Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: m_kola w 06 Stycznia 2018, 18:31:39 czas Polski
-
Jak już sama nazwa mówi zostałem poproszony o zrobienie domku do przedszkola, konkretnie do grupy mojej córki.
Oczywiście w czynie społecznym i najlepiej wydając jak najmniej na materiały.
Założenie jest takie by zrobić ze sklejki 18mm dwie scianki i połączyć je kantówkami.
Na dole planuję 50x30mm by nie był zbyt wysoki próg, górne myślę by były 40x40.
Tu pojawia się pierwsza wątpliwość. Otóż dach i ściany przednia i tylna mają być z materiały naciągniętego na te kantówki. długość kantówek wyjdzie 1800mm każda.
Czy przekrój 40x40 wytrzyma sporadyczne uwieszenie się przedszkolaka (średnia waga pewnie koło 25-30kg). Zakładam, że będzie zakaz takiego zachowania ale wiadomo jak z dziećmi jest.
Nie chcę za bardzo zwiększać przekroju raz ze względu na cenę a dwa by za bardzo nie obniżać konstrukcji.
-
Zastosuj kantówkę 50x30 i zamontuj na "sztorc". Pod wpływem obciążenia nie powinna się poddać, mniejsze prawdopodobieństwo złamania niż przy kantówce o przekroju kwadratu. Albo jeszcze inaczej..... zrobić kantówkę ze sklejki. Skleić dwa elementy po grubości. Będzie z tego samego materiału, a i wytrzymałość odpowiednia
-
Jak boczne ściany będą przykryte materiałem to dla spokou możesz dać po pionowej kantówce po środku. wzmocni konstrukcje i uspokoi wątpliwości :)
-
Bez żadnych zastrzałów? Przy takiej długości i małych przekrojach profili dzieci to zaraz rozbujają. Wystarczy że kilkanaście razy dziennie któreś się o to oprze/przewróci itp. Od środka wstawiłbym 2 ścianki przy krawędziach w kształcie trapezu prostokątnego(mała szerokość, znaczna wysokość, powiedzmy do 2/3 wysokości boku). A górna kantówka jak już kolega podpowiedział może być prostokątna ;) Swoją drogą przedszkole prywatne czy publiczne?
-
Tak, o zastrzałach myślałem na tylnej ściance. Tutaj tego nie rysowałem ale będą na tylnej i z przodu z jednej lub dwóch stron w zależności od tego gdzie będzie wejście.
Belki ze sklejki super pomysł tylko, że to wymaga kupna drugiej sklejki co przekroczy budżet :(
Tak więc chyba rzeczywiście dam jak Przemek mówi 50x30 na sztorc i za Fyme wsporniki na ściankach.
Thx!
-
Nie będzie problemu, że brak certyfikatów? Bezpieczeństwo dzieci przede wszystkim. Jak się, tfu, tfu, jakiś dzieciak uszkodzi na tym, to może być niefajnie...
-
Mnie tam nie ma. To dyrekcja się o to martwi a ja jestem anonimowy.
-
Zaangażować w budowę kilku tatusiów na wiosnę. Na pewno chętnie przyjdą popracować. W razie czego tfu,tfu wszyscy staną murem , że jest dobrze bo dla swoich dzieci robili.
A może i budżet na inwestycję podratują ? I wszyscy zadowoleni a pociechy w szczególności będą dumne ... mój tata budował ;D
-
W sumie dobry pomysł...:)
Trochę mnie jednak martwią takie stwierdzenia: "dyrektor, nabywając wyposażenie, wymaga od dostawcy certyfikatu, czyli potwierdzenia zgodności z normą"
link (https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=11&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwjxnr7G_MPYAhXJKJoKHa_wDPoQFghPMAo&url=http%3A%2F%2Fplacezabaw.org%2Fattachments%2Farticle%2F100%2FMiesi%25C4%2599cznik%2520Dyrektora%2520Przedszkola%2520cz.II_2013.pdf&usg=AOvVaw3DjZTIz41YrRsxo5kmCWlk)
-
ostatnio bylem służbowo u gościa w domu i w pokoju córki miał domek i małpi gaj taki że ludzie na podwórkach takich nie mają , normalnie w szoku byłem :)
-
Kerry, może słowo klucz to "nabywając"?
Prawda jest taka, że gdyby nie rodzice i takie działania dyrekcji to przedszkole by połowy rzeczy nie miało.
Wiem, nie o tym tu mowa.
