Forum stolarskie Domidrewno.pl
Maszyny stolarskie => Szlifierki => Wątek zaczęty przez: look_as w 18 Stycznia 2018, 07:33:26 czas Polski
-
Cześć,
Stałem się posiadaczem szlifierki bębnowej. Jako, że pierwszy raz używam tego sprzętu mam pytanie do doświadczonych w bojach kolegów:
szlifując papierem o gradacji 80 na desce zostają bardzo głębokie rysy - takie wręcz jak po szczotkowaniu drewna. Przy kolejnych gradacjach oczywiście problem coraz mniejszy ale chodzi o obróbkę papierem 80. Czy te rysy powinny być, aż tak głębokie że kolejnym papierem trzeba na kilka przejść szlifować (drobniejszy papier na raz nie jest w stanie zebrać aż tyle materiału na pełną głębokość rysy) czy może coś robię nie tak?
Bęben aluminiowy bez żadnej "podkładki" - na niego bezpośrednio papier bez żadnej gumy filcu czy rzepa - czy to może być przyczyną?
Docisk bębna nawet jak daje minimalny i wolny posuw to problem też występuje. Jakie macie spostrzeżenia na ten temat?
-
Brak oscylacji na boki.
-
Czyli cecha produktu a nie wada ;)
A czy papier powinien być bezpośrednio na aluminiowym wale? Czy np wał najpierw owinięty gumą? I jaką różnice by to zrobiło? Z tego co pamietam gdzieś mi się obiło o uszy ze taka podkładka rozwiązywała jakiś problem...
-
Jeśli chodzi o powstawanie rys to aby remy zapobiec dosyp do bębna trocin, trochę łupin z orzechów lub kawałków korka. Ja tak robię przy bębnowaniu np. metalu, ale drewna nie bębnowałem więc mogę nie mieć racji. Poza tym w bębniarkach do metalu wsypuje się materiał ścierny, więc proces przebiega inaczej.
-
kirt6
Ale pojechałeś ;D-nie o taką maszynę chodzi
-
;D, no co, bębniarka, to bębniarka. Zasada działania bez względu na konstrukcję jest taka sama, więc i procesy powstawania rys są podobne. Niech kolega spróbuje, to się przekonamy jak i co? 8)
-
a jak wygląda taka maszyna, bo na polecenie w googlu wyświetla do najmniej 3 konstrukcje?
-
szlifierka bębnowa:
(http://www.megamaszyny.com.pl/dane/full/dafb8c94438a4031a1d3b2ffd518210c.jpg)
maszyna do bębnowania:
(http://www.armatura.lodz.pl/img/zaklad/odl_kolorowa/05_m.jpg)
-
Ta szlifierka do drewna wygląda trochę jak grubościówka, a ja pisałem o polerce bębnowej i stąd wynikła cała sprawa, :) ;D ;D
-
mialem taka sama
pierwszy oruginalny papier byl po prostu gowniany.
gadaj z @radeks bo mu wyslalem papier na wzor ale w miedzyczasie pchnalem, wiec jak cos to spytaj czy ma na wzor i czy zrobi jak ma.
z SAITa zamowilem i niebo a ziemia.
80 bedzie haratac.
80 jedziesz jak masz nierowne dechy zeby prostowalo.
120 zaczynasz szlif
180-220 konczysz i jest gladko ...
400 nie polecam bo raz tak deba zjechalem... lustra prawie... po odpyleniu i przewaleniu nitrem i jeszcze raz przedmuchaniu efekt byl taki ze lakier bezbarwny potrzebwal chwili zeby sie chwycic ;D
Ja kupowalem z cormaka...
-
No u mnie właśnie cormak wjechał :)
80 chce właśnie używać do zgrubnego zbierania i kalibrowania ale właśnie zdziwiłem się ze ta 80 aż takie głębokie rysy zostawia..
Po tej 400 nie miałeś śladów po papierze czy na koniec ręcznie oscylacyjna musiałeś potraktować?
-
Wszystko zalezy od papieru jaki masz... jesli gowno nakrapiane piachem i pomalowane farba ... no to co mam ci napisac ... rysy jak cholera.
Jak zalozysz dobry papier jak wspomnialem mialem z Saita kilka to niebo a ziemia. www.sait.pl (http://www.sait.pl)
Nie mam juz numeru to kolesia z ktorym zalatwialem ale wyslij oryginalny pas i niech cie zrobia kilka.
Ja mialem na plotnie. Lepiej go ukladac na bebnie bo jesli jest papier twardy to nerwicy czlowiek dostaje przy tych klipsach do zapinania.
