Forum stolarskie Domidrewno.pl

Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: szymonrc w 07 Grudnia 2017, 23:38:17 czas Polski

Tytuł: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: szymonrc w 07 Grudnia 2017, 23:38:17 czas Polski
Witam,
przymierzam się do zakupu auta, które ułatwi mi nieco pracę z drewnem i płytą. Do tej pory materiał woziłem kombiakiem (Chevrolet Cruze SW), ale oddaję go niedługo w ręce żony, a sam chcę się przesiąść na coś większego.
Po pierwsze nie wiem, czy pchać się w coś nowego, czy używanego. Rozważane opcje:
nowa Dacia Dokker, ew. Lodgy,
używane: Seat Alhambra, Ford Galaxy.
Z używanym spore ryzyko, ale i kasa mniejsza. Jakie są Wasze sugestie? Czego sami na co dzień używacie?
Dodam, że auta będę głównie używał na niedalekie dojazdy do pracy (na pusto). Wożenie drewna, płyt do 3x w miesiącu. Czasem jakiś dalszy wypad z rodziną.
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: Nożyk w 08 Grudnia 2017, 01:07:54 czas Polski
Co do trojaczków to mam 7-mio osobowego Sharana. Silnik Pb 2.0 bodajże 115 kucy, może i demonem prędkości nie jest ale to najlepszy silnik do podtlenku LPG i ponoć najmniej awaryjny :D Spalanie raczej nie przekracza 10l niezależnie od rodzaju trasy i czy  tylko kierowca czy + 4 pasażerów. Miejsca w nim od zaje**nia, a co dopiero gdy zdemontuje się tylnie fotele (co można wykonać w 3,5 sekundy).
Co by tu jeszcze...
...acha, za pierwszym rzędem aż do tylnego zderzaka to jednolita płaska powierzchnia co przy transportcie towarowym też jest istotne.
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: szymonrc w 08 Grudnia 2017, 07:22:01 czas Polski
Sharana celowo nie wymieniłem, bo jest najdroższym z trojaczków. Jaką masz wersję I czy II? Jaka max długość wejdzie po podłodze po wymontowaniu foteli?
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: m_kola w 08 Grudnia 2017, 07:25:00 czas Polski
Miałem kiedyś Galaxy '97 i faktycznie to było mistrzostwo jeśli chodzi o pakowność i zarządzenie przestrzenią wewnątrz!
Aktualnie na trójkę dzieci mam Citroena C4 Grand Picasso i miejsca jest połowę tego co w Galaxy/Sharanie ale da się w miarę komfortowo podróżować. Jeśli chodzi o transport płyt to tu już biednie to wygląda.
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: SpecPiotr w 08 Grudnia 2017, 08:07:21 czas Polski
Jeżeli tylko 3x w miesiącu będziesz woził drewno to kup auto jakie będzie Ci wygodnie i domontuj hak. Na tak sporadyczne przewozy materiału chyba nie chciałoby mi się zasyfiać tapicerek. A przyczepki to nawet na stacjach paliw można wypożyczać.
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: m_kola w 08 Grudnia 2017, 08:13:35 czas Polski
Pietrek dobrze gada!
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: Nożyk w 08 Grudnia 2017, 09:47:43 czas Polski
Nie jestem pewien czy najdroższy bo Alhambra to kropka w kropkę to samo co Sharan, ale je**ć to. Moja wersja to ta ładniejsza czyli mk2
Wypożyczanie przyczepki to też nie do końca dobre rozwiązanie ponieważ zwiększa koszty transportu (koszt najmu + większe spalanie) i wydłuża zestaw co może być kłopotliwe. Sam mam dwie przyczepy i jeśli tylko mogę coś zmieścić do Szarika to nie piernicze się z zestawem, a zmieścić można sporo, bo po długości wchodzą elementy mierzące 200cm i to nie ruszając przedniego fotela pasażera.
Wczesniej miałem fokusa w kombi który też był mega pojemny, ale dla mnie dodatkowymi plusami są:
- pozycja w jakiej się siedzi niezależnie od zajmowanego fotela. Człowiek nie jest wciśnięty w podłogę z kolanami pod brodą tylko siedzi wysoko i wygodnie. Pakowanie dzieciaków do fotelików też bajka. No i pokaż mi dzieciaka, który nie ma frajdy przy wsiadaniu przez tylną klapę i podróżowaniu w bagażniku. :D
- możliwość konfiguracji foteli (jadąc w cztery osoby mogę jednocześnie zapakować zrolowany dywan długi na ponad 2,5 metra).
A w nowych Szarikach tylne drzwi są odsuwane
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: Andriu w 08 Grudnia 2017, 10:05:54 czas Polski
a może citroen Jumpy  taka wersja  większa od  Picasso,  lub fiat  scudo. polecam silnik  2.0 hdi 143 km  kolega ma  i  super  chodzi
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: meridox w 08 Grudnia 2017, 10:22:15 czas Polski
Praktycznie całe życie jeżdzę Vanami i przerobiłem Dodga Ram Van, Dodga Caravana, Galaxa Mk1 i Mk2, Fiata Ulysse ( to samo co citroen C8 i peugeot 807) Zafirę A i B, Chryslera Grand Voyager, Transita , Ducato, volkswagen T4, i pomijając 3 ostatnie bo to dostawczaki na Twoim miejscu wybrałbym Chryslera Grand Voyager, dlaczego ? Najbardziej wygodny, najmniej awaryjny, nie ma żadnych dwu mas ani PDF, co obniża koszty eksploatacji i jedną zajebistą zalętę w porównaniu do innych, jest największy w środku i tak jak ktoś pisał wcześniej że z galaxa można wyjąć siedzenia, tak ale te siedzenia trzeba też przechować czyli wyjmować wkładać , przechowywać je brudnym warsztacie albo garażu a w Voyagerze po 2004 r. wszystkie tylne fotele i kanapę w ciągu minuty jednym ruchem ręki chowasz je w podłogę , nie trzeba ich wyciągać , podłoga jest równa po złożeniu i śmiało możesz w nim wersalkę przewieźć
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: leeching w 08 Grudnia 2017, 10:53:23 czas Polski
Chowanie siedzeń w podłogę w takich autach to powinien być standard!
Kolega dobrze prawi.
Mamy dwa Caddy i wyciąganie tych ciężkich kanap to impreza na 15 minut, grzebanie kluczem, noszenie. A jak już wymontuję, to w aucie zostają 3 ogromne i wystające uchwyty, które powodują, że de facto nic na płasko na całej długości nie położysz.
Pod tym względem tragedia, a nie auto dostawcze.

