Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: Erandiel w 26 Grudnia 2017, 10:47:15 czas Polski
-
Witam,
Mam problem, mam nową kuchnie, wszystko ładnie pięknie, tylko blat po 1 nocy wygląda tak....
Czy do możliwe by blat po niecałej dobie tak spuchnął od wilgoci? Blat od dołu skręcany i sylikonowane krawędzie.
Blat krono swiss, podobno porządny. Jeśli nie wilgoć to co i jak z tym sobie radzić. Z góry dziękuje za pomoc i wesołych świąt
-
Święta są...
Nażarł się i spuchł ;)
-
Powinienes to zdjecie zglosic na jakis konkurs foto.
MDF awards czy cos takiego
-
A tak poważnie to spójrz w regulamin, gdzie powinieneś najpierw napisać.
-
No tak, zapomniałem się przedstawić, to przez to że stres mnie zjada przez ten problem.
Zaznaczam że to moja własna kuchnia i mój pierwszy projekt.
Chciał bym rozwiązać ten problem i uniknąć takich niespodzianek. W przyszłości.
-
Blat z płyty wiórowej? Ze zdjęcia nie widać. Ja swój posmarowałem klejem i skręciłem i problemu nie ma.
-
Z tego co widzę to się paczy na łączeniu prostopadłym? Czy smarowałeś cięte krawędzie klejem? Silikon to wg mnie nie jest dobry pomysł, z czasem będzie odchodził. Przy łączeniu czy je stabilizowałeś, np klejeniem z kołkami, lamelami, czy skręciłeś od dołu? Czy na tej szafce narożnej pod bletem, pod tą podniesioną częścią masz wieniec do którego możesz od dołu blat "dociągnąć"?
Daj inne foto z trochę większej odległości
-
Mam problem z dodawaniem zdjęć, za duże bądź zły format. Staram sie coś dodać.
Łączenia klejone sylikonem, od spodu skręcane 2 śrubami do blatów
w koło szelka, niestety idealnie pod łączeniem nic nie ma.
Postaram sie coś dodać zaraz
-
Jak dla mnie to za mocno scisniete i wypchlo wszystko do gory. To sie sciaga z wyczyciem nie na sile.
-
https://zapodaj.net/cb8d94c5d17b8.jpg.html
https://zapodaj.net/f247f439ca883.jpg.html
https://zapodaj.net/857ce4b888f45.jpg.html
https://zapodaj.net/a622c8b9d96b0.jpg.html
https://zapodaj.net/14ef406f2db2b.jpg.html
Tak to wygląda
-
Silikon nie służy do klejenia. Zdjąłbym blat, wyczyścić silikon, całość skleić. W miejscu wypaczenia wspornik do którego blat od dołu można przekręcić albo połączenie ustawić do klejenia na kołki lub lamele. Poczekaj jeszcze na inne opinie
-
Oj teraz to chyba będzie ciężko spasować. Na przedostatnim zdjęciu wygląda jakby okleina podniosła się miejscami do góry, zapewne przez zbyt mocny docisk śrubami od spodu. Jeśli jest tak jak piszę i blat z góry pofalował się to raczej nie da się tego spasować.
-
https://zapodaj.net/676151c790b24.jpg.html
https://zapodaj.net/8c68c4ef0a646.jpg.html
Sam laminat jest cały płyte w środku pewnie wyrwało
Co jest przyczyną tego stanu rzeczy?
Skręcone na 2 śruby, łączenie smarowane sylikonem, blaty skręcone do szelek, na łączeniu szelek nie ma więc blat wisi.
Wilgoć wykluczamy w 100% nie?
Zanaczam że to efekt po 1 dobie
-
Teraz to tylko rozkręcić i w miejscu brzucha porządnie ściskiem skręcić przez jakiś kątownik, jest szansa że wiór się uda sprasować a potem złożyć ponownie i jak będzie ok to sklecić i dociagnać śrubami od spodu. Ja bym zmienił miejsce śrub by nie ryzykować ponownego garba w oslabionym miejscu. Oczywiście to tylko teoria i wcale nie musi się udać. Odnośnie wilgoci to by blat tak spuchł to musiałbyś coś rozlać
-
Moim zdaniem to 100% od wody. wystarszy jedna noc jak w łączenie dostała się woda
-
A gdyby ponacinać blat wzdłuż ścisnąć i wypełnić klejem? załapie ?
Zaizolowany sylikonem więc jak woda?
