Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Szlifierki => Wątek zaczęty przez: spideermaan w 07 Lutego 2018, 19:41:09 czas Polski
-
Witam potrzebuję szlifierki 125 mm do 350 zł. Dobrze żeby miała coś około 1000wat. Miło widziana walizka. Myślałem nad bosch gws 1000 ale nie ma regulacji obrotów oraz nie ma jej w tej chwili w sklepie castorama. Co do regulacji obrotów -Czy jest to potrzebne? chciałbym czasami przeszlifować nią jakąś deskę z tarczą na rzep także nie wiem. Albo może makita 9558. Jest to najczęściej używane narzędzie w moim garażu dlatego chciałbym coś kupić mocnego i na lata. Pozdro
-
Bosch 850 CE, ale nie ma 1000 W ;-)
-
Dorzuć stówkę i weź Metabo WEV 10-125 Quick, jak sprzęt na lata to nie ma co oszczędzać ;)
-
Pytanie tylko czy wyższa cena będzie gwarantować większą żywotność? Ja użytkuję szlifierkę Einhell BAG 125/1 Bavaria Black od ponad 3 lat, używam jej do cięcia, szlifowania, czyszczenia, zużyłem na niej już pewnie ze 100 tarcz do cięcia stali, 20 lamelek i z 5 szczotek drucianych i szlifierka wciąż działa jak nowa. Jedyny mankament to niewygodnie umiejscowiony włącznik, który łatwo niechcący wyłączyć podczas używania, ale to z kolei gwarantuje, że jak nam wyrwie z ręki szlifierkę to na pewno się sama przy okazji wyłączy.
Kosztowała bagatela 79 zł
-
Jeżeli chcesz naprawdę solidnej maszyny, dorzuć trochę i kup dewalt DWE4257.
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
-
Najtasza Makita 5030 daje radę. I świetnie leży w ręku.
-
metabo mam pięć lat i sporo katowana
-
Kup taką jaka tobie pasuje.Regulacja obrotów niekonieczna chyba że dużo szlifujesz w stali kwasoodpornej. Metabo,niebieski Bosch,DeWalt,Hitachi,Makita,Ryobi.
-
Chyba zdecyduje się na makite 9558 albo bosch gwe 1000. Jak narazie moja stara szlifierka macallistera za 119 chodzi chociaż już wyczuwam na łożysku delikatny luz. Jeśli oddam ją na gwarancje i dostane tak jakby 119 zł do wydania w ich w sklepie to kupie za 350zł bosch gwe 1000. Zawsze w razie w mam drugą skilla.
-
Ja używam od kilku miesięcy SZLIFIERKA KĄTOWA WEV 10-125 QUICK METABO, wcześniej przez ponad 20 lat miałem Black&Decker. Raz ją naprawiałem ale długo przełącznik po wymianie nie wytrzymał. Postanowiłem kupić coś nowszego ale i w miarę bezpiecznego.Stara szlifierka miała wymianę tarczy i regulację osłony na klucz, brak miękkiego startu i regulacji obrotów. Raz udało mi się włączyć z włączonym przełącznikiem (gdzieś pewnie się przełączył lub tak został, trochę strachu było i zniszczona podłoga. Do dzisiaj uważam, że szlifierka kątowa to najniebezpieczniejsze ręczne urządzenie. Dlaczego Metabo? Było w sklepie wiele urządzeń i ta najbardziej leżała w dłoni, ale ze spraw istotnych to:
-wymiana tarczy bez narzędzi
-przy włączonym wyłączniku po włączeniu do prądu nie działa lub po zaniku prądu i ponownym włączeniu także
-ma regulację obrotów która jak się okazuje jest bardzo przydatna nawet przy sporadycznym użytkowaniu (nie tylko reguluje ale i kontroluje obroty)
-funkcja łagodnego rozruchu
-posiada sprzęgło bezpieczeństwa co bardzo przemówiło mi za wyborem szlifierki, mechanicznie rozłącza w przypadku zaklinowania się tarczy. Próbowałem, obroty silnika są tak kontrolowane, że jak zaczniesz nawet tarczę za mocno kątować to aby się nie zaklinowało po prostu rozłączy
-elektroniczne zabezpieczenie przed przeciążeniem co wpływa na żywotność urządzenia
-możliwość obrotu osłony tarczy bez użycia narzędzi.
