Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Grzegorz90 w 05 Listopada 2017, 20:56:24 czas Polski
-
Witam,
w marcu tego roku rozpoczęliśmy budowę własnego wymorzonego domu. Aktualnie jesteśmy na etapie dachu i właśnie...
Czy ktoś z was ma dostęp do programu aby wyliczyć mi nośność takiego dachu. Albo jest w stanie mi jakoś podpowiedzieć że wszystko będzie ok.
Do zrobienia mam jeszcze 6 sztuk.
Wiązary wykonane z drewna świerkowego przecierane kantówki 120x120. Po przetarciu wyszło 55x120. Dolna część wiązarów wykonana z drewna 55x140
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/c177f5c6074b.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/c177f5c6074b.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/6c575e247900.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/6c575e247900.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/f3a2b3172a01.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/f3a2b3172a01.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/31adaba72734.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/31adaba72734.jpg.html)
-
Nie rozumiem, budujesz Kolego dom, znaczy się zgłosiłeś ten fakt w odpowiednich urzędach, posiadasz stosowne zezwolenie itd? W związku z tym posiadasz również projekt, który musi być wykonany przez uprawnionego projektanta, który osobiście ręczy za zgodność projektu z przepisami, normami, wytycznymi, warunkami technicznymi(i w tym również obliczeń statyczno-wytrzymałościowych). Co jeszcze chcesz liczyć?
-
ło matko i córko...
Nie wiem co powiedzieć..
JanZ - pewnie w projekcie nie było wiązarów tylko tradycyjna więźba. Dlatego Kolega pyta o przeliczenie.
W projekcie musisz miec obliczenia dla dachu. Jeśli projekt nie zakładał wiązarów to u mnie firmy robiące wiązary przeliczają sami na podstawie projektu i wydają do tego dokumentację. Ale to jak zamawiasz u nich. Zagadaj z jakimś studentem polibudy, może Ci zrobi jakieś wyliczenia za "flaszkę".
Czy będzie ok? Tego Ci nikt z fusów nie wywróży..
Ale jak tak patrzę to się mocno obawiam. Drewno wygląda na prosto z traka. Czy było suszone? Czy ma jakąkoliwek klasę wytrzymałościową? Jakie planujesz pokrycie dachowe? Jaki jest rozstaw tych wiązarów i jakie jest rozstaw ścian? Dlaczego te płytki perforowane łączone są wkrętami "z łapanki"?? Pytań może być jeszcze mnóstwo ale...
Nie zrozum mnię źle ale na parapetówę bym nie przyszedł do Ciebie..chyba że w kasku..
-
Za flaszkę mówisz. A kto to podbije i weźmie odpowiedzialność ?. Jest przecież kierownik budowy, jak kumaty to policzy i zatwierdzi. No chyba, że to człowiek, który tej budowy nie widział, tylko robi za martwą duszę.
-
http://www.oprawiebudowlanym.pl/2017/01/istotne-nieistotne-odstepstwo-projektu.html
Wydaje mi się że to w ten sposób będzie działać ;) czyli i tak konieczne jest potwierdzenie zmiany przez projektanta.
Nie wiem na ile cenią się studenci polibudy ale wydaje mi się że wzieliby więcej niż flaszkę, to nie jest takie hop-siup policzyć dach, program wcale za nas sam tego nie zrobi ;)
-
Kolego dla bezpieczeństwa swojego i swojej rodziny daj to lepiej do przeliczenia jakiemuś konstruktorowi. Kilkaset złotych zapłacisz, a śpisz spokojnie. Kąt nachylenia tego dachu masz dosyć mały, jak Ci tam spadnie pół metra śniegu to może być niebezpiecznie.
Pozdrawiam
Tomek
-
Za flaszkę mówisz. A kto to podbije i weźmie odpowiedzialność ?. Jest przecież kierownik budowy, jak kumaty to policzy i zatwierdzi. No chyba, że to człowiek, który tej budowy nie widział, tylko robi za martwą duszę.
No przecież wiadomo, że nikt. Napisałem, że policzy. Podpisać to już inna sprawa i nie kosztuję "flaszki"..
Nota bene, flaszka niezłej whisky to 500 stówek i raczej taką miałem na myśli ;)..
-
Kto wpadł na pomysł łączenia elementów tymi blachami i wkrętami? Większy ciężar (śnieg, ssanie wiatru) i łby będą ścinane... Wkrętmet to nie najwyższa jakość...
Masz projekt w AutoCad?
Przyślij mi na maila jeśli tak tropynatury (at) gmail.com
-
Wkręty, to raz ale ich zagęszczenie i odległość od krawędzi belki poraża. Osłabiłeś w ten sposób konstrukcję. Na stronie producenta złącz ciesielskich można znaleźć kreator gwoździowania takich blach. Wystarczy poszukać.
-
....a miało być tak pięknie..... :P
;)
-
Wiązary wyglądają tak jak miały by się złożyć przy dużym nacisku ;D
-
Tak jak piszesz niestety.
Wedle mojej skromnej ciesielsko budowlanej wiedzy te zastrzały powinny układać się naprzemiennie a nie równolegle...
-
Tak jak piszesz niestety.
Wedle mojej skromnej ciesielsko budowlanej wiedzy te zastrzały powinny układać się naprzemiennie a nie równolegle...
Niekoniecznie, są różnego rodzaju wykratowania i przy dobrze dobranych słupkach i krzyżulcach nie powinno być problemów ;)
-
OK.
Faktem jest że mniej więcej w środku ma zmianę kierunku.