To już głupia meriva miała fotele chowane w podłodze. Kiedyś na to nie zwracałem uwagi ale jest to kluczowy aspekt do uwzględniania przy zakupie!
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: draax w 08 Grudnia 2017, 11:09:42 czas Polski
przerobiłem Dodga Ram Van

Jak sie sprawowal? To sa samochody "ikony", co prawda w glownej mierze wozily czarne charaktery w hollywoodzkich produkcjach, ale to nadal ikony :D
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: tommies w 08 Grudnia 2017, 11:48:08 czas Polski
Myślę, ze przede wszystkim musisz sobie odpowiedzieć czy bardziej cenisz spokój jaki daje nowe auto, czy "prestiż lepszej marki" w przypadku używki Forda ;)
Dacia Lodgy jest moim zdaniem bezkonkurencyjna możliwości/cena. Nie kupisz innej marki tej klasy samochodu za taką cenę.
Najważniejsze, że kupujesz nowy samochód. Bez obaw, co wcześniej się z nim działo. Do tego przy zakupie nowego są naprawdę korzystne pakiety ubezpieczenia i przeglądów serwisowych.
Za ok 52 tys masz już trochę "wypasioną" wersję 7 miejscową z fabrycznym LPG. W tej samej cenie Galaxy pewnego pochodzenia i przebiegu będzie miał przynajmniej 4-5 lat i około 100tys. na liczniku. A bieda wersje już od 37 tys.
Owszem, w Lodgy plastiki są bardziej twarde, materiały raczej surowe i mało finezyjne, ale całość jest przyzwoicie spasowana i jest wygodnie.
No i najważniejsze to gwarancja z możliwością promocyjnego przedłużenia - tego w używce nie znajdziesz.
Części Renault, prosta konstrukcja bez udziwnień.
A jak znaczek-otwieracz Daci nie pasuje, to możesz z Rosji czy kilku innych krajów ściągnąć sobie atrapę i znaczki Renault, bo tam to się Renault Lodgy nazywa :)
Wejdź sobie na forum Dacii - użytkownicy naprawdę chwalą sobie te samochody.
Mało brakowało a w tym roku bym ją zamówił, ale z uwagi na remonty odłożyłem zakup na przyszły rok. Maja całkiem niezłą ofertę  leasingu/kredytu.




Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: szymonrc w 08 Grudnia 2017, 11:48:39 czas Polski
Odnośnie przyczepki, to jest to mało komfortowe rozwiązanie - wspomniana długość zestawu + koszty + przyczepa utytłana piachem etc. Do przewożenia żwiru, piachu, czy węgla owszem, ale nie do płyt, czy gotowych mebli.

Nad Grand Voyagerem kiedyś myślałem, ale odstraszają mnie wielkości silników. Już też przerabiałem temat amerykańców (Dodge Caliber), ale z niemieckim (tfu!) silnikiem 2.0.

Napaliłem się trochę na tą Dacię Dokker 1,6 benz (100KM) w wersji Stepway. Nie wiem tylko, jak od strony praktycznej wyglądałoby w niej przewożenie dłuższych i szerszych płyt: powiedzmy 2,6 mx 0,8m na drzwi szafy. To taki max, jaki chciałbym zmieścić. Z innych rzeczy, to tarcica tak do 2,5m długości - parę desek (do 1m^3 max  ;) ). Odkręcenie dwóch śrub, żeby wyjąć kanapę mi nie straszne, a i trzymać mam gdzie.

Galaxy, Sharan, Alhambra - spoko, ale w tym segmencie znaleźć coś przyzwoitego z używek, to masakra jakaś. Przerabiałem niedawno zakup kolejnego używanego auta i to zazwyczaj poszukiwania na perę miesięcy. Nawet komisy przysalonowe/dilerskie nie mają obiekcji przed wydymaniem potencjalnego klienta, a cena o 20% wyższa, jak od prywaciarzy i handlarzy.
Są jeszcze aukcje poleasingówek, ale te auta nie porywają wersją wyposażenia zazwyczaj, a i tak odnoszę wrażenie, że co ciekawsze egzemplarze rozchodzą się po koleżeńsku.
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: RobRob w 08 Grudnia 2017, 11:58:50 czas Polski
a może najbrzydszy samochód świata Fiat Multipla
ale 3 razy z rzędu wygrał w Top Gear jako najlepszy samochód rodzinny
plusy
cholernie wygodny pięknie się trzyma grogi
policja nie zatrzymuje i nie płacisz mandatów
masz transformersa
i jak zostawisz gdzieś samochód idąc zawsze go znajdziesz i nie pomylisz bo będzie stał jeden
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: Nożyk w 08 Grudnia 2017, 13:13:37 czas Polski


...najbrzydszy samochód świata Fiat Multipla...
Jak możesz, ten wehikuł jest przepiękny i w dodatku tani w eksploatacji, a gdyby miał napęd 4x4 to na pewno byłbym jego szczęśliwym posiadaczem.
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: SpecPiotr w 08 Grudnia 2017, 13:34:55 czas Polski
Ja w Golfa też ładuje ile wlezie bo już dawno przestałem o niego dbać. Ale do nowego auta to już bym syfu na pewno nie ładował.
Co do spalania to nie ma trgedii. Swego czasu sporo z przyczepką jeździłem i po niedługim czasie manewrowanie jest banalnie proste. Jak już swoją wyczułem to w najmniejsze zakamarki się wciskałem bez problemu.
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: draax w 08 Grudnia 2017, 13:52:44 czas Polski

ten wehikuł jest przepiękny


Nie jest.

