Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: SpecPiotr w 22 Listopada 2017, 10:13:57 czas Polski
-
Nie. Nie będzie to wykład a raczej chęć posłuchania Waszysz spostrzerzeń.
Mam na warsztacie piec typu wypasiona koza. Czasem lubi puścić dymka do warsztatu. Nawet nie nie zadymi to wchodząc z zewnątrz czuć to.
Zauważyłem ostatnio, że koło 14 na warsztacie dopada zmęczenie, rozdrażnienie i ogólnie jakiś wku..w. Nie jest to na pewno spowodowane nawałem pracy bo w lato jakoś tak się nie działo. Jak miałem warsztat z cenralnym też tego nie było więc i jesienna chandra odpada ;)
Ciekaw jestem Waszych spostrzeżeń. Ciekawi mnie czym palicie.
Otwieram więc dyskusje na ten temat.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171122/ec8a681251ba5da39a4aa70965909fa6.jpg)
-
Nie. Nie będzie to wykład a raczej chęć posłuchania Waszysz spostrzerzeń.
Mam na warsztacie piec typu wypasiona koza. Czasem lubi puścić dymka do warsztatu. Nawet nie nie zadymi to wchodząc z zewnątrz czuć to.
Zauważyłem ostatnio, że koło 14 na warsztacie dopada zmęczenie, rozdrażnienie i ogólnie jakiś wku..w. Nie jest to na pewno spowodowane nawałem pracy bo w lato jakoś tak się nie działo. Jak miałem warsztat z cenralnym też tego nie było więc i jesienna chandra odpada ;)
Ciekaw jestem Waszych spostrzeżeń. Ciekawi mnie czym palicie.
Otwieram więc dyskusje na ten temat.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171122/ec8a681251ba5da39a4aa70965909fa6.jpg)
Czujnik czadu masz?
Może Cię ten dym przymula.
-
Dobry nawiew, dobry wywiew, ewentualnie nasada kominowa typu strażak i nie powinno nic się dziać. Profilaktycznie czujnik czadu.
Palę drewnem, ekogroszkiem, faktycznie lubi purtnąć przy dużym wietrze ale u mnie brak nasady kominowej a i koza nie jest zbyt szczelna, bo to samoróbka.
-
Ja z racji małych gabarytów kanciapy grzeję nagrzewnicą gazową. Przy tych gabarytach i częstotliwości jest to dla mnie optymalne rozwiązanie. W kilka(naście) minut wyskakuje z ciuchów do samej koszulki bo gorąco a ściany to tylko pojedyncza płyta osb.
Rozważam układ dwóch chłodnic samochodowych z pompką. Jedna postawiona przy nagrzewnicy żeby odbierała od niej ciepło a druga na drugim końcu żeby oddawała.
Pomyślę.
Co do Twojego problemu to może załącznik da jakąś odpowiedź.
-
Znaczy się, tak w skrócie, że Piotrek ćpie 😉
A jeszcze jak plyt wrzuci, to dopiero jazdy mogą być....😂
-
Znaczy się, tak w skrócie, że Piotrek ćpie 
Bo na trzeźwo ten świat jest nie do przyjęcia ;)
Faktycznie sprawdzę z tym CO2 . Obawiam się tylko, że takie zwykłe czylujniki pokazują jedynie stężenie bezpieczne/niebezpieczne. Ale tymntropem pójdę.
-
z tym CO2
Samo CO, bez 2 - tlenek węgla :)
-
U mnie jest CO2 bo u mnie jest wszystko bardziejsze :P
Ale dobra już dobra nie krzycz. Pobij mnie najlepiej.
-
Tylko i wyłącznie C2H5OH!!!
-
Aaaaaaa to tera rozumiem
.
.
.
???
Dobra niech będzie CO. Psikutas bez S.
-
Właśnie chciałem SpecPiotra poprawić z tym CO2
Raczej masz CO czyli czad w pomieszczeniu tym bardziej że piszesz że jesteś przymulony ale i wcześniej jakby wku/// pasuje to do podtrucia się CO .
CO2 masz w napojach gazowanych .
Inaczej mówiąc w zamkniętym pomieszczeniu CO2 cię udusi a CO otruje , tyle że CO potrzeba dużo mniej w powietrzu aby wykończyć człowiek niż CO2 .
-
Zauważyłem ostatnio, że koło 14 na warsztacie dopada zmęczenie, rozdrażnienie i ogólnie jakiś wku..w
Bo nie masz wiertarki ATUT i stąd ten wku.w. Kup a od razu będzie łatwiej :)
-
BUAHAHAHAHA ;D No tego to się nie spodziewałem ;D
Ale zakupiłem domino więc w tym tygodniu przetestuję trop narzędziowy ;D
-
Jest jeszcze druga opcja.. masz wentylację? Koza pobiera tlen do spalania z pomieszczenia i to są naprawdę OGROMNE ilości, jeśli masz szczelny warsztat to może Ci brakować tlenu. Serio mówię, dlatego do kominków zaciąga się z zewnątrz.
-
"Objawami zatrucia przewlekłego są:
- ple, ple, ple,
- upośledzenie psychiczne
- ple, ple, ple...
-
Ooo. To jest bardzo dobry trop do przetestowania. Otworzę drzwi przy kominku i dziś potestuje.
-
twoja koza jest nieszczelna a komin masz zwykłą prostą rure i jak zawieje to zakopci si do środka.
1. na komin kup "strażaka" nie będzie w niego zawiewać
2. przerób drzwiczki do Kozy tak aby było można wstawić w nie sznur do uszczelnienia
Ja z mojej kozy kominkowej jestem zadowolony, szybko robi się ciepło, przez szybkę widać buzujący ogień który mnie uspokaja i robi pozytywny nastrój, czujnik czadu mam metr od pieca i 20 cm od sufitu (czyli w miejscu gdzie zacząłby się czad zbierać) i jeszcze nigdy nie zadziałał więc co jakiś czas budzę rodzinę włączając alarm w czujniku żeby sprawdzić że działa ;D
Palę tylko sezonowanym bukiem, resztki płyt spalam w beczce za garażem ze względu na to co się z nich wydobywa pod czas palenia a w domu jest dwoje dzieci.
-
Palę tylko sezonowanym bukiem, resztki płyt spalam w beczce za garażem ze względu na to co się z nich wydobywa pod czas palenia a w domu jest dwoje dzieci.
I dzieci latem jedzą truskawki w pobliżu gdzie paliła się płyta....... :o
Spec
wietrz troche warsztat ,a tlenek jak jest atakuje tak ,że siądziesz w miejscu i nie kiwniesz palcem.
-
beczka do palenia jest w rogu działki za garażem , dalej już się jej nie da postawić :) a truskawki jedzą w drugim rogu działki ;D poza tym u mnie płyt do spalenia to jest ze 2 m2 rocznie więc tragedii nie ma :) tak ogólnie to bliżej tej beczce do truskawek sąsiada ;P
-
też palę kozą i podobny efekt jest jak u ciebie z tym samopoczuciem. Ja dość często wychodzę z warsztatu i zostawiam po prostu otwarte drzwi żeby się wywietrzyło.
Jak siedzę w środku to lekko rozszczelniam drzwi bo wtedy cug jest lepszy w kominie
-
twoja koza jest nieszczelna a komin masz zwykłą prostą rure i jak zawieje to zakopci si do środka.
1. na komin kup "strażaka" nie będzie w niego zawiewać
2. przerób drzwiczki do Kozy tak aby było można wstawić w nie sznur do uszczelnienia
Ja z mojej kozy kominkowej jestem zadowolony, szybko robi się ciepło, przez szybkę widać buzujący ogień który mnie uspokaja i robi pozytywny nastrój, czujnik czadu mam metr od pieca i 20 cm od sufitu (czyli w miejscu gdzie zacząłby się czad zbierać) i jeszcze nigdy nie zadziałał więc co jakiś czas budzę rodzinę włączając alarm w czujniku żeby sprawdzić że działa ;D
Palę tylko sezonowanym bukiem, resztki płyt spalam w beczce za garażem ze względu na to co się z nich wydobywa pod czas palenia a w domu jest dwoje dzieci.
