Forum stolarskie Domidrewno.pl
Maszyny stolarskie => Strugarki => Wątek zaczęty przez: tobaniak w 15 Stycznia 2018, 14:49:55 czas Polski
-
Powoli zaczynam rozglądać się za "nową" grubościówką.
W tym momencie mam dymę 8 i chwalę sobie .
Obrabiam głównie miękkie drewno i dyma radzi sobie dzielnie no i nie ma problemu z przesunięciem na bok w małym warsztacie.
Problem w tym że zdarzają się coraz większe przekroje i przydało by się coś większego (głównie chodzi o max prześwit między wałem a blatem stolika)
Raczej skłaniam się żeby kupić starą ciężką maszynę niż nową "plastikową "
Myślicie że cena za coś takiego jest rozsądna? :
https://www.olx.pl/oferta/strugarka-grubosciowka-felder-40-cm-CID619-IDrbAgD.html#5c115a59aa
Nie jestem jakiś "napalony czasowo" bo żeby kupić większą maszynę muszę wynająć większy warsztat a tego jeszcze nie znalazłem ;)
Doradzicie na co zwracać uwagę przy kupnie? Może jakieś sprawdzone modele?
Dobrze jak będzie tez wyrówniarka u góry
Budżet ok 3-5tys
-
Dyma 8 i sobie chwalisz :)
Maszyna jak maszyna, cena normalna, wystrzegaj się wałów na klapę.
-
Dobrze jak będzie tez wyrówniarka u góry
Ja widzę ,że ona ma blaty też do wyrówniarki . Wygląda solidnie .
-
Prawie tyle samo kosztuje Metabo HC 260 a do tego Feldera z OLX na pewno się nie umywa. Na zdjęciach wygląda solidnie. Ciekawe jak ze zużyciem części ruchomych.
-
Przepraszam.... ale...
powiedzcie, pokarzcie ten wał na klapy.
W wielu wątkach się to przewija i nie mogę zaczaić tego wałka na klapy. Jak to wygląda?
-
Przepraszam.... ale...
powiedzcie, pokarzcie ten wał na klapy.
W wielu wątkach się to przewija i nie mogę zaczaić tego wałka na klapy. Jak to wygląda?
Nie bardzo wiem o co tobie chodzi ;)
Ciekawe jak ze zużyciem części ruchomych.
To już muszę osobiście sprawdzić ale wiadomo że przy zakupie nie wszystkie wady można wykryć.
Też ciekawe jak z częściami zamiennymi ..Przy mojej dymce jak padła zębatka to wystarczyły dwa telefony i za dwa dni maszynka strugała .Tutaj ciężko coś powiedzieć .Zadzownię do feldera ciekawe co powiedzą
-
Można tak dzisiaj powiedzieć . Czym starsza maszyna tym mniej się psuje.
W ciężkich starych maszynach zrobionych na solidnych odlewach nie ma sie co urwać i zepsuć . Jedynie to łożyska kulkowe i ślizgowe ( tu zasadniczo wstawia sie nowe tuleje ).
Co jest minusem - to gabaryty , hałas , drgania, no i gorsza jakość powierzchni struganej , klapy dociskające noże , wieksze silniki.
-
Ok Dzięki. Teraz "tylko" zostało mi znaleźć większy warsztat i wtedy konkretnie już szukać maszyn ;)
-
Ja mam na 99% wał z mocowaniem noży na klapy - zdjęcie poniżej: