Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Strugi => Wątek zaczęty przez: Azorm w 16 Stycznia 2018, 01:01:12 czas Polski
-
Mam okazję dostać za flaszkę 3m2. starego parkietu dębowego, klepki 40x6x2,2. Jest sens to brać? Da sie to przeszlifować strugiem ręcznym elektrycznym i zrobic klejonkę (blat)? Niektóre klepki maja trochę lepiku od spodu.
-
Odpuść sobie.
Ten lepik, to syf jakich mało.
-
Na blat lipa, lepik śmierdzi i jest mocno szkodliwy. Do pieca się to nie nadaje.
Poza tym strasznie ciężko się tego pozbyć.
-
A jakby wybrać klepki bez tego g.... a? Jest ich sporo w sumie. Czy też to będzie więcej zabawy niż to warte?
-
Jedna strona syf i druga strona syf(lakier + ziarenka piasku).
Do obrobienia przez odcięcie na pilarce .
-
I po obrobieniu zostanie 7mm. ;D
-
Mam okazję dostać za flaszkę 3m2
Okazja to by może była ale przy trzech kubikach - obrabiam "okazyjną" sosnę którą mi zdjęli ze starego dachu i pomimo wnikliwego sprawdzania jeden komplet noży już zjadłem :(
-
Też mam kilka m2 starej klepki dębowej, spód w lepiku. Nikt tego nie chce ale jak chcesz to ja mogę oddać za darmo :)
-
A ja mam sporo czystej klepki pod Warszawą (blisko Piaseczna). Może ktoś byłby zainteresowany. Plus jest taki, że nie ma na niej lepiku/subitu. Klepki pozyskane ze starego mieszkania.