Meridox, sprawdzasz czujność rodziny, za którymś razem cię oleją, najprawdopodobniej wtedy będziesz w potrzebie
Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka
-
Czad /tlenek węgla/ powstaje tylko przy niewłaściwym spalaniu, tzn zbyt mała ilość powietrza. Można to poznać po kolorze płomienia - im "weselszy" tym lepiej. Od wielu lat trąbi się o właściwej wentylacji pomieszczeń, ale ludzie swoje bo im szkoda ciepła. Wesoły szlag mnie trafia jak słyszę od mędrców, że "śmierdzi czadem" co jest jest jednym ze szczytów ignorancji, gdyż tlenek węgla jest całkowicie bezwonny co jest jego najbardziej zdradziecką cechą. Drugą ważnym parametrem jest jego ciężar - jest cięższy od powietrza więc najgorzej przy podłodze. Najbardziej niebezpieczne w domowo/warsztatowych warunkach jest spalanie gazu, gdzie zazwyczaj nie widzimy płomieni, a często jego kiepska jakość plus kiepski stan techniczny urządzeń wymaga idealnych warunków tlenowych.
-
taka luźna interpretacja tematu (gimbusy mogą nie ogarniać) - gdyby w zamierzchłych czasach można było siedzieć w kozie i palić ... to nastrój człowieka byłby zdecydowanie lepszy ;)
-
A jeszcze jak plyt wrzuci, to dopiero jazdy mogą być....
O nie nie nie (tu wyobraż sobie murzynkę machającą palcem).
Tu moje paliwo
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171122/2a8d9aa872f2b6f1cf1751090a3e1511.jpg)
-
Rozumiem, że ta murzynka jednak nie pokiwa palcem, bo jest sumienną pracownicą i z całych sił ściska wielką gaśnicę przy tej kozie ;D. Jak dla mnie odjazd ;D. Sorrki, musiałem...
-
Hardcor ...
Od samego widoku cierpnie skóra.
-
Odważny jesteś.... :o
Ale z prawej widzę, jaki materiał leży ::)
-
Jakie jest podobieństwo Twojej kozy z Karabinem automatycznym? - Oba służą do zabijania :)
-
Ale siekierę, to masz zajebistą ;D 😂😂😂😂😂👍
-
z całych sił ściska wielką gaśnicę przy tej kozie ;D. Jak dla mnie odjazd ;D.
Znajdźcie mi człowieka a ja znajdę paragraf.
Wszyscy myślą, że meblarz pali tylko płytami. Okazało się, że nie więc teraz jestem mordercą ;D
Otóż uwaga ! Opisuję i wyjaśniam. Dziś przyjechał do mnie materiał i mokry od deszczu jak diabli. Przeschnie z wierzchu to pójdzie na zaplecze. Jeśli dziś to zrobię to smi wyobraźcie sobie na jakie grzyby nie będę musiał chodzić do lasu :)
Ale siekierę, to masz zajebistą ;D 





Tym wybijam ludziom myśli, że palę tylko płytami ;)
A tak poza tym to zawsze zaznaczasz różowym ? Takie przyzwyczajenie ? ;D
-
Czad /tlenek węgla/ powstaje tylko przy niewłaściwym spalaniu, tzn zbyt mała ilość powietrza. Można to poznać po kolorze płomienia - im "weselszy" tym lepiej. Od wielu lat trąbi się o właściwej wentylacji pomieszczeń, ale ludzie swoje bo im szkoda ciepła. Wesoły szlag mnie trafia jak słyszę od mędrców, że "śmierdzi czadem" co jest jest jednym ze szczytów ignorancji, gdyż tlenek węgla jest całkowicie bezwonny co jest jego najbardziej zdradziecką cechą. Drugą ważnym parametrem jest jego ciężar - jest cięższy od powietrza więc najgorzej przy podłodze. Najbardziej niebezpieczne w domowo/warsztatowych warunkach jest spalanie gazu, gdzie zazwyczaj nie widzimy płomieni, a często jego kiepska jakość plus kiepski stan techniczny urządzeń wymaga idealnych warunków tlenowych.
