Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Przedstaw się na Domidrewno => Wątek zaczęty przez: paluch w 30 Stycznia 2018, 23:40:40 czas Polski
-
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów DiD. Na imię mam Tomasz. Z zawodu jestem stolarzem. W latach 90 tych posiadałem własny zakład stolarski. Zajmowałem się głównie stolarstwem ogólnobudowlanym: więźby dachowe, ogrodzenia drewniane, altanki, tarasy. Wykonywałem też schody, boazerie itp. Od kilkunastu lat nie pracuję w zawodzie. Fajnie będzie się z Wami wymieniać doświadczeniami i poradami. Od moich czasów technologia poszła do przodu, więc myślę, że dużo mogę się od Was nauczyć. Pozdrawiam wszystkich.
-
A Twój nick to tak z tęsknoty za czymś ? :D
Witam w elitarnym gronie ;)
-
Miło powitać :)
-
Ja chętnie poznam tajniki prawdziwego stolarstwa.
Pozdrawiam
-
Wiaj
-
Ja chętnie poznam tajniki prawdziwego stolarstwa.
Ja tak samo jak pisze @Kozio chętnie czegoś się nauczę :)
Witam na forum
-
Witaj :)
-
Ja chętnie poznam tajniki prawdziwego stolarstwa.
Jakie tajniki. Robiło się na tym co się miało. To nie to co teraz idziesz do sklepu i kupujesz narzędzia i maszyny i jeszcze jak dobrze wszystko załatwisz to dotacje dostaniesz. W czasach jak ja zaczynałem to piła spalinowa była w jednym domu na całej wsi, a teraz są po dwie w domu. Jak uczyłem się za stolarza to drewno pozyskiwaliśmy sami w lesie. Ścinanie, wyciąganie traktorem, ładowanie na dłużycę i potem na tatarak. Ale to tak samo jak teraz z masażami. Kiedyś dobry masaż to zabił świnię i zrobił wszystkie wyroby a teraz taśma i ilość ważna. A jeszcze drewno pozyskiwało się tylko zimą i to było drewno.
-
Ja chętnie poznam tajniki prawdziwego stolarstwa.
Jakie tajniki. Robiło się na tym co się miało. To nie to co teraz idziesz do sklepu i kupujesz narzędzia i maszyny i jeszcze jak dobrze wszystko załatwisz to dotacje dostaniesz. W czasach jak ja zaczynałem to piła spalinowa była w jednym domu na całej wsi, a teraz są po dwie w domu. Jak uczyłem się za stolarza to drewno pozyskiwaliśmy sami w lesie. Ścinanie, wyciąganie traktorem, ładowanie na dłużycę i potem na tatarak. Ale to tak samo jak teraz z masażami. Kiedyś dobry masaż to zabił świnię i zrobił wszystkie wyroby a teraz taśma i ilość ważna. A jeszcze drewno pozyskiwało się tylko zimą i to było drewno.
Witaj
Kiedyś było wszystko inne.Dziś świat gna do przodu wchodzą nowe technologie obróbki drewna,metalu .
-
Ot i prawda... teraz na masaże to się chodzi albo nawet masażysta do domu przyjedzie jak się zapłaci ;D
-
Cześć paluch.