Blat jest po to by z niego korzystać więc powinien być odporny na takie rzeczy, woda sie nie rozlała, co najwyżej mokra szmatka było przetarte,
Przy zlewie gdzie było mokro wszystko jest ok
-
Odporna jest melanina. Wiór po cięciu jeżeli nie jest zabezpieczony to będzie wilgoć chłonął. Jeszcze raz mówię, że moim zdaniem silikon nie zabezpieczy. Lepiej wziąć pędzelek i miejsce cięcia pomalować klejem
-
oczywiście jak go rozkręce i doprowadze do ładu, ewentualnie nowy blat kupie, to na pewno posłucham i go skleje.
W internecie widziałem jeszcze by wzmacniać łączenie "ciasteczkami" co o tym myślicie?
od spodu wzdłuż łączenia też coś dać czy tylko skleić????
-
W internecie widziałem jeszcze by wzmacniać łączenie "ciasteczkami" co o tym myślicie?
połączenie ustawić do klejenia na kołki lub lamele.
Czytamy, czytamy :)
-
lamele to "ciasteczka" ?
Jak wspominałem moja pierwsza kuchnia
-
Mogą być lamele albo kołki drewniane jak nie masz lamelownicy. Może też być domino jeśli masz potrzebny sprzęt.
-
Mówisz że wilgotna szmatka :), kiedyś miałem podobne zdarzenie, na końcu blatu, oklejony PCV2mm, przyklejałem wcześniej szyby kolorowe nad blatem, później cienka warstwa silikonu pomiędzy szybę a blat (1,5mm), lekka mgiełka wody z płynem i szpachelka aby wyrównać fugę. Woda wytarta, powiedzmy że jej już nie było. Gdzieś weszło prawdopodobnie w narożniku PCV i następnego dnia spuchło w narożniku. także okazuje się, że niewiele wystarczy wilgoci aby obecne blaty odstawiały takie cyrki :). Blat też KRONO SWISS. Rozebrałem blat, naciąłem, dałem klej a bok zakończyłem listwą alu i nie ma śladu (lecz dzień do tyłu). Listwa też dodatkowo zabezpieczyła blat a tym bardziej że na końcu stoi czajnik.
Nie jestem zwolennikiem blatów łączonych na styk(tak mam i już). U siebie mam delikatne niemieckie listwy alu i mam spokój z blatem. Nie robię takich połączeń. Nie miałem możliwości aby ktoś dobry(dobrze :) ) mnie tego nauczył a nie chcę aby ktoś miał do mnie pretensje że coś spuchło.
-
lamele to "ciasteczka" ?
Z ang biscuit joint - połączenie ciasteczkowe (herbatnikowe?)
-
@Kwita a masz może jakiś link do tych listew? Te dostępne u nas są wg mnie za duże ale jeśli te twoje są mniejsze to chętnie bym je sobie obejrzał.
-
Postaram się zrobić zdjęcie, te które stosuje to są do blatów o promieniu r3, niektórzy mówią na to Egger. Z góry jest bardzo delikatny i wąski pasek aluminium(około 6mm szerokości i 1mm wysokości). Starsze wersje miały dość szeroki. Z reguły fronty mają aluminiowe relingi, uchwyty AGD też mają dodatki i uchwyty aluminiowe. Może to nie wygląda aż tak estetycznie jak łączenie na styk ale po pewnym czasie wygląda tak samo w przeciwieństwie do zalanego i zniszczonego na styk. Na początku zawsze mówię, że nie robię takich połączeń ;D
-
Będę wdzięczny :)
-
kwita jak naciąłeś blat to ściskałeś go czymś by doprowadzić go do ładu zanim dałeś listwę?
Jakie kleje polecacie i jakie średnice kołków ?
Mam nadzieję że doprowadze go do ładu
A wszystkim dziękuje za zainteresowanie sie tematem i wszelakie rady
-
to od wody,ciezko zabezpieczyc ,woda znjadzie droge.ja lakieruje bezbarwnym potem klej ,skrecam i na góre smigam mazakiem wodoodpornymAQUA-STOP-PEN,i np na 10 blatow w jednym znajdzie sie jakis bubel,niby robi sie zawsze tak samo ale woda dojdzie .Wy jaki klej uzywacie .