:D
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: RobRob w 08 Grudnia 2017, 15:16:54 czas Polski
Nożyk -akurat mam multiplę i tez na niego krzywo patrzyłem
jak patrzył na mnie tymi żabimi oczami ,ale mojej połowie się podobał
i była jazda próbna i tak już został
Trzeba się nim przejechać aby to zrozumieć ile tam jest miejsca i nawet dzieci mogą biegać na stojąco
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: meridox w 08 Grudnia 2017, 15:38:05 czas Polski
Jak sie sprawowal? To sa samochody "ikony", co prawda w glownej mierze wozily czarne charaktery w hollywoodzkich produkcjach, ale to nadal ikony :D

był super :) wygodny, niezawodny a serwis aut amerykańskich ( popularnych modeli) na pewno nie jest droższy od europejskich , jeździłem nim bez problemów dwa lata i sprzedałem koledze z pracy który jeździ nim nadal  już kolejnych 8 lat.

Co do nowego auta  to faktycznie jak pisał Piotr szkoda wrzucać wszystko bo tapicerki i środek szybko się zasyfi i zniszczy, co innego jeśli jest to auto typowo robocze i nie jeździsz nim w czystych ciuchach .

Co do dużych amerykańskich silników to fakt są paliwożerne ale policz nie ile pali tylko ile na to wydasz porównanie
voyager  w mieście spali ok 18 l LPG razy 2 zł    =   36 zł na 100km
np. Galaxy  8 l ON  razy 4,60 zł   =  36,8 zł na 100 km 

Więc różnice w kosztach paliwa nie są aż tak straszne dla amerykańców ale koszty eksploatacji i komfort jazdy bez porównania z europejskimi
Są dwa rodzaje ludzi którzy mówią że a to amerykaniec no nie wiem bo części i serwis a drudzy mówią że amerykańców nie należy się bać a prawda jest taka że ci co się boją nigdy amerykańca nie mieli a Ci co mieli nie boją się ich
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: Nożyk w 08 Grudnia 2017, 15:38:17 czas Polski
Rob, z mojej strony to nie sarkazm. Multipla jest po prostu inna, ale inna nie od razu znaczy gorsza. Wręcz przeciwnie wyjątkowa bo wyróżniająca się w tłumie. Tak samo jak środek i możliwość jazdy trzech osób w pierwszym rzędzie.
Jako brygadówka fajna sprawa.
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: stachmiesz w 08 Grudnia 2017, 16:06:16 czas Polski
voyager  w mieście spali ok 18 l LPG razy 2 zł    =   36 zł na 100km
18l lpg to brał w zimę mojej kobiecie, która nie mogła się przyzwyczaić do automatu. Mi wychodziło 16 po mieście, na trasie 10. Miałem 3,3L v6 voyagera :P
Do dziś żałuje, że go sprzedałem
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: stachmiesz w 08 Grudnia 2017, 16:09:59 czas Polski
ten wehikuł jest przepiękny
Jest, jest piękny. Jak deszczowa, listopadowa noc :D

Ps. Możesz jeszcze wziąć passata w tedei :)

A tak poważnie rzecz biorąc, to też polecam amerykany. Duże silniki, ale nie wyżyłowane, co przekłada się na ich żywotność. I ta wygoda.... w fotelu to jak w domu...
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: szymonrc w 09 Grudnia 2017, 10:37:34 czas Polski
Żadnego użytkownika Dokkera na forum? Jak nie tu, to gdzie? ;)
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: meridox w 09 Grudnia 2017, 12:45:54 czas Polski
u remociarzy ;D dwa worki gładzi szpachlowej i narzędzia się zmieszczą :) do przewożenia płyt, desek czy nawet nie wielkich mebli to troszkę lipton ;)
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: maniek7 w 09 Grudnia 2017, 20:37:47 czas Polski
Ja właśnie choruję na Grand Voyagera 3.3,  już 4 rok bujam się dwudziestoletnim Mietkiem 2.4 V6 i poniżej tej pojemności już nie zejdę- maszyna spoko, wygodna duża, prosta ale potrzeba czegoś do przewożenia płyt itp. 
Użytkownicy Voyagera: czy od podłokietnika do klapy wejdą drzwi do  szafy 250-260cm ?
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: DM w 09 Grudnia 2017, 22:36:47 czas Polski
A co powiecie o Peugeot Partner II disel ze składanymi siedzeniami?
Rocznik 2013 rozglądam się za używanym. Miałem berlingo 1998 i miało dość fajny to rozwiązanie ale teraz takich fabrycznych nie robią.

