Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wykańczanie powierzchni => Środki naturalne => Wątek zaczęty przez: kobalt w 13 Listopada 2017, 10:43:42 czas Polski
-
Witam ,jestem na tym forum pierwszy raz ,bardzo interesuje mnie praca w drewnie chociaż jestem laikiem w tej dziedzinie,mam już" parę lat"
nie wiem może ten wątek już był poruszany ale mimo to proszę o poradę jak dobrze zaimpregnować ,zakonserwować dębową deskę do krojenia.W tej chwili jest przycięta,przeszlifowana i ....no własnie czy zostawić surową ? czy konserwować ?.Bardzo proszę o porade,pozdrawiam
-
Najpierw przeczytaj regulamin ze zrozumieniem, skupiając się na pkt 4
-
Dąb raczej średnio nadaje się na deskę do krojenia po mimo że jest twardy, ale potrafi długi czas brudzić. Lepszy będzie buk,orzech,jesion. Do deski to chyba olej kokosowy lub lniany będzie odpowiedni z tym, że lniany długo schnie.
pozdrawiam
-
U mnie nie brudzi...
Ja smaruję kujawskim 8)
Tak raz na pół roku...
-
Witam,jeśli chodzi o zwrócenie mi uwagi to przepraszam już sie poprawiłem i powitanie napisałem tam gdzie trzeba.A co do porad bardzo dziękuję za interesujące uwagi .Co do oleju jadalnego to gdzieś przeczytałem ,że nie bardzo sie sprawdza już lepiej olej kokosowy,a czy można zakonserwować parafiną z apteki ,też gdzieś czytałem .Pytam na tym forum bo myślę ,że jednak tu są fachowcy w dziedzinie drewna.
-
olej kokosowy jest tak samo jadalny jak kujawski :) a parafina się nie nadaje bo zasklepia pory powierzchownie i przy wycieraniu deski ją zetrzesz odkrywając surowe drewno a olej wsiąka wewnątrz drewna i lepiej zabezpiecza i tak jak pisze Marcin co jakiś czas dobrze przesmarować ją jeszcze raz , jak już się zdecydujesz na olej jadalny to najpierw zastosuj wodowanie drewna i jeszcze raz przeszlifuj drobnym papierem i wtedy pierwszą warstwę oleju , olej podgrzej (ciepły jest rzadszy i głębiej wsiąka) nie żałuj go niech "deska pływa" nie wycieraj niech jak najwięcej wchłonie drewno, odczekaj kilka godzin i jeszcze raz olej i będzie dobrze :)
-
I powtarzaj co jakiś czas
-
Moje dębowe deski są potraktowane olejem lnianym i nie brudzą. Czy olej lniany długo schnie .... nadmiar ścieram. Co roku muszę olejowanie powtórzyć. No i ma kwasy omega 3

-
a różnica pomiędzy kujawskim a kokosowym jest taka, że ten pierwszy szybciej się wypłukuje i jełczeje a w przypadku tego drugiego utrzymuje się w drewnie dużo dłużej i jeżeli jest dobrej jakości to praktycznie nie jełczeje.
Czy olej lniany długo schnie .... nadmiar ścieram. Co roku muszę olejowanie powtórzyć. No i ma kwasy omega 3 
Tak olej lniany bardzo długo schnie, żeby się całkowicie utwardził potrzeba około 2-4 tyg. (zależy od temp. otoczenia i wilgotoności powietrza).
-
A kokosowy ile schnie?
-
Właśnie ile i czy rafinowany czy nie.
Chciałem zastosować nierafinowanego kokosa do natarcia chlebaka, bo z racji przeznaczenia obawiam się zapachów.
-
Ja do desek uzywam zazwyczaj oleju kokosowego kupionego w sklepie spożywczym. Trzeba oczywiście powtarzać proces. Dziś nawet zrobiłem dwie ;)
-
No oczywiście lepszy jest nierafinowany (tłoczony na zimno), a ile schnie tego dokładnie Ci nie powiem bo nie wiem, ale po olejowaniu kokosem po 2 dniach powierzchnia nie jest już tłusty, więc prawdopodobnie jest juz utwardzony. Olej rafinowany nie ma praktycznie zapachu i smaku kokosa i nadaje się bardziej do smażenia niż do impregnacji.
