Forum stolarskie Domidrewno.pl

Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: Grzenio123 w 27 Listopada 2017, 23:23:58 czas Polski

Tytuł: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: Grzenio123 w 27 Listopada 2017, 23:23:58 czas Polski
Witajcie
Nie udzielam się jakoś znacząco na forum, ale wreszcie znalazłem chwilę i postanowiłem podzielić się z Wami swoimi projektami.
Nie mam zbyt dużo zdjęć - czas po pracy spędzam robiąc różne rzeczy które cieszą mnie i moją  rodzinę :)
Zaczynałem od domku dla córki - pośpiech i chwila nieuwagi na starej krajzedze która dawno powinna trafić na złom i taki finał.
Na szczęście trafiłem na lekarza z powołaniem i nareperował. A tak wyszedł domek.
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: Grzenio123 w 27 Listopada 2017, 23:30:17 czas Polski
Nauczony doświadczeniem kupiłem nową piłe od kolegi Quib i już bezpiecznie kontynuowałem - tym razem doniczki wiszące i stojące.
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: Grzenio123 w 27 Listopada 2017, 23:34:44 czas Polski
A tu efekt finalny i pociąg na doniczki.
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: Grzenio123 w 27 Listopada 2017, 23:37:50 czas Polski
Potem trochę większe projekty z planem :)
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: Grzenio123 w 27 Listopada 2017, 23:38:51 czas Polski
cd..
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: Grzenio123 w 27 Listopada 2017, 23:39:54 czas Polski
i takie bardziej ciesielskie
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: Grzenio123 w 27 Listopada 2017, 23:41:44 czas Polski
Miecz - zabawka z tokarki
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: Grzenio123 w 27 Listopada 2017, 23:44:26 czas Polski
I ostatni większy projekt w tym roku - Kołyska z siedziskiem.
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: Grzenio123 w 27 Listopada 2017, 23:56:05 czas Polski
A to mój pomocnik :)
Niestety ze względu na temperaturę nie mogę kontynuować uruchomienia mojej nowej maszyny ( mi marznie palec, a w robocie gęstnieje smar :) ).


Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: morosoph w 28 Listopada 2017, 00:00:38 czas Polski
Albo mój komp zgłupiał, albo nadajesz z półkuli południowej - wszystkie zdjęcia do góry nogami, albo bokiem
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: Grzenio123 w 28 Listopada 2017, 00:09:54 czas Polski
w miniaturach mam normalnie. Jak to mogę poprawić?
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: morosoph w 28 Listopada 2017, 00:18:11 czas Polski
No właśnie miniatury są dobrze, tylko po kliknięciu głupieje u mnie. Tak czy tak nie pomogę bo nie wiem.
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: Grzenio123 w 28 Listopada 2017, 00:26:47 czas Polski
U mnie tez , ale dopiro jak zrociles uwage zobaczylem. Moze ktos ktos cos poradzi?
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: piotrs w 28 Listopada 2017, 06:32:06 czas Polski
a u mnie zdjęcia ok! :)
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: m_kola w 28 Listopada 2017, 07:52:42 czas Polski
A to mój pomocnik

poczekaj, pozbieram tylko szczękę z podłogi..

U mnie zdjęcia też są poprzewracane (chociaż miniaturki są OK) a i ich jakość taka średnia żeby coś sensownego zobaczyć ale wygląda na to, że nie próżnujesz :)
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: morosoph w 28 Listopada 2017, 11:23:15 czas Polski
Byłeś na wyprzedaży poprodukcyjnej Star Wars? Co to za ustrojstwo? Chyba po raz pierwszy na forum widzimy coś takiego, także opowiadaj.
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: meridox w 28 Listopada 2017, 20:53:21 czas Polski
A to mój pomocnik :)


jedni żeby przyoszczędzić zatrudniają małe żółte rączki inni Ukraińców  ten to już całkiem darmowe ręce do roboty se wynajął ( białego murzyna) 

pochwal się "skąd i za ile go kupiłeś i jakie ma referencję"
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: look_as w 28 Listopada 2017, 21:34:10 czas Polski
https://www.youtube.com/watch?v=bUCRzSYS-lc (https://www.youtube.com/watch?v=bUCRzSYS-lc)

tutaj mają podobnego robota.
   

