Forum stolarskie Domidrewno.pl
Maszyny stolarskie => Pilarki => Wątek zaczęty przez: zmysel w 11 Lutego 2018, 21:28:31 czas Polski
-
Witam koleżanki i koledzy.
Jest to mój pierwszy problemowy post (drugi w kolejności zaraz po przywitaniu). jeżeli watek jest w złym dziale to proszę o wyrozumiałość i przeniesienie wątku do właściwego działu. A teraz do rzeczy.
Dysponuje sporą ilością (póki co nieograniczoną) drewna paletowego. Z tym że nie są to palety zwykłe a takie na których spoczywają 10tonowe kręgi blachy. Tak więc paleta ma swoje rozmiary 140 na 140 cm. Przekrój kantówek na palecie to jakiej 11 na 11 cm. Długość w zależności od kraju pochodzenia od 100 do 140 cm. W większości to sosna.
W związku z tym że drewna za darmoszke postanowiłem coś z niego zrobić - słupki ogrodzeniowe do takiego amerykanckiego dekoracyjnego płotku ;D
Problem polega na tym, że słupki mają być 91mm na 91 mm gdyż takie planuje kotwy wbijane w ziemie.
Posiadam kilka narzędzi w tym ukośnice, kilka pił itp. Chciałem kupić pilarkę stołową Metabo TS 216 lub 254 ale nie mają one wystarczającej wysokości cięcia. Belki są czasem trochę krzywe wiec trzeba by je wyrównać. Naoglądałem się na Youtubie filmików jak zrobić JIGa do pilarki stołowej żeby wyrównać wszystkie 4 krawędzie ale wszędzie tam pilarka ma wystarczająca wysokość cięcia żeby przeciąć materiał na raz - w moim przypadku tak nie jest.
Grubościówkę mogę pożyczyć ale perspektywa zbierania 1cm z każdej strony x ilość słupków - nie wygląda zachęcająco.
Pytanie brzmi - czy ma ktoś pomysł jak wyrównać takie belki na pilarce stołowej? Chodzi mi oczywiście o cięcie wzdłużne belek.
PS wyszło troche przydługawo ale chciałem w pełni opisać moją sytuację. Jest to mój pierwszy post wiec proszę o wyrozumiałość. Pozdrawiam
-
A nie możesz samej końcówki dostosować do kotew?
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
-
Jak już pisałem są one trochę krzywe czasem, W zależności jak długo leżała na nich blacha.
Myślałem o użyciu większych kotew ale czasami brakuje belce wymiaru żeby zrobić to pod kotwy 10cm na 10cm bo wtedy byłoby mało roboty a tak to problem jest nielichy.
pozdrawiam
zmysel
-
Mi się wydaje że potrzebujesz 2 narzędzi takiej wyrównarki https://www.obi.pl/strugi-i-frezarki/nutool-strugarka-nbp1800/p/5115498
I piły taśmowej .
Najpierw wyrównasz banana na kantówce a na pile przytniesz na odpowiednią długość .
-
Witam
Hm zakup dwóch maszyn to zawsze jakiś sposób. Ale jak zwykle na przeszkodzie stoją koszty. Już sam zakup ww pilarek stoi pod wielkim znakiem zapytania jeżeli wziąć pod uwagę koszty maszyny a koszty ogrodzenia z darmowego materiału a co dopiero zakup dwóch urządzeń. A nie chce kupować badziewia w sensie czegoś w niższej cenie.
Przespałem się z tematem i widzę to tak:
1 pożyczyć grubościówkę - przymocować belkę do jakiegoś płaskiego kawałka sklejki przepuścić przez grubościówkę, wyrównując jedna stronę. Następnie już bez sklejki wyrównać drugą stronę - otrzymamy dwie powierzchnie równoległe.
2) znów przymocować deskę na całej długości równolegle do pow. równoległych tak aby można było oprzeć to ustrojstwo o przykładnice boczną i wówczas przejechać najpierw z deska u góry i drugi raz z deską na dole.
3) znów grubościówka i powinno być OK w sensie zachowany kat prosty miedzy płaszczyznami.
Dużo roboty jak na jeden słupek - pytanie tylko czy mój pomysł zadziała?
Dalej pytanie zostaje otwarte czy można to zrobić prościej?
PS. Czy piła taśmowa jest bardziej uniwersalna dla początkującego od pilarki stołowej?
-
PS. Czy piła taśmowa jest bardziej uniwersalna dla początkującego od pilarki stołowej?
Nie.
Piła stołowa to najpotrzebniejsze narzędzie pracy. Nie tylko moim zdaniem
-
Zgadza się, nie tylko kozia zdaniem :)
-
OK. Nie będę się kłócił - przyjmuję do wiadomości że jest tak jak mówicie bo się po prostu na tym nie znam.
A co sądzicie o moim pomyśle?
Jak to ma w teorii działać: ETAP 1
ETAP 2 lub coś w tym stylu
Co o tym sądzicie? Zadziała to w rękach amatora(kompletnego)?
