Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Amroz w 09 Stycznia 2018, 08:39:06 czas Polski
-
Chłopaki doradźcie jakie kupić i zamontować u siebie nawiewniki w oknach. Automatyczne czy te najtańsze? Jaki model? Ogólnie mam ciąg wsteczny z kratek wentylacyjnych.
-
Myślisz , że to załatwi problem?
Nie jestem do końca przekonany ale na pewno lekko poprawi.
Mieszkam na ulicy gdzie wszystkie domy były budowane w tym samym czasie i są bardzo podobne. Rozmawiałem z sąsiadami i wszyscy mają podobny problem z wentylacją. Skusiłem się kilka lat temu na automatyczne i po jakimś czasie widać było poprawę ale nadal jest to dalekie od oczekiwań.
Jeśli instalacja jest skaszaniona to nawiewniki jej nie naprawią. Zatem chyba bez różnicy czy kupisz ręczne czy automaty?
-
A to dlaczego ciąg wsteczny ? Coś nie tego.
-
Przy wentylacjj naturalnej, czytaj grawitacyjnej to niestety częsty przypadek. Metody naprawy to rozszczelnienie okien, kiedyś wycinało się uszczelki(zalecał to nawet ITB), pozycja mikrouchyłu, montaż nawiewników. Najskuteczniejsze ale też nie zawsze, to montaź Turbowenta (kręciołek), nasady kominowej itp.. Są też Turbowenty ze wspomaganiem silnikiem elektrycznym, gdzie nie mówimy jeszcze o mechanicznej wentylacji wyciagowej (małe podciśnienie), bo nie wszędzie jest to dopuszczalne. Przy niekorzystnych silnych wiatrach, kominie poniżej kalenicy, sam montaż nawiewników może być niewystarczający.
-
hej, zdecydowanie nawiewnik ręczny (z dźwignią do regulacji szczeliny) w oknie wydzielonego pomieszczenia łazienki/kuchni; jeśli sprawa dotyczy kuchni (aneksu) bez okna lub o otwartej przestrzeni to w oknie najdalej oddalonym od kratki tego pomieszczenia
faktycznie, wyłącznie montaż powyższego może okazać się niewystarczające: nasada na pewno pomoże; ale na pewno nie wspomagana elektrycznie, bo to bez rozeznania jest niewskazane, a wręcz niebezpieczne
(czy nawiewnik wystarczy można bardzo prosto sprawdzić rozszczelniając odrobinę skrzydło okienne, od razu można zaobserwować efekty) (jak? w "domowych warunkach" odpowiednie będą - świeczka, zapałka, delikatny papierek....)
zbyt krótki komin (np. ostatniej kondygnacji), jego położenie względem innych elementów dachu (kalenica, mury), liczba i umiejscowienie wylotów przewodu - mogą mieć znaczenie
w lutym będę w Twojej "okolicy" - jak nie ogarniesz tematu do tego czasu to pomożemy ;)
-
Takie badanie najlepiej zrobić, gdy zaobserwujesz wsteczny ciąg. Jesli wtedy rozszczelnienie okien nic nie da to montaż nawiewników pewnie też niewiele pomoże, szczególnie przy skrajnych warunkach zewnętrznych ( ciśnienie, temp., wiatr )
-
jak okno otwieram to płomień z zapalniczki jest wciągany poprzez kratkę wentylacyjną. na dachu specjalnie wyciągałem kominy poza kalenice i jeszcze zamontowane są takie obrotowe czapki ( nie strażaki) tylko kule. dzisiaj rano jak było -8C to wiało z kratek że ........
-
Nawiewników nigdy nie montuje się w łazience ani kuchni. Powietrze z tych miejsc ma jak najszybciej opuścić mieszkanie przez kratkę wentylacyjną, a nie być przenoszone w inne części domu.
Częstym błędem wykonawczym jest zrobienie "ślepego" wylotu, tzn. gdy patrząc z zewnątrz na komin nie widać na wylot, bo pomiędzy dwoma sąsiednimi kanałami jest przegroda. Nie powinno być przegrody i powinno być tak zrobione, żeby przez komin można było zobaczyć co jest za nim - wtedy silny wiatr wiejący prostopadle nie będzie wpadać do środka, tylko przeleci na wylot drugim wylotem na kominie.
