Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: na_forum w 02 Stycznia 2018, 21:55:28 czas Polski
-
Poniżej kilka zdjęć.
Oprócz innych rzeczy mam również do naprawy jeden stopień. Ewidentnie zeżarty przez robactwo.
Planuję odciąć front stopnia i dokleić listwę. Ale boję się, że będę kleić do próchna czyli problem.
Szpachlowanie odpada bo szpachla pewnie po iluś nadepnięciach odpadnie.
Pomyślałem o żywicy epoksydowej. Co o tym sądzicie?
A może jakieś inne rozwiązanie?
-
Drewnojady są w dalszej części stopnia . Tylko jego wymiana da efekt.
-
Drewnojady są w dalszej części stopnia . Tylko jego wymiana da efekt.
Po tylu dziesiątkach lat raczej ich juz nie ma.
A wymiana w tego typu schodach jest problematyczna/niemożliwa bez rozbiórki. A dom po remoncie, schody zabudowane karton gipsem i nie da rady.
-
nie da rady.
zawołaj kogoś kto o tym nie wie , przyjdzie i zrobi ;)
-
nie da rady.
zawołaj kogoś kto o tym nie wie , przyjdzie i zrobi ;)
Chodzi o to, że ze względu na koszta właściciel nie zgodzi się na rozwałkę karton gipsu.
Dlatego jakaś rada sie przyda.
-
Ciężko powiedzieć Ci jest w środku. Może się okazać że zniszczenia są znikome, a może być totalna demolka. Co jest pod schodami? Po tym widocznym kawałku wnosiłbym, że jakieś zdjęcie do piwnicy w poniemieckim domku. (Takie jakieś skojarzenie)
-
Dawno temu drapałem takie schody z pokładów farby olejnej. Na zniszczone (ale nie przez robaki) krawędzie przykrecone zostaly kątowniki z chromoniklu.
-
Drewnojady są w dalszej części stopnia . Tylko jego wymiana da efekt.
Po tylu dziesiątkach lat raczej ich juz nie ma.
Też tak myślałem robiąc ostatnio w drewnie odzyskanym z 40-to letniego dachu - zdziwiłem się gdy po wystruganiu listwy wyszedł z niej "obcy" ;)
Jeśli nie chcesz rozbierać to najpierw jakiś np. Hylotox i potem tak jak pisałeś dałbym żywicę, do tego długie kołki i listwę na tych kołach bo do samego próchna będzie faktycznie ciężko kleić
-
Ciężko powiedzieć Ci jest w środku. Może się okazać że zniszczenia są znikome, a może być totalna demolka. Co jest pod schodami? Po tym widocznym kawałku wnosiłbym, że jakieś zdjęcie do piwnicy w poniemieckim domku. (Takie jakieś skojarzenie)
Domek rzeczywiście poniemiecki, ale schody sa na mieszkalny strych. Pod nimi jest karton gips.
-
Dawno temu drapałem takie schody z pokładów farby olejnej. Na zniszczone (ale nie przez robaki) krawędzie przykrecone zostaly kątowniki z chromoniklu.
O kątownikach z mosiądzu już rozmawiałem z klientem, Da się, ale niekoniecznie na tym stopniu. Na reszcie też może byc lekki problem ze zwględu na stopień zużycia i tzw. fale od czoła.
-
Drewnojady są w dalszej części stopnia . Tylko jego wymiana da efekt.
Po tylu dziesiątkach lat raczej ich juz nie ma.
Też tak myślałem robiąc ostatnio w drewnie odzyskanym z 40-to letniego dachu - zdziwiłem się gdy po wystruganiu listwy wyszedł z niej "obcy" ;)
Jeśli nie chcesz rozbierać to najpierw jakiś np. Hylotox i potem tak jak pisałeś dałbym żywicę, do tego długie kołki i listwę na tych kołach bo do samego próchna będzie faktycznie ciężko kleić
Jeśli pomyślę o zywicy to listwa odpada i odwrotnie.
Ale ponieważ z żywicą nie mam doświadczenia to dlatego pytam, czy jak zaleję ubytki na krawędzi (znaczne ubytki), to czy nie odpadnie ona po iluś nastąpnięciach?
-
Schody będą malowane czy pozostaną w wykończeniu drewnianym?
-
Drewnojady masz na bank i to w dalszej części .
Jak weźmiesz frezarkę i z góry z frezujesz 2,5 cm to je zobaczysz .
Następnie pobaw sie w doktora ze strzykawką i naklej na wierzch nową dechę
-
Schody będą malowane czy pozostaną w wykończeniu drewnianym?
Lakier bezbarwny
-
Drewnojady masz na bank i to w dalszej części .
Jak weźmiesz frezarkę i z góry z frezujesz 2,5 cm to je zobaczysz .
Następnie pobaw sie w doktora ze strzykawką i naklej na wierzch nową dechę
To jest rozwiązanie, ale...
1. nie wziąłem jeszcze wszystkich wymiarów ale obawiam się, że każdy stopień ma nie więcej niż 3 cm grubości.
2. jak pod spodem jest więcej próchna (góra na razie stabilna) to nie będę miał do czego kleić.
-
Na czym się opiera stopień też nie wiesz? Kiedyś mieszkałem w poniemieckim domku. Tam do policzków były przykręcone poziome listwy, na których leżał stopień. W takiej konstrukcji Masz pole manewru przy wymianie stopnia.
-
Widziałem kiedyś podobny problem u klienta gdy zakładałem instalację grzewczą i musiałem przejsc przez takie schody z miedzią .Tyle że tam było parę takich stopni a poradzono sobie bez ich wymiany.
-
Ja bym robił tak , jak tomekz. Wcześniej schody wyszlifowałbym, nasączył środkiem owadobójczym (np Xirein nasącza całą objętość) ponowił po kilku dniach i na to mocowałbym nowe stopnie.
-
naklej na wierzch nową dechę
Najpierw obetnij noski.
Musisz zamontować też podstopnice.
Jest wątek o tym.
-
Jak poradziłeś sobie z tematem?
-
Jak poradziłeś sobie z tematem?
Termin mam na koniec miesiąca i jeszcze dogadujemy szczegóły.