-
ja kiedyś stosowałem tą 1 opcję z grubościówką da się tylko dużo pierd.... i zależy jak jest zwichrowana belka bo może się okazać
że 1/3 pójdzie w wióry.
-
W wolnej chwili zrobię kilka fotek i zobaczymy czy się opłaca brać za to.
PS. Inne pomysły zawsze mile widziane :D
-
Nie wiem ile Ty tego chcesz przerobić, ale w pewnym momencie to bardziej by Ci się pewnie opłacało załapać parę nocek w Biedronce rozładowując palety żeby kupić dedykowane maszyny i załatwić to fik mik. Już nie wspominając o kupnie gotowego, przestruganego materiału...
-
2) znów przymocować deskę na całej długości równolegle do pow. równoległych tak aby można było oprzeć to ustrojstwo o przykładnice boczną i wówczas przejechać najpierw z deska u góry i drugi raz z deską na dole.
3) znów grubościówka i powinno być OK w sensie zachowany kat prosty miedzy płaszczyznami.
Obydwa punkty nie osiągalne .
Nie zrobisz kąta prostego wg, przykładnicy w grubościówce.
Tak jak "wychowany " na wiedzy forumowej kol.Kozio sugerował : tanio i samemu to tylko pilarka stołowa z długą przykładnicą i odcinać to co krzywe.
-
No powiem tak że mnie troche zbiliście z tropu.
1) opłacalność - zdaje sobie sprawe że to sie nie opłaca - chciałem sie czegoś nauczyć, cos zrobić - mam darmowe drewno wiec czemu nie. Na pierwszy ogień cos prostego słupki ogrodowe sztuk 10. Dla dopełnienia belki mają 9,5 do 10,5 na 10,5 do 12,5 cm i długość jedne 120 cm a drugie 160 cm
2) przynam że nie rozumiem dlaczego przedstawiony przeze mnie sposób nie zadziała. Wiem też że argument że gościom na Youtubie wychodzi nie jest wiarygodny - ale im działa.
Może zatem napiszecie jak wg. was powinienem zacząć z tym materiałem. Jestem dyletantem i nie mam pojecia oprócz Youtuba nie mam od kogo się uczyć.
z poważaniem
zmysel
-
Masz dostęp do grubościówki. A do heblarki masz? Kiedyś takie coś robiłem:
- heblarka - dwie przylegające płaszczyzny belki obrabiam do kąta 90st
- duży nadmiar można zebrać piłą stołową, taśmową a nawet tarczową ręczną
- grubościówką zebrać pozostały materiał do konkretnego wymiaru
-
Zmysel
Wytłumacz mi pkt.2 z Twojego wpisu o godz 07:45:02 » - na jakiej maszynie myślałeś to zrobić?
-
Taa.
Generalnie mój warsztat albo raczej warsztacik raczej ubogo wygląda jeszcze - przynajmniej pod względem obróbki drewna - z racji zawodu mam sporo innego szpeja. Z elektronarzędzi to mam póki co ukośnice i szykuje się do kupna pilarki stołowej na 90% Metabo ts 216. Do grubościówki mam dostęp - mogę wypożyczyćz wypożyczalni. Czy mają tak strugarki - nie wiem zapytam.
Do tomekz: punkt 2 powiadasz. Rzuć okiem na załącznik. Generalnie obrazek przedstawia pilarkę stołową widok od strony podawania materiału (nie wiem czy ta strona ma jakaś nazwę z angielska można by to napisać circular saw infeed) jak stajesz przed piłą i uginasz kolana to widzisz w przybliżeniu coś takiego. To perspektywa już wytłumaczona. Dalej. Ten kawałek sklejki mocowany od góry lub dołu w założeniu ma służyć jako powierzchnia gwarantująca równoległe przesuwanie się materiału wzdłuż piły (górna i dolna powierzchnia są płaskie - takie wyszły z grubościówki) i przykładnicy bocznej. Problem jaki widzę tutaj to to że "moja piła" ma 63mm wysokości cięcia a materiał ma około 110mm wiec trzeba to obrócić (tym razem sklejka będzie przesuwać się po blacie) i dociąć. PO takim przejeździe mamy już 3 powierzchnie prostopadłe. Odkręcamy deskę i ostatnią powierzchnie odcinamy już normalnie - pchamy wzdłuż przykładnicy bocznej. Voila!! teoretycznie a nawet na Youtubie to działa pytanie czy zadziała u mnie?
tutaj znalazłem coś takiego tyle że u mnie zamiast zacisków trzeba by użyć wkrętów ze względu na dużą grubość materiału i konieczność podwójnego cięcia. https://www.woodmagazine.com/woodworking-plans/tablesaw/straight-edge-cutting-jig
i jeszcze filmik jak to działa na youtubie:
a tu może nawet lepiej pokazuje cały proces najpierw grubościówka, później piła:
no i co o tym myślicie? da się?
pozdrawiam
-
No widzisz
Tak napisałeś wcześniej jak byś wszystko chciał na jednej maszynie zrobić , czyli na grubościówce.