-
Nawiewników nigdy nie montuje się w łazience ani kuchni. Powietrze z tych miejsc ma jak najszybciej opuścić mieszkanie przez kratkę wentylacyjną, a nie być przenoszone w inne części domu.
Coś nie halo. :)
Skoro wywietrznik jest w kuchni i w kuchni zamontujesz nawiewnik, to przecież ciąg będzie od nawiewnika do wywietrznika.
Z resztą, gdyby nawiewnik był w innym pomieszczeniu na tym samym poziomie, to powietrze leciałoby przez całą chałupę do wywietrznika.
Napiszę więcej.
To nie jest teoria. Jeden nawiewnik mam w kuchni, a drugi w ostatnim pokoju. Na początku, jak wiatr piździł, to je uszczelniałem, aby zimno nie było.
Wtedy przy kratce mogłem puszczać latawce.
Minus nawiewników jest taki, że powodują straty ciepła.
Za to plusów jest więcej:
1. Ograniczone do minimum ryzyko zatrucia "czadem" (mam piecyk gazowy).
2. Zawsze świeże, niewysuszone powietrze w mieszkaniu.
3. Utleniające się substancje z płyt wiórowych, przewodów elektrycznych, lakierów i plastików lecą w komin. :)
-
Skoro wywietrznik jest w kuchni i w kuchni zamontujesz nawiewnik, to przecież ciąg będzie od nawiewnika do wywietrznika.
powietrze znajdzie wtedy najkrótszą drogę od nawietrznika do kratki wentylacyjnej i będzie tamtędy płynąć. A co z wentylacją pozostałej części pomieszczenia?
Z resztą, gdyby nawiewnik był w innym pomieszczeniu na tym samym poziomie, to powietrze leciałoby przez całą chałupę do wywietrznika.
Właśnie w taki sposób wentyluje się pomieszczenia, które nie mają bezpośrednio dostępu do komina
Wtedy przy kratce mogłem puszczać latawce.
może trzeba było zamontować kratkę z automatyczną regulacją ciągu albo zmniejszyć przepływ na nawietrzniku.
Specjalistą w tej dziedzinie nie jestem. Przekazuję tylko wiedzę jaką znalazłem w różnych opracowaniach kominiarskich. Mogę się mylić.
-
Nawiewniki montuje się na każdym skrzydle okiennym ?
1) Salon okno balkonowe i drzwi
2) kuchnia - dwa okna dwu skrzydłowe
3) pokoje - okno dwu skrzydłowe w każdym
to jak na okno czy na skrzydło po nawiewniku ?
-
Zasadą wentylacji naturalnej czyli grawitacyjnej jest napływ powietrza przez nieszczelności okienne(tak bylo kiedyś przy starych oknach) w pomieszczeniach z oknami i wywiew przez otwory wywiewne u stropu pomieszczeń takich jak łazienki, ubikacje, spiżarnie, garderoby itp. Przepływ od pomieszczen czystych do tzw. brudnych. Tak więc jesli jest okno w łazience to powinien być napływ powietrza od tego okna. Ale i takim kanalem wywiewnym w łazience powinno byc usuwane powietrze z innych pomieszczeń, stąd u dolu drzwi łazienkowych otwory, kratki(powinno byc min. 220 cm2. Drzwi pokoi powinny być podciete na 1cm u dołu (80cm2)
Ale jak sami wiemy, nie chcemy by w łazience w zimie wiało nam od okna, ale szczególnie jak mamy tam tzw. junkersa z otwartą komorą spalania to koniecznie trzeba zadbać o właściwy nawiew i wywiew. Warto tam też wtedy zamontować czujnik tlenku węgla.
Są różne sytuacje np. czasem w każdym pomieszczeniu są kanaly wywiewne, np. w starych szkołach, domach.
-
Po co nawiewki?
Okna tzw EURO mają okucia w około skrzydła i regulacje docisku klamką . Ustawienie klamki skośne nie dociska skrzydła do ramy i mamy nawiew powietrza . Klamka w dół - szczelne.