-
Te deski to są ze złota , czy jakieś pamiątki rodzinne , że tak o nie dbacie . To produkt użytkowy , dzisiaj ta jutro inna . Zrobienie zajmie chwilę. Zdrowsza jest umyta , natarta solą i do widzenia. :)
-
W kuchnie, urzywam obu, wszystko zależy do czego. Nawet żonę raz natarłem żeby lepszy poślizg był. 😉
Dzięki, będę testował.
Kozio, fajne, a z czego to? Orzech?
-
żonę raz natarłem żeby lepszy poślizg był.
Zdrowsza jest umyta , natarta solą i do widzenia.
Dzięki, będę testował.
Już się wstydzę ::) :-[ :P
-
Te deski to są ze złota , czy jakieś pamiątki rodzinne , że tak o nie dbacie . To produkt użytkowy , dzisiaj ta jutro inna . Zrobienie zajmie chwilę. Zdrowsza jest umyta , natarta solą i do widzenia. :)
Bardzo trafny komentarz :-) ja używam paru desek drewnianych (buk) nieimpregnowanych juz od wielu lat i nic się z.nimi nie dzieje, tylko o nie dbam a nie zalewam wodą i zostawiam samym sobie.
Mimo wszystko jeśli szukacie oleju dopuszczonego do stosowania przy produktach mających kontakt z żywnością, to polecam olej z Ikei o nazwie Skydd. Jest to olej mineralny bez.domieszek. Karty charakterystyki na stronie Ikei niestety nie ma (dostępna na zapytanie), ale szczerze mówiąc wybrałbym ten produkt niż jakiekolwiek inne.pochodzące ze.sklepów budowlanych. U nas jest wielki problem z nazewnictwem produktów - mam wrażenie że nie ma żadnej systematyki poza chęcią wcisniecia klientowi towaru. Powszechnie nazywa się olejem mieszanki lakieru i olejów/żywic, czego łatwo się nie doczyta na opakowaniu (mam ulubiony przypadek oleju lnianego, który nim de facto nie był). Znalezienie informacji o atestach żywieniowych jest jeszcze trudniejsze. Akurat Ikea zdaje się tutaj być dość precyzyjna - biały olej mineralny bez chemii.
-
Nawet żonę raz natarłem żeby lepszy poślizg był. 😉
Dzięki, będę testował.
No i dobrze , tak trzymaj , na deskę to szkoda oleju ;)
-
To się nieźle sprawdza: http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00046786/
-
Tyle fajnych informacji ;),po przemyśleniu zdecyduje sie na olej kokosowy.Popieram tę myśl o tym ,że dziś ta deska jutro druga bo ja mam zamiar na niej pracować i to dość intesywnie lubię kuchnie i w niej tworzyć .
-
Możecie napisać jak często smarować nowa deskę tym olejem kokosowym. Z góry dziękuje za odpowiedz :)
-
Nie. Bo nie spełniłeś/aś obowiązku wynikającego z regulaminu, czyli nie przedstawiłeś/aś się. A nie rozmawiamy z nieznajomymi :)
Ale po przedstawieniu na pewno się to zmieni ;)
-
Co to za eś, aś Stachu 😮
Przecierz Siekiera to rodzaj żeński. 😉
Co nie zmienia faktu, że powinnaś się ładnie przywitać ciupago. 😋
-
Możecie napisać jak często smarować nowa deskę tym olejem kokosowym. Z góry dziękuje za odpowiedz :)
to zależy jak często będziesz jej używać, a co za tym idzie i ją myć ale sądzę, że raz na 6 miesięcy to optymalny czas
-
Siekieratka jakie zdjęcie z CV wstawiła ;D
Tak jak napisał TomekZ nie trzeba operować wcale.