(https://otomotopl-imagestmp.akamaized.net/images_otomotopl/858621340_7_1080x720_hdi-maxi-long-klima-serwis-vat-1-20900-netto-export-_rev009.jpg)
(https://otomotopl-imagestmp.akamaized.net/images_otomotopl/840924673_6_1080x720_2013r-oryginal-maxi-long-led-salon-pl-serwis-aso-cena-netto-_rev023.jpg)
(https://otomotopl-imagestmp.akamaized.net/images_otomotopl/840924673_7_1080x720_2013r-oryginal-maxi-long-led-salon-pl-serwis-aso-cena-netto-_rev023.jpg)
(https://otomotopl-imagestmp.akamaized.net/images_otomotopl/840924673_8_1080x720_2013r-oryginal-maxi-long-led-salon-pl-serwis-aso-cena-netto-_rev023.jpg)
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: meridox w 10 Grudnia 2017, 00:12:45 czas Polski
 
Użytkownicy Voyagera: czy od podłokietnika do klapy wejdą drzwi do  szafy 250-260cm ?
mam granda jak chcesz to jutro mogę zmierzyć ile jest długości ale wydaje mi się że ciut mniej bedzie
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: maniek7 w 10 Grudnia 2017, 09:59:24 czas Polski
Mery będę wdzięczny jak zmierzysz☺
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: Thanatos- w 10 Grudnia 2017, 13:30:19 czas Polski
Mierzyłem teraz Dodge grand. To do siedzenia kierowcy około 210-220. Jeśli wymontować siedzenie pasażera z przodu to wejdzie spokojnie 300 z hakiem.
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: meridox w 10 Grudnia 2017, 20:16:46 czas Polski
no to nie muszę iść po miarkę :)
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: maniek7 w 10 Grudnia 2017, 22:34:40 czas Polski
Dzięki Thanatos a czy oparcie przedniego fotela "kładzie" się do przodu?
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: meridox w 10 Grudnia 2017, 22:43:35 czas Polski
u mnie nie
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: Thanatos- w 11 Grudnia 2017, 07:42:36 czas Polski
Nie. tylko drugi i trzeci rząd można tak złożyć. A jak drugi złożysz to oparcia z przedniego nie rozłożysz na płasko. Ale wymontowanie foteli jest mega proste i szybkie.
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 12 Grudnia 2017, 09:25:08 czas Polski
fiat doblo maxi
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: DM w 02 Stycznia 2018, 23:13:24 czas Polski
Cześć.
Są jakieś przeglądarki ogłoszeń które sprawdzą mi cały kraj. Chodzi mi o ofert komisów. Sprawdzam otomoto olx i allegro...
Szukam Peugeot Partner II  brygadówka znajduje mi tylko jedno ogłoszenie z wielkopolski.
Szmat drogi od mnie.
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: cumbajszpil w 03 Stycznia 2018, 08:37:30 czas Polski
ja tam napisałem prosto w googlach: peugot partner II oferty i wybrałem pierwsze z brzega gratka . pl
ale nie wiem czy o to chodziło ;)
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: Paweł B. w 03 Stycznia 2018, 09:24:17 czas Polski
A też miałem problem z kupieniem odpowiedniego auta bo jeszcze zespół muzyczny mam swój wiec szukałem auta uniwersalnego. No i bój wygrała skoda octavia 2 w kombi + do tego założyłem sobie hak samodzielnie. Kupiłem lepsza przyczepkę za 3800zł, która nie skacze jak jest pusta. Ten zestaw mnie skusił bo chciałem jednak oszczędzić samochód. Duża osobówka nie ma takiego zawieszenia jak typowy dostawczak i na odwrót . Teraz mam wygodę i sporo miejsca na sprzęt. Przyczepka ma rozmiary 265cm na 125cm. Na spód i na burty położyłem wykładzinę /dywan i nic się nie przesuwa ani nie rysuje.
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: DM w 03 Stycznia 2018, 09:29:55 czas Polski
ja tam napisałem prosto w googlach: peugot partner II oferty i wybrałem pierwsze z brzega gratka . pl
ale nie wiem czy o to chodziło ;)

