Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: maximGTF w 21 Stycznia 2018, 10:03:04 czas Polski
-
Wątek traktuję raczej jako pamiętnik i motywator do zakończenia rozpoczętych prac. Przy okazji może kogoś zmotywuję do podobnych prac ;) Pokażę lifting garażu, który z założenia miał być miejscem do dorabiania (na początku auto detailing ale jak widać za mało miejsca więc stał się magazynem po przeprowadzce). Po remoncie mieszkania zacząłem wyprzedawać niepotrzebne narzędzia i inwestować w stolarkę ;) Jedziemy od początku:
Co zastałem:
- kilka pękniętych kafli na podłodze bo komuś nie chciało się zrobić fugi, grzyb na końcu pomieszczenia + mało gniazdek i kiepskie oświetlenie. Kolor ścian jak w szkole!
- wymiary 6x2.7m, h=3,3m
- grzejnik działa
- drzwi jak do pokoju dziennego
Od czego zacząłem:
- wymiana drzwi na ognioodporne
- skucie pękniętych kafli i ich wymiana
- zafugowanie całości (tu musiałem zatrudnić kolegę)
- dołożenie gniazdek i przewodów pod dodatkowe oświetlenie
- zeszlifowanie części z grzybem, usunięcie chemiczne, cekol itd.
- malowanie
- przymiarka
-
cd.
-
cd. 2
Widać zdjęcie z doboru koloru ;-)
-
cd. 3
Po lewej stronie samochodu zostało 80cm.
-
Chcesz tam parkowac i samochod i trzymac narzedzia i maszyny stolarskie?
Na jednym ze zdjec dobrze widze poprowadzony przewod elektryczny w scianie w "L" ?
-
Nie, samochodu tam nie będzie. To wspomniana "przymiarka" i nigdy więcej tam nie wjechał.. Z resztą teraz jeździ po ukrainie :o
Dobrze widzisz "L". Uznałem, że lepsze "L" niż kąt 45 stopni jakie często spotykam przy remontach u znajomych itd. Przewód jak widzisz idzie od istniejącej puszki więc nie widziałem sensu prowadzenia go w górę aby nie wbić się w istniejące przewody, bok i dopiero w dół.
Maszyn też nie będzie, elektronarzędzia co najwyżej i zabudowa + stół na środku. Maszyny wjadą jak się przeprowadzę 3 ściany dalej na 100m2 ale to pieśń przyszłości za 2-3 lata bo obecnie wynajmujemy komuś.
Przez rok było mniej więcej tak:
-
Po roku było nadal ciasno ale wygospodarowałem na tyle miejsca aby zrobić tymczasowe regały. Konstrukcja to kantówka 63x38 łączona na pocket holes. Półki to po 4szt sklejki 90x15cm o grubości 15mm.
Wymiary każdej części 90x270cm, głębokość 60cm.
Poprzeczki półek schowane jak w drabinie nie zabierały miejsca wewnątrz półki i w każdej chwili dawały możliwość zmiany wysokości. Wystarczyło wykręcić 4 skręty i podnieść/obniżyć, wkręcić i już. Nie mam zdjęcia efektu finalnego ale obecnie są zastępowane docelową zabudową o czym w najbliższych tygodniach.
-
Ike na tej półce leży? Cztery wkrety i klej tyle utrzymuję?
-
Łącznie 60KG, kleju brak. Tylko 4 wkręty 4x50 chyba. Wchodziłem po tych regałach na samą górę (75kg) i też no problem.
To obciążenie pionowe więc wszystko się opiera na wkręcie, jego łbie. 40mm jest wkręcone w kantówkę, 10mm w poprzeczce zostaje. Jak wieszasz obrazek na ścianie jest podobna sytuacja moim zdaniem.
-
W międzyczasie pojawił się nowy pomocnik dzięki użytkownikowi L4. W końcu KS 216 trzyma kąt, można powiedzieć że zakup kątownika zwrócił się już na pierwszym zleceniu. Zdjęcie celowo pod światło aby sprawdzić prześwity :-)
-
Usunąłeś źródło grzyba czy tylko go skułeś i zapaćkałeś? Nie podchodzi wilgoć od spodu? Grzyb nie wróci?