-
To prawda i szczerze mówiąc też mnie to dziwi, nie spotkałem takiego rozwiązania, kierunek pochylenia krzyżulców zmienia się raczej przy kalenicy a nie w środku połaci. Ciekaw jestem skąd jest ten projekt?
-
No przecież czytasz - nie ma projektu. W ogóle to strasznie płaski ten dach. A co było oryginalnie w pozwoleniu i dlaczego zmiana? Bo tańsze to od zwykłej więźby chyba nie będzie.
-
Trawa miała na nim rosnąć... 8)
-
Autor wątku albo zrozumiał swój błąd i poszedł zrobić to profesjonalnie do kogoś kto się zna i zapłacił za to albo stwierdził że tutaj nie dowie się o co pyta, materiału i roboty już nie wyrzuci i ogólnie jakoś to będzie - belki są spore to się przecież nie zarwie - jakby nie patrząc chyba porzucił wątek bo nie o to mu chodziło, chciał tylko odpowiedzi że będzie dobrze - na tym etapie prac zadawać takie pytanie to tylko w celu potwierdzenia.
-
No właśnie też mam takie przeczucie..
A szkoda bo byłem ciekaw co Kolegą kierowało i skąd pomysł na takie a nie inne wykonanie całości (bo sama idea wiązarów jest fajna)
-
Witajcie dopiero dzisiaj miałem czas tutaj zawitać ,
sprawa nabrała nieoczekiwanego kierunku ale postaram się wszystko naprostować.
projekt wiązarów miałem jednak z racji tego aby zaoszczędzić miejsce które powstało by pomiędzy kozłami (nieużyteczna powierzchnia w środku wiązarów został on obniżony ) Z racji tego że został on obniżony zostało dołożone 3 dodatkowe słupki na całej długości. Spadek na wiązarach jest taki sam jak w projekcie taki miał być i taki pozostał. Blachy używane do połączeń to blachy dmx ciesielske. pierwsze sztuki były łączone na wkręty kolejne były już przeważnie na gwoździe ciesielskie anchor. Drewno które było wykorzystane to drewno które pozostało po pracach ciesielkich ojca i dziadka było sezonowane dobre 6 lat pod dachem. Podczas tworzenia opierałem się na doświadczeniu właśnie dziadka jednak jako osoba ciekawa chciałem pozyskać jakieś dodatkowe zapewnienie że wszystko będzie ok.w porjekcie rozstaw między wiązarami to 1050 mm ja postanowiłem zrobić dodatkowe wiązary i rozstaw który będzie teraz to 810mm. w projekcie wiązary są wykonane z tarcicy 45 mm te które są zrobione mają grubość 55mm. Całość prawdopodobnie zostanie pokryta papą.
Aaa dodam że na zamontowanym już wiązarze jak staną na środku 2 osoby nawet nie ma zamiaru drgnąć.
Skoro temat zabrnął tak daleko był bym bardzo wdzięczny za hmm jakąś pomoc teoretyczną w tym temacie a nie nic nie wnoszącą krytykę.
-
Ale kolego czego oczekujesz w zamian? Żeby Ci to policzyć? Ugięcie? Czy naprężenia? W którym elemencie? Pomijam już fakt że wymaga to specjalistycznej wiedzy i oprogramowania(które kosztuje sporo) to wymaga także sporej ilości informacji, których nie mamy, jak chociażby - w jakiej części kraju będzie stał budynek(na podstawie tego określa się obciążenie śniegiem, wiatrem), jakie warstwy pokrycia przyjęto w projekcie, czy do konstrukcji będzie coś podwieszone - instalacje etc. I sporo innych? Zmodyfikowałeś projekt to teraz daj konstruktorowi do przeliczenia, ugięcia i deformacje kratownicy w mniejszym stopniu będą zależeć od nachyleni a bardziej od wysokości(między innymi), którą zmieniłeś.
A jeśli chcesz żeby ktoś Ci powiedział że Ci się na łepetynę nie zawali powiadam Ci że nie, tak mi wychodzi z fusów ;)
-
a nie dodałem że w połowie wiązarów będzie ściana podporowa wiem że to również ma wpływ na nośność takiej konstrukcji
-
A czy to w takim razie ściana nie powinna już stać by wiązary na niej już osiadły - bo takie budowanie pod wiązarem to już chyba nie będzie to samo.
-
Będzie to ściana nośna z wieńcem czy działowa? Bo to znowu różnica ;)
Jak będą spięte wiazary ze ścianami szczytowymi?
Ten przykład dotyczy co prawda wysokich ścian i sklepień gotyckiej katedry ale zasada działania jest podobna ;)
=786
-
Samowolna zmiany "na pałę" mogą (choć nie muszą) być bardzo zgubne w przyszłości. Teraz wszystko jest sztywne i "ani drgnie" ale za kilka lat, po kilku zimach? Pokrycie dachowe wraz ze śniegiem to dużo więcej niż dwie osoby na wiązar.
Rozumiem, że i ojciec i dziadek zajmując się ciesielką zawodowo na podstawie swoich doświadczeń stwierdzili, że "tak może być" i że wprowadzone zmiany nie spowodują w przyszłości komplikacji (ani żadnej tragedii). Ciekawi mnie co na to kierownik budowy.
To Twój dom i Ty podejmujesz ryzyko. Mam nadzieję, że rodzina jest tego świadoma.
-
A czy przypadkiem zmiana konstrukcji dachu nie jest tzw. zmianą istotną?
Bo jeśli tak to chyba nie muszę pisać z czym to się wiąże...