Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Odkurzacze => Wątek zaczęty przez: malyem w 06 Listopada 2017, 18:42:54 czas Polski
-
Zastanawiam się na wyborem odkurzacza do miniwarsztatu. Mam w tej chwili separator taki jak tu: + domowy odkurzacz. Problem z tym drugim jest mała moc. Chciałbym, żeby odkurzacz miał:
- stosunkowo niezłą filtrację wydmuchiwanego powietrza,
- przyzwoitą moc ssącą,
- dawał możliwość podłączenia zasilania dla zewnętrznego elektronarzędzi - automatyczny start.
Zakładam, że będę go używał do prac stolarskich również poza warsztatem, być może nie tylko do "wciągania wiórów".
Dlaczego zestawiłem te dwa? Festoola - ponieważ mam już narzędzia z tej firmy i będzie to w ramach jednego systemu, w którym można łączyć akcesoria od innych urządzeń. Karcher - mocą teoretyczną zbliżony, a dodatkowo można użyć go do innych zadań, poza tym to także system. W serii Karcher Proffesional nie znalazłem takiego, który automatycznie włączy się, gdy podłączone do niego urządzenie będzie uruchomione.
Czy posiada ktoś doświadczenie z tymi odkurzaczami i byłby w stanie podzielić się spostrzeżeniami?
-
Witam
Skąd takie porównanie, cena Festoola dwukrotnie wyższa... :)
-
Skąd takie porównanie, cena Festoola dwukrotnie wyższa... :)
W drugim akapicie chyba zawarłem odpowiedź na Twoje pytanie? :) Cenowo oba w budżecie, więc to nie problem. Zastanawiam się czy warto dopłacić do Festoola, czy może Karcher spełni moje wymagania i zostaną środki na coś innego.
-
mam festoola maxi i karchera w niższej klasie, zatem niezupełnie tak jak planujesz.
Festool jest katowany od 6 lat.
W tym czasie karcher w naprawie dwa razy, mimo sporadycznej pracy.
F jest cichszy co ważne ale najważniejsze po połączeniu z narzędziem nie przeszkadza tak bardzo jak łącznik karchera.
Na minus abstrakcyjnie drogie worki.
-
Są dobre zamienniki w przyzwoitej cenie :)
-
dobre do pyłu z drewna, nie najlepsze do pyłu z lakieru.
Mam takie obecnie.
-
Myślisz o firmie Profi..... ?
-
nie jestem pewien firmy, wyglądają nieco tekstylnie
-
Ja mam co prawda Festoola CTL MINI ale to w zasadzie to samo co MIDI i złego słowa nie powiem, sprawdza się podpięty zarówno do pilarki jak i do szlifierki do gładzi. Mój nie ma ze mną lekko bo o ilę w stolarstwo bawię się hobbistycznie o tyle na wykończeniach zarabiam po godzinach. Odkurzacz tuła się ze mną po budowach i wciąga zarówno pł po szlifowaniu jak i resztę odpadów powstających na budowie. Sprzęt nie do zabicia a dodatkowym plusem jest dostępność części zamiennych. Można kupić każdą najmniejszą śrubkę. Mój egzemplarz jest z 2008 roku i nadal daje radę choć wymieniłem w nim kilka detali jak nadstawkę z systemem T lock (w moim roczniku była jeszcze w starym systemie a na dodatek uległa wypadkowi bo zwaliłem odkurzacz z pierwszego piętra :) ) czy gniazdo do elektronarzędzi. Oczywiście wymieniam worki czy filtr ale to normalne. Zdecydowanie polecam.