Zaczałem zgłębiać temat i okazało się że można używki kupić "stosunkowo" tanio po demontażu z linii montażowych w fabrykach aut np. największym problem i największa cena pojawia się tu przy oprogramowaniu do czegoś takiego...
Zniechęcony brakiem wiedzy na temat sterowania czegoś takiego odpuściłem temat. Może kolega waściciel tego cuda więcej opowie na ten temat :)
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: Grzenio123 w 28 Listopada 2017, 22:03:35 czas Polski
A więc jest to 6 osiowy robot przemysłowy, udźwig 6kg, zasięg 1,3m. Wiek ponad 20 lat - ocalony przed złomowaniem. Narzędzie zamontowane na końcu to frezarka Kress z uchwytem 8mm - max 25000 obrotów. Od ponad 10 lat zajmuję się zawodowo programowaniem, konfiguracją i naprawą tego typu urządzeń, dlatego przygarnąłem go trochę z sentymentu ( te zarwane noce i godziny pracy aby uruchomić/ ożywić po awarii) .

Główne zalety :
dokładność - deklarowana przez producenta powtarzalność 0,1 mm ( mimo swojego wieku mój niewiele stracił na dokładności)
uniwersalność - można zamontować mu dowolne narzędzie np. frezarkę, chwytak, palnik spawalniczy ( oczywiście w zakresie jego udźwigu ten może nosić 6 kg)
bezpieczeństwo - programowanie odbywa się z wyłączona frezarką, następnie stojąc w bezpiecznej odległości z pilota uruchamiam program i to robot pokonuje zadaną ścieżkę.

Mam zamiar wykorzystać go jako bardziej uniwersalną frezarkę CNC ( cnc ma 3 osie sterowane XYZ, tu jest do dyspozycji XYZ oraz obrót narzędzia wokół każdej z tych osi - robiąc odpowiedni program mógłbym frezem prostym wykonać sferę a nawet kulę).
Programując mu kolejne punkty to robot pilnuje aby były w jednej linii względem siebie, ma też możliwość przesunięcia kolejnego punktu o zadany wektor np:
robot  zaczyna tu (frez przy krawędzi deski);
- przesuń frez 20mm w osi X;
- wejdź frezem 5mm w materiał ( oś Z);
przejedź frezem 100mm w linii prostej równoległej do osi Y;
- wycofaj frez -5mm ( oś Z)
( nie wiem czy to będzie zrozumiałe, ale tak wygląda programowanie tego typu robota);

Jest to trochę czasochłonne, ale przy większej ilości obrabianych elementów (np. deski na sztachety z jednym końcem zaokrąglonym) robimy bazowanie deski, na pierwszej piszemy program, potem już tylko zamieniamy deski, dosuwamy do bazy i wykonujemy ten sam program.


Do dokończenia został mi system odciągu trocin w pobliżu freza, i płyta bazująca materiał - myślę o takiej:
https://www.olx.pl/oferta/blat-stol-roboczy-mft3-mdf-festool-bosch-makita-stanley-wolfcraf-CID628-ID8TwPd.html

ale wykonam już sobie sam - otwory będą gęściej.


Teraz trochę o wadach :
Cena - nawet nie pytajcie ile kosztuje nowy...
Wiek - części zamiennych brak, nawet gdyby były to ceny z kosmosu. Dodatkowo robot nie współpracuje z komputerem - cały program trzeba wykonać za pomocą pilota programującego ( komputer można podłączyć jako emulator stacji dyskietek do przenoszenia programów). Nie ma aplikacji wysokiego poziomu ( jak w CNC) w którym rysujemy co potrzeba, a aplikacja przelicza to na kolejne punkty i wysyła do maszyny.

Tu podobna aplikacja wykorzystana do drewna jego młodszego brata :)
 
 


Kiedy się ociepli i dokończę uruchomienie nagram kilka filmów i pokażę go w akcji :)

Pozdrawiam
Grzegorz
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: m_kola w 28 Listopada 2017, 22:55:52 czas Polski
Nie bawię się z tobą! Ledwo wszedł do piaskownicy i już rozwalił wszystkie zabawki swoją zabawką..
Jak żyć?
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: Grzenio123 w 28 Listopada 2017, 23:33:29 czas Polski
@meridox
Mój "biały murzyn" przez ostanie 20 lat spawał fotele dla VW. Dostałem go w rozliczeniu za pomoc przy demontażu linii wycofanej z produkcji - zapłaciłem tylko za transport i ramę ze stołem na której stoi ( robiłem ramę na zamówienie). Warty jest tyle waży :) (manipulator ok 180kg, szafa sterująca ponad 100kg).

@look_as
wszystkie starsze modele które są wycofywane z produkcji były przeważnie programowane za pomocą specjalnego pilota-programatora - ciężko o jakieś sensowne oprogramowanie. Wycofywane są głównie ze względu na brak części zamiennych - czasami kilkudniowy postój maszyny to większe koszty niż nowy robot, lub przystosowanie starej maszyny do nowego typu produkcji jest nieopłacalne. Firmy kupują takie używane roboty na części zamienne.
Dla nowszych modeli już jest łatwiej - większość producentów ma soft do programowania offline ale trzeba płacić, lub dalej bawić się pilotem-programatorem - bardziej czasochłonne.