Moim celem jest zrobić możliwie najlepszy i najbezpieczniejszy ten domek.
-
słowo klucz to "nabywając"?
Nabycie nie oznacza "kupienie", "zapłacenie za coś". Jest to uzyskanie własności lub innego prawa majątkowego w każdy prawem przewidziany sposób np. w drodze umowy, dziedziczenia, dawności. (Prawo cywilne)
Nie chcę absolutnie negować pomysłu, ale naprawdę w razie jakiegoś kuku, może być niefajnie... Kolega mój, prowadzący teatr "Klinika Lalek" miał na swoim "przyteatralnym" placu zabawy śmiertelny wypadek dziecka. Nie z jego winy, ale to co przeszedł, to książkę można napisać...
-
Kerry, ja już wolę jak z kuli wróżysz zamiast cytować paragrafy ;)
-
Wiem, jestem wredny...:)
-
Może całość postawiona na płycie usztywniła by "conieco".
Jeśli będą same kantówki obawiam się że dzieciaki to rozniosą w drobny pył :).
-
Tak mniej więcej to wygląda po małych modyfikacjach czyli zastrzały i belki 50x30.
Z drugiej strony im dłużej na to patrzę tym bardziej nabieram przekonania, że zdecydowanie powinna być sztywna tylna ścianka i dach..
-
No dobrze, nie może być za prosto...
Przyszło co do czego to się kompletnie koncepcja zmieniła.
Czy wg Was taka konstrukcja na kantówce sosnowej 50x50 będzie stabilna?
-
... Otóż dach i ściany przednia i tylna mają być z materiały naciągniętego na te kantówki ...
przy tym założeniu to ta druga konstrukcja nie będzie zbyt sztywna - co innego gdybyś dał boki i dach z materiału a szczytowe ze sklejki
-
No to jest cały problem, że płyty na nie być :(
Jakiś pomysł jak to sensownie usztywnić przy zachwianiu maksimum takiej "lekkości" optycznej projektu?
-
Przy takiej konstrukcji jak tu, przy nacisku na "kalenicę" domek się rozjedzie. Przy tych przekrojach, łapanych punktowo tak naprawdę nie ma szans żeby się to trzymało. Chyba że możesz to stężyć w płaszczyźnie ścian bocznych, które mają być przykryte tkaniną.
-
Jedno przychodzi Mi do głowy...... spawanie profili :D
-
No dobra... To spróbuję na daszek dać cienką sklejkę kręconą od góry do konstrukcji daszka. To powinno chyba wystarczająco usztywnić?
Przemek, najlepiej jeszcze z szyn ;)
-
Ja bym to jeszcze podkleił dla większej sztywności.
-
No dobra... To spróbuję na daszek dać cienką sklejkę kręconą od góry do konstrukcji daszka. To powinno chyba wystarczająco usztywnić?
Ale usztywnienie nie jest konieczne tak bardzo w płaszczyźnie dachu jak w płaszczyźnie ścian bocznych. Chociaż w każdej by się przydało.
-
Na dole są zastrzały z każdej strony. Pomyślałem, że usztywnienie dachu plus wejście zastrzały dadzą radę na boki też pozytywnie wpłynąć. Coś mi się zdaje, że trzeba będzie wrócić do koncepcji sklejki na ściany.
-
Ale "gibie się" w płaszczyźnie ściany, naciśnięcie na kalenicę(np dziecko które jej się chwyci) powoduje rozpór słupków, popatrz na jakim ramieniu, ponad 1m. A zastrzał nam to ramie zmniejsza o ile, 20cm? Nawet nie wiem czy tyle. Jak już chcemy to usztywnić a nie zmniejszać zbytnio światła otworów to proponuję nałożyć w narożnikach trójkąty ze sklejki ;)
-
Spec nie jestem ale wzmocnien u dolu bym nie dawał bo znając dzieciaki to nie jeden nogą zachaczy. A jakby w rogu dac 3 kantówki?
-
To też jest opcja jakaś bo wytrzymałość takiego elementu na zginanie będzie znacznie większa tylko trzeba by te 2 kantówki złapać ze sobą w kilku miejscach na skos bo inaczej się poskłada ;)
-
Mozna do nich sklejke chwycic
-
Kolejny wariant. W rozmowie z dyrekcją tupnąłem nóżką i powiedziałem, że się nie da i ch*j ;)
Czy wstawienie w ten sposób ścianek i dachu ze sklejki 4mm załatwi sprawę?
