Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wyposażenie warsztatu => Warsztaty użutkowników forum. => Wątek zaczęty przez: Szczepan w 23 Października 2017, 14:22:14 czas Polski
-
Witam szanowne grono ;)
Przeglądam forum pod kątem tematu oświetlenia warsztatu, i jak to często bywa - każdy ma swoją rację. Dlatego postanowiłem, że napiszę precyzyjne pytanie.
Pomieszczenie o białych ścianach, 8m x 3,2m, wysokość do szczytu dachu ~3m.
Czy poniższe oświetlenie zapewni komfortową jasność do pracy? Czytałem w internecie o znaczeniach tych parametrów, i teoretycznie powinno być ok. Ale doświadczenie mam żadne w tej kwestii, dlatego wolę zapytać.
Do prac precyzyjnych i tak będą jeszcze inne, kierunkowe oświetlenia o ciepłej barwie. Tutaj pytam o zapewnienie optymalnego oświetlenia dla całego pomieszczenia.
Model: Zestaw: 4x oprawa hermetyczna IP65 + 8x świetlówki 120 cm
Pobór mocy jednej oprawy: 2 x 18W
Strumień świetlny jednej oprawy: 2 x 1700 LM
Kąt świecenia: 270 stopni
Współczynnik oddawania barw CRI: Ra>80
Barwa światła: neutralna: 4000K
Będzie jasno, czy za ciemno? :)
-
powinno byc gicior tylko tak je ustaw zebys mial jak najmniej cieni!
-
36W środkiem 18-tki po bokach.
-
Światło planuję umieścić tak jak na tym rysunku:
-
Niby powinno byc ok bo masz srodkiem i nie powinno byc zacienionych srodkiem miejsc bo jedna zachodzi na druga ale... boki masz gole! A oprawy na pewno skutecznie ogranicza Ci widzialnosc na bokach.
Jak masz kase to bym dolozyl jeszcze 4 lampy, to ma ci pomoc w robocie. Predzej czy pozniej bedziesz sie wkurzal jak bedzie bida na oswietleniu.
Czerwone i zielone to linia zachodzenie 80% swiatla wiec praktycznie malo co masz niedoswietlone!
0,8 od scian jak widac
-
Myślę że powinno wystarczyć.
Ja założyłem 8 oprawek Led 120cm po 36w każda na powierzchnię 6x10 tak jak pokazał Quib na foto i jest super jasno.
-
Dzięki wielkie za odpowiedzi.
Na razie zastosuję rozwiązanie, które pokazałem na grafice. Głównie chodziło mi o rozwiązanie wątpliwości co do samego źródła światła.
To co pokazuje Qiub też jest dobrym układem, ale nie mam fizycznej możliwości takiego rozmieszczenia oświetlenia.
Tak jak napisałem powyżej. Ściany są białe (płyta warstwowa), więc światło powinno dobrze się od nich odbijać. A w newralgicznych miejscach będą doświetlał światłem kierunkowym.
Jak już zamontuję wszystko, to podeślę zdjęcia wyglądu.
-
Witam, jak są to świetlówki tradycyjne (nie wiem czy w ledowych to zjawisko też zachodzi) a posiadasz części wirujące to proponuje doczytać o przesunięci fazowym (czy jakoś tak to było) żeby nie było efektu stroboskopu - kiedyś się ustawiało maluchy fiaty itp na lampę stroboskopową (wtajemniczeni pamiętają jak jeździły takie pojazdy) zaznaczam że nie wiem czy w ledach również to występuje.
-
Szczepanku jeśli masz powierzchnie robocze pod ścianą to rozstaw światła na boki bo będziesz rzucał cień, jeśli jednak pracujesz na środku hali to wybrałeś świetne rozwiązanie.
-
takie zjawisko zachodzi tylko w gazowkach, wszystko oparte na zarnikach lub ledach bedzie ok.
swoja droga nie wiem czy wiece ale w USAch gazowki sa wycofywane ze wzgledu nie tylko na zjawisko przeklamanie emisji swiatla widzialnego ale tez na promieniowanie elektromagnetyczne w dosc szerokim pasnie, rowniez tym odczuwalnym przez czlowieka.