-
Czy wróci? Nie wiem.. W tym narożniku na zewnątrz jest dylatacja (o ile nie spartolili) i dwa różne budynki "doklejone" na sąsiednich działkach. Jak w slumsie normalnie ale taki stan zastałem. Grzyb teoretycznie był od tego, że przy ścianie stało nagłośnienie estradowe długo nie ruszane z miejsca więc blokowało wentylację ściany.. Zdarłem cekol, tynk wyglądał na zdrowy więc zużyłem 2 spraye na grzyb profilaktycznie, po 2 tygodniach nowy cekol i farba. Minęło 18 miesięcy i na razie powrotu brak, a opady deszczu spore. Wentylacja pomieszczenia działa, dorzucę chyba jeszcze mechaniczną. Brama garażowa zawsze jakieś powietrze przepuszcza więc może nie wróci. Nową zabudowę odsunę o 2cm od ściany żeby minimalna cyrkulacja była..
-
Przy niedocieplonej ścianie i pełnej zabudowie regałami , odsunięcie na 2 cm może być za mało. Jeśli to możliwe zamknąć dylatację, styropianem i pianką, pod warunkiem, że gdzieś nie zacieka, trzeba by też sprawdzić dach. Szkoda by zmarnotrawić taki fajny efekt i sporo pracy.
-
Przy niedocieplonej ścianie i pełnej zabudowie regałami , odsunięcie na 2 cm może być za mało. Jeśli to możliwe zamknąć dylatację, styropianem i pianką, pod warunkiem, że gdzieś nie zacieka, trzeba by też sprawdzić dach. Szkoda by zmarnotrawić taki fajny efekt i sporo pracy.
Pewnie masz rację, jednak pomieszczenie formalnie nie jest moje więc takie inwestycje totalnie odpadają. Co najwyżej bok zabudowy zrobię ażurowy i tyle - będzie można obserwować co się dzieje.
Temat pcham do przodu, powoli ale idzie.
21 - stanowisko do trasowania i formatowania (to drugie nie jest moją mocną stroną)
22 - małe kuku - kantówki które widać na jednym ze zdjęć zahaczyłem i spadły na szynę przymocowaną ściskami do stołu.. Udało mi się to doprowadzić do stanu używalności i jest całkiem ok.
23 - pierwsze efekty
24 - przyjechała paczka z listwami, pomysł zgapiony od usera Lauter jednak ja to zrobię troszkę inaczej.
25 - na 9,5mm trasowałem pod konfirmaty
Początkowo pomysł był taki żeby machnąć wszystko na pocket holes ale znalazłem siatkę konfirmatów 5x70mm z innego projektu, które zrobiły mega robotę. Mega sztywne korpusy na tych długich konfirmatach, aż ciężko było ustawić przekątne.
-
26 - parkinson 14,4v ukręcił łeb
27 - amatorze! zawsze spójrz czy trasujesz 9,5mm! Ja przyłożyłem raz odwrotnie i jest kuku.. Obok już na dobrej wysokości.
28 - korpusy gotowe
29 - plecy na gwoździki z montażów mebli z paczek
30 - część szuflad gotowych
-
a Ty nie miałeś robić mebli do warsztatu ? bo na razie wygląda jak korpusy do kuchni ;) :P
-
Specjalnie zaprojektowane jak kuchenne + szuflady też żeby się nauczyć ;) Wieńce jak w szafkach pod granity. W załączniku projekt.
Szerokość korpusów - 616mm
Wysokość korpusów - 832mm
Nóżki - regulowane 100mm
Blat - 1860/630/28mm
Docelowa wysokość blatu 960mm
Nadstawka na blacie:
Szerokość - 1860mm
Wysokość - 230mm
Głębokość - 230mm
Prawa strona to będzie albo zamykana szafa albo przerobiony stojący tam regał, jeszcze nie mam do końca na to pomysłu ale będzie to na pewno na elektronarzędzia w walizkach itd. Może dół głęboki jak reszta, a nad blatem węższe. Wyjdzie w praniu.
Nad nadstawką będzie płyta OSB3 25mm wysokości 1150mm lub mniej jeżeli od razu zrobię szafki wiszące.
Prawy/a szafo/regał:
Szerokość: ok 850mm
Wysokość: 2700mm
Głębokość: ok 600mm