-
Nie potrzebnie robisz konstrukcję drewnianą.
Jestem przekonany że da się zrobić tylko że sklejki.
Jaki arkusz sklejki masz do wykorzystania i grubość?
Będziesz to malował?
-
Kozio, też jestem przekonany ale to jest kompromis pomiędzy tym co chcą (sama kantówka) a tym co będzie bezpieczne.
Sklejka będzie malowana farbą a kantówka lakierem albo olejem.
Sklejkę będę dopiero kupował i na te ścianki myślałem o 4mm że względu na koszty.
-
Trzy strony i nadal nie wiadomo co dalej.
Dotknij sobie sklejkę 4mm i sam się przekonaj o czym piszesz. To się nadaje do wycinania szabloników odwzorowania jakichś kształtów ( a i to nie wszystkich) a nie dzieciom do zabawy.
Cały ten temat to rzeźba w miękkim i śmierdzącym. Naprawdę wydatek rzędu 200-300 zł w jedną czy drugą stronę jest w stanie przewrócić finansowo takie przedszkole?
Noszzz qrna , ogłosić zrzutkę po rodzicach i jak każdy wrzuci tylko dychę do kapelusza to spokojnie na porządne materiały wystarczy bo takie dziadowanie do niczego dobrego nie doprowadzi.
-
Djaworek,
Jakbym miał 1000 zł do wydania to bym takich rozwiązań nie szukał. Nie o tym tutaj mowa.
Poza tym zdaje się, że płyta hdf w meblach też jakąś wielką potęgą nie jest a jakoś meble stabilizuje.
Jaki uważasz że 4mm będzie za cienka to zaproponuj alternatywę mając na względzie finanse a nie o zrzutkach gadasz. Taki się składa, że to jest z pieniędzy rodziców a nasze dzieci w czerwcu kończą przedszkole i de facto robimy to bardziej dla potomnych niż dla naszych.
Ale to nie o tym mowa..
-
Po prostu w każdym narożu, w każdej z 3 płaszczyzn nakręć takie nakładki - http://sciencejedi.com/hobby/starwood/images/construction/roof01.jpg wystarczy, żeby się nie bujało ;)
-
Jakbym miał ....
Jak nie masz to po kiego się za to bierzesz? Poważny facet jesteś więc znasz stare powiedzenie , że z g...bata nie ukręcisz.
Zrobisz z "tektury" bo tanio to tylko komuś i sobie kłopotow narobisz.
Przepraszam , już znikam , nie moje dzieci bedą skakać po 4mm sklejce bo komuś było szkoda wydać.
-
Nie zachowuj się jak baba i fochów nie strzelaj.
Chce im pomóc w miarę możliwości a nie za wszelką cenę.
Nikt Ci nie każe znikać. Przeciwnie, fajnie, że się udzielasz tylko zamiast rad odnośnie źródeł finansowania zaproponuj konkretne rozwiązanie.
Nie róbmy problemów niepotrzebnych i nie skaczmy do gardeł.
Peace!
-
Fochów nie sterzelam.
Wracając do sedna zapomnij o sklejce 4mm :)
-
Jak nie masz to po kiego się za to bierzesz? Poważny facet jesteś więc znasz stare powiedzenie , że z g...bata nie ukręcisz.
Muszę się niestety zgodzić. Postaw warunek ze albo robisz dobrze albo wcale bo odpowiedzialność spada na Ciebie.
-
Dobrze, kolejny raz powtarzam, że góry*na nie zrobię.
Czy sklejka 10mm oraz na tylnej ściance kantówki po przekątnej poprawi sprawę?
-
Albo jeszcze inaczej. Na wszystkich bokach (prócz frontu) i dachu dać kantówkę po przekątnych i wtedy bez płyty?
Generalnie wzorowałem się na tym projekcie
(http://www.epinokio.pl/pol_pm_Lozko-drewniane-dla-dziecka-pojedyncze-Cocoon-Tipi-302732_1.png)
-
Ja myślę że zmiana konstrukcji poprawiłaby sprawę. Zamiast dwóch przeciwległych ścian zrobił bym dwie przyległe do siebie ściany i dach pełne. Taka konstrukcja wg nie bedzie mniej podatna na skręcanie/zginanie. Wystarczy zrobić prosty test z pudełkiem kartonowym, zrobić model jak Twój i ponaciskać go w różnych punktach a potem jak pisałem ja i znów go ponaciskać. Taki prosty test pozwoli rozeznać się jak działają siły na różne konstrukcje.