-
1) Maluchy to też Fiaty 😋
2) Ustawiało się zapłon a nie samochody. Zresztą do dziś można wykorzystywać tą metodę.
3) Przy zastosowaniu kilku świetlówek wspomniany efekt nieco się znosi znacząco redukując niebezpieczeństwo wypadku.
Wysłane z korniszona
Edyta:
Q, wszystko zależy od przyjętych norm.
-
Nozyk! :D wole zdechnac od przepicia niz od cichego przyjaciela ukrywajacego sie pod kopula ;D
A teraz pomysl ze nam wciskali tyle lat ze to bezpieczne ;D
Jankesy potwierdzili na szczurach ze niestety gazowki daja w palnik bardziej niz wszystkie sprzety w domu. cos jakbys codziennie pracowal przez 8h okolo 10 metrow od lini wysokich
Niby nic ale sam wiesz co sie pod takimi liniami dzieje ;D
Jankesy nie wprowadzili norm... oni zakazali, tylko stany magazynowe do wyczerpania. Calkowity zakaz importu i produkcji od stycznia tego roku.
A skoro jankesy sie boja to cos w tym byc musi.
-
...cos jakbys codziennie pracowal przez 8h okolo 10 metrow od lini wysokich...
Co Ty nie powiesz 😁
Ja tam od Jałty nie ufam ani Jankesom, ani Angolom, a tym bardziej Sowietom.
Wysłane z korniszona
-
Ha nie wspomnialem o trafach :D specjalnie zebys wpadl na to ze trzeba sie napic ... mendo ;D ;D ;D
-
Ten efekt "stroboskopu", to chodzi o pulsowanie światła?
Przez pewien czas rzeźbiłem przy zwykłej świetlówce, ale na dłuższą metę nie da rady. Po pierwsze, ten "szum". A po drugie, właśnie to pulsowanie, drganie światła. Przy ciągłym skupianiu wzroku blisko materiału, dopatrywaniu się detali - gdzieś po około 3 godzinach zaczyna boleć głowa. Najpierw kupiłem żarówki ledowe, a później jedną świetlówkę ledową. O niebo lepiej.
Szczepanku jeśli masz powierzchnie robocze pod ścianą to rozstaw światła na boki bo będziesz rzucał cień, jeśli jednak pracujesz na środku hali to wybrałeś świetne rozwiązanie.
Później najwyżej zamontuje kinkiety na ścianach ;)
Jak wrzucę zdjęcia pomieszczenia, wyjaśni się dlaczego taki układ rozstawu świateł.
-
takie zjawisko zachodzi tylko w gazowkach, wszystko oparte na zarnikach lub ledach bedzie ok.
Czy aby na pewno te LED-y są takie OK ???
Zapoznajcie się z artykułem,bo późna pora i może coś nie skapowałem :P
http://ep.com.pl/artykuly/11610-Tetnienie_swiatla_w_ukladach_oswietlenia_LED.html
-
To wynika z zasilaczy, dioda tylko nadaje odpowiednia ilosc oraz odpowiednia jakosc swiatla prztworzonego ze zrodla jakim jest prad.
Jesli zasilacz jest prosty i nie ma ukladu niwelujacego takie zjawiska to nawet najlepsza dioda i zarowka diodowa bedzie miala taka tendencje.
Jednak najgorszy chinczyk - pisze tak bo sie jeszcze z tak gownianym LEDem nie spotkalem bedzie mial to zjawisko ograniczone.
Mamy 50Hz, oko ludzkie potrafi przetworzyc do 25Hz obraz wiec i tak taka zarowka LEDowa miala by zapas zeby nie meczyc oka.
Dla porownania dodam ze swietlowki zjawisko tetnienia maja na poziomie 25-30 natywnie a wiec nie ma nawet co porownywac.
Warto tez wziazc pod uwage ze gazowki oraz ich konstrukcja przez tyle lat staly w miejscu ze tak naprawde nie warto teraz sie za nie zabierac, poniewaz zabieraja szkodliwe gazy i jest problem z ich utylizacja, problem z obsluzeniem w stanie bezawaryjnym czyli tzw. zapewnieniem ciaglosci dzialania, itp.
