Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wykańczanie powierzchni => Środki naturalne => Wątek zaczęty przez: Lew Hadasz w 10 Marca 2014, 00:44:58 czas Polski
-
Witam
Już jakiś czas temu udało mi się wyskrobać w dębinie taką to oto umywaleczkę i mam problem z jej ostatecznym wykończeniem . Chciałbym to zrobić w sposób jak najbardziej naturalny i ekologiczny . Jednak nie wiem jakiego środka użyć. Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenia z tego typu sprawami?
Pozdrawiam
-
Ja bym ją potraktował solidnie olejem kokosowym do blatów.
Trzeba by ją dobrze nasączyć tym olejem. Jest bezbarwny więc było by naturalnie i ekologicznie.
Chyba, że koledzy mają jakieś lepsze pomysły ?
-
Tak jak mowisz Paweł tyle ze pierwsze warstwy na gorąco, z podgrzaniem i oleju lub olejowosku oraz powierzchni nasączanej
Małym wiórkiem, małym wiórkiem
-
Sam nie mam doświadczenia w impregnowaniu takich wyrobów, ale jest człowiek, który wykonał wannę z buka i podaje taką informację: "...Lakier jest specjalnym lakierem (w Niemczech) do podwodnej części drewnianych łodzi. Jest odporny na słoną wodę i oleje,odporny na ścieranie i może wytrzymać temperaturę 130 stopni Celsjusza, gdy jest utwardzony. To dwa lakiery na bazie poliuretanowej. Malowałem to w 12 cienkich warstwach! Nie da się złamać :)...."
A opis i zdjęcia są tu: http://woodgears.ca/reader/bathtub/index.html (http://woodgears.ca/reader/bathtub/index.html)
-
Niestety nie podaje nazwy tego specyfiku... :(
Małym wiórkiem, małym wiórkiem
-
No i nie jest to zbyt naturalne czy ekologiczne - za to na pewno zabezpiecza :)
Mówiąc wprost - jeśli umywalka ma działać - czyli mieć częsty kontakt z wodą to obawiam się, że tylko chemia tu pomoże.
Też bym się skłaniał ku lakierom używanym w szkutnictwie.
Rozumiem, że chcesz być eko ale niestety nie zawsze się da...
-
I nie zawsze ekologicznie znaczy zdrowiej.
-
Lakiery i farby używane do podwodnych części jednostek pływających są wybitnie toksyczne tzn mają dodatki przeciwporostowe. Ma to zapobiegać obrastaniu kadłuba wodorostami i glonami. Nie wiem czy chciał bym mieć w domu taką truciznę na bazie cyjanków, a tym bardziej się w niej kąpać, czy myć ręce :)
-
Ja bym ją potraktował solidnie olejem kokosowym do blatów.
Jeśli chodzi o oleje to w brew pozorom najlepszy jest olej lniany , bo najgłębiej wnika , ze względu że ma małe molekuły ( dlatego robiono pokost lniany ) a na drugim miejscu jest olej z oliwek .
-
Hej
Cieszę się niezmiernie, że udało mi się poruszyć temat naturalnych metod impregnacji. Jest to dla mnie bardzo ważne.
Podzielę się teraz z wami moimi spostrzeżeniami na ten temat .
Są firmy, które produkują naturalne impregnaty nawet do jachtów i taką firmą jest Niemiecki BioPin , nawet dzisiaj mi odpisali bo ciekaw byłem jaki byłby koszt wysyłki do Polski i kurka sam transport jest droższy niż farba . Niestety nikt w Polsce nią nie handluje.
Drugą firmą jaką udało mi się znaleźć jest firma Leinos i ta ku moje uciesze jest w Polsce :) jeszcze do nich nie dzwoniłem, żeby upewnić się czy faktycznie są tacy eko.
Ponadto zastanawiam się jeszcze nad smołą drzewną .
Nie wiem czy po oleju lnianym drewno by nie pożółkło, a o oleju kokosowym nie słyszałem . I tu moje pytanie czy taki olej kokosowy spożywczy by się nadał, bo akurat taki posiadam. W sumie muszę również zrobić próbę z olejem lnianym.
Tak więc jakaś alternatywa jest, dzisiaj już nie miałem czasu aby podzwonić . Ciekaw jestem czy smoła by się nadała .
Macie jeszcze jakieś pomysły ??
Pozdrawiam :)
-
Smoła- obawiam sie o przykry zapach , należało by sprawdzić .
Oleje jeśli tak - to kładź na gorąco .
-
Jest jeszcze olej tungowy z tungowca :) Nie miałem z nim jeszcze do czynienia, ale czytając o nim było coś o głębokiej penetracji.