Dlatego odpowiedziałem ,że jest to niemożliwe .
Jeśli chcesz użyć grubościówki i piły stołowej to jak najbardziej Twój zamysł jest właściwy i do wykonania.
Powodzenia
-
(górna i dolna powierzchnia są płaskie - takie wyszły z grubościówki)
Myślę, że to jest najtrudniejszy do wykonania manewr. Jak masz banana w każdą stronę na tych słupkach to się skichasz żeby do płaskiego to doprowadzić na grubościówce.
-
Super żeśmy się dogadali :D
Teraz tak - czy jest jakiś sposób na optymalizacje procesu oprócz zakupu piły z większą wysokością roboczą?
Pytam czy można coś w tym toku rozumowania zrobić lepiej szybciej może inaczej - czy może jest to jedyny sposób zważywszy na posiadanie takich a nie innych narzędzi oraz taki a nie inne doświadczenie a w zasadzie jego brak :D
Dalej patrząc na podesłane zdjęcia materiału czy będzie z nim dużo pracy? Nie wyglądają na zbyt zwichrowane.
pozdrawiam
zmysel
-
Weź pod uwagę, że nie uwzględniłeś na rysunku podstawy takie jiga. Jak dodasz choćby 10 mm sklejki to zostaje Ci 53 mm wysokości cięcia w tym metabo 216 więc może trochę brakować przy grubszych słupkach.
Jak pisałem wcześniej - najwięcej zabawy będzie z doprowadzeniem do tego żeby mieć prostą jedną płaszczyznę. Później już z górki :-).
-
Ja do wyrównywania grubych belek używam zrobionego ceownika
-
Tak na szybko
Zrobisz sobie korytko ( dno + 2 boki) długie i proste.
belkę kładziesz na prostym stole i nakładasz na nią korytko ( do góry nogami ma przylegać krawędziami do podkładek np 10mm leżących na stole).
wkręcasz w obydwóch bokach wkręty w belkę ( przez boki).
Otrzymasz płaszczyznę ( tą od strony stołu) którą będziesz strugał na grubościówce razem z korytkiem ( możesz włożyć kliniki między belkę a dołem korytka ,by maszyna nie zdusiła belki)
Otrzymasz bazę ,dalej z górki.
-
Cos takiego
-
Działa z pilarka stołową ja tak wyrównuje belki bukowe
-
Cos takiego
Tak -tylko dokładnie zrobione.
-
No i wszytsko jasne. Póki co teoretycznie. Bo czekam na piłe.
Taki offtopic (pozatematem). Kolega Andi uzywa zdaje się piły stołowej DeWalta 745?
Tak sie zastanawiam co lepiej kupić Metabo TS 216 czy DeWalta 745? Wiem że było już sporo na ten temat, ale może podacie kilka za i przeciw. Póki co dla mnie to jest wtybór miedzy mobilnością (metabo - genialny patent ze stolikiem) a wysokością cięcia (dewalt) Jak ze póki co bede pracował głownie na polu (tudziez dworze) bardziej skłaniałbym się w stronę Metabo ze wzgledu na stolik. Ale parametry uzytkowe ma chyba Dewalt. Co o tym sądzicie. Byłem zdecydowany na Metabo ale problem był z płatnością w sklepie i teraz jestem na etapie że jakiś solidny argument przewazy szale.
Co Wy na to?
PS. Temat główny czyli cięcie grubych belek chyba się wyczerpał. Dziękuje pieknie za pomoc.
pozdrawiam
-
Pila to dwe7491.metabo niestety miało nierówny stol
-
Dewalt mam od niedawna Ale to solidniejsza konstrukcja no i równa :)
-
Dewalt mam od niedawna Ale to solidniejsza konstrukcja no i równa :)
Jak rozumiem solidniejsza od Metabo tak? Ludziska narzekali na równośc w Makicie MLT 1100 a w Metabo również? Pytam bo kupuje swoją piłę wysyłkowo i zobacze dopiero jak rozpakuje (paczka z Polski). To z dewaltem jest lepiej tylko 100km do sklepu :D
pozdrawiam
-
Witam
No, i stało się. Kupiłem DeWalt'a 745. Póki co jest OK. Pierwsze cięcia za mną.
Stół równy kąty proste zachowane. Jedyna wada jaką dostrzegłem zaraz po uruchomieniu to potworny hałas (nie spodziewałem się, może stąd takie wrazenie) no i brak miękkiego startu
tyle.
Dzieki piękne.
-
A nad czymś takim myślałeś?
-
Myślałem. Ale koniec końców skończyło się na tym że nabyłem strugarko grubościówke scheppacha 1080.
No i najpierw dwie prostopadłe płaszczyzny na strugarce a później na wymiar na pilarce i później na grubościówke.
Działa jak trzeba tylko że trzeba sie narobić. No ale koledzy ostrzegali.
dziękuję za pomoc i zamykam temat.
pozdrawiam