Olej jednak dodaje walorów estetycznych np dając deskę na prezent itd...
Ważne żeby jej nie przemoczyć i wycierać do sucha.
Sól ma właściwości bakteriobójcze i dodatkowo wyciąga wilgoć.
-
Siekiera to rodzaj żeński.
Siekera, siekera..... Nie siekiera.... Kojarzy mi się z tańcem po pijaku... Albo to to -
A tu jak zwykle : chopy babę zwietrzą to hormony szaleją :D
-
Zgłoszone
-
Olej kokosowy do deski to lipa. Najlepszy jest mineralny o jakości farmaceutycznej (w aptece sprzedają taki na przeczyszczenie :)).
Ale takim olejem olejuje się raz, a potem to powierzchnie trzeba natrzeć raz na jakiś czas mieszanką oleju i wosku.
Desek, na których się kroi mięso lub ryby, nie trzeba raczej konserwować, bo wchłaniają tyle tłuszczu, że nie ma potrzeby dodatkowo ich nacierać.
Za to deski, na których się kroi np. warzywa (z reguły mokre) dobrze od czasu do czasu natrzeć czymś tłustym (ja preferuje wosk+olej mineralny, bo się najdłużej trzyma).
Mi się strategia kupowania gównianych produktów i wymieniania ich co chwilę nie podoba. Raczej wole dobry produkt, o który dbam. Przesmarowanie deski olejem po umyciu i wytarciu to 30 sek. Przesmarowanie woskiem z olejem to już chwila dłużej, bo wosk trzeba rozpuścić (można w kuchence mikrofalowej), a potem trzeba poczekać aż zaschnie.
Olej kokosowy zresztą też będzie musiał tężeć i niezbyt łatwo się go nakłada (chyba, że też go się podgrzeje).
Deski do krojenia mam bukowe albo sztorcowane. Z deski 2calowej. Nie sądzę, żebym przed końcem mojego życia, którąś musiał wymienić (chyba że uznam że jest za mała).
-
Jeśli chodzi o smarowanie desek parafiną to na ulotce przykuło mój wzrok pierwsze zdanie... trzeba by spróbować ;)
-
Tak, olej parafinowy w aptece sprzedawany jest jako lek na przeczyszczenie. Trzeba wypić łyżkę stołową, żeby zadziałało :).
Także na deskach nie przeszkadza.
-
Kozio sobie zrobił deskę z orzecha w jeden dzień. Ja zrobiłem jedną i też z orzecha a nawet dębu i modrzewia za to w trzy dni, a do tego solniczkę i pieprzniczkę, kolejny dzień, w sumie kupisz taniej na olx, ale jaka radocha móc się pochwalić!. do meritum. Danisch oil, italian wask.
-
nawet dębu i modrzewia
Ładna ,ale to wszystko - bo nie właściwy materiał
-
Właśnie, czy deska do krojenia może być z drewna iglastego?
Może wystarczy je dobrze zolejować + wosk twardy.
-
Może i nie właściwy materiał ( modrzew), w takim razie tutaj macie filmik jak firma rodzinna od trzydziestu lat robi niewłaściwe deski.
-
@stan22p: widzę 2 problemy. Jak ktoś zauważył iglaste raczej nie powinny być używane na deski, ze względu na zawartość żywicy.
Dwa masz end grain i edge grain w jednej desce, więc przy zmianach wilgotności popękają Ci części, które są sztorcowane (end-grain).
Deski sztorcowane bardzo się odkształcają podczas użytkowania, wiem bo mam kilka :).
Może będziesz szczęściarzem i okaże się, że użyte drewna mają takie same rozszerzalności względem siebie, wtedy nie pęknie, ale w 99% przypadków pęka.
BTW, solniczki super, chyba sobie takie zrobię :). Czym solniczki wykańczałeś? Też Danish Oil? W środku też?
Danish Oil chyba nie jest zalecany do kontaktu z żywnością.
