Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wyposażenie warsztatu => Warsztaty użutkowników forum. => Wątek zaczęty przez: Lirorobert w 03 Grudnia 2017, 12:49:58 czas Polski
-
Witam po przerwie.
Ten temat chyba jeszcze nie był poruszany.
Czy zna może ktoś z was przepisy budowlane odnoszące się do budowy warsztatu ktory bedzie ponizej poziomu gruntu, ewentualnie będzie częściowo w gruncie? Nie chcę budować hali kolo domu, i pomyślałem sobie że wkomponuję go w dom.
Pozdrawiam
-
Grunt to zdrowie, jak powiedział pewien grabarz do kafelkarza :)
Taki żarcik. Przepisów nie znam, ale mam warsztat w garażu 1,8m poniżej gruntu i latem nie trzeba klimatyzacji. Góra 21 stopni. Zimą w nieogrzewanym spada do 8 stopni. Problem jest gdy w atmosferze jest wilgoć duża. kiedy wchodzi do piwnicy to nie chce wyjąć. Trzeba wentylować, bo ze względu na wiórki i kurz klimatyzator nie daje rady. Izolacja przeciwwilgociowa i drenaż zrobione po bożemu, nie powodują grzybków i jest ok.
Czuwaj
ps.
Ten tekst u góry wymyśliłem ja, epitafium to będzie na mój nagrobek więc "Wszelkie prawa zastrzeżone"..
-
Ja tak mam. 2/3 wysokości jest poniżej gruntu. Dom mam wykonany na starych fundamentach, w połowie podpiwniczony. Przepisy mówią o przepisowej wysokości pomieszczenia, te w nowym budownictwie obowiązują, ja je troszkę ominąłem nie wspominając w projektach i przy odbiorze o piwnicach - ładnie to zamaskowałem.
Być może pod warsztat są inne przepisy - nie wiem. W każdym razie po 12 latach użytkowania mogę napisać jedną pewną rzecz: całoroczne chłodne/zimne piwo ;D.
A na poważnie chociaż z tym piwem to tyż, kwestia idealnej izolacji przeciwwilgociowej - największa uciążliwość dawniej, po zrobieniu dobrze, ale nie idealnie/kwestie techniczne starego budownictwa/ jest dużo lepiej, ale tylko dużo lepiej. Druga rzecz w moim przypadku to zimna podłoga - wkurzające - odbiera chęć do grzebania w zimie.
W moim przypadku pogłębienie dla ocieplenia problematyczne bo musiałbym zejść poniżej stopy fundamentowej, nie bardzo chcę ryzykować. I trzecia rzecz: logistyka. Dużo trudniej wstawić/wystawić większy, cięższy sprzęt.
-
Hej Robercie. Z przepisami nie pomogę (choć zapytam w pracy czy ktoś coś wie).
Zaczynasz w przyszłym roku?
-
Przepisy obowiązują we wszytskich obiektach, także w już istniejących budynkach, jeżeli nastąpiła zmiana sposobu użytkowania pomieszczeń, lub przeprowadzono ich adaptację. Wtedy obiekt musi odpowiadać warunkom technicznym, ale taka robota wymaga też projektu i pozwolenia/zgłoszenia, a wtedy projektant już uwzględnił ewentualny problem. Z drugiej strony - jeżeli to warsztat dla własnych potrzeb i nie zatrudnisz pracowników, to kwestia przepisów nie ma aż takiego znaczenia, po prostu pracujesz w swojej piwnicy, czy innym garażu.
-
Według mnie kluczowa sprawa to konkretnie zrobiony drenaż. Reszta to kwestia izolacji, ogrzewania, wentylacji. I mocno bym pomyślał nad tematem który zauważył morosoph Wnoszenie i wynoszenie ewentualnego materiału lub wykonów.
-
Lekki offtop.
Ważny poziom wód gruntowych i związana z tym izolacja a co za tym idzie koszty. Znałem kiedyś jednego stolarza co miał warsztat w piwnicy w domu. Sporo pyłu w domu, hałas, ale może teraz przy odciągach tego pyłu by nie było. Pytanie co z hałasem.
-
jest jeszcze dosyć istotna (jak dla mnie) kwestia naturalnego oświetlenia
-
Panowie.
Pył, chałas i drenaż to sprawa drugiego planu.
Podstawowe pytanie to jaka jest minimalna wysokość takiego warsztatu, pod jakim nachyleniem musi być wjazd i takie tam.