Faktem jest to ze zle to wymyslili z tym zapinaniem.
Cen juz ci tez nie napisze bo nawet nie pamietam a placilem za 100 sztuk za jednym zamachem.
Dzwon na infolinie i pogadaj na spokojnie z kims powiedz ze masz oryginalny i im wyslesz niech sobie pomierza i niech dzwonia co i jak.
Co do jakosci to na saicie 80 bylo widac ryski delikatne ale to 80 wiec nie ma co plakac
na 120 jak puszczalem wzdluz wlokien to gladko i nic juz prawie nic widac bylo.
na 180 gladkie i juz nic nie widac
na 220 szklo prawie efekt koncowy.
Ja robilem tak ze robilem klejonke powiedzmy 40-50cm na szerowkosci i tak 2m po dlugosci od razu na 120 jesli polsurowa.
A jesli przez gruboswiowe czy planera przechodzila wczesniej to 180 albo 220 jak twarde
Zawsze mozesz przejechac 120 na wstep i poprawic rotexem na wymuszonym a pozniej na wolnobiegu. Tak tez robilem bo nie chcialo sie mnie papieru zmieniac ;D
-
Dzięki za obszerne wyjaśnienia. Pasy już zamówione a cześć już mam. A fakt ze 80 miałem tylko oryginalną z maszyna co przyszła.
Z tym mocowaniem to myślałem ze ja coś mam z głowa i czegoś nie wiem ale widzę ze nie tylko ja się z tym nameczylem. Przy próbie wymiany taśmy skończyło się na wyciąganiu bębna :) a i tak ostatecznie z jednej strony złapałem w ten pseudo uchwyt a na końcu przykleiłem taśmą dwustronną.
A jak ładnie taka szlifierka robi za wyrzutnie jak się za szybko poda materiał ... :o
Dobrze ze po drugiej stronie nikt nie stal. Można by tym wyrzucać takie rzutki do zestrzeliwania na olimpiadzie ;) trzeba uważać.
-
tak masz drugi silnik po prawej o ile dobrze pamietam i regulator na nim. wez zmniejsz bo sobie albo komus jajca zgnieciesz ;D
ja raz tak puscilem listewke ;D dla papieru i materialu lepiej jak wolniej idzie ... pobawisz sie to sam zobaczysz jaka szybkosc ci odpowiada. sam wyczaisz na trwarde i na miekkie drewno.
ja bylem z tego sprzetu zadowolony ogolnie. dobrze robil, w miare dokladnie. widzialem podobna jakiegos totalnego chinczyka... plakac sie chcialo tak gownianie wykonana. wiec co by nie powiedziec cormak ma nieporownywalnie lepsza jakosc wykonania niz klony z alldrogo.
wiadomo ze to nie martin ani nawet felder ale jednak robila u mnie i dobra opcja zeby nauczyc sie robic takimi, pobawic sie.
Jedyny minus!!!! Zasrane mocowanie papieru - ogarnialem to pol godziny a i tak pierwszy raz to wydaje sie mnie ze moment poszlo.
Dlatego polecam ci plotno ;D ;D ;D ;D ja z papierem dostawalem bialej goraczki.
-
Panowie tak dla porządku to się nazywa szlifierka walcowa a nie jakieś tam ...
Mam na pokładzie JET 16-32 i faktycznie system mocowania pasów jest wymyślony chyba przez współczesnych "inżynierów" po zaocznych płatnych studiach na prywatnej uczelni. Zanim rozkminiłem , że to się montuje wkładając palec w odpowiednie miejsce ;) to aż dzwoniłem do serwisu z pytaniem bo myślałem , że ze złości rozniosę urządzenie.
Trochę mnie dziwi , że szlifierka może cokolwiek wyrzucić. Pas transportowy porusza się dosyć wolno nawet na max obrotach silnika. Przy zbyt nisko opuszczonym walcu działa sprzęgło przeciążeniowe i rozłącza napęd. Co tam ma wyrzucić materiał na zewnątrz?
-
Na obudowie jest tabliczka że to szlifierka bębnowa ale w odniesieniu do 4 posta chyba rzeczywiście lepiej nazywać ją walcową :)
jak się za szybko poda a opuszczenie jest w granicach regularnego zbioru (do 0,5 mm) to rzuca chyba nawet mocniej niż kickback na pilarce... nagram filmik dla potomnych bo mi szczęka opadła jak mocno to wyleciało, gdzie tego typu szlifierkę uważałem za narzędzie raczej idiotoodporne.
