Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wykańczanie powierzchni => Środki sztuczne - lakiery => Wątek zaczęty przez: Protagonista w 07 Stycznia 2018, 14:13:43 czas Polski
-
Dzień dobry. Pomalowalem blat dębowy w kuchni lakierem vidaron bezpodkladowym do parkietu uprzednio zeszlifowujac do matu powierzchnię i niestety się łuszczy. Pytanie jaki jest tego powód? Zostało mi jeszcze dużo tego lakieru ale mam obawy przed ponownym jego użyciem.
-
Wygląda jakby woda podeszła szczeliną pod lakier.
-
To by było w jednym miejscu a jest pełno tego i robi się coraz wiecej
-
Jaka gradacja papieru została użyta do matowienia ? jaki to był lakier? czy przetarłeś benzyną ekstrakcyjną?
-
Papier od 80 do 240. Nie przecieralem benzyna. 3 warstwy co 12 h z miedzyszlifowaniem 240. Nie wiem jaki był poprzedni rodzaj lakieru
-
Hm..... kiedyś też miałem coś podobnego i tak do końca nie doszukałem sie przyczyny.
Może zostały jakieś tłuste miejsca ? może lakier spodni był lakierem wodnym? A może coś jest nie tego z tym widaronem - spróbuj pomalować na innej desce to się przekonasz.
-
Zjade teraz do golej deski, prawdopodobnie nie taki lakier był pierwotnie i się nie przyjęło bo to na całej powierzchni wychodzi. Tym widaronem juz nie będę malował wole nie ryzykować 19 płn za litr wiec wiele nie stracę żal tylko tej roboty bo to bite 3 dni robiłem nie demonotując blatu :( wiec balagan straszny był. Py tanie jaki lakier dać? Macie jakieś sprawdzone typy takie bezpodkladowe i twarde ?