Forum stolarskie Domidrewno.pl
Maszyny stolarskie => Strugarki => Wątek zaczęty przez: Wojtek1111 w 27 Stycznia 2018, 19:46:30 czas Polski
-
Cześć Wszystkim.
Jeszcze raz dziękuje za miłe powitanie. Piszę ten temat bo mam duży dylemat. Ogólnie potrzebuje w efekcie końcowym uzyskać deski które będzie można połączyć ładnie na lamelki i żeby to było w miarę proste. jeżeli chodzi o powierzchnie szerszą deski to dam radę to wyprowadzić ładnie na grubościówce dw 733. Jednak zostają boki które nie dają mi spokoju... Deski powiedzmy 15cm x 6cm długie na 2 metry. I zastanawiam się jak ładnie obrobić w nich boki (6cm) żeby był kąt 90 stopni w stosunku do drugiej powierzchni (15cm). Na dw733 to mało wykonalne i dlatego szukam jakiejś maszyny która mi to umożliwi.
Czyli jakaś strugarka/heblarka. Fajnie gdyby to było w miarę mobilne i kosztowało powiedzmy do 2000zł. Nie musi być nowe. Możecie coś doradzić? Może macie jakiś patent jak to sprawnie zrobić?
Z góry dziękuję za pomoc.
-
Jak masz dwie równoległe, szersze powierzchnie po grubosciowce, to nie możesz przyciąć na pile stołowej albo taśmowej tej drugiej krawędzi by była równa?
-
Jeśli ma byś do klejenia to nie żadna piła stołowa czy taśmowa tylko wyrówniarka!
Ja grubsza niż 30mm strugam na wyrówniarce a cieńsze na leżąco na frezarce gw pod blatem.
-
Dziękuje za szybkie odpowiedzi.
Piły taśmowej jeszcze nie mam no i nie odważył bym się na niej obrabiać deski pod lamelki. Frezarkę GW mam, ale tak jak piszesz do 30mm można robić. Wyrówniarka spoko, chętnie kupię :) tylko jaką?
Miałem jeszcze taki pomysł żeby kupić jakiś fajny strug elektryczny i zrobić do niego jakiś stolik. Może takie coś?
-
Jest na forum taką produkcja już.
-
Zawsze po taniości można przejechać frezarką te 30mm a potem od drugiej strony też frezarką z frezem z dolnym łożyskiem kopiującym. Warunek to prostopadłe płaszczyzny.
Taka robota to jednak mordęga bo teoria teorią a życie życiem ;)
-
A dlaczego nie piła stołowa - mając dwie płaszczyzny trzecią można złapać piłą stołową dla uzyskania kąta, później ona posłuży do uzyskania czwartej powierzchni zachowując kąt a na końcu można tę trzecią powierzchnię też puścić do obróbki by była ładna - czy to zła kombinacja. Oczywiście pozostaje kwestia że dw 733 ma tylko rozstaw do 152 mm więc może materiał przed obróbką nie wejść.
-
Miałem jeszcze taki pomysł żeby kupić jakiś fajny strug elektryczny i zrobić do niego jakiś stolik. Może takie coś?
coś takiego np :D
-
Ja załatwiam temat takim kawałkiem płyty z trzema mocowaniami. Zakładam deske, dociskamy mocowaniami i przycinam jedną krawędź na piłę stołowej. Potem obrót deski i druga krawędź. Zaletą tego patentu to to że wszystkie deski mają ten sam wymiar.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180128/c23e060545ae10b784ea90a6e60bb679.jpg)
-
jak juz masz jedna krawedz obcieta, to druga krawedz robisz przy przykladnicy pilarki, bez jiga :)
-
Zawsze po taniości można przejechać frezarką te 30mm a potem od drugiej strony też frezarką z frezem z dolnym łożyskiem kopiującym. Warunek to prostopadłe płaszczyzny.
Taka robota to jednak mordęga bo teoria teorią a życie życiem ;)
To bym traktował jako ostateczność. Za dużo tego będzie żeby się tak bawić :)
A dlaczego nie piła stołowa - mając dwie płaszczyzny trzecią można złapać piłą stołową dla uzyskania kąta, później ona posłuży do uzyskania czwartej powierzchni zachowując kąt a na końcu można tę trzecią powierzchnię też puścić do obróbki by była ładna - czy to zła kombinacja. Oczywiście pozostaje kwestia że dw 733 ma tylko rozstaw do 152 mm więc może materiał przed obróbką nie wejść.
No właśnie w tym wszystkim problemem jest maksymalna wysokość w dw 733. No i żeby w dw 733 mieć kąt 90 stopni to też by trzeba jakiś przyrząd poziomujący zrobić co zmniejszy jeszcze prześwit 152mm.
Miałem jeszcze taki pomysł żeby kupić jakiś fajny strug elektryczny i zrobić do niego jakiś stolik. Może takie coś?
coś takiego np :D
Dokładnie o czymś takim myślałem, nawet z tym samym strugiem. To twoje dzieło?
-
Tak
-
I jest z tego dumny bo działa jak fabryka chciała ;D
-
Albo moje rozwiązanie, strug ma 110mm więc kantówki szersze też można strugać.
http://forum.domidrewno.pl/sam'y-46/strug-elektrycznystrugarka/msg99646/#msg99646
albo jig do grubościówki jak na zdjęciu bo i tak do klejonek najlepiej pociąć deski na 7cm listwy by klejonka była bardziej stabilna.
-
Myślę że zbuduję coś jak kolega daka i jara. Użyłbym struga właśnie 110mm lub 155mm żeby było bardziej praktyczne. Jeżeli chodzi o jig do dw 733 to też mam w planach, ale powiedzmy sobie szczerze, lepiej i sprawniej będzie się pracować na czymś zrobionym ze struga. No chyba że wpadnie jakaś ciekawa wyrówniarka w rozsądnych pieniądzach w między czasie.
Tak
Jesteś zadowolony ze struga Rebir?
-
Tak. Jedynym narazie minusem który zauważyłem to wyrzut wiórów. Musisz mieć odciąg bo się zapycha ale ogólnie prosta maszyna i naprawdę silna