Cholera zapomniałem dodać że chodzi o zabudowę grau > brygadówka.
Sprawa taka że 5 osobowe oraz wersję transportową 2-3 osobową bez problemu znajdziesz.
Tylko hybrydy bagażówka osobówka nie tak łatwo znaleźć bo tylko przeróbki wchodzą w grę. Oryginalnie takie już nie są produkowane. Miałem Berlingo 1998 i miało składane siedzenie i przesuwaną kratkę. 2-3 minuty i z osobówki masz bagażówkę. 2-3min i z bagażówki masz osobówkę.

Tu jest ten co znalazłem
https://www.otomoto.pl/oferta/peugeot-partner-1-6-hdi-92km-access-l2-700-5-osob-vat-23-salon-pl-brygadowka-ID6z6KH0.html

(https://otomotopl-imagestmp.akamaized.net/images_otomotopl/855133645_5_1080x720_16-hdi-92km-access-l2-700-5-osob-vat-23-salon-pl-brygadowka-wielkopolskie_rev001.jpg)
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 03 Stycznia 2018, 10:52:55 czas Polski
(https://assets.flatpyramid.com/wp-content/uploads/2017/07/10193321/fiat_doblo_maxi_152_2015-3d-model-39619-836859.jpg)

5 miejsc, miejsca wiecej 1,5 x tyle co w Chryslera Grand Voyager, kupisz diesla albo petrona, sa napedy FWD oraz 4WD.
Duza klapa wiec wsadzisz betoniarke bez kombinacji. Prostota obslugi. W miare cena od 15 wzwyz.  Czesci od reki i to tanie czesci!

Powyzej tego masz juz dostawczaki i busy pelne - ponizej osobowki.

Mozesz ziornac jeszcze na jeepa commandera oraz land rovera/range rover oraz perelka z ktorej wszyscy sie smieja: hummer h2 oraz h3

Kupujac hummera zawsze ale to zawsze masz pewnosc ze Ci zaplaca ... nawet jesli cos spieprzysz ;D

Nie masz w sumie zadnego innego wyboru na to co Ty chcesz kupic.
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: mefjuu w 03 Stycznia 2018, 10:59:19 czas Polski
Quib - masz go? Jaka jest żywotność np. zawiasu? Bo mam złe doświadczenia z fiacikami.
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: kerry w 03 Stycznia 2018, 11:05:27 czas Polski
hummer h2 oraz h3
A nie prościej praprzodka?
(https://humvee.com/wp-content/uploads/2016/05/Home-Slider-Slant-Back-Side-1024x436.jpg)
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: sgt_raffie w 03 Stycznia 2018, 11:41:25 czas Polski
Betoniarka nie wejdzie...chyba, ze na obrotnice.. :D
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 03 Stycznia 2018, 11:46:19 czas Polski
Quib - masz go? Jaka jest żywotność np. zawiasu? Bo mam złe doświadczenia z fiacikami.
z fiata mam jeepa ;D .. nie chcesz wiedziec jak go katuje ;D
z vw mam skody 2... chociaz jedna to tylko buda juz ;D
z subaru mam ... subaru ;D
z dostawczaka mam dostawczaka ale tez nie mam z nim problemow bo od pol roku go nie widzialem... jest u znajomego ;D

