Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: eDetektor w 02 Stycznia 2018, 17:48:13 czas Polski
-
Do oddania był stół. Drewno lite - biorę i odnawiam. Oryginalnie żółty lakier musi zostać zdarty i na to coś nowego. Pierwotnie dla mnie to była sosna. Podczas szlifowania doszedłem do wniosku, że to nie sosna (zdjęcie spodniej części blatu poniżej). Zapach nie ten i faktura jakaś nie ta. Wydaje mi się że to buk. Może ktoś podpowie czy mam rację, zdjęcie ze zbliżenia poniżej.
Najpierw zacząłem od próby rozkręcenia choć częściowego i ku mojemu zaskoczeniu blat jest nie sklejony.
Teraz usuwanie lakieru. Zacząłem od papieru 80.
I kolejna sprawa. Z blatu zrobiła się łódka. czy przy montażu po odnowieniu i próbach klejenia uda się choć częściowo zlikwidować kołyskę. Zamierzam użyć kleju poliuretanowego.
-
Co to znaczy, że blat niesklejony..... na zdjęciu wygląda na jeden element. Szpongi były niedoklejone, żeby blat nie pękał. Powodzenia, schody się zaczną jak trzeba będzie nogi szlifować. Może użyj najpierw jakiejś chemii. Mi też wydaje się, że to buk.
-
No właśnie chodziło mi o szpongi. Dzięki. Tak więc tego elementu kleił nie będę.
Tylko jak zmusić blat do wyprostować się?
-
Może wykrzywił się bo zdjąłeś szpongi :)....albo zeszlifowane tylko z jednej strony i pociągnęło trochę wilgoci jedną stroną. Zeszlifowałbym spód i poczekał....może samo wróci do normy.