Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Frezarki => Wątek zaczęty przez: Ezin2 w 14 Listopada 2017, 11:07:42 czas Polski
-
Witam, czy warto zainteresować sie kompletem frezów, do pierwszych frezowań np. http://allegro.pl/hitachi-zestaw-frezow-12-elementow-6-mm-711016-i6150469897.html, czy od razu kupować na sztuki np. Globusa?
-
Kupuj na sztuki porządne frezy jakie w danej chwili potrzebujesz! Tępy frez potrafi bardzo uprzykrzyć życie nawet amatorowi. Nawet jak nie jest tępy to raz dwa się stępi. Szkoda czasu i kasy na takie marketówki.
-
Mam bardzo podobny zestaw ( kupiony w lerła merlin ;D ) , i szczerze leży prawie nieużywany . Część frezów mi nie potrzebna , część się wyszczerbiła . Lepiej kupić taki który Ci jest potrzebny w danej chwili niż paczkę z której większość będzie leżeć odłogiem .
-
Taki zestaw był m.in. z Parksajdem w komplecie, u mnie sprawdził się,
wykorzystałem do tej pory z zestawu bodajże 7 sztuk.
Ja pracuje głównie w sklejce dlatego żywotność ich jest dłuższa.
Musisz patrzeć pod kątem przyszłych prac, jeśli chcesz kupić taki zestaw dla 2-3 frezów
to bym odpuścił i kupował firmowe.
Nowe kupuje już tylko firmowe i głównie Globusa bo mam blisko i tanio.
-
Dokładnie jak koledzy mówią. W sklepie fajnie wygląda naście frezów w opakowaniu, a prawda jest taka, że do podstawowych prac - czyli zasadniczo dla amatora - potrzeba ze 4 (?) Frezy.
Frez prosty, ćwierćwałek, prosty z łożyskiem, jakaś kształtka do krawędzi i ewentualnie do wpustów.
No to jest pięć wymienionych z pamięci i te jako podstawowe wystarczą w zupełności.
Bo zobacz coś na takiej prostej sytuacji. Masz np frez prosty szeroki na 13mm, a praca jaką masz wykonać zakłada, że musisz wybrać dość szeroko. Zrobisz to tym frezem relatywnie wolniej niź np gdybyś miał 22mm. Ale zrobisz. Czas to pieniądz, a jako że robisz coś dla siebie, na czasie Ci nie zależy.
Bogate (w ilość) zestawy frezów posiadają oczywiście różne szerokości frezów itp, ale z jakością jest ciężko - delikatnie mówiąc.
Ja mam ten znany przez wszystkich zestaw frezów z allegro za 120zł jak dobrze pamiętam i można by rzec, że tonę w frezach, a używam kilku rodzajów zaledwie.
-
ja też mam ten zestaw za 120 zł i sobie... chwalę :)
od 120zł specjalnie nie zbiedniałem, a popatrzyłem co mi jest tak naprawdę potrzebne. Nawet mi się podobają z wytrzymałością. Jak się stępią to będę kupował pojedyncze markowe frezy, ale uważam, że warto kupić zestaw i się "pobawić"
-
ja również mam żółty zestaw i też nie mogę narzekać. Co prawda jeden mi się zrobił cały czarny, ale to moja wina, bo cały urobek w płycie brałem na raz :). Raz też odkręciło mi się łożysko w trakcie pracy i frez uszkodził mi materiał.
Prawdą jest też to, że zasadniczo nie używa się wszystkich tylko dosłownie kilku, ale mimo wszystko warto.
-
ja też mam ten zestaw za 120 zł i sobie... chwalę :)
od 120zł specjalnie nie zbiedniałem, a popatrzyłem co mi jest tak naprawdę potrzebne. Nawet mi się podobają z wytrzymałością. Jak się stępią to będę kupował pojedyncze markowe frezy, ale uważam, że warto kupić zestaw i się "pobawić"
ja również mam żółty zestaw i też nie mogę narzekać.
Na początku przygody z frezarką miałem problem z określeniem jakie frezy będą mi potrzebne.
Do nauki dla mnie są wystarczające a w przyszłości będziesz wiedział co spełni Twoje potrzeby.
-
Ja również na start kupiłem zestaw żółtych Geko, coś takiego:
(http://dawmar-narzedzia.pl/images/Ciecie-skrawanie/Frezy/Zestaw-frezow-do-drewna-35el-GEKO.jpg)
Później na bieżąco dokupiłem te, których potrzebowałem.
-
Ja mam kilka "lepszych" frezów ale z perspektywy czasu chyba dobrym pomysłem jest zakup całej walizki :) Czasem trafia się robota na już a tu nie ma czym działać. No bo kilka dobrych frezów jest ale takiego jak potrzebujesz nie ma i lipa. Oczywiście jestem zwolennikiem dobrych frezów ale nie zawsze potrzebujemy frezu za 200 PLN by zrobić jedną robotę. Wtedy wystarcza słabszy frez i jak nawet szlak go trafi to nie ma płaczu. Sam sprezentuje sobie taką walizkę i niech leży, jeść nie wola a od biedy mam po co sięgnąć. A frezy wykorzystywane często mogą być przecież z tych lepszych. Zaletą tych tanich jest jeszcze łatwość ostrzenia ;) jest masa "diamentowych" płytek u kosookich przyjaciół za grosze i frezik można podostrzyć :)