatwo nie będzie
-
Ale tutaj też musisz dystans do sufitu mieć i tak, więc osobiście nie widzę sensu komplikowania sobie życia z dwoma prowadnicami zamiast z jedną.
Jestem tego świadomy... w taką zabawę to się u siebie można pobawić ale u kogoś... to tylko za odpowiednią kasę a tu ma być jak najtaniej...
po ustaleniach z klientem... drzwi będą krótsze o 2 cm czyli po otwarciu będzie szczelina 2cm teraz problem bo prowadnik nie sięgnie do drzwi bo jest za krótki ale najwyżej podłożę kawałek ładnie wyciętej sklejki tylko takie coś to muszę raczej zakotwić do podłogi zamiast krótkimi wkrętami w panel?
-
Poszukaj na Internecie
Magic door
Ten system rozwiąże problem.
-
super.
Nie widziałem czegoś takiego. Banalne w swojej prostocie... aż dziwne, że wcześniej nikt tego nie wymyślił. Cena... trochę nie adekwatna bo 1050zł... w moim przypadku byłyby idealne gdyby nie fakt, że... ściana na którą mają iść drzwi jest z karton gipsu... wątpię by coś takiego wytrzymało dłużej jak tydzień ;) Ale dobrze wiedzieć, że takie coś istnieje :)