Led tez oczywiscie nie jest pozbawiony wad. Jednak wystarczy spojrzec na ostatnie 10 lat co sie w swiecie LEDow poczynilo. Jakie sa osiagniecia. A zmierza to ku naprawde doskonalosci.
Kluczowym elementem jest odpowiednie zestawienie diod oraz odpowiednich ukladow.
Kiedys porownywalem najtansze chinole z allegro na naswietlaczach i naswietlacze polskiej firmy. Cena polskich byla o 25 zyli wieksza czyli kosztowaly okragle 100pln o tej samej mocy co chinole. Okazywalo sie i nie trzeba bylo specjalistycznych urzadzen :D ze chinole byly po prostu kilka razy slabsze niz w Polsce wyprodukowane od podstaw naswietlacze?
Ktos oczywiscie powie ze koszt chinczyka to pewnie 10$ bylo tylko kazdy po drodze sie musial nachapac... w Polsce tez producent mowil ze koszt to 50zyli ale musi podatki zaplacic, ubezpieczenia, transport, pracownikow, itp i wychodzi 75pln a reszta to koszty sprzedawcow i hurtownikow.
Wiec cos moge wiecej napisac kupujcie z glowa i pamietajcie ze co tanie to drogie a tu nie chodzi o gowniane 100pln co kilka lat tylko o Wasz wzrok i wasze zycie lub zdrowie!
-
...
Jednak najgorszy chinczyk - pisze tak bo sie jeszcze z tak gownianym LEDem nie spotkalem bedzie mial to zjawisko ograniczone.
Mamy 50Hz, oko ludzkie potrafi przetworzyc do 25Hz obraz wiec i tak taka zarowka LEDowa miala by zapas zeby nie meczyc oka.
Dla porownania dodam ze swietlowki zjawisko tetnienia maja na poziomie 25-30 natywnie a wiec nie ma nawet co porownywac.
...
Co masz na myśli mówiąc "mamy 50 Hz ..."
-
Co masz na myśli mówiąc "mamy 50 Hz ..."
Częstotliwość/tętnienie prądu w kabelkach co przekład się na pulsację świetlną.
Wystarczy na ledy popatrzeć przez kamerę cyfrową i przy odpowiednim bitrate będziesz widział również migotanie ledów.
Qiub, za daleko by wchodzić w zawiłości nowoczesnych źródeł oświetleniowych, zasilaczy impulsowych, wyższych harmonicznych, szumu elektronicznego etc.
Oprawa świetlówkowa daje możliwość podmiany rur na ledowe. Zatem jeśli ktoś z czasem nazbiera kasiory może sobie zrobić podmiankę.
-
znaczy to ze swietlowka gazowa ma swoje paramatry swiecenia zbyt zblizone do tego co rejestruje oko ludzkie i to odbywa sie natywnie... mozna z tym walczyc ukladami elektronicznymi w postaci starterow i stabilizatorow ale i tak nie przynosi to porzadanych efektow
ledy maja to do siebie ze ich konstukcja pozwala na znacznie ograniczenie falowania pola widzialnego, praktycznie nie wystepuje dla oka ludzkiego
gdzies tam kamerami, urzadzeniami mozna to badac jednak porownujac swietlowke vs led to przepasc.
-
Co masz na myśli mówiąc "mamy 50 Hz ..."
Częstotliwość/tętnienie prądu w kabelkach co przekład się na pulsację świetlną.
Wystarczy na ledy popatrzeć przez kamerę cyfrową i przy odpowiednim bitrate będziesz widział również migotanie ledów.
- to jaką mamy częstotliwość w "kabelkach" (w sieci) to ja doskonale wiem
- bardziej interesuje mnie jak się to "przekłada na pulsację świetlną ..."
- wiele razy miałem niemiłą przyjemność fotografować np koncert gdzie głównym oświetleniem estradowym były "głowy" LED o fatalnie rozwiązanych układach zasilających ...
-
no wlasnie o te gowniane uklady sie tu rozchodzi.
co by nie bylo gowniany led z gownianym ukladem i tak bedzie swiecil lepiej niz dobrej jakosci gazowka na elektronice.
inaczej... jeszcze nie slyszalem i nie widzialem zeby ktos po ledach mial zawroty glowy, itp.