Tungowiec, tung, aleuryt (Aleurites), rodzaj z rodziny wilczomleczowatych, obejmujący 7 gatunków drzew z Azji Wschodniej i Południowo-Wschodniej. Najczęściej uprawiany jest tungowiec Forda (Aleurites fordii) z Chin, dostarczający tzw. oleju tungowego (chińskiego oleju drzewnego) służącego do produkcji farb drukarskich, lakierów, werniksów, linoleum.
Tungowiec molukański (Aleurites moluccana) z Malezji jest również często uprawiany, otrzymywany z jego nasion olej bankul stosowany jest jako smar, środek do zapuszczania drewnianych łodzi, dający wodoodporność i chroniący przed świdrakami. Służy także do wyrobu świec i mydła. Nasiona, zwane orzeszkami bankul, są jadalne.
-
Witam po krótkiej przerwie .
W końcu się zdecydowałem i wybór padł na "Lainosa- olej twardy" tak więc jak już umywalka będzie zaimpregnowana to wrzucę zdjęcia i w miarę użytkowana , zdam relacje jak ich środek się spisał .
Tak na marginesie jak by kogoś to zainteresowała ,to ta firma ma bardzo dużo ciekawych produktów do impregnacji drewna. Dostałem jeszcze dwie inne próbki i muszę przyznać że są niezłe .
Pozdrawiam
-
Do dostania w PL Lew Hadasz ? To ja poproszzz o namiary :)
-
Witaj Jarku,
Proszę bardzo http://www.leinos.pl/ (http://www.leinos.pl/) ja się skontaktowałem z Tomaszem Szczepańskim głównym dystrybutorem na PL. Bardzo przyjazny człowiek. Co się okazało, Leinos robi farby gliniane, a ja ogólnie robię tynki z gliny jednak wcześniej tej firmy nie znałem. Ogólnie to bardzo słabo takie firmy się promują u nas w kraju. Ale tak jak pisałem wcześniej szukałem naturalnego produktu do umywalki, a tu się okazało, że oni w ogóle robią naturalne farby i też z gliny :) . Już mamy całe 10 litrów czekające na swoją kolej.
Pozdrawiam
-
Umywalka ma tylko chwilowy kontakt z wodą. Wanna ma go zdecydiwanie więcej
. Tak więc bez obaw.
-
Napisz jak robiłe ś tą umywalkę
-
Hej
Nie wiem czy nie powinienem to opisać w innym dziele więc jak coś to przenieście.
Tak jak pisałem interesuje się naturalnymi metodami budowania , więc przeglądam dużo neta. Widziałem np. wydrążone umywalki w całych konarach drzewa. Strasznie mi się to podoba, więc postanowiłem zrobić taką umywaleczkę. A w moim przypadku po prostu zastały mi ścinki z blatu. Nie mam zdjęć jak to robiłem . Umywalka ma 20x35x15 więc jest niewielka.
Jest to po prostu czysta fantazja, jak wypali to będzie super. Dlatego chciałem ją zaimpregnować jak najbardziej ekologicznie. Jak się sprawdzi to może powabie się w przyszłości na wannę. Tak więc, miałem te kawałeczki , dokładnie 5 ścisków , 1 duży 2 średnie i 2 małe . ogólnie nie mam za dużo narzędzi. Do tego dwa dłuta jedno stanleya 20 drugie jakieś francuskie ( nie ma na nim nazwy lub może być ono duńskie 10" ) . Pobijak gumowy i szlifierka kontowa z papierem 25 i 80 . 6 godzin dłubania, kurka może mniej ze 4 i umywalka jest. Aha no i do tego wkrętarka żeby odpływ zrobić. I oczywiście klej sudala wodoodporny. Akurat taki miałem pod ręką.
Pozostała sprawa impregnacji i jeszcze jej nie robiłem, bo nie wiem czy nie dokleję pleców aby móc ją jakoś przymocować do ściany.
Ciekawi mnie wasza opinia jeśli przeglądaliście ofertę "Leinosa" , czy jest to warte zachodu. Osobiście nie mam dużego doświadczenia w tego typu pracach . Jednak natura i ekologia to mój priorytet.
Jeśli ktoś z was zna jeszcze inne "naturalne" materiały, lub pracował np ze smołą drzewną , było by fajnie, żeby podzielił się swoim doświadczeniem.
Pozdrawiam.