zapewniam ze w zadnym sie nie urwaly zawiasy ;D
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: marcin6391 w 03 Stycznia 2018, 11:51:58 czas Polski
Też miałem dylemat i z końcem roku kupiłem.... 8)
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: m_kola w 03 Stycznia 2018, 12:02:34 czas Polski
A kapie olej? Bo wiesz co mówią? Jak w tych autach nie kapie to znaczy, że nie ma oleju :P
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: MChObi w 03 Stycznia 2018, 12:04:56 czas Polski
z fiata mam jeepa ;D .. nie chcesz wiedziec jak go katuje ;D
z vw mam skody 2... chociaz jedna to tylko buda juz ;D
z subaru mam ... subaru ;D
z dostawczaka mam dostawczaka ale tez nie mam z nim problemow bo od pol roku go nie widzialem... jest u znajomego ;D

zapewniam ze w zadnym sie nie urwaly zawiasy ;D


Hahahahahahahhahaha


Zapomniałeś dodać że na co dzień jeździsz rowerem albo pchasz taki wózeczek na złom ;D
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: sgt_raffie w 03 Stycznia 2018, 12:22:04 czas Polski
A kapie olej? Bo wiesz co mówią? Jak w tych autach nie kapie to znaczy, że nie ma oleju :P
Land rovery nie kapia olejem..znacza teren :P
Poza tym to sa wspaniale pojazdy dla angielskich gentelman-ow/odkrywcow. Land rover stworzyl pojazd ktory dowiezie ich w najdalsze zakatki naszego globu i  umozliwi ich eksporacje (bo sie nie da wrocic :D )
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: L4 w 03 Stycznia 2018, 12:45:35 czas Polski
A nie prościej praprzodka?

H1 są ciaśniutkie chyba.
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: marcin6391 w 03 Stycznia 2018, 20:44:01 czas Polski
A kapie olej? Bo wiesz co mówią? Jak w tych autach nie kapie to znaczy, że nie ma oleju :P
Land rovery nie kapia olejem..znacza teren :P
Poza tym to sa wspaniale pojazdy dla angielskich gentelman-ow/odkrywcow. Land rover stworzyl pojazd ktory dowiezie ich w najdalsze zakatki naszego globu i  umozliwi ich eksporacje (bo sie nie da wrocic :D )

Dokładnie 😉

Ale za to takie drogi, to pestka 😎
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 03 Stycznia 2018, 22:16:01 czas Polski
Zapomniałeś dodać że na co dzień jeździsz rowerem albo pchasz taki wózeczek na złom ;D

Nie obrazaj mnie !!!!!!!!!!!!!!

Nie na zlom tylko na makulature ;D

(http://www.krakowski-kazimierz.pl/wp-content/uploads/2014/09/2181243739-hashphoto-po_rewitalizacji_fildtcgbfxaoyir.jpg)
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: raven w 04 Stycznia 2018, 12:50:11 czas Polski
=1m11s
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: meridox w 04 Stycznia 2018, 14:48:48 czas Polski
jeśli chodzi o fiaty to ludzie nadal żyją ich opinią z przed kilkunastu lat gdzie WV był najlepszym autem zaraz po mercedesie,
w tej chwili fiat robi dobre auta (choć troche trzeszczą w środku) ale jeśli chodzi o awaryjność , serwis i koszt napraw to na prawde stoi bardzo dobrze w rankingu,
Sam zmieniam auta dość często ze względu na ich szybkie dobijanie ;) i duże przebiegi które robię ale ostatnio fiatem zrobiłem więcej km niż innymi markami i muszę powiedzieć że trafił mi się egzemlarz nie do zajechania, a części tanie a ogólnie naprawy bardzo rzadkie
Tytuł: Odp: Zakup auta roboczo-rodzinnego
Wiadomość wysłana przez: RobRob w 04 Stycznia 2018, 15:34:08 czas Polski
potwierdzam co do fiata tania jazda tanie części ale brak dobrych mechaników do naprawy
przynajmniej w mojej okolicy