-
Szukaj oprawy na świetlówki t5 z elektronicznym statecznikiem. Do tego świetlówki Philips Master 865 (6500K) Ra=85 (lub nawet 90), lumeny w zależności od mocy (np. 28W 115cm na 2450) i "będzie pan zadowolony".
-
... (6500K) ...
Moje oczy, a co za tym idzie i ciało, nie lubią zimnego światła. Najchętniej to bym wziął coś około 3.000 - 3.500, ale postawiłem na 4.000, żeby podczas pracy nie zakłamywało mi kolorów. Dzisiaj przyszedł mi zestaw, który opisałem w pierwszym poście. Jutro albo pojutrze pewnie uda mi się wszystko zamontować, i wtedy zaprezentuję efekt.
-
Jeszcze nie wiem jak w warstacie (sorki za dialog w DC) ale:
ja założyłem panele led do kwiaciarni to... sprzedaż wzrosła :D
A tak po prawdzie:
Światło LED jest:
1. ekonomiczniejsze ( panel świetlówek do amstronga - 0,72W/h - led - 0,42W/h)
2. Barwa... W świetlówkach mamy dwie - zimna 6500K i ciepła 3500K W ledach da się uzyskać barwę neutralną tj. pomiędzy 4000K a 4500K a to już ważne dla tych co malują ( klient nie odczuwa zmiany jak mu słońce wzejdzie :D)
3. pamiętajcie, że świetlówka "drży" w zakresie prądu, a uszkodzona/skończona - ufiaki nadają :D
4. Panel led który stosuję ma ok 3600 lm a panel świetlówkowy ok 1000 lm
5. z życia: tu gdzie było 6 (słownie sześć) paneli świetlówkowych wystarczyły 3 panele led, a i tak było jaśniej!
6. Jako, że jestem ślepak ( -5,5 :D )wolę dużo światła na wysokości i dodatkowo na giętej nóżce światło na miejsce skrawania (cięcia. dłutowania, frezowania itd. itp. )
-
hej jakie oswietlenie i ile do pomieszczenia 22mx6m bede obniżał sufity moze te ledy co oswietlenie ,montuje GU10?
-
http://forum.domidrewno.pl/hyde-park-did/pomieszczenie-do-oswietlenia/
Tam zobacz efekt. Znajomi jak wchodza to mowia ze za widno.
-
dzieki lukne nawet ok
-
Jak obiecałem, tak też czynię. Wrzucam zdjęcia z zamontowanym, wyżej wymienionym oświetleniem.
Zdjęcia robione aparatem w telefonie.
Barwa światła jest taka jaką chciałem, czyli ani za ciepła, ani za zimna. Żadnych szumów, żadnych migotań.
Oprócz tego oświetlenia, będą jeszcze ruchome źródła światła do prac precyzyjnych. Jednak na tą chwilę, i tak jestem zadowolony.
W dzień będzie wpadało światło, z jeszcze nie wprawionych okien.
Tak jeszcze dodam, że do wykonania instalacji użyłem przewodu 2,5mm (gniazdka), 1,5mm (oświetlenie). I tak poza tym, to jest to moja pierwsza instalacja elektryczna, i tylko raz wywaliło mi korki ;)
-
Szczepan pochwaliłbyś się co to za konstrukcja warsztatu, jakieś panele z ociepleniem?
-
Pewnie chodzi o płyty warstwowe poliuretanowe.
Stosuje się takie przy obudowie ścian we wszystkich typach budynków .
-
Pewnie tak ale "konkrety, Panowie, konkrety" ☺ tym bardziej że profile jakieś takie "cieńkie".
-
Jak już wcześniej wspomniano, są to płyty warstwowe (100mm). Konstrukcja z profili 100mm x 50mm, 3mm / 50mm x 30mm, 2mm / 30mm x 18mm, 2mm.
Gdy wszystko będzie skończone, to pewnie pojawi się wątek o budowie tej konstrukcji. Tak więc nie schodźmy na offtop ;)
-
Ok, poczekamy na kolejny wątek warsztatowy☺
Lampy zawiesiłeś na docelowej wysokości czy będą obniżane?
