Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: kipi1 w 02 Listopada 2017, 11:43:51 czas Polski
-
Dzień DObry, zmuszony jestem wykonać meble kuchenne u siebie w kuchni. Już dwa razy to robiłem więc pojęcie mam, jakąś praktykę też, ale jednak teraz wyzwanie jest większe dlatego potrzebuję pomocy.
Mieszkanie małe, fundusze też i stąd też cała ta kombinatoryka. Otóż wymyśliliśmy sobie z żoną żeby zrobić meble wiszące aż do sufitu (chodzi o dodatkowe graty których się rzadko używa a jednak gdzieś trzymać trzeba). I teraz proszę zerknąć na załącznik. Zastanawiam się nad 2 wariantami:
1. zrobić nowe szafki wysokości 108cm. W całości nowe z wieszakami w miejscach zaznaczonych czerwoną linią. Zawieszone oczywiście na listwie na ścianie pod sufitem.
2. dorobić górne szafki do już istniejących. Zaoszczędzę kasy, czasu i roboty. Dolne meble i tak zamierzam pomalować. W tym wariancie wieszaki byłyby w miejscu niebieskiej linii.
Oto zaś moje rozterki:
- czy wariant 2 nie jest bezsensowny bo to jednak takie sztukowanie-dziadowanie. Czy ktoś tak robił, widział takie coś - spisze się to w praktyce czy lepiej sobie darować i robić wariant 1. Osobiście skłaniam się do wariantu 1 ale kusi możliwość przyoszczędzenia kasy...
- skoro meble będą do sufitu to jak zarobić bądź co bądź tą szparę jaka jednak się pojawi między meblami a sufitem? Myślałem aby wcisnąć tam płytę na równi z drzwiczkami, a może ktoś ma inny sposób?
- czy ktoś malował kafelki ścienne specjalną farbą- ostatnio się pojawiło trochę takic eksperymentalnych środków. Nie ukrywam że nie chce mi się zdzierać kafelek, kłaść nowych itp. (tak wiem lenistwo ale święta blisko).
- co sądzicie o blatach drewnianych do kuchni, w kuchni wszystko robimy i dużo robimy nie jest to kuchnia od święta - obawiam się o stan takiego blatu, plamy itp. Martwi zaś co pół roku olejowanie. Czy ktoś używa i może coś powiedzieć?
-
Jak z kasą krucho to ja bym dostawił do już istniejących. Wg mnie żadne dziadowanie. Korpusy po zawieszeniu poskrecasz że sobą i będzie równo. A za zaoszczedzoną kasę możesz wymienić fronty w już istniejących szafkach.
Co do malowania płytek to jest niby chemia do tego ale ja jakoś nie mam przekonania. Raz że drogie, dwa że śmierdzi i utwardzane się długo a nie wiadomo jak to się spisuje z czasem. Ja często kładę po ludziach płytki na płytki bo raz że klientom się spieszy a dwa że nie chcą syfu. Jednego dnia grunt zczepny, drugiego płytki a trzeciego dnia fugowanie i po temacie. Technologia jest i sprawdza się w praktyce pod warunkiem że płytki które już są na ścianie trzymają się mocno.
Wieszanie szafek. Są zawieszki że sporą regulacją wysokości. Jak dobrze pomierzysz to powiesisz szafki i dociagniesz do samego sufitu. Tyle że trzeba to robić od górnego rzędu, odciągnąć i powtórzyć w dolnym by wszystko ładnie się zeszło.
-
@fyme malowanie płytek to super sprawa. U mojej babci pomalowali ze 2 lata temu i po dziś dzień trzyma się to pięknie i bez żadnych odprysków. Na takiej pomalowanej ścianie jest m.in. wieszak i kurtki tego nie ruszyły więc to chyba wystarczający dowód? ;)
-
Skoro tak to ok :) sam nie testowałem ale jak mówisz że się sprawdza to można malować ;)
-
@fyme - czyli jak Ciebei dobrze zrozumiałem to wystarczy mi zrobić górny rządek szafek i skręcić z nimi i będzie ok. Przy czym teraz jedna sprawa jeszcze czy zatem ten górny rząd zrobić tak że nie robić całej szafki (góra+doł+lewy bok+prawy bok) lecz niepełną szafkę (górny bok+lewy bok+ prawy bok) dzięki czemu będzie to lżejsze. Nie będzie to za ciężkie wszystko? Myślałem wymienić wieszaki w szafkach na BLUM'a bo niby mają wytrzymać do 150kg - wiem że to bardzo dużo ale spałbym spokojnie wtedy. Może się martwię na zapas?
Z tego powodu że to małe mieszkanie i kuchnia otwarta aktualne meble są z płyty 18 w kolorze calvados - również fronty są z płyty powycinane. Moja żona chce fronty mebli też pomalować... :) Nie wiem jak to wyjdzie chyba kupię farbę w Liroy Merlin do tego i pomaluję i zobaczę.
Co do dostawki to boję się że jednak nowe i stare się pogryzą i będzie widać gdzieniegdzie że jednak to takie połączenie.