-
Tak na początek.
http://kadry.infor.pl/bhp/bezpieczenstwo-pracy/80039,Jaka-jest-minimalna-wysokosc-pomieszczen.html
-
" Izolacja przeciwwilgociowa i drenaż zrobione po bożemu, nie powodują grzybków i jest ok."
Cos musi byc zawalone. W domu moich staruszkow jest tez... piwnica w gruncie od strony polnocnej. Zawsze ale to zawsze byla wilgoc po tym jak odkopalem, wyczyscilem z ziemi, wyschlo po tygodniu, czyszczenie i czarne mazidlo na pierwszy ogien rozcienczone a po dniu juz geste, na to styropian klejony na piance a na to folia kubelkowa w koncu spokoj. Jak wchodze to juz wilgocia nie wali.
Jesli jestes absolutnie pewien ze wszystko zrobiles ok to sprawdzaj miernikami wilgoci czy nie masz tzw. zrodelka i nie pisze o wymyslach wioskowych czarodziejow tylko u kumpla bylo tak ze pod piwnica mial autentycznie zrodlo ale tylko podczas i po deszczu. Woda z rynny gdzies w nory kreta wchodzila, mysz czy szczurow i drazyla latami. Zrobil sie taki tunel prawie na metr przekroju i w tym miejscu beton przemakal... jednak na tyle ladnie sie rozlazila wilgoc nie bylo widac.
W piwnicy i staruszkow jest prawie stala temp. ok 15-20st. Nie ogrzewana! Wilgoci malo!
-
Plus do tego izolacja termiczna, bez tego będzie się skraplać wilgoć ;)
-
Dzięki Lopi1.
Czyli 3m i światło dzienne.
Tak więc 2m w ziemię i 1m powyżej aby było miejsce na okna.
Jeśli chodzi o wymogi dźwiękowe czyli hałas to poziom hałasu nie może być przekroczony w części mieszkalnej. Dobrze rozumiem?
To będzie największe wyzwanie bo chciałbym odizolować dom w 100 o ile się da procentach. Chciałbym aby cześć warsztatu była pod tarasem, a cześć pod domem.
.
-
Nie jestem architektem, choć zawodowo gdzieś takich rzeczy dotykam. Jedno mnie tylko niepokoi:
"Pomieszczenia stałej pracy nie powinny znajdować się, co do zasady, poniżej poziomu otaczającego terenu, chyba że wymaga tego rodzaj produkcji (np. chłodnie, rozlewnie win, kopalnie itp."
Ale pewnie dobry projektant architekt czy budowlaniec jest w stanie to obejść, może jakieś odstępstwo itp. Podobnie z wysokością.
-
Wszystko sie da ;D
Pytanie 1 jak wjechac z ciezkim sprzetem, np. pilarka, grubosciowka
z drugiej strony nawet jak zrobisz duzy i wygodny wjazd do piwnic to co z woda? sniegiem, itp
pomieszczenie zeby dobrze sie pracowalo to 3m na wysokosc
-
Paragraf 18.2 daje pewne nadzieje.
-
kiedyś architekt wybił kumplowi z głowy takie fantazje wyliczając że koszt jednej kondygnacji (zrobionej zgodnie ze sztuką, normami itd.) poniżej gruntu będzie porównywalny do dwóch kondygnacji na gruncie :)
-
Drenaż będzie i jest gdzie wodę odprowadzić.
To nie będzie zakład produkcyjny jedynie warsztat.
Może jedną osobę lub dwie do pomocy zatrudnię.
-
To twój plan i nam nic do tego. Jednak czego byś nie zrobił i jak nie odizolował od reszty domu to przeniesienia drgań czy hałasu będzie trudno uniknąć.
-
Zdaję sobie z tego sprawę.
-
Obawiam się o te okna ,bo muszą dać odpowiednią ilość światła w głąb pomieszczeń.Wobec tego ich wielkość zgodna z wyliczeniami i przepisami.
U mnie pomieszczenia (7 m w głąb) na równi z gruntem , musiały mieć ok 2 m wysokości.
Wysokość zaś to zasadniczo 2,5 m ,3,3 m, bo warunki szkodliwe ,no i normy powierzchni na jednego pracownika.
Myślę ,że trudno będzie z sanepidem i warsztatem poniżej gruntu - co innego jak nie zatrudniasz pracowników