To wszystko co posiada to bardzo ułatwia pracę oraz poprawia bezpieczeństwo. Faktem jest, że kosztowała coś około 450 zł ale zdrowie jest najważniejsze. Wcześniej zamierzałem kupić urządzenie do 250 zł ale jak się okazało po analizie, w tej cenie nie kupisz szlifierki co ma którąkolwiek pozycję z ww. ułatwiających bądź poprawiających bezpieczeństwo. Chyba, że się mylę... :)
Przez kilka dni gdy ją kupiłem, miałem myśli że dałem więcej niż chciałem wydać, ale już po jednej pracy uważam, że wybór był słuszny.
-
wszystko fajne, ale metabo jakoś mi nie leży powiem szczerze. Średnio lubię to firmę. Wiem że jest wytrzymala itd ale .. Jakoś tak mam. Myślałem o aeg ale opinie strasznie słabe ma więc odpada, hitachi ponoć ok ale ma mało mocy
-
Pozostaje wybrać DeWalt.
-
patrz zeby:
1. otwory wentylacyjne miala chronione i nie byly atrapa bo i takie cuda widzialem
2. miekki start i szybkie zatrzymanie.
3. wez w lape i zobacz jak lezy
4. nie kieruj sie kasa do konca i jak trzeba to dolozy bo bedziesz na tym pracowal.
5. kabel z 2~3m
jak za masz robote na pol godziny to wal na market i kup najtansze gowno.
-
Nie będę jej używał zarobkowo tylko coś uciąć, zeszlifować. Do cięcia kupię niedługo evolution r 210cms, do mojego użytku wystarczy. Mam już jedna marketówke ale mało ma mocy niby 850w ale podług firmówek to wcale jej nie posiada.
-
Ja mam Dewalta model D28136. Moc 1500W. Kosztował coś koło 500zł. Nigdy nie miałem szlifierki z regulacją obrotów i teraz wiem, że sporo traciłem przez to. Rewelacja przy szlifowaniu miękkiego i twardego drewna. Nie wiem czy każda szlifierka ma to ale ten model ma bajer w postaci zabezpieczenia gdy np. braknie prądu a cięliśmy coś to po przywróceniu zasilania szlifierka się nie włączy.
-
Każda prawie szlifierka ma zabezpieczenie przed ponownym uruchomieniem, każda od 350 zł. Pomyśle nad metabo we 15-125. Ludzie piszą że nie ma nic lepszego od niej a używają ją na co dzień po 8 godzin. W usa też w rankingach wygrywa zazwyczaj
-
W przypadku m.in. szlifierki kątowej, bardzo dużo producentów pisze o mocy np. 1500W, niektórzy zaznaczają że to moc urządzenia, inni że pobierana a firma Metabo pisze o mocy pobieranej np.1500W a oddawanej 960-1000W. Wynika to z faktu, że urządzenie ma regulację obrotów i ich stabilizację, czyli inaczej mówiąc musi mieć zapas mocy aby była w stanie pod obciążeniem zagwarantować moc
-
Ja wybrałem Metabo. Mam już kilka lat. O wyborze zadecydowało głównie sprzęgło przeciążeniowe. Już miałem okazję wypróbować - zakleszczyło mi tarczę podczas cięcia kątownika. Po prostu obroty się zatrzymały a po uwolnieniu tarczy wszystko pracowało jak trzeba.
-
A jaką metabo posiadasz?