-
wszystko zależy w jakim stanie masz stare szafki. jeśli skręcane na konfiirmatach to bym wymienił boczne płyty o nadbudowałbym do tych 108cm. ja w wysokich szafkach daję po 2 zawieszki bluma na bok, i śpię spokojnie.
zamiast malować to zamów nowe płyty z wiórówki i oklej pcv 2 mm, albo poszukaj najbliższej hurtowni oferującej płytę oklejaną okleiną, potną ci formatki i polierujesz na bezbarwno i będzie wypas.
-
No tak z tym że ja myślałem zrobić całe korpusy i powiesić a pod nowym rzędem powiesić stary. Czyli oba rzędy wiszą niezależnie od siebie a potem są skręcone choćby na śruby dwuskretne albo po prostu wkrety. Nie przyszło mi do głowy by je po prostu postawić na obecnym rzędzie bo nie wiem jak masz teraz powieszone szafki (na listach, na zwykłych zawieszkach) i jaka jest ściana na której wiszą.
-
Ściana to żelbeton. Szafki są skręcone na konfirmatach. Szafki sa w ogólnie dobrym stanie, nie połamane ani nic, poza tym że tłuste i odtłuszczenie może być problemem aby farba dobrze chwyciła.
@Andriu, pisząc o płycie wiórowej masz na myśli taką:
https://www.leroymerlin.pl/konstrukcje-drewniane-i-metalowe/deski-plyty-wykonczeniowe-listwy/plyty-wiorowe-surowe/plyta-wiorowa-surowa-2070-mm-x-12-mm,p149267,l1898.html
i chodzi ci o oklejenie tego okleiną 2mm po szerokości 18mm a resztę pomalować, tak? Nie bardzo rozumiem co masz na myśli pisząc że płyta oklejana (jak potrną to nie będzie oklejana), a potem bezbarwną to będzie struktura drewna surowego. Sorki bardzo proszę łopatologicznie żebym dobrze zrozumiał a potem jeszcze sprzedał pomysł żonie (z czym jest najwięcej problemów).
Jak mam rozumieć że w szafkach dajesz po 2 zawieszki na bok - czyli na szafkę dajesz 4 ? (2 z lewej i 2 z prawej)
Zamierzam to zlecić w Castoramie (chce biały kolor więc typówka) jakiej grubości dać oklejanie tych formatek? 2mm czy 0.5 ?
-
Zamierzam to zlecić w Castoramie (chce biały kolor więc typówka) jakiej grubości dać oklejanie tych formatek? 2mm czy 0.5 ?
A nie masz gdzieś hurtowni z płytami w swoim mieście?
W Casto raz że drogo, dwa że jak u Ciebie tną tak jak u mnie to sobie daruj. Ja jadę do Casto jak mam awarię a nie mam gdzie kupić formatki (zazwyczaj weekend) bo słabo u nich z dokładnością i często formatki mają poszarpane krawędzie i trzeba po nich poprawiać.
-
wiórówka tzn zwykła meblowa, taki sam kolor jak masz obecnie
-
Przede wszystkim jakie masz fundusze i na co?
Blaty drewniane są dosyć drogie i wymagające.
-
Jako płyciarz to i ja się wypowiem :). Sztukowanie szafek, zwłaszcza wersja 2 boki i góra to pomysł taki sobie. Robiłem tak kiedyś na wyraźną prośbę u znajomych i generalnie jest problem z mocowaniem tego. Pomysł z pełnymi szafkami dokręconymi do istniejących jest lepszy, jednak zabiera nam trochę miejsca. Dobrym zamysłem może okazać się proponowane przez jednego z kolegów rozwiązanie z wymianą boczków na dłuższe. Zawiesia Blum nie muszą być, ale Grass to już minimum, wszystkie na pełnej szynie, a nie jakieś sztukowane czy na blaszkachi hakach. Teraz pytanie za 100 pkt. Czy faktycznie nie lepiej zrobić czałości od nowa z białej korpusowej. Biała płyta jest stosunkowo tania (oczywiście nie w Casto). Jakby tak policzyć koszt farby, której przyczepność może być wątpliwa, wziąć pod uwagę różnice w użytych materiałach, przygotowanie, czas - to może okazać się, że różnica w cenie jest na tyle nieduża, że warto zrobić szafki od podstaw, dokładnie takie jak są nam potrzebne. Z doświadczenia powiem, że często ludziom wydaje się, że mają szafki w niezłym stanie. Po zdjęciu i dokładnych oględzinach okazuje się, że nie jest wcale tak różówo. Tam odbite, tam odchodzi, itd. Co do blatu z drewna w grubości 37, to w stosunku do oszczędnej wersji branej pod uwagę przez kolegę, to wyjdzie chyba drożej niż cały projekt. Taki blat w Casto w dębie A-B to koszt 800zl za 3m. Tanio więc nie będzie, a i uważać na niego też trzeba.
-
Wysłalem 2 zapytania w sprawie formatek. Zobaczę ile to kosztować będzie i na tej podstawie ocenię czy całość nie zrobić na nowo. Dzięki za opinie.
-
Lepiej poskręcej dobrze szafki i dokup same fronty i ewentualnie blat.