-
Jakiś pomysł jak to sensownie usztywnić przy zachwianiu maksimum takiej "lekkości"
To ja... 5gr. dorzucę,może ktoś na coś wpadnie
Pomyślałem o linkach napinanych(usztywniających),coś jak tu :-\
(http://www.kurpdach.pl/wp-content/uploads/2017/01/hale-stalowe-4.jpg)
-
Sklejka będzie malowana farbą a kantówka lakierem albo olejem.
fachowcem nie jestem ale skoro ma być budżetowo a płyta ma być malowana to po co robić ze sklejki? nie lepiej zrobić z płyty meblowej ? tańsza, sztywniejsza i też ją można pomalować, wizualnie to samo a tańszym kosztem będzie sztywniej i bezpieczniej i ciężar płyty też wpłynie na stabilność bo dzieci nie przesuną i nie przewrócą
Może źle kombinuje to nie bijcie mnie ;)
-
Kombinujesz dobrze tylko z wizją dyrekcji się kłóci ;)
Linki fajne ale to nie do przedszkola. Wrzucę koleją wizję niebawem i poproszę o opinie :)
Nie bijcie..
-
Ja robiłem osłony na kaloryfery z mdf.
Otwory zrobione frezarką są czyste i gładkie. Nie masz drzazg i jest bezpieczniej.
A jaki jest budżet?
-
nie bijcie
Nie bijcie..
Hm...miałem to samo napisać :'(
Przepraszam czy tu biją ??? ;D
A jak nie biją,to może do jakiejś hurtowni się wybrać,i ,,podziadować" jakieś odpadki sklejki mdf-u itp. ::) :P
Znaczy...zebrać co się ma,i wtedy główkować ???
-
Mój pomysł masz na mesengierze.
-
Mój pomysł to...
Kanciaki 50x50 z frezem r5 łączone ne mikrowczepy.
MDF 12mm dwustronnie laminowany.
Łatwy w obróbce i malowaniu a przy tym tańszy od sklejki.
Po frezowaniu ma gładkie boki bez obaw o drzazgi czy wióry.
Spokojnie zmieścisz się w dwóch płytach.
-
Ladies and Gentlemen,
Panie i Panowie,
Wygląda na to, że Koziowy projekt (kantówka 50mm i MDF 12mm) się przyjął :D
Dzięki wszystkim za dotychczasowy wkład w ten wątek :)
-
a zamiast 50x50 nie lepiej dać kontrłate 60x40, łatwiej dostępna, tańsza z reguły i wydaje mi się sztywniejsza jeśli przekrój jest w prostokącie niż kwadracie
-
Tańsza i dostępna w markecie jest 50x40mm i też wystarczy
-
Przepraszam za delikatne wtrącenie się ale mam pytanie odnośnie malowania (dla jednego pytanie nie warto zakładać nowego wątku a i może koledze się przyda by domek ładnie wykończyć :) ) - potrzebuję dla maluszków pomalować mebelek na kolorowo - róże, zielenie, niebieskie itp. - co najlepiej użyć. Najbardziej przypadły mi kolory z luxdecor ale czytałem że słabo kryją, łatwo uszkodzić powierzchnię i ogólnie że nie są najlepsze. Ze śnieżki Moje Deko nie ma już tak żywych kolorów - w czym mógłbym jeszcze szukać. Zawsze pozostają spraye - największa gama kolorów :)
-
Powiem Ci, że generalnie ja przynajmniej celuję w farby z normą EN 71-3 i faktycznie z żywymi kolorami jest problem. Ja potrzebuję zieloną jasną i pomarańczowy.
Zobacz np z Aksil
(https://1.allegroimg.com/s1024/03a51f/6b0320a34529a158e1a576bbf0e1)
Jeśli ktoś ma jakieś propozycje to śmiało!
-
A tikkurila everal aqua nie sprawdzi się? Mam łóżko z Ikea do przemalowania dla małej i zastanawiałem się nad Tikkurila.
-
A miałem się spytać czy może coś białego z jakimś pigmentem a tu proszę - kolega dał taką gamę kolorów że nic tylko wybierać. Kwestia czy się nadaje na meble dla dzieci.
-
No właśnie, wspomnianej przeze mnie normy nie widzę :(
-
Śnieżka supermal emalia akrylowa ma kilka kolorów do wyboru i ma normę "Bezpieczeństwo zabawek".