-
Wydała mi się bardzo droga . Co do wybierania wklęsłości zastosuj tarczę łańcuchowa na szlifierkę katową
-
He he . Waśnie to mnie cieszy najbardziej , wszyscy myślą że ona mnie nie wiadomo ile kosztowała. A tak naprawdę jest zrobiona z odpadów, które inny stolarz spalił by w piecu. Pracowałem w tamtym roku na stolarni bo chciałem się nauczyć ciesielstwa hehe. Jednak dali mnie na stolarnie , w sumie to byłem małym cieślą bo klepałem altanki. I przerażało mnie to, ile naprawę fajnych rzeczy można by było zrobić z tych wszystkich odpadów.
A co do tej końcówki łańcuchowej do szlifierki , nie miałem o niej zielonego pojęcia kiedy to byłem z jakieś 3 tygodnie w "zielonym obi" i też sobie pomyślałem że by się mogła spisać.
Człowiek nabiera doświadczenia z czasem . Mam tylko nadzieję że mi się to nie porozkleja i nie powypacza bo bardzo wielu ludzi od razu skazało mnie na porażkę.
-
Nie przykręcaj umywalki do ściany, raczej ustaw ją na blacie, lub lekko wpuść dół do blatu - będzie zgrabniej.
-
Kurka nie mam miejsca na blat, bo ona ma stać w małym kibelku 1x1 m , i już mi trochę koliduje z kiblem . Musiałem iść na duży kompromis bo nie mogłem dokupić odpowiedniego kranu do niej . Bo stary wychodzi ze ściany a wszystkie nowe baterie, które mi się podobają są po prostu za długie . Ja potrzebuje aby dł. była max 15 cm, a to i tak za dużo, nie ma miejsca w ogóle żeby zrobić cokolwiek, żeby krany wychodził np z blatu, z lewej z prawej . Więc kupiłem kran ogrodowy w kształcie kanarka dł 12 cm i zrezygnuje z ciepłej wody. będzie tylko zimna. Zastanawiałem się jeszcze tylko czy może nie dorobić po prostu takiej nogi aby zabudować syfon. Ale to i tak muszę poczekać na kran , żeby to wszystko po przymierzać na spokojnie.
-
Lew Hadasz - opowiedz coś o tych glinianych tynkach. Rozumiem, ze zajmujesz się tym zawodowo?
-
Witam po dłuższej przerwie .
Wstawiam zdjęcia umywalki . Do tej pory nic złego się z nią nie dzieje . Tak więc jestem bardzo zadowolony .
Co do tynków glinianych. Nie wiem co Cię interesuje . Najważniejsze to to, że są zdrowe i regulują wilgotność w pomieszczeniu utrzymujące je w zakresach od 50-70 % . Właśnie kończę tynki w domu z drewna. Pozdrawiam
-
Jeśli chodzi o tynki gliniane to polecam zapoznać się z tematem domów w technologii Straw Bale.
-
I takie rzeczy się robiło ;)
Tynki gliniane nie tylko nadają sie na słomiaka . W chwili obecnej są z nimi najbardziej kojarzone , bo taki jest teraz "szum" na nie .
Dla mnie podstawa to tynki z gliny i w ogóle budownictwo z gliny. Jeśli myślisz jak co po niektórzy, że dom ze słomy jest tylko zdrowy, to jesteś w wielkim błędzie. To glina jest zdrowa ,a od słomy możesz nabawić się alergii :d.
Ogólnie to w chwili obecnej jestem zwolennikiem tak zwanej gliny lekkiej .
To tak dla uściślenia .
Pozdro :)
-
Mam takie pytanko: Ile kosztuje m2 tynku glinianego w porównaniu np: z cementowo-wapiennym?
-
Ciekaw jestem jak się ma umywalka po roku? Jak się sprawdził olej z Leinosa (strasznie drogi)?
Olejowałeś ponownie?
P.
-
Fajna ta umywalka.
Na ścianach masz bambus czy to tylko płytki z nadrukiem bambusa?
-
Hej
Umywalka sprawia się bardzo dobrze, co prawda nie jest ona jakoś bardzo eksploatowana, ale też nie jest tak że jej się nie używa.
Co mogę napisać, to tyle że nie ma jakiś oznak zużycia. umywalkę do tej pory raz delikatnie pociągnąłem olejem i to tyle. Zresztą olejowane co jakiś czas należy powtarzać. Teraz będę się przymierzać do renowacji blatów kuchennych, które są mocno eksploatowane i należy je odświeżyć.