-
Drum sander bębnowa szlifierka lepiej brzmi niż walcowa ale utarło się inaczej.
Chętnie zobaczę nagranie bo nigdy takiego efektu nie miałem w swojej maszynce. Wydaje się to niemożliwe bo przed walcem jest jeszcze rolka dociskowa. Ona co prawda dociska deskę pod własnym ciężarem ale zawsze.
-
Sprawdzaj ale mozesz miec podobny sprzet ale czyms zawsze sie bedzie roznil... zanim kupilem to mialem okazje poogladac kilka i byly rozne patenty. U Ciebie po prostu moze czegos takiego nie byc.
Ja nie mialem belki dociskowej z przodu.
-
I może dlatego JET do najtańszych nie należy.
Sprawia wrażenie solidnej , dobrze wykonanej maszyny.
To jedno z ulubionych urządzeń ale idealne nie jest bo np. prześwit ma jedynie 7 cm. Zatem wyższego elementu się nie przeszlifuje.
A widziałem , że niektóre chinole mają 15 cm.
-
Czaiłem się na jeta dwu walcowego. Był ostatnio dostępny w używce za rozsądne pieniądze ale jednak poza moim zasięgiem w tym momencie i gabarytowo sporo większy.
Tutaj zdecydował także wałek do szczotkowania drewna
Tu są dwie rolki dociskowe - na wejściu i na wyjściu. Słowo klucz to rolka -> nie ważne jak mocno dociska, zawsze się kręci więc jak sam materiał nagle przyspiesza to rolka mu to umożliwia...
tu prześwitu jest 8cm - szału nie ma bo czasami 10 by się przydało
szlifierka ma 2 prędkości bębna - i właściwie zastanawiam się po co, ale tu pewnie na razie przemawia brak mojego doświadczenia z tym sprzętem - na razie wszystko robię na wyższej prędkości obrotowej (nie mylić z prędkością podawania materiału :) ) - jakie macie doświadczenia z tym związane? - szybciej to po prostu możliwość szybszego podawania materiału? wolniej będzie dokładniej/mniej rys?
jutro będzie filmik w takim razie :)
-
W mojej też są dwie roiki dociskowe ale prędkość walca jest stała. Jedynie falownikiem reguluje się prędkość pracy taśmy stołu podawczego.
Czasem jest tak , ze jak materiał (szczególnie twarde drewno) jest za wolno podawany to może go przypalać i wtedy trzeba przyspieszyć. Może te dwie prędkości walca w Twojej maszynie to jakieś ułatwienie ? W instrukcji obsługi są opisane przypadki co i w jakich okolicznościach należy robić.
Niewielu ludziom chce się czytać instrukcje wszelakie.
-
Jet, Cormak, Holzman czy tam Bernardo - wszystko Chińczyki, różnice może w budowie występują ale to raczej te same drobne rączki składają. Mam od Cormaka szlifierkę krawędziową i w sumie jest ok, drobne problemy z kiepskim rozwiązaniem oscylacji pasa - jakieś durne trzpienie z kulkami zamiast normalnych łożysk - porażka konstrukcyjna ale to CCC.
Planuję też nabyć taką walcową jednak bardziej skłaniam się ku 2 walcowej gdzie zakłada się rożne gradacje pasa jednocześnie i jest lepszy efekt. Co do robienia podłużnych rys zawsze występują ze względu na brak oscylacji tak jak napisał TomekZ, ten sam układ ziaren pasa ściera te same włókna drewna wiece nie ma możliwości uniknąć krech tutaj test
-
jest i obiecany filmik. w sumie to raczej kickFRONT ale niech będzie po staremu ;)
W internecie brak filmików dotyczących tej maszyny więc po powrocie z ferii postaram się zmierzyć z tematem "recenzja szlifierki walcowej" Wszystko przez pryzmat pierwszego kontaktu z tą maszyną :)
-
;D ;D ;D
Jakieś jaja sobie robisz ;D
Przecież walec powinien chodzić w przeciwną stronę do pasa transportowego.
-
:o
Idealna do szlifowania klepek parkietowych
Na odbiorze stawiasz Teściową ;D ;D
-
Może silnik źle podpięty ;P
-
Na to wychodzi ze fazy zamienione :o
Na obudowie brak oznaczeń w która stronę miałoby się kręcić a ze pierwszy raz z ta maszyna miałem do czynienia to jakoś nie zwróciłem uwagi :)
Ale z drugiej strony chyba wole żeby jednak wypluwało tam gdzie nie stoję ;)