Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: zamator w 11 Lutego 2018, 01:51:23 czas Polski
-
cześć
Chciałbym Was prosić o ocenę, komentarze i wszelkiej maści uwagi dotyczące tego projektu...
Z racji ograniczonego miejsca, planuje stół składany.
Kilka zrzutów poniżej...
Generalnie:
- po złożeniu około 35-40cm szerokości, długość 165cm (tyle mam miejsca na upchanie mebelka
- blaty rozkładane na zawiasach (35-40cm), grubość, 5cm; podpora dla stabilizacji blatu po rozłożeniu pewnie się zmieni
- rama z kantówek 5x5
- całość na kółkach (nie uwzględnione jeszcze);
- stabilizacja na rozkładanych i regulowanych podpórkach (może pracować w nierównym terenie)
- środek wypełniony jakimiś szufladami, szafkami...
Będę wdzięczny za wszelkie uwagi i pomysły.
-
Na sucho wygląda ciekawie ale projekt projektem a życie życiem...
Trochę martwi mnie mała podstawa. Będzie to przytwierdzone do podłogi? Blat wy staje daleko poza obrys podstawy i stół może fiknąć.
-
Obawiam się,że masz rację Przemku. Fiknie jak nic. Jedyne co mi przychodzi do głowy, to dać składane na boki nogi na zawiasach, a blat jak ma mieć 40 cm, to zrobiłbym go składany do góry na zawiasach. 80 cm to kawał stołu. Tylko dlaczego ma jeździć? Nie będziesz na nim pracował, tam gdzie będzie stał? Jeśli tak, to trzeba przemyśleć, bo po co składać blat. jak może być jednolity.
-
Cześć
Już wyjaśniam i objaśniam... warsztat jest w garażu, którego głównym zadaniem jest garażowanie auta i składowanie rupieci...
Blat i cały warsztat są tylko dodatkami do garażu :( Po skończonej pracy, mebel będzie przytulany do ściany, tak aby można było do/z auta wejść/wyjść.
Koła -> rolki - tylko do przesuwania, w okresie cieplejszym do wyjechania z garażu.
Stabilizacje na razie wymyśliłem na zasadzie odchylanych nóżek, z możliwością regulacji wysokości.
Regulacja wysokości jest kluczowa, bo środek podłogi jest "wklęśnięty". Przyda się też do wypoziomowania na zewnątrz.
Inna opcja na ustabilizowanie, to coś wysuwanego (rozkładanego?) na boki z pod spodu ramy i ewentualna regulacja na śrubach góra/dół.
Zdaje sobie sprawę, że pewnie nie zrealizuje wszystkich zamierzeń od razu. Na razie chciałbym skupić się na stabilizacji, rozkładaniu blatu oraz samej ramie, tak aby można było ja wypełnić półkami / szufladami czy też może wstawić jakiś sprzęt pod pod blat.
jeszcze raz dzięki za wszelkie uwagi i zapraszam do komentowania, oglądania...
-
No i fajnie. A garaż masz murowany w budynku, to jakaś dobudówka czy wolnostojący blaszak? To ważne, bo od tego zależy co i jak zrobić. Jest dużo możliwości, można blat zrobić uchylany, na stałe mocowany do ściany, wtedy sprzątasz ze stołu, podnosisz blat do góry,blokujesz i wjeżdżasz autem, szafki zostają na podłodze. Można też zrobić nogi chowane w blacie, ale wtedy nici z szafek, szafki trzeba powiesić u góry na ścianie. Stół coś w tym stylu:
-
Ja bym zrobił podpórkę od spodu. Cztery łapy z każdego boku które obracasz poza obrys podstawy i blokujesz. Na kółkach żeby było wygodniej.
-
No i fajnie. A garaż masz murowany w budynku, to jakaś dobudówka czy wolnostojący blaszak? To ważne, bo od tego zależy co i jak zrobić. Jest dużo możliwości, można blat zrobić uchylany, na stałe mocowany do ściany, wtedy sprzątasz ze stołu, podnosisz blat do góry,blokujesz i wjeżdżasz autem, szafki zostają na podłodze. Można też zrobić nogi chowane w blacie, ale wtedy nici z szafek, szafki trzeba powiesić u góry na ścianie. Stół coś w tym stylu:
garaż murowany, bryła budynku...
Stolik składany sobie zrobiłem, dzięki temu można już jako tako użytkować garaż :)
Nadaje się jednak do drobnych robótek tylko.
Ten rozkładany, większym i mocniejszy, chcę wystawiać na środek (lub na zewnątrz) aby mieć dojście z każdej strony,etc..
-
Nie chcę , abyś rezygnował ze swojego projektu. Jednak skupił bym się nad wykończeniem posadzki, położeniu płytek lub podłogi.
Ten rozkładany, większym i mocniejszy, chcę wystawiać na środek
Na Twoim miejscu zrobił bym blat, dwie kobyłki i po sprawie.Chcesz robić w garażu-rozkładasz i robisz. Ładna pogoda, bierzesz rozkładasz na polu, wynosisz blat, zakładasz. Z tego co zaobserwowałem, jeżeli nie wykończysz garażu i zaczniesz go użytkować, zabudowywać meblami to tak już zostanie na długie lata. Lepiej więc zrobić stół tymczasowy, zrobić posadzki, otynkować , pomalować i wtedy możesz myśleć na poważnie o stole, strugnicy czy czymś innym. Ale to tylko moje zdanie, zrobisz jak będziesz chciał. ;) :)
-
Wszystko już w garażu pokończone. posadzki, tynki, światło i takie tam...
Dwie kobyłki mam teraz, ale bez blatu.
A ten stół ma już być finalny... stąd ten temat - zbieram pomysły wszelkie.. :)
chodzi mi o pomysł na najbardziej "mobilny" i kompresowalny" zarazem system.
-
...najbardziej "mobilny" i kompresowalny" system...
;D
-
To teraz kolej na następną propozycję, składany i mobilny