-
Na razie będą na tej wysokości. Gdy wprawię okna i drzwi, wtedy ocenię jasność pomieszczenia w dzień, i ewentualnie coś dodam albo obniżę.
-
A pomieszczenie będzie od środka w OSB ???
Bo tak ,,pacze'' na te kable i jakoś tak :-\
Przewody na wysokości(stołów,maszyn itp)łatwo o uszkodzenie ???
A lampy jak będziesz przewieszał to przewód choć opaskami złap ???
Ogólnie fajnie,biało i przytulnie ;)
Ps.
Osobiście...to bym starał się puścić przewody w profilach-ale to zabawy co nie miara :)
-
A pomieszczenie będzie od środka w OSB ???
Jedna płyta mi została, to przykręciłem na ścianę, żeby móc sobie podręczne narzędzia powiesić.
Bo tak ,,pacze'' na te kable i jakoś tak :-\
Przewody na wysokości(stołów,maszyn itp)łatwo o uszkodzenie ???
...
Ps.
Osobiście...to bym starał się puścić przewody w profilach-ale to zabawy co nie miara :)
Puszczenie przewodów w profilach byłoby niemożliwe do wykonania. Pierwsza sprawa, że profile są spawane ze sobą. Kolejna kwestia to wkręty (farmery) wwiercone w profile. Uniemożliwiłyby one manewrowanie przewodem wewnątrz profili.
Przecież żadna maszyna nie stoi przytulona do ściany, i też siekierą nie będę rzucał w ścianę ;) Przewody znajdują się poniżej poziomu profili. Tak więc profile stanowią niejako dystans od kabli.
Dzisiaj przyłapałem przewody w niektórych miejscach "przypinkami".
Osobiście, gdy mam kable na widoku to wiem gdzie co jest. I jeśli będę wycinał otwory na okna, czy też ewentualnie kręcił coś do płyty, to nie będę się zastanawiał czy przypadkiem nie trafię na kabel.
Z drugiej strony, jeśli bałbym się o uszkodzenie przewodów, które są na stałe przytwierdzone do ściany, to jakby się to miało do używania wszystkich sprzętów elektro, gdzie przewód znajduje się niekiedy kilkanaście centymetrów od wiertła, frezu, czy piły ? ;)
Nie dajmy się zwariować :)
-
wkręty (farmery) wwiercone w profile
Tego nie wziąłem pod uwagę,jest to jakieś utrudnienie :(
Ale powiem tak...tak jak w stolarstwie są jakieś zasady,tak i w elektryce także ???
Bo potem wychodzą takie kwiatki jak wątku o ,,fachowcach"gdzie GN230 znajduje się w szafce wiszącej ;D
Ot taka partyzantka :P
-
Krzys48... bo to gniazdko jest knabrne! Jest takie... niespokojne... wacha sie czy przejsc powyzej czy ponizej tej polki!
Faktem jest to ze lepiej jakos ukryc te kable albo chwycic do czegos. Raz na rok i tak czeka Cie drabina i przetrzepanie miotla kurzy a wtedy kable zaczynaja denerwowac ;D
-
Ja przepraszam ale korki to od wina są.
Czuwaj
Dyżurny elektryk
-
Bo potem wychodzą takie kwiatki jak wątku o ,,fachowcach"gdzie GN230 znajduje się w szafce wiszącej ;D
Rozumiem w czym rzecz, i oczywiście popieram.
Wszystkie gniazdka są na wysokości około 120cm. Czyli powyżej wszystkich ewentualnych blatów, i poniżej ewentualnych wiszących szafek. Możliwe że na wiosnę będę "ciągnął 3 fazy", i wtedy raczej na pewno będzie mnie czekało nieco przerabiania obecnej instalacji. Więc na razie jest bezpiecznie i praktycznie. Estetyka gra tutaj ostatnie skrzypce.
Raz na rok i tak czeka Cie drabina i przetrzepanie miotla kurzy a wtedy kable zaczynaja denerwowac ;D
Nie przesadzajmy. Przecież nie ma tych kabli nie wiadomo ile :)