Do tego jest jeszcze regulacja docisku na zawiasach i zaczepach ramowych.
-
Tylko z mikrowentylacją (obrócona klamka) jest jeden haczyk. W razie włamania zapomnij o ubezpieczeniu. Okno było niedomknięte.
-
Pierwsze słyszę . Przecież tak ten system domykania działa .
W momencie rozszczelnienia zapadki są zapięte w zaczepach ramy .
-
Panowie okna mam plastiki ale one maja 10 lat :) wiec jakie technologie EUro czy coś tam :)
-
powietrze znajdzie wtedy najkrótszą drogę od nawietrznika do kratki wentylacyjnej i będzie tamtędy płynąć. A co z wentylacją pozostałej części pomieszczenia?
Nie do końca. Zimne powietrze jest cięższe i rozchodzi się po podłodze, wypierając powietrze ogrzane, które zasuwa do wywietrznika.
Cytat: Klo w Dzisiaj o 15:52:00
Wtedy przy kratce mogłem puszczać latawce.
może trzeba było zamontować kratkę z automatyczną regulacją ciągu albo zmniejszyć przepływ na nawietrzniku.
Źle zrozumiałeś. :) Po uszczelnieniu nawietrzników następowało cofanie zimnego powietrza z kratki wentylacyjnej. Czyli latawce mogłem puszczać w kuchni, a nie w przewodzie wentylacyjnym. ;)
-
Tomku, ja tam nie wiem, powtarzam tylko co kiedyś powiedziała mi koleżanka, której dom obrobili w ten sposób i grosza nie dostała.
Zapadki mogą być zamknięte ale łom się łatwo wkłada. Bez grzybków antywłamaniowych to pikuś a i te gwarancji nie dają.
7 lat pracowałem u producenta okien ;)
-
Panowie okna mam plastiki
No tak potocznie się je zwie- euro. :)
-
U mnie w mieszkaniu (blok oddany do użytku w zeszłym roku ) nawiewniki w każdym oknie.
-
U mnie w mieszkaniu (blok oddany do użytku w zeszłym roku ) nawiewniki w każdym oknie.
I jak czy o poranku masz rose na dole szyb? Czy bardzo wieje przez nawiewniki?
-
mają trzy stopniową regulację. nawet w pozycji 0 lekko dmucha powietrze z zewnątrz. na 3 to już gwizd. rosy na dole szyby nie zauważyłem. czasem rano rosa jest na nawiewniku.
-
Chłopaki doradźcie jakie kupić i zamontować u siebie nawiewniki w oknach. Automatyczne czy te najtańsze? Jaki model? Ogólnie mam ciąg wsteczny z kratek wentylacyjnych.
Mialem podobnie w mieszkaniu, przy wymianie okien zamowilem zwykle nawiewniki do wszystkich okien. Wszyscy ostrzegali bedzie Ci cieplo uciekać, zimno bedziesz mial. Od momentu wymiany tych okien prpblem z ciagiem zniknal, zimno nie jest, nie ma smrodu w pokoju po nocy. Uwazam, ze nawiewnik to genialna sprawa.
-
Panowie to chyba nie ten problem
jeśli masz ciąg wsteczny to raczej coś spieprzyli z kominem ???
Nawiewniki działają praktycznie tak samo jak rozszczelnienie okien.
Praktycznie przy domkniętych oknach ruch może być niezauważalny
A przy rozszczelnionym(lekko uchylonym) oknie zaczyna się ciąg,
sprawdzisz świeczką czy cienkim paskiem oddartej chusteczki lub papieru toaletowego
Piszesz jednak że masz ciąg wsteczny czyli coś schrzanione z kominem.
Znajdź kogoś kto ma o tym pojęcie niech spradzi
U moich rodziców był podobny problem w łazience wiało z komina (kratki wętylacyjnej)
A jak była zamieć to nawet płatki śniegu wpadały (w innych pomieszczeniach było oki)
Znajomy budowlaniec "przepiął rurami giętkimi z alu" wyjście na drugi komin
i teraz jest wszystko oki (domek jednorodzinny) tyle że rury na strychu "się wiją" :)