-
Naciąłem blat tak aby dał się ścisnąć do wymiaru pierwotnego, później dałem kleju wodoodpornego (poliuretan z castoramy), ścisnąłem ściskiem dając od dołu i góry deseczki o większej płaszczyźnie a po 30 minutach dałem listwę końcową alu i sobie schło. W chwili obecnej nic nie widać tylko trochę nerwów :) i pracy kosztowało :)
Jedyny raz widziałem stolarzy, jak łączyli bezstykowo blat po prostej, na łączeniu były lamele a całość sklejali na żywicę poliuretanową z pistoletu dwuskładnikowego w kolorze blatu(nie wiem jak się to fachowo nazywa). Po wyschnięciu frezowali połączenie od góry i polerowali. Widać linię grubości włosa i gwarancję na wodę.
-
Moim zdaniem to wilgoć jest winna.
Moim zdaniem to tylko wymiana blatu wchodzi w grę.
Co innego narożnik, co innego takie połączenie.
Ja używam do połączenia silikonu.
Przygotowuję blaty do połączenia.
Skręcam zostawiając 10mm przerwy.
Daję dużo silikonu i skręcam, jak koledzy pisali z wyczuciem. Tak aby nie można było ich przesunąć względem siebie.
Na koniec od dołu przykręcam wzmacniającą płytę drewnianą.
Lamelek czy domino nie używam bo nie zawsze się da.
-
mam w kuchni 2 takie połączenia i oba spuchły jakieś pół roku po montażu. Oba połączenia zabezpieczone solidnie silikonem, skręcone, ładnie spasowane a woda i tak się dostała...
-
Ja używam do połączenia silikonu.
Przygotowuję blaty do połączenia.
Skręcam zostawiając 10mm przerwy.
Daję dużo silikonu i skręcam, jak koledzy pisali z wyczuciem. Tak aby nie można było ich przesunąć względem siebie.
Na koniec od dołu przykręcam wzmacniającą płytę drewnianą.
Dokładnie tak mam zrobione w domu, i trzyma się idealnie już chyba z 6 lat. Blat wiórówka oklejana obłogiem dębowym.
-
Ja mam w domu blat który zakładałem jakieś 10lat temu .Co prawda prosty bez łączeń ale na końcach są przykręcone tylko listwy alu i parę kropek silikonu.
Zalewane jest to notorycznie i nic się z tym nie dzieje.
Jakiś rok temu montowałem blat u znajomego i przenosiliśmy go z samochodu podczas ulewy. Na drugi dzień od strony sciany blat spuchł (mimo że tam jest okleina zabezpieczająca) -Wniosek to co teraz produkują to szit
-
Z tyłu to jest papier.
Zawsze jak robię zacinkę nawet dzień przed montażem to zaklejam i streczuję blat w miejscu zacięć.
-
Mam jeszcze 1 pytanie. Kiedy skleje blat po całości i dam lamele to czy samo łączenie z góry uszczelniać dodatkowo sylikonem? Czy dac klej tak żeby wypłynął i zatrzeć wiórami?
I czy wzdłuż łączenia blatów dać dodatkową szelke ? Bo obecnie jest tylko wzdłuż blatu
Kupiłem klej poliuretanowy d4 firmy technicqll, zda egzamin?
-
Poliuretan do blatu laminowanego ? Odważnie. A na serio to PU do laminatu się nie nada. Skleić owszem sklei ale kto to później ładnie wyczyści ?
-
Polecał mi ktoś tutaj właśnie poliuretan do klejenia blatu. Sklei i będzie wodoszczelny????
Po odkreceniu blatów, same się wyrównały w duzym stopniu.
-
Same się równały ? Naprawdę ciekawe. Czekam więc na tego kogoś bo z chęcią się nauczę czegoś nowego.
-
Jak blaty po rozkreceniu same się wyrównały (zapewne nie całkiem) to były za mocno skręcone i wiór się rozwarstwił pod wpływem zbyt dużej siły.
-
Mam kilku znajomych, którzy kleją blaty na poliuretan. Tylko trzeba mieć wprawę. Na twoim miejscu połączyłbym blaty na klej pattexa wodoodporny i skręcił na śruby. Sam w ten sposób z powodzenie montuję i nie ma problemów z puchnięciem wióra.
-
Do takiego też wniosku doszliśmy.
Nierówności zostały ale zdecydowanie mniejsze.
Naciąłem flexem wypełniłem klejem puliuretanowym i zacisnąłem.
Jak klej złapie będzie kolejne podejście, ale pojawia się kilka pytań.
Jest za ciasno by swobodnie dać lamele. Wiec co dalej?
Deska wzdłuż łączenia do której skręce blaty wystarczy???
Krawędzie cięte oczywiście na klej.
Do szelek które ida wzdłuż blatu nie dokręcać w miejscach łączeń???