Zimowe wieczory mam zamiar spędzić na poszukiwaniu jakiegoś softu ( może coś z CNC) który rysunki płaskie lub bryły rysowane w 3d byłby w stanie przełożyć na ciąg punktów i wektorów zrozumiałych dla robota.
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: Grzenio123 w 28 Listopada 2017, 23:39:34 czas Polski
Nie bawię się z tobą! Ledwo wszedł do piaskownicy i już rozwalił wszystkie zabawki swoją zabawką..
Jak żyć?
Kola nie chciałem Cię zranić...
Dbam po prostu o swoje palce  ;)
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: MarekET w 28 Listopada 2017, 23:47:33 czas Polski
Jak zrobisz filmy z tym robotem to Jarek Szef DiD straci szacunek u ludzi na YT bo taki robot zrobi dokładniej wiązania i połączenia od niego :) ))))

Marek .
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: cumbajszpil w 29 Listopada 2017, 10:01:56 czas Polski
Fajna zabawka, jeżeli da się to obsługiwać za pomocą słynnego "języka Logo" to już w ogóle bajka ;D
Zazdraszczam  ;)
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: Grzenio123 w 10 Grudnia 2017, 21:28:45 czas Polski
Małe postępy. Po konfiguracji współrzędnych narzędzia i tymczasowej płyty roboczej pierwszy program - tworzenie otworów do bazowania materiału. Program tworzony na wektorach przesunięcia których wartość jest podawana dla każdej z linii , dopracuję go aby był na zmiennych - tak aby podać tylko odległość między otworami i głębokość frezowania.



Pytanie do technologów obróbki drewna :) - czyli do Was -  co może być przyczyną przypalania?

- tępawy frez?
- za duże obroty wrzeciona ?
- zbyt wolny / szybki ruch liniowy przy wprowadzaniu narzędzia w materiał?

Macie jakiś patent lepszy wyciąg trocin przy frezarce? (obecnie to wąż z odkurzacza połączony taśmą, coś tam zbiera lecz niewiele)

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: fyme w 10 Grudnia 2017, 21:34:42 czas Polski
To może być i tępy frez i zbyt duże obroty w stosunku do posuwu. Na YouTube jest kanał "Lignum" oni pracują na większych robotach w drewnie. Warto by podpatrzeć ;)
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: drhambone w 10 Grudnia 2017, 21:55:22 czas Polski
Grzenio fajna zabawka, super że udało Ci się wyrwać za darmo 6-osiówkę. Boję się tylko że ten udźwig 6kg będzie trochę ograniczał frezowanie, będzie trzeba lecieć bardzo małym wiórem i z malym posuwem. Te roboty z filmów youtube to duże maszyny, całkiem inna bajka.

Jeśli mogę coś podpowiedzieć, to olej kontroler robota. Jeśli masz dostep do informacji o serwach w tym robocie (typ samego serwa i enkodera) możesz po prostu dokupić do nich drivery + jakiś sterownik ruchu, nawet chiński i opędzić program na jakimś PLC. Trochę będziesz musiał dopłacić, ale pisanie programu z teach pendanta to katorga.

Jaki to producent ?

Obserwuję Twoje zmagania i życzę powodzenia

Pozdrawiam
Tomek
Tytuł: Odp: Moja przygoda z drewnem
Wiadomość wysłana przez: Grzenio123 w 10 Grudnia 2017, 23:30:38 czas Polski
Robot będzie mi pomagał przy  pracach w drewnie, gdzie potrzebna będzie powtarzalność i precyzja - czas wykonania czy zasięg jest mniej istotny.

Serwa są YASKAWA - jedno obsługuje 3 silniki - są dedykowane do robota. Dokumentacja jest szczątkowa - skany papierowej dokumentacji (20 lat temu PDF nie były tak popularne :)).

Programowanie z pilota tylko na początku (mam doświadczenie - nie będzie to problem)  - robot obsługuje stacje dyskietek, będę tworzył/edytował programy na kompie i wrzucał do robota. Na jednym z filmów na kanale "Lignum" widziałem, że też tworzą model w środowisku graficznym a potem na dyskietkę i do robota.

Największym problemem obecnie jest brak czasu i pogoda :D ( garaż nie ogrzewany).

Na pewno się podzielę się z Wami relacją z postępów.
Pozdrawiam