Nie do końca, tlenek węgla mieszając się z powietrzem tworzy największe stężenie na wysokości 1,8 - 2 m.
Nawiew i wywiew to bezwzględna konieczność.
-
proszę przestańcie cytować całe posty .
-
Ale siekierę, to masz zajebistą ;D 





Tym wybijam ludziom myśli, że palę tylko płytami ;)
A tak poza tym to zawsze zaznaczasz różowym ? Takie przyzwyczajenie ? ;D
W tym kolorze najlepiej wyglądam 😂
-
Och to tak jak ja !
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171122/65bac2043c70e1376e76ac2abdd461d3.png)
Ale wracając.
Dziś robiłem wietrzenie częściej niż zwykle. Nie patrząc na chłód. Przyznaję, że coś w tym jest choć dziś to może być tylko efekt placebo.
-
Patrząc na tą kozę widzę twarz.
-
Pony znam, mam wszystkie książki o Domisiach a filmy z Barbie obejrzałem wszystkie 😝
Także nie fikaj 😂
;)
-
zapomniałeś dodać że jeszcze jesteś zapalonym zbieraczem świerzaków ;)
-
Patrząc na tą kozę widzę twarz.
Nie inaczej. Wyjątkowo nieprzyjemna facjata, pewnie zabawka dzieci z Helloween, a teraz dorabia jako ochroniarz.
-
zapomniałeś dodać że jeszcze jesteś zapalonym zbieraczem świerzaków ;)
Ja sam jestem, jak świeżak 😂
-
Za kazdym razem widzac ten temat w nieprzeczytanych, czytalem: "Palenie z koziem a nastroj czlowieka". Nie wchodzilem, bo myslalem, ze to znowu jakas impreza w Grojcu byla, to co bede zalowal, ze mnie nie bylo.
a tu takie powazne tematy.
-
Bo palisz w zwyklej kozie. Postaw se tam kominek i od razu poczujesz sie lepiej ;D
-
Hahahaha
Palenie z Koziem to byłby dopiero czad !
;D
-
Palenie z Koziem to byłby dopiero czad !
;D
No ;D
-
Czasem lubi puścić dymka do warsztatu. Nawet nie nie zadymi to wchodząc z zewnątrz czuć to.
Jak pomieszczenie jest bardzo szczelne,to przy otwieraniu(dość energicznym)drzwi może cofnąć dym do warsztatu(wytwarza się podciśnienie)
Dlatego potrzebny jest nawiew,no niestety zimnego powietrza z zewnątrz,i na tym powinniśmy się skupić(kto ma jakie pomysły) ???
Myślę że dobrym pomysłem było by doprowadzenie izolowanej rury jakoś albo w pobliże pieca albo bezpośrednio do popielnika pod ruszt ???
A koza Piotrka jest spoko,nie może być za mocno szczelna,bo musi być tlen w palenisku do spalania. Szczelne być musi za kozą,rury,komin.Co mi nie pasuje w Piotrka kozie,ano to że stoją rury z boku,a on bezpośrednio podłączone ma do komina,a przynajmniej tak widzę :-\
Kto ma lepszą kozę niech się pochwali.
A co do tlenków i czadów to lepiej przypomnieć sobie,kto wie lepiej jak nie straż ;)
http://www.straz.elblag.com.pl/prewencja-psp/porady/36-tlenek-wegla-czad (http://www.straz.elblag.com.pl/prewencja-psp/porady/36-tlenek-wegla-czad)
-
Krzyś. Te co stoją obok to zapasowe. Nie są podłączone ;) Z kozy idzie do tyłu na następne pomieszczenie. Jakby jeszcze rura szła do góry to na warsztavie toples trza by chodzić ;D
-
Nie ma to jak ciepła koza. ..
Kozioł w końcu też człowiek ;)
-
Jakby jeszcze rura szła do góry to na warsztavie toples trza by chodzić ;D
No widzisz ile tracisz ;D
-
No nie powiedziałbym. Lechu nie jest dla mnie atrakcyjny ;D
-
Palenie z koziem a nastroj czlowieka".
Hehe hue ;D
Będę wcześniej pisał żebyś wiedział jak by co.
-
A i jeszcze jedno.Koza bardzo wysusza powietrze i też od tego łeb może boleć. Jak mam na kozie na stałe garnek z wodą
-
Lechu nie jest dla mnie atrakcyjny
Tej milosci nie oszukasz!
-
Po co miłość? ;D
Nowoczesne związki są modne teraz, ktoś jednak musi robić za kobietę ;)
Dla drewna dobrze że koza wysusza powietrze.
Dla nas mniej.
-
Dla drewna dobrze że koza wysusza powietrze.
Dla nas mniej.
Pinokio pyta, czy jesteś pewien?
-
Niech się smaruje olejem do drewna ;)
-
Znowu samozapłon od tarcia...:)
-
Ale do kozy to kalosze a nie garnek z woda 😂
-
Lechu nie jest dla mnie atrakcyjny
Tej milosci nie oszukasz!
Hmmm. W sumie nie wiem czy sie cieszyc czy smucic...
-
Nie zazdroszczę Ci tego dylematu..., ale polecam godzinkę na wygodnej kozetce z Monthy Pythonem.
Na mnie działa :D
-
Hmmm. W sumie nie wiem czy sie cieszyc czy smucic...
Qiub kolega potrzebuje pocieszenia , pomożemy ? Ja wezmę pączki a Ty wypełnisz je miłością ;D
-
-
No jak odmowic w potrzebie ;D
-
No jak odmowic w potrzebie ;D
Tylko se odcisków nie narób na dłoniach 😉
-
Szczerze mówiąc to nie chce mi się czytać tego, co tam do tej pory napisaliście - za dużo tego. :D
Odpowiadając na pierwszy post.
Kilka lat, do ostatniego sezonu, grzałem warsztat starym piecem CO, śmieciuchem. Służył 13 lat w domu, ale jak się rozszczelnił wytargaliśmy go do warsztatu i działał jako piec nadmuchowy. Z czasem przepaliła się dziura pomiędzy paleniskiem a płaszczem wodnym. No i od czasu do czasu dymił.
Już na koniec jakoś tak wszystko przy robocie mnie wkurw... A i do domu przychodziłem podminowany.
Piec na złom. I od razu mi lepiej. :>
-
Doinwestować w taką Kozę i nastrój zajebisty :D
http://allegro.pl/kominek-piec-zeliwo-koza-k8-piecyk-wolnostojacy-i6878901960.html?utm_source=google&utm_medium=cpc&ev_campaign=plaean_dom&ev_adgr=Dom&ev_ln=PRODUCT+GROUP&gclid=CjwKCAiAo9_QBRACEiwASknDwZ2ZzVzELjj9fFykzdHUF6nlkC7J-4R3kcp1jWHKetIl8S2W-RZ1yxoC2DwQAvD_BwE&gclsrc=aw.ds&dclid=CNu21YX619cCFYbOsgodkFsInw#thumb/2
-
Piec na złom. I od razu mi lepiej. :>
Albo ból głowy :o
zimno...
co dalej,czym grzać ???
Nieładnie...
wszystkiego nie czytać ;D :P ;)
-
Albo
http://allegro.pl/piec-master-9kw-piekarnik-z-plaszczem-wodnym-i6304570563.html?bi_s=ads&bi_m=showitem%3Aactive&bi_c=ODU4OWVmNzEtNjg0ZS00ZTk3LWFkMjQtOGIxMWU2NWI3NjE5AA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=4ffc001a-5196-4848-b1ed-436bce2fed26
to i żona się pocieszy :D
-
zimno...
Wstawiłem tymczasowo trociniak i trzymam kciuki, żeby mrozów nie było. :D
Roboty w drewnie nie mam teraz, nie byłem w warsztacie kilka tygodni. To i nie mam czym się przejmować.