Co do olejów tej firmy ostatnio położyłem płytki gliniane wypalane na podłodze i też je zaimpregnowałem tym olejem. Sam właściciel manufaktury był pod olbrzymim wrażeniem tych olejów. Jako podaje stronkę https://www.facebook.com/budujnaturalnie/photos/ms.c.eJw1zMkNAzEMBMGMDN4zzD~_xlSnqWWigkRnFpJo3vH44BlDHpPKa8e9EbGd2JEzqdfh00zVjrLJuoCW9~;LqF47S13h6vu5y~;duOZY~;YHadMkIg~-~-.bps.a.755468527906408.1073741835.677674415685820/755468581239736/?type=1&theater (https://www.facebook.com/budujnaturalnie/photos/ms.c.eJw1zMkNAzEMBMGMDN4zzD~_xlSnqWWigkRnFpJo3vH44BlDHpPKa8e9EbGd2JEzqdfh00zVjrLJuoCW9~;LqF47S13h6vu5y~;duOZY~;YHadMkIg~-~-.bps.a.755468527906408.1073741835.677674415685820/755468581239736/?type=1&theater)
Oleje może i nie są tanie ale za to są bardzo wydajne , prawdziwie ekologiczne i potrafią ukazać to coś co drzemie w drewnie :)
Pozdrawiam
-
Na ścianie jest tapeta ze sprasowanej trzciny , są i inne wzory naturalnych tapet, wykonanych z różnych traw. :)
-
Szkoda. A ja głupi już się napaliłem na takie bambusowe panele.
-
Bambusowa może być np wykładzina :)
-
A pokażesz aktualne zdjecie umywalki?
Tez mi sie marzy taka ale wlasnie bije sie ze to ma byc codzienna umywalka.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki
-
Co mogę napisać, to tyle że nie ma jakiś oznak zużycia. umywalkę do tej pory raz delikatnie pociągnąłem olejem i to tyle. Zresztą olejowane co jakiś czas należy powtarzać. Teraz będę się przymierzać do renowacji blatów kuchennych, które są mocno eksploatowane i należy je odświeżyć.
No tak. może nie widać zużycia, ale jak to myć? Analogicznie jak trzeba myć umywalkę ceramiczną, tak i ta wyjątkiem nie jest. Tylko jak drewno potraktujesz taką samą chemią, to zmarnieje. Masz to jakoś rozwiązane?
-
Lakiery i farby używane do podwodnych części jednostek pływających są wybitnie toksyczne tzn mają dodatki przeciwporostowe. Ma to zapobiegać obrastaniu kadłuba wodorostami i glonami. Nie wiem czy chciał bym mieć w domu taką truciznę na bazie cyjanków, a tym bardziej się w niej kąpać, czy myć ręce :)
Krew mnie zalewa jak czytam wypowiedzi ludzi którzy nie mają zielonego pojęcia ale się wypowiadają jako autorytet.
Farby do malowania podwodnych częsci jachtów to farby antyosmozowe, zapobiegające przenikaniu wody w głąb kadłuba. Przeważnie są to zwykłe epoksydowe lub poliuretanowe farby grubopowłokowe. Na to kładzie się farby przeciwporostowe tzw. antifoulingi to te farby mają zpobiegać obrastaniu kadłuba ale zasada działania tych farb polega na tzw. samopolerowaniu czyli woda powoli zmywa farbę razem z porostami które się do niej przyklejają. Antifoulingi nie są wybitnie toksyczne, są normalnie toksyczne a nawet nie bardziej niż niektóre oleje przeznaczone do malowania drewna.
W tym przypadku malowanie umywaleczki antifoulingiem mijałoby się z celem to bardziej chodzi o warstwę antyosmozową ale to strzelanie z działa do wróbla gdyż to są farby przeznaczone do stałego kontaktu z wodą. Zwykły jachtowy lakier poliuretanowy byłby w tym przypadku zupełnie wystarczający.
A na przyszłość radzę się zastanowić nad tym co piszesz bo wprowadzasz ludzi w błąd.
-
Krew mnie zalewa jak czytam wypowiedzi ludzi którzy nie mają zielonego pojęcia ale się wypowiadają jako autorytet.
Może nie autorytet,ale napisał co wiedział na ten temat,nie wnikając w szczegóły :-\
A dlaczego dla ciebie kolego miałbym wierzyć ???
Póki co są tylko słowa nie podparte niczym,jak coś wiesz więcej to poprzyj to artykułem,filmem lub nie wiem czym.
Czasami obalamy mity na jakiś temat,a wręcz zadajemy głupie pytania żeby się dowiedzieć jak to na prawdę powinno być.
I jeszcze jedno nie atakujemy kogoś że pisze nie prawdę,tylko po prostu wyjaśniamy jak to powinno być,
I nie denerwuj się bo będziesz musiał łykać tabletki tak jak ja :( dosłownie.