-
Danish Oil chyba nie jest zalecany do kontaktu z żywnością
Danish Oil właśnie JEST zalecany do kontaktu z żywnością. Nie wiem jakiego używa Stan22p, ale taki np. Rustins D.O. ma dodatkowo certyfikat Toys (Safety)
-
Słuchajcie, gdzieś to już było, ale powtórzę: Jeżeli coś się nia da robić niech się zabierza za to ten co o tym nie wie. Ja tego nie wiedziałem i zrobiłem wbrew regułą, tj :z żywicznego, połączyć sztorcowe z podłużnym i posmarować czymś czym nie można. Internet pełny jest desek właśnie w ten sposób wykonanych, ja tylko powieliłem tamte rozwiązania (rozumię niesłuszne) ale to działa.
Istotnie sztorcowane deski lubią się wyginać w zależności od wilgoci i temperatury, dlatego zastosowałem podkładki, aby wyeliminować chybotanie na blacie kuchennym, ale za to sztorcowane dużo bardziej odporne są na zarysowania.
(@Dentarg,w środku solniczki nie wykańczałem niczym)
-
Daj zdjęcie po pół roku.
Internet jest pełen różnych bzdur. A klient tego nieświadomy kupuje, bo sztorc modrzewia ładnie wygląda , dodatkowo układany we wzór Na dodatek szczególnie jego rysunek został podkreślony przez olej.Dlatego , ta firma pokoleniowa dalej je robi.
-
Internet pełny jest
owszem, ale są to realizacje dopiero co ukończone. Ich autorzy nie robią dokrętek filmu np. po roku aby opisać co nie przetrwało próby czasu, które rozwiązania okazały się niedobre, jakie błędy uwidoczniły się po czasie itp.
To, że ktoś zamieścił jakiś filmik w internecie nie znaczy, że zrobił wszystko zgodnie ze sztuką.
To tylko deska więc w sumie nic się przecież nie stało ale gdyby to miało być coś innego np. drzwi czy łóżko?
-
Po co czekać pół roku,tu mam deskę z samego modrzewia używana od roku, od nowości raz tylko pociągnięta olejem, pękła w dwóch miejscach. ale tylko dlatego, ze uczyłem się sklejania i zrobiłem niedokładnie (złe ściski i nie dosmarowałem klejem)
-
Ale ona jest w całości sztorcowa...
-
No w całości, ale zauważyłem, iż jak połączy się sztorcowany materiał z ciętym podłużnie to niweluje się "łudkowanie " deski, robie to na zasadzie eksperumentów i nawet jak coś nie jest idealnie to i tak lepiej to wygląda niż lity materiał sklejony.
-
"łódkowanie" oczywiście (sorry)
-
Pomijając wszystko co techniczne - to te modrzewiowe wzory są po prostu ładne.
A jak deska pęknie, to na nowej wzory mogą być jeszcze ładniejsze.
-
bardzo ładna deska, fajnie się prezentuje.
-
Panowi wykorzystam ten wątek jako przykład. U mnie na Tapatalk np w tym wątku nie widzę zdjęć i od jakegoś czasu prawie w każdym nie widzė. Co to może być?
Wysłane z mojego SM-G388F przy użyciu Tapatalka
-
Za nowy Tapatalk. Zainstaluj sobie 6.1.5 i wyłącz aktualizacje w google play dla Tapatalka.
Było już na ten temat (http://forum.domidrewno.pl/wasze-propozycje/forum-domidrewno-na-tapatalk/msg153153/#msg153153)
-
Ok. Dzięki
Wysłane z mojego SM-G388F przy użyciu Tapatalka
-
I zutylizuj proszę ten podpis..
-
Ok. Zrobione. Chyba. Właśnie sprawdzam
-
Propo konserwacji desek do krojenia: czy ktoś próbował olej kokosowy z lidla?
(https://www.lidl.pl/catalog3media/pl/article/132584/gallery/zoom/132584.jpg)
-
W/w olej po lekkim podgrzaniu robi się płynny. W drewno wchłania się ładnie, po wytarciu deska nie klei się