Pozdrawiam i miłego dnia ;)
-
łykać tabletki tak jak ja
To stąd tyle tych uśmieszków! :)
-
Krew mnie zalewa jak czytam wypowiedzi ludzi którzy nie mają zielonego pojęcia ale się wypowiadają jako autorytet.
Kolego, bardzo nie kultularna wypowiedź.
Do tego bardzo się mylisz, bo dobrze wiem o czym piszę.
Pracowałem 10 lat w stoczni, z czego 5 lat w magazynie chemicznym.
Na farby i lakiery nie muszè patrzeć, większość poznam po zapachu.
Jedyne co może przemawiać na moją niekorzýść, że technnologia się zmieniła, bo już parę lat nie jestem w temacie farb i lakierów stoczniowych.
-
Kolego, bardzo nie kultularna wypowiedź.
Zgadzam się >:(
-
Krew mnie zalewa jak czytam wypowiedzi ludzi którzy nie mają zielonego pojęcia ale się wypowiadają jako autorytet.
Kolego, bardzo nie kultularna wypowiedź.
Nie wiem czy tak bardzo niekulturalna, Napisałem tylko o moich odczuciach jakich doznałem czytając twą opinie.
Czy pracując w magazynie stoczniowym nie rozróżnialiście farb antyporostowych od antyosmozowych ?
Czy pracowałeś w stoczni jachtowej ? Bo o farbach jachtowych była mowa.
-
To stąd tyle tych uśmieszków! :)
W pewnym sensie można by tak rzec :)
,,Onego czasu"wszystkim się przejmowałem,ale od pewnego czasu zaczyna mi to lotto :P
A kolega Waldemar Jacek niech poprze czymś swą wypowiedź(wiadomości na temat tych farb,lakierów)bo my też chcieli być w temacie :P :)
Wiadomo,czas,technologia galopuje-że ,,człek nie nadanrza'' :o
:)
-
Poniżej karta techniczna przykładowej farby antyporostowej,
Antifouling Seajet 031 SAMURAI
Samopolerująca farba przeciwporostowa na bazie tlenku miedzi. Nadaje się do wszystkich
typów łodzi i jachtów (do 40 w.) Nie zawiera związków cyny (TBT). Stosownie do swoich
samopolerujących właściwości kontakt z wodą ma stale świeŜa powłoka biocydów co
zapewnia bardzo skuteczną ochronę przed porastaniem oraz zapobiega tworzeniu się po
kilku sezonach grubej powłoki antifoulingu na kadłubie. Nadaje się do stosowania na
wody słodkie i słone. Dostępne kolory: czarny, niebieski, granatowy, zielony, czerwony,
rekinowy szary.
Surowa stal lub laminat – zagruntować farbą Seajet 011 Underwaterprimer albo farbą
epoksydową Seajet 117 Multi Purpose Primer.
Surowe drewno - zagruntować farbą Seajet 011 Underwaterprimer
Aluminium – nie uŜywać na aluminium.
Stary antifouling – sprawdzić z tabelą zgodności farb przeciwporostowych Seajet. JeŜeli
stara farba łuszczy się odpada musi być usunięty za pomocą szlifowania na mokro lub
odpowiedniego preparatu chemicznego. JeŜeli dobrze przylega powinna być umyta myjką
ciśnieniową i słodką wodą w celu usunięcia soli i zanieczyszczeń.
Aplikacja – Pędzlem lub wałkiem nałoŜyć dwie warstwy farby Seajet 031 SAMURAI
uwzględniając wydajność farby podaną przez producenta. Na krawędziach natarcia i przy
linii wodnej nałoŜyć dodatkową warstwę.
Wydajność teoretyczna – 9,2 m² z litra przy załoŜonej grubości filmu 1098 na mokro
508 na sucho.
Rozcieńczalnik – wyrobu nie rozcieńczać. W razie konieczności uŜyć Seajet Thinner A.
Temperatura Czas schnięcia
Czas do nałoŜenia
kolejnej warstwy
Czas do
wodowania
5ºC
Powierzchnia sucha 3 h.
Powierzchnia twarda 12 h.
Minimum 12 godz. 24 godzin
10 ºC
Powierzchnia sucha 2 h.
Powierzchnia twarda 7 h.
Minimum 7 godz. 16 godzin
20 ºC
Powierzchnia sucha 1 h.
Powierzchnia twarda 5 h.
Minimum 5 godz. 12 godzin
30 ºC
Powierzchnia sucha 30 min
Powierzchnia twarda 4 h.
Minimum 4 godz. 10 godzin
-
Dziękuję :)
-
Nie wiem czy tak bardzo niekulturalna,